Siły zbrojne

Koreańskie czołgi i armatohaubice dla Egiptu?

K2 Black Panther
Południowokoreański czołg podstawowy K2 Black Panther.
Fot. Simta/CC BY-SA 3.0

Według nieoficjalnych doniesień Ministerstwo Obrony Arabskiej Republiki Egiptu prowadzi rozmowy z południowokoreańskim przemysłem zbrojeniowym w sprawie zakupu czołgów podstawowych K2 Black Panther i armatohaubic samobieżnych K9 Thunder. W założeniu oba te wozy miałby być co najmniej częściowo produkowane lokalnie w Egipcie na mocy licencji.

Informacje te przekazał za pośrednictwem Twittera jeden z egipskich analityków wojskowych Mahmoud Gamal. Minister produkcji wojskowej Egiptu ma negocjować z południowokoreańską agencją zakupów uzbrojenia DAPA możliwość udziału spółek egipskiego przemysłu zbrojeniowego w produkcji K2 Black Panther, co bez wątpienia ma związek z chęcia z zakupu tego czołgu dla egipskiej armii. Równolegle finalizowane mają być rozmowy w sprawie zakupu K9 Thunder, która również ma powstać lokalnie w specjalnej wersji dostosowanej do egipskich wymagań.

Czytaj też

Obecnie producent najnowszego południowokoreańskiego czołgu podstawowego, czyli koncern Hyundai Rotem prowadzi intensywną ofensywę na rynkach zagranicznych mających na celu pozyskanie jego odbiorców eksportowychi. Jak dotąd na jego pozyskanie zdecydował się jedynie rodzimy gestor w postaci południowokoreańskich wojsk lądowych, które zakupiły łącznie 260 egzemplarzy tych czołgów. Konstrukcją na nim bazującą jest także turecki Altay, który powstał w oparciu o konstrukcje i część komponentów K2 Black Panther. W ostatnim konstrukcja ta ta w zmodyfikowanych do lokalnych wymagań wariantach jest oferowana Polsce (pod oznaczeniem K2PL) oraz Norwegii (pod oznaczeniem K2NO). Wraz z czołgiem oferowany jest bogaty transfer technologii oraz przeniesienie jego produkcji na mocy licencji do kraju.

Czytaj też

W czasie międzynarodowych targach zbrojeniowych EDEX 2021, które odbyły się w dniach 29 listopada - 2 grudnia br. w Kairze południowokoreańska spółka Hanwha Defense zaprezentowała swoją armatohaubice samobieżną w nowej wersji K9EGY w kamuflażu pustynnym, która ma spełniać wymagania egipskiej armii. Kraj ten swoje zainteresowanie tym lufowym system artyleryjskim wyraża już od ponad dekady. W 2010 roku egipska armia przetestowała K9 Thunder i była zainteresowana jego pozyskaniem jednak transkacja nie doszła do skutku ze względu na zbyt wysokie koszty transferu technologii. Systemy te zostały już zakupione przez państwa takie jak: Australia, Estonia, Finlandia, Indie, Norwegia i Polska (podwozie), a jego nabyciem zainteresowanych jest kilka kolejnych państw. Najnowsza wersja tego systemu jest obecnie oferowana Wielkiej Brytanii.

Czytaj też

Obecnie o rynek egipski w zakresie czołgów podstawowych rywalizuje już kilka oferentów. Wśród nich oprócz wspomnianego Hyundai Rotem z K2 Black Panther wymienić można także Rosboronexport z T-90MS, Ukroboronexport z T-84MB Opłot-M. Zapotrzebowanie na nowe czołgi w egipskich wojskach lądowych szacuje się na conajmniej kilkaset egzemplarzy. Przy okazji targów EDEX 2021 pojawiły się także nieoficjalne doniesienia o planach modernizacji posiadanych przez Egipt czołgów podstawowych Abrams z obecnej wersji M1A1 do standardu M1A2. Egipska armia stara się już o to, jak dotąd bezskutecznie od wielu lat, a głównym beneficjentem potencjalnego kontraktu będzie amerykański koncern General Dynamics Land Systems.

Czytaj też

Obecnie na uzbrojeniu egipskich wojsk lądowych znajduje się około 1300 egzemplarzy amerykańskich czołgów podstawowych M1A1 Abrams, ok. 1150 egzemplarzy amerykańskich czołgów podstawowych M60 Patton (w tym ok. 300 M60A1 i ok. 850 M60A3), ok. 840 egzemplarzy sowieckich czołgów podstawowych T-55 (w tym ok. 580 T-55E MK II i ok. 260 Ramses II), ok. 500 sowieckich czołgów podstawowych T-62 oraz - według niektórych źródeł) 34 egzemplarzy rosyjskich czołgów podstawowych T-80U. Z kolei egipska artyleria lufowa eksploatuje amerykańskie armatohaubice samobieżne M109 (w wersjach A2, A5 oraz A2 przezbrojonej w sowiecką haubicę D-30 kal. 122 mm) i M110 (w wersji A2). Dodatkowo uzupełniają je improwizowane armatohaubice kołowe w postaci wojskowych samochodów ciężarowych Ural-375 z haubicę D-30 kal. 122 mm oraz wojskowym samochodzie ciężarowym KrAZ z haubicą M-46 kal. 130 mm.