- WIADOMOŚCI
JW Agat podsumowuje pilotaż szybkiej selekcji kandydatów
Kandydaci do Jednostki Wojskowej AGAT przeszli selekcje na „nowych” zasadach. Nowe podejście zakładało skrócenie do minimum czasu oczekiwania i niepewności kandydatów do służby.
Autor. JW. AGAT
O nowatorskim podejściu jednostki AGAT do tematu przesiewu kandydatów pisaliśmy na początku lutego. Proces zakładał przyspieszenie etapu składania podań oraz skrócenie czasu oczekiwania na decyzję o przejściu wstępnej kwalifikacji. W pierwszym dniu kandydaci mieli zostać poddani badaniu lekarskiemu. Następnie przystępują do sprawdzianu sprawności fizycznej według norm jednostek specjalnych. Dzięki temu przystępujący do procesu w rekordowym czasie, mieli być poinformowani o tym, czy zostają przyjęci, czy też nie. Dzięki temu zredukowano czas z kilku miesięcy do właśnie czterech dni.
Pod koniec miesiąca, dokładnie 24 lutego, na swoich mediach społecznościowych specjaliści z Gliwic pochwalili się zakończeniem etapu selekcji na nowych zasadach. Dowódca jednostki zgodził się podsumować dla nas pilotażową edycję.
Autor. JW. AGAT
Pilotażowa edycja selekcji w nowej formule za nami. Był to nie tylko sprawdzian dla kandydatów, ale również weryfikacja nowych założeń dla instruktorów. W naszej opinii nowa forma procesu kwalifikacji i selekcji sprawdziła się bardzo dobrze. Etapy były przeprowadzone sprawnie i czytelnie dla obu stron.
Dowódca Jednostki Wojskowej AGAT płk. Michał Polaszek
Kiedy Agat ogłaszał, że jest w stanie przeprowadzić selekcję w cztery dni, dla niektórych zastanawiające było to, jak w tak krótkim czasie można zorganizować takie przedsięwzięcie w polskich realiach. Co prawda to hasło było chwytem marketingowym, ale nie do końca.
Autor. JW. AGAT
Obciążenie kandydatów było zbliżone do poprzednich selekcji, o czym świadczy liczba ludzi, którzy ukończyli – 40% rozpoczynających. Pomimo rezygnacji z kilku elementów, myślę, że system oceny kandydata jest bardziej precyzyjny i wiarygodny. Dodatkowo daje nam wartościowe wnioski, opinie i wskazówki do dalszej pracy nad kandydatem w trakcie szkolenia bazowego.
Dowódca Jednostki Wojskowej AGAT płk. Michał Polaszek
Autor. JW. AGAT
Problemy kadrowe, niska jakość rekruta, czy w końcu bardzo mała liczba zgłaszających się do tego wymagającego procesu, a potem służby w elicie Wojska Polskiego, sprawiają, że zmiany są potrzebne. Czy za przykładem AGAT-u podążą inne jednostki? Jak zwykle, czas pokaże. Jednak zanim to zrobią, kolejny nabór w Gliwicach przejdzie pierwszy etap na drodze do spełnienia marzeń.
Warty podkreślenia kolejny raz jest fakt, że kandydaci, którzy stawili się w piątek do kwalifikacji/selekcji, już w poniedziałek mieli odpowiedź, czy przyjdą do nas. Kolejna edycja w pierwszej połowie kwietnia.
Dowódca Jednostki Wojskowej Agat płk. Michał Polaszek
Autor. JW. AGAT
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?