- Wiadomości
Ukraińskie drony lądowe. Setki misji i nowe pododdziały
W ostatnim czasie trwa proces szybkiego rozwoju ilościowego oraz strukturalnego pododdziałów SZU wyposażonych w drony naziemne, w terminologii ukraińskiej określanych zazwyczaj akronimem NRK, czyli naziemnych robotyzowanych kompleksów (наземних роботизованих комплексів, НРК).
Autor. M.Dura
Istnieją już nie tylko plutony, czy kompanie dronów naziemnych, ale sformowano we wrześniu pierwszą jednostkę szczebla batalionu. Batalion „Alter Ego” 93 BZ operuje nie tylko na korzyść własnej brygdy, ale również innych jednostek w pobliżu, dlatego można się spodziewać, że wkrótce powstaną nowe bataliony rozwijane z samodzielnych kompanii platform naziemnych.
W strukturze typowego batalionu systemów bezzałogowych, trzy kompanie stanowią drony powietrzne, natomiast czwartą naziemne platformy bezzałogowe, różnych typów, zarówno kołowe jak i gąsienicowe. Do tego dochodzą również plutony dronów naziemnych w batalionach oraz samodzielne kompanie (roty) w brygadach. Spodziewane powstawanie batalionów dronów naziemnych związane będzie ze strukturalnym rozwijaniem samodzielnych kompanii (rot). Za tym pójdzie doskonalenie taktyki, modernizacje techniczne sprzętu, opracowanie etatów pododdziałów itd.
Geneza
Impulsem do rozwoju platform naziemnych można uznać wyznaczenie kierunku rozwoju sił bezzałogowych z lipca 2023 r., kiedy Ministerstwo Obrony Ukrainy określiło trzy główne priorytety rozwoju naziemnych platform bezzałogowych rodzimej produkcji.
Określono następujące priorytety rozwoju naziemnych bezzałogowców:
- bezzałogowe platformy logistyczne, które umożliwią zaopatrywanie pododdziałów frontowych ostrzeliwanymi i kontrolowanymi przez drony szlakami komunikacyjnymi oraz ewakuację rannych
- bezzałogowe platformy bojowe uzbrojone w broń maszynową lub granatniki obsługiwane zdalnie przez operatora, o niskim profilu, ułatwiającym maskowanie, skryte przemieszczanie i tworzenie zasadzki ogniowej
- stacjonarne bezzałogowe moduły ogniowe, obsługiwane zdalnie przez operatora, które pozwolą organizować zasadzki ogniowe oraz obronę wybranych punktów oporu.
W czerwcu 2024 r. stwierdzono oficjalnie, że w niektórych jednostkach SZU powstały samodzielne kompanie naziemnych platform bezzałogowych. Od tego momentu następuje rozwój strukturalny pododdziałów dronów naziemnych, który jest coraz bardziej intensywny.
W chwili obecnej realizowane jest w praktyce hasło „giną drony, a nie ludzie”, a platformy bezzałogowe operują tam, gdzie nie przeżyłby żaden żołnierz.
Najszybciej rozwijają się drony logistyczne, w tym ewakuacyjne, ale dołączaja do nich platformy inżynieryjne, czy bojowe. W związku z tym pojawiają się nowe specjalizacje i etaty, przykładowo w 36 Brygadzie PM poszukuje się operatora inżynieryjnego naziemnego robotyzowanego kompleksu (INRK), który ma kierować platformami dedykowanymi do zadań inżynieryjnych (rozminowywania, usuwania gruzu, torowania szlaków, instalowania zapór, prowadzenia rozpoznania inżynieryjnego) oraz operatora gąsienicowego naziemnego robotyzowanego kompleksu (GNRK), który ma kierować platformami gąsienicowymi dedykowanymi do zadań rozpoznawczych, inżynieryjnych, ewakuacyjnych, logistycznych i stricte bojowych.
Setki misji
W warunkach wojny na Ukrainie, w dobie masowego zastosowania dronów FPV, są odcinki
frontu, gdzie zagrożenie dla pojazdu czy żołnierzy jest skrajnie wysokie, w zasadzie ruch może odbywać się na nich wyłącznie z zastosowaniem dronów naziemnych. Drony ryzykują zniszczenie, utratę łączności, czy po prostu awarię, dlatego odsetek strat w sprzęcie jest duży, jednakże tylko tak można ewakuować rannego, dostarczyć zapasy na linię frontu, czy utrzymać pozycję bojową.
Doświadczenie bojowe 30 BZ związane jest m.in. z ewakuacją platformą bezzałogową rannych z pierwszej linii frontu. „Tu są zalety, że tracimy jednego człowieka który kieruje tym dronem, jaki „niesie”” jednego, a czasem i dwóch rannych, a nie wykorzystujemy na każdego po dwóch, trzech a nawet czterech osób na jednego rannego” – podkreśla płk Wołodymyr Siłenko, dowódca brygady.
Misja może trwać kilka godzin, albo nawet kilka dni. Naziemny dron „Termit” z pododdziału 33 BZ wykonał we wrześniu 16 udanych misji logistycznych dostarczając na pierwszą linię amunicję i zaopatrzenie. Dron przejechał 300 km i przetransportował 2555 kg ładunku.
W przypadku misji logistycznych przewaga naziemnego drona w przewożonym ładunku nad dronem powietrznym jest bardzo duża. O ile wielowirnikowy „Wampir” (Baba Jaga) przewiezie do 10 kg (średnio 7), to dron naziemny przykładowo 150 kg. Z kolei przewaga dronów powietrznych może objawić się w terenie, gdzie żadna platforma naziemna nie przejedzie.
Nabywane doświadczenie poszczególnych pododziałów dronów naziemnych skutkuje nieustannym usprawnianiem taktyki zastosowania dronów naziemnych w warunkach bojowych. Misje takie są często starannie planowane i wymagają skrupulatnego wykonania, z zastosowaniem dużych zasobów ludzkich i materiałowych. Nierzadko operacje platformy naziemnej wymagają zasosowania innych środków, np. drona powietrznego typu Mavic lub Autel jako platformy rozpoznawczej „prowadzącej” drona naziemnego i dodatkowej anteny (retranslatora) dla utrzymania łączności. To dlatego w etatowym składzie pododdziału dronów naziemnych konieczni są nie tylko operatorzy dronów naziemnych, ale i piloci dronów powietrznych.
Operacje dronów naziemnych bywają nierzadko skomplikowane i długotrwałe. Przykładowo
platforma naziemna „Ardal” ukraińskiej firmy „Burewyj” została użyta do ewakuacji trzech rannych ukraińskich z szarej strefy, co wymagało koordynacji pododdziałów z 92. Brygady Szturmowej i 154. Brygady Zmechanizowanej. Według wicepremiera Fiodorowa „Ardal” przejechał ponad 17 km, a w operacji brało udział ponad 50 specjalistów, środki rozpoznania elektronicznego i radioelektronicznego, rozpoznania dronowego oraz drony „bombery” (skidy), które odciągały uwagę przeciwnika. W efekcie rannych ewakuowano na tyły, a dron pozostał sprawny.
Pododdziały dronów naziemnych powstają w kolejnych brygadach. Zazwyczaj są to pododziały wielkości plutonu w batalionach, lub wielkości kompanii w pułkach i brygadach. Pewnym novum jest natomiast formowanie batalionów dronów naziemnych.
Rosnąca rola dronów naziemnych to nasycanie nimi pododziałów sapersko-inżynieryjnych. Drony naziemne funkcjonują w saperskiej inżynieryjno-technicznej kompanii w 60 BZ.
Platformy naziemne pełnią coraz większą rolę w działaniach bojowych, czy to w ataku (szturmach), czy w obronie. Przykładowo naziemny robotyzowany kompleks (NRK) Droid TW 12.7 kierowany przez operatorów kompanii bojowych (uderzeniowych) dronów naziemnych NC13 z 3 Brygady Szturmowej zastąpił piechotę na jednej z pozycji i utrzymywał ją przez półtora miesiąca. Pozycja pozwalała na kontrolowanie ogniem kaemu ważnego skrzyżowania. Obsługa rano rozwijała drona na pozycji, gdzie płenił „służbę”, a wieczorem ściągała ze stanowiska.
Pojawia się coraz więcej filmów z akcjami naziemnych dronów bojowych. Jedna z nich jest symboliczna, bo przedstawia ukraińską naziemną platformę bojową z kaemem, która „czyści” drogę ostrzeliwując i niszcząc drona-żduna, czyli drona FPV czekającego na drodze lub poboczu, żeby uaktywnić się i zaatakować przejeżdzający w pobliżu pojazd.
Kierunek rozwoju bojowych platform naziemnych to obecnie wykorzystanie w jednej akcji bojowej, np. w czasie szturmu, nie pojedynczych donów, ale całych sekcji, np. grupy 2-4 dronów naziemnych, oczywiście w skoordynowany sposób.
Batalion „Alter Ego”
Batalion naziemnych platform bezzałogowych „Alter Ego” 93 BZ, został rozwinięty z kompanii „Alter Ego”. Dowódca batalionu, nom de guerre „Elektryk”, oraz kadra miała ogromne doświadczenie związane z użytkowaniem dronów naziemnych różnych typów. Organizacja i wyposażenie batalionu „Alter Ego” nie jest jeszcze znana, wiadomo jednak, że jednostka zdolna jest do samodzielnego, autonomicznego operowania dronami naziemnymi włącznie z ich remontem i konserwacją, konfigurowaniem uzbrojenia i planowania skomplikowanych, nawet kilkudniowych, misji. Jak wspomniano zasoby batalionu wykorzystywane są na korzyść innych jednostek, a sam batalion pełni rolę swoistego hubu innowacyjno-szkoleniowego przekazując swoje doświadczenie innym pododdziałom (operatorom i technikom).
Powstanie batalionu związane jest z nabyciem ogromnego, kilkuletniego doświadczenia w zastosowaniu dronów naziemnych, zwłaszcza logistycznych. Jak podkreśla dowódca batalionu, „Elektryk”, jego platformy naziemne przetransportowały tony prowiantu i amunicji, wykonały dziesiątki misji bojowych i ewakuowały z pola bitwy ponad 50 rannych.
„Nasze NRK przemierzały najniebezpieczniejsze trasy – „strefy śmierci” \[kill zony\], gdzie człowiek lub sprzęt ryzykuje zniszczenie” – podkreśla „Elektryk”.
Ewakuacja rannego może być skomplikowana operacją wymagajacą dużych zasobów. „Elektryk” opowiada o akcji, w której do ewakuacji zastosowano trzy drony naziemne: pierwszy został zniszczony, drugi najechał na minę, a trzeci się zepsuł.
Żywotność pojedynczego drona jest różna i nie zależy od jego konstrukcji, ale od splotu wielu różnych czynników, w tym m.in. od umiejętności wrogiego operatora drona, który może porazić cel bezpośrednio, ale równie dobrze może minimalnie chybić. Zdarza się, że dron niszczony jest pierwszym dronem FPV, ale są przypadki, gdy trafia go kilka i jest w stanie kontynuować misję. Sprzęt batalionu to głównie rodzime drony, gąsienicowe i kołowe, m.in. logistyczny Wolja-E.
Można się spodziewać, że niedługo do batalionu rozwinięta zostanie doświadczona samodzielna kompania dronów naziemnych „NC13” 3 BSzt. Notabene to nietypowa rota, sformowana we wrześniu br., wyposażona głównie w platformy bojowe zdolne do ataku, czy minowania, dlatego określana jest mianem samodzielnej kompanii bojowych robotyzowanych kompleksów (рота ударних наземних роботизованих комплексів „NC13”). Tym bardziej, ze w składzie brygady są już dwie kompanie bezzałogowych platfom naziemnych.
Są pierwsze wzmianki o sformowaniu batalionu dronów naziemnych w składzie Brygady „K-2” Sił Systemów Bezzałogowych.
Wybrane ukraińskie pododdziały dronów naziemnych
- kompania systemów bezzałogowych 1 batalionu medycznego
- kompania dronów naziemnych 33 BZ
- kompania dronów naziemnych 65 BZ
- kompania dronów naziemnych 110 BZ
- kompania dronów naziemnych 120 pułku rozp
- kompania dronów naziemnych „Nova" 3 BSzt
- kompania bojowych dronów naziemnych „NC13" 3 BSzt
- kompania dronów naziemnych 190 Centrum Szkoleniowego
WIDEO: Rywal dla Abramsa i Leoparda 2? Turecki czołg Altay