Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Litwa stawia na najnowsze Javeliny. Przyspieszenie dostaw

Litewski Javeli
Strzelania z wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych FGM-148 Javelin prowadzone przez litewskich żołnierzy.
Fot. Andrius Šešelgis/MON Litwy

Departament Stanu USA podjął decyzję zatwierdzającą potencjalną sprzedaż kolejnej partii przeciwpancernych pocisków kierowanych FGM-148F Javelin wraz z wyrzutniami. W ostatnich latach Litwa sukcesywnie zwiększa swój potencjał w zakresie obrony przeciwpancernej.

Zgoda została wydana po uzyskaniu wymaganej certyfikacji Agencji Współpracy w zakresie Bezpieczeństwa Obronnego. W ostartnim czasie litewskie władze zwróciły się do rządu USA z prośbą o umożliwienie dodatkowo zakupu: 230 pocisków oraz 20 wyrzutni do nich. Złożona wcześniej prośba dotyczyła natomiast 111 pocisków i 10 wyrzutni za łączną kwotę 28,23 mln USD i została również pozytywnie zatwierdzona (bez konieczności pytania Kongresu, bo było to poniżej odpowiedniego progu). Łącznie zatem litewska armia pozyska 341 przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin wraz z 30 wyrzutniami za łączną kwotę ok. 125 mln USD. Co warte podkreślenia pociski te reprezentują najnowszy wariant FGM-148F o lepszych charakterystykach bojowych.

Czytaj też

Litewskie siły zbrojne systematycznie zwiększają liczbę wyrzutni oraz zapasy przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin, których są co warto podkreślić pierwszym europejskim użytkownikiem od 2001 roku. Pociski w nowej wersji FGM-148F będą niemal na pewno służyć nie tylko do wykorzystania w nowych, ale w istniejących wyrzutniach, na co wskazuje ich stosunkowo duża liczba (ponad 11 pocisków na jedną wyrzutnię w ramach jednego zamówienia). Działania te wpisują się w ambitny programu rozbudowy i wzmacniania obrony przeciwpancernej litewskiej armii. Dodatkowym impulsem do przyśpieszenia tego programu była destabilizacja sytuacji międzynarodowej w Europie Środkowo-Wschodniej po 2014 roku, wywołana m.in. licznymi napięciami po aneksji Krymu przez Rosję i wybuchem wojny hybrydowej na wschodzie Ukrainy.

Równolegle litewski resort obrony zakupił w ostatnim czasie partię przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR/LR2 dla kołowych bojowych wozów piechoty Vilkas (lokalne oznaczenie niemieckich Boxerów z izraelskimi wieżami bezzałogowymi, zintegrowanych ze Spike). Wraz z przenośnymi Javelinami tworzą one rdzeń litewskiej obrony przeciwpancernej, uzupełniany jednak przez granatniki jedno- i wielorazowego użytku, takie jak odpowiednio m.in. amerykańskie M72 i szwedzkie Carl-Gustaf.

Czytaj też

FGM-148 Javelin to amerykański przeciwpancerny pocisk kierowanych o Javelin Joint Venture — spółkę założona przez Lockheed Martin i Raytheon. System funkcjonuje na zasadzie „odpal i zapomnij” (F&F) i może zwalczać silnie opancerzone cele zarówno z przedniej, jak i z górnej półsfery. Pociski naprowadzane są z wykorzystaniem termowizyjnej głowicy samonaprowadzającej, a maksymalny ich zasięg jest zależny od wersji i wynosi od 2,5 do ponad 4 km. Obecnie, systemy te znajdują się na wyposażeniu takich państw, jak m.in. USA, Francja, Tajwan, Jordania, Katar, Turcja, Litwa, Czechy, Indonezja, Irlandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Oman, Ukraina, Gruzja, Australia, Estonia, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Wielka Brytania.

Czytaj też

W najnowszej wersji FGM-148F Javelin modernizacji została poddana część bojowa pocisku. Nowa, wielozadaniowa głowica MPWH wykorzystuje technologię ładunku kumulacyjnego najnowszej generacji, pozwalając – według koncernu – na zwalczanie pojazdów opancerzonych. Jednocześnie zastosowano stalową, odłamkową obudowę głowicy, co poprawia zdolność zwalczania celów miękkich i lekko opancerzonych. Oprócz tego zmodyfikowano też system naprowadzania pocisku. Zakupiona niedawno dla Wojsk Obrony Terytorialnej partia Javelinów również należy do wersji FGM-148F. Obecnie rozwijana jest kolejna wersja Javelina oznaczona jako FGM-148G, który według informacji Departamentu Obrony ma m.in. otrzymać nową, niechłodzoną głowicę naprowadzającą. W ramach programu FGM-148G prowadzone są też dalsze prace nad nową wyrzutnią (jednostką Command Launch Unit CLU), która ma być lżejsza, a jednocześnie zapewniać lepsze parametry.