- WIADOMOŚCI
Nowy moździerz blisko pierwszego klienta. Wcześniej testowany w Polsce
Azerbejdżan stanie się prawdopodobnie pierwszym klientem na słowacki moździerz samobieżny AM120. Konstrukcja ta była pokazana m.in. na kieleckim MSPO 2025.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
We wrześniu 2025 roku azerski analityk Fuad Shahbazow poinformował o zainteresowaniu Azerbejdżanu słowackim moździerzem samobieżnym AM120, który dalej jest bardzo świeżym rozwiązaniem na rynku. Odwołał się on wtedy do zawartego jeszcze w maju 2024 roku porozumienia tego kraju ze Słowacją dotyczącego współpracy m.in. w sektorze wojskowym oraz zbrojeniowym. Tym samym zakup najnowszego moździerza samobieżnego od naszego południowego sąsiada wydawał się naturalnym krokiem.
Reportedly, #AZE is interested in acquiring #Slovakian-made AM-120 automated mortar system and the 155 mm self-propelled artillery system #EVA. In 2024, 🇦🇿 and 🇸🇰 agreed to establish joint manufacturing facilities with 🇦🇿 investments. pic.twitter.com/aY7BWbNsol
— Fuad Shahbazov (@fuadshahbazov) September 11, 2025
Azerowie pierwszym klientem na słowacki moździerz?
W grudniu 2025 roku portal Future Army poinformował o podpisaniu na Słowacji memorandum o współpracy w przemyśle obronnym przez delegację prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa. Ważniejszą jednak informację podał tamtejszy minister obrony Robert Kaliňák dotyczącą zbliżającej się sprzedaży do Baku nawet 90 moździerzy AM120. Mowa tutaj tylko o systemie wieżowym, który Azerowie posadzą na innym nośniku w układzie 4x4.
Za integrację wieży oraz dostawę nośnika i systemu kierowania ogniem odpowiadać ma azerski przemysł. Cena jednej wieży wraz z moździerzem i automatem ładowania ma wynosić mniej niż 1 mln euro. Warto wspomnieć, że słowacką konstrukcję można było zobaczyć np. na MSPO 2025 oraz czeskich IDET 2025.
Słowacka artyleria dla Baku?
Co ciekawe, po ogłoszeniu potencjalnego zakupu w azerskich mediach pojawiły się informacje o zainteresowaniu Baku także słowacką armatohaubicą EVA M2. Jest to o tyle ciekawe, że byłby to już trzeci rodzaj nowoczesnej artylerii o trakcji kołowej, jaki pozyskałby Azerbejdżan w ciągu zaledwie kilku lat.
Mowa tutaj o zakupionych w roku 2024 czeskich armatohaubicach DITA w liczbie 70 sztuk. Wcześniej zresztą Baku pozyskało od ich producenta w postaci Excalibur Army 36 haubic samobieżnych DANA M1. Do tego dochodzi 48 serbskich armatohaubic Nora-B52NG za około 311 mln USD. Czy zatem kupno następnego typu artylerii samobieżnej o trakcji kołowej ma sens? Być może, zwłaszcza jeżeli Azerowie postawiliby tu na czas dostaw. Czy dojdzie do skutku? Czas pokaże.
Autor. M56780 / Wikipedia
AM120 to słowacki moździerz samobieżny opracowany przez firmę ZTS-Špecial, pokazany po raz pierwszy w 2024 roku. Pojazd był pokazany w dwóch konfiguracjach: klasycznej – z większą wieżą i liczniejszym zapasem amunicji – oraz odchudzonej, zaprezentowanej na targach IDET 2025. Uzbrojenie główne stanowi gwintowany armatomoździerz AM120 kal. 120 mm, mogący razić cele na dystansie od 500 do 8200–8600 m. Granaty są ładowane odtylcowo za pomocą w pełni zmechanizowanego automatu ładowania umieszczonego we wieży. Zapas amunicji wynosi odpowiednio 60 i 35 naboi (wersja klasyczna i odchudzona).
Zobacz też

Szybkostrzelność AM120 określono na 18-20 strzałów na minutę. Wieża może obracać się o 360°, zaś uzbrojenie główne porusza się w pionie w zakresie od 40 do 80°. System kierowania ogniem LANSYS to produkt firmy Kerametal. Nośnik stanowi samochód ciężarowy Tatra Force (typ 815-7) z napędem 6x6 i kabiną opancerzoną Puma L2 Long. Szoferka zapewnia ochronę balistyczną na poziomie 2 według normy STANAG 4569. Obsługę AM120 stanowi 4-5 żołnierzy. Za napęd wozu odpowiada silnik wysokoprężny o mocy 300 kW, który umożliwia osiągnięcie prędkości maksymalnej 90 km/h. Masa własna wersji klasycznej to około 23,5 tony.
Autor. Antoni Walkowski / Defence24

WIDEO: "Koordynacja jest najważniejsza". Dowódca GROM o operacjach specjalnych