Siły zbrojne

Nieustannie trwa formowanie Żelaznej Dywizji

Fot. 18 Dywizja Zmechanizowana
Fot. 18 Dywizja Zmechanizowana

Formowanie 18. Dywizji Zmechanizowanej przebiega zgodnie z planem, powstają nowe jednostki, istniejące są rozwijane, żołnierze cały czas się szkolą. Do dywizji ma też trafić nowy sprzęt – powiedział PAP rzecznik 18DZ mjr Przemysław Lipczyński.

Do rozlokowanej we wschodniej części kraju dywizji ma także trafić nowy sprzęt, w tym czołgi Abrams, które zastąpią czołgi różnych typów używane obecnie przez brygady wchodzące w skład 18DZ. Ponadto dywizja ma zostać wyposażona w opracowywany polski bojowy wóz piechoty Borsuk, a także część z pojazdów opancerzonych Cougar 4x4, które MON zamierza nabyć od USA. Do wsparcia działań dywizji są także przeznaczone zakontraktowane w tym roku tureckie bezzałogowe Bayraktar TB2.

Rzecznik zapewnił, że formowanie dywizji przebiega zgodnie z planami i harmonogramami zatwierdzonymi przez ministra obrony. Przypomniał, że proces podzielono na dwa zasadnicze etapy – pierwszy, w którym powstały m.in. dowództwo i sztab, zakończył się w ubiegłym roku, drugi zaplanowano na lata 2021-26.

W skład dywizji powołanej w 2018 r. weszły 1. Warszawska Brygada Pancerna i 21. Strzelców Podhalańskich. Oprócz ulokowanego w Siedlcach dowództwa i sztabu powołano 18. Batalion Dowodzenia w Siedlcach, 19. Brygadę Zmechanizowaną w Lublinie i 18. pułk logistyczny w Łomży. Dowództwa tych dwóch ostatnich jednostek zostaną w 2022 r. zgodnie z planem poddane certyfikacji.

W tym roku rozpoczęło się również formowanie 18. pułku przeciwlotniczego w Zamościu, 18. pułku artylerii w Nowej Dębie, 18. batalionu rozpoznawczego w Przasnyszu.

"Nie tylko formujemy nowe pododdziały wchodzące w skład dywizji, ale również rozwijamy istniejące. W 1 Brygadzie Pancernej w trakcie formowania jest batalion zmechanizowany stacjonujący w Białej Podlaskiej oraz dywizjon artylerii samobieżnej. W przyszłym roku w strukturze 1. Brygady Pancernej będzie również formowany kolejny batalion zmechanizowany" – zaznaczył mjr Lipczyński.

"W 19. Brygadzie Zmechanizowanej w Lublinie trwa formowanie batalionu czołgów. Czołgiści z Lublina odbyli pierwsze szkolenia poligonowe i strzelania bojowe. Formowany jest również dywizjon artylerii przeciwlotniczej dla 19. Brygady Zmechanizowanej i batalion logistyczny. W 21. Brygadzie Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa rozpoczęła się rekrutacja do nowo formowanego 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich, który ma stacjonować na Nowosądecczyźnie" – poinformował Lipczyński.

"Równocześnie z rozwijaniem pododdziałów trwa budowa nowej infrastruktury, istniejąca jest remontowana” – dodał. "W Wesołej dobiega końca budowa garaży, które pomieszczą obydwa bataliony czołgów Leopard, powstaje również stacja paliw, niebawem rozpocznie się budowa hali remontowej. Powstaje także infrastruktura drogowa i wodno-kanalizacyjna" – wyliczył.

Reklama
Reklama

Dodał, że wkrótce rozpocznie się także budowa infrastruktury dla nowo formowanych jednostek dywizji. 18. pułk przeciwlotniczy z Sitańca koło Zamościa, 18. pułk artylerii z Nowej Dęby i 3. Batalion Strzelców podhalańskich z Nowosądecczyzny będą budowane od zera. "Powstaną koszarowce, budynki sztabowe, parki sprzętu technicznego, hale remontowe, hale sportowe. Będzie to pełna infrastruktura, jakiej potrzebuje jednostka wojskowa" – zapowiedział.

Nowo formowane i istniejące jednostki otrzymują także nowy sprzęt. Pododdziały zmechanizowane 18DZ, używające dotychczas na wozów BWP-1, docelowo jako pierwsze mają być wyposażone w nowe bojowe wozy piechoty Borsuk.

Docelowo 18. Dywizja ma zostać wyposażona w czołgi Abrams, tu ma trafić 250 tych maszyn. Mjr Lipczyński zwrócił uwagę, że pozwoli to uzbroić wszystkie cztery bataliony czołgów 18 Dywizji – dwa w 1. Brygadzie Pancernej, po jednym w 19. Brygadzie Zmechanizowanej i 21. Brygadzie Strzelców Podhalańskich.

Obecnie uzbrojeniem 21. Brygady są czołgi T-72, 19. Brygady w Lublinie T-72 po modyfikacji. Brygada z Wesołej ma Leopardy 2A4, 2A5 i 2PL. "Przejście na jeden typ czołgu łatwi szkolenie i zabezpieczenie logistyczne" – podkreślił.

"Cały czas trafia do nas sprzęt artyleryjski. Niedawno otrzymaliśmy kolejny kompanijny moduł ogniowy wyposażony w samobieżne moździerze RAK, na początku grudnia trafi do nas dywizjonowy moduł ogniowy Regina z haubicami Krab, będzie w niego uzbrojony 14. dywizjon artylerii samobieżnej 21 BSP" - powiedział.

Dywizji ma też zostać przekazana część z 300 opancerzonych pojazdów o zwiększonej odporności na wybuchy min (MRAP) typu Cougar, których zakup zapowiedział szef MON.

"Ostatni element formowania to ukompletowanie nowych pododdziałów. Ten proces przebiega bardzo sprawie. Ściana wschodnia to pod tym względem wdzięczny region, kandydatów nie brakuje. W każdym z naszych pododdziałów regularnie przeprowadzamy kwalifikacje, chętnych do służby zawsze jest tylu, że możemy uzupełnić obsadę stanowisk, nie mamy problemów z ukompletowaniem istniejących i nowo powstających pododdziałów” – powiedział Lipczyński.

"Niezależnie od procesu formowania dywizja cały czas się szkoli" – podkreślił. Przypomniał, że dowództwo dywizji w czerwcu br. pomyślnie przeszło certyfikację według standardów NATO potwierdzającą także zdolność do przyjęcia sojuszniczego wzmocnienia. "Jesteśmy w stanie dowodzić pododdziałami państw sojuszniczych, a także działać w strukturach międzynarodowych" – podkreślił.

"Przed powstaniem 18DZ w południowo-wschodniej Polsce była luka operacyjna, powołanie nowej dywizji ją zapełniło. Zasadności powołania tu nowej dywizji dowodzi wsparcie, jakiego nasi żołnierze udzielali służbie zdrowia, współdziałanie ze Strażą Graniczną, gdy granice zostały zamknięte w związku z pandemią, i obecnie na granicy z Białorusią" – dodał.

Źródło:
PAP

Komentarze