Siły zbrojne

Litwa przyspiesza zakup artylerii rakietowej

M270 MLRS U.S. Army
Fot. U.S. Army

Litewskie władze zdecydowały o przyspieszeniu zakupu systemu artylerii rakietowej MLRS. Ma on pojawić się w tamtejszej armii do 2026, a nie do 2028 roku, jak pierwotnie planowano

Zgodnie z komunikatem resortu obrony Litwy, rada obrony tego kraju podjęła decyzję o przyspieszeniu zakupu systemu rakietowego MLRS. Pozyskanie artylerii rakietowej ma być sfinalizowane do 2026 roku, a nie do 2028 roku, jak pierwotnie planowano.

Litwini zdecydowali się też na rozszerzenie pomocy dla Ukrainy, w tym zwiększenie liczby instruktorów prowadzących szkolenia, ale też dodatkowe wsparcie „humanitarne i materiałowe". Ponadto, Wilno ma zwiększyć liczebność własnych sił zbrojnych, i chodzi o liczbę żołnierzy poborowych, kandydatów na oficerów jak i pracowników cywilnych.

Litwa zakłada też, że tegoroczny budżet obronny zwiększony o ponad 10 proc. ma zostać w pełni wykorzystany. Litwa zamierza przeznaczyć w br. na obronę 1,2 mld euro, to jest o ponad 150 milionów więcej, niż w roku ubiegłym. Minister obrony Arvydas Anušauskas podkreślił, że wszystkie fundusze są uwzględnione w planach rozwoju sił zbrojnych Litwy.

Czytaj też

Można więc spodziewać się, że Litwini będą kontynuować realizowane programy modernizacyjne, jak choćby zakupy pojazdów wielozadaniowych JLTV czy pocisków przeciwpancernych Javelin, równolegle z inicjowaniem nowych projektów (wspomniany MLRS) czy zwiększaniem liczebności armii. Wilno sygnalizowało też chęć dalszych zakupów transporterów Boxer, modernizacji systemów radarowych, a także marynarki wojennej, poprzez odtworzenie zdolności okrętów przeciwminowych (MCM).

Kraje bałtyckie w ubiegłym roku podpisały deklarację o wspólnym zakupie systemów artylerii rakietowej, a pozyskanie systemów tej klasy w sposób jednoznaczny zapowiedziała także Estonia. Obecnie zakup artylerii rakietowej przyspiesza Litwa. W komunikacie resortu obrony Litwy poinformowano wprost o systemie „MLRS", co może oznaczać, że kraje bałtyckie zamierzają pozyskać amerykański system M270 MLRS, choć to określenie czasem jest stosowane szerzej, wobec wszystkich systemów wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet (od ang. Multiple Launcher Rocket System).

Czytaj też

Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że państwa bałtyckie zdecydują się właśnie na amerykański M270 MLRS lub wykorzystujący bliźniaczy system rakietowy lżejszy M142 HIMARS. Ten pierwszy jest na wyposażeniu sił USA, ale też Niemiec czy Finlandii, ten drugi - oprócz Amerykanów - w Europie wykorzystują już Rumuni, zakupiła go również Polska. Zarówno M270 MLRS jak i M142 HIMARS były wielokrotnie przerzucane w ramach ćwiczeń do krajów bałtyckich, a ich uzbrojeniem są pociski taktyczne ATACMS o zasięgu około 300 km oraz rakiety kierowane GMLRS o zasięgu 70-80 km odpalane z wyrzutni wieloprowadnicowych. Cięższy system MLRS ma dwa kontenery startowe (po sześć GMLRS lub jedną ATACMS) w każdym, lżejszy HIMARS - jeden.

W niedalekiej przyszłości HIMARS i M270 MLRS otrzymają uzbrojenie o większym potencjale - pociski GMLRS-ER o zasięgu 150-200 km (ich pierwszym eksportowym użytkownikiem będzie Finlandia, co już wywołało krytykę ze strony Rosji), oraz nowe rakiety taktyczne PrSM, o zasięgu około 500 km (w jednym kontenerze startowym będą się mieścić dwa pociski). Dla porównania, dziś najcięższym środkiem rażenia Litwy, Łotwy i Estonii są haubice 155 mm, o donośności maksymalnej rzędu 30-40 km.

Czytaj też

Pozyskanie systemów MLRS (lub HIMARS) będzie więc znaczącym krokiem do wzmocnienia potencjału obronnego państw bałtyckich. Będzie jednocześnie wymagało wypracowania systemu rozpoznania i dowodzenia, pozwalającego na skuteczne wykorzystanie potencjału tych środków ogniowych w pełnym zakresie odległości. Decyzja o wspólnym zakupie może to ułatwić, ale też stanowi jasny sygnał o dążeniu do zacieśnienia regionalnej współpracy militarnej

Komentarze