Dwie oferty na granatniki dla Gromu

12 października 2020, 10:21
IMG_0595
Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24

W dniu 9 października 2020 Jednostka Wojskowa GROM opublikowała informację z otwarcia ofert w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na dostawę jednorazowych wyrzutni pocisków przeciwpancernych.  W wyznaczonym terminie oferty złożyło dwóch wykonawców.

Przypomnijmy, że omawiane postępowanie zostało ogłoszone w maju 2020 r. W ogłoszeniu nie zostały upublicznione informacje dotyczące specyfikacji technicznej ani planowanie do pozyskania ilości granatników. Podane zostały za to kryteria oceny ofert:

60% będzie stanowiła cena, natomiast pozostałe 40% to okres gwarancji. Planowany okres realizacji dostaw to: 01.09.2020-30.11.2020.

Oferty złożone zostały przez dwóch wykonawców: spółkę Works 11, która swoją ofertę wyceniła na 4,3 mln PLN brutto a okres gwarancji to 36 m-cy oraz Konsorcjum Metalexport-S sp. z o.o. i Vazovski Mashinostroitelni Zavodi (VMZ) z ofertą wartą 3,174 mln PLN brutto i gwarancją 37 m-cy. Obu wykonawców jako termin realizacji dostaw podało datę 30 listopada 2020 r.
Warto odnotować, że zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia kwotę 3,5 mln PLN brutto. 

Obecnie operatorzy z JW GROM dysponują dwoma typami jednorazowych ręcznych granatników przeciwpancernych. Są to:
- pozyskane za pośrednictwem USA szwedzkie jednorazowe wyrzutnie przeciwpancerne Saab AT4 (M136),
- RPG-75 produkowany przez czeską firmę Zeveta Ammunition, a dostarczany przez Works 11 w trzech wersjach: RGP-75-M (z głowicą kumulacyjną), RPG-75-TB (z głowicą termobarycznymi) oraz RPG-75-MP (z głowicami termobaryczno-kumulacyjnymi).

Granatniki typoszeregu RPG-75 znajdują się już na wyposażeniu Wojsk Specjalnych (od 2010 r. w JW GROM) i zostały bojowo sprawdzone w Afganistanie.

Jednorazowy granatnik przeciwpancerny RPG-75 M to zmodyfikowana odmiana bezodrzutowego granatnika RPG-75 (czes. Reaktívny Protitankový Granát vz.75) skonstruowanego w latach 70. XX w. w Czechosłowacji. Obecnie po wprowadzonych w pierwszej dekadzie XXI w. modyfikacjach w konstrukcji producentem granatnika jest czeska firma Zeveta Ammunition.

To co wyróżnia czeski RPG-75 to zasada jego działania, gdyż jest on bronią bezodrzutową, a nie rakietową, jak większość oferowanych na rynku rozwiązań w tej kategorii broni.

Z kolei bułgarski granatnik przeciwpancerny Bullspike, produkowany w bułgarskiej państwowej firmie VMZ, stanowi rozwinięcie systemu RPG-22, na produkcję którego otrzymała ona licencję. W obecnej postaci znacznie zmodyfikowano wyrzutnię, która stała się bardziej ergonomiczna i lepiej dostosowana do wykorzystania współczesnych systemów celowniczych.

Oprócz wersji przeciwpancernej dostępne są dwie inne – Bullspike-TB (termobaryczna) oraz Bullspike-OP (odłamkowo-burząca). Można więc dobierać typ pocisku w zależności od zwalczanego celu (pojazdy opancerzone i nieopancerzone różnych typów, punkty umocnione, siła żywa).

Zarówno czeskie, jak i bułgarskie granatniki są oferowane Wojsku Polskiemu i obaj wykonawcy zgłosili chęć udziału w dialogu technicznym na lekki, jednorazowy granatnik przeciwpancerny o kryptonimie Grot, którego zamiar przeprowadzenia Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej ogłosił 26 marca 2020 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Tomek72
wtorek, 13 października 2020, 18:51

NIGDY nie zrozumiem jak to jest możliwe, że informacja o tym co kupuje GROM jest dostępna publicznie ... Nawet gdyby "końcowym odbiorcą" miała być "polska, wojskowa - wirtualna jednostka zakupowa" - to chyba choć trochę maskowałoby "kto kupuje co"

alkaprim
wtorek, 13 października 2020, 18:15

A ja juz myslałem,że chcą kupić dla całego wojska...

Vernon
wtorek, 13 października 2020, 08:50

Ile chcą ich kupić? 5? 8? A może "aż" 10 sztuk? Przecież Pan Błaszczak tak mocno dąży do "wzmocnienia" armii, że nie potrafi kupić 15 Pegazow!! To teraz też pewnie te 8-12 granatnikow będzie kupować z 5 lat. Jak to potrafi ta taka "dobra zmiana".... PS. Nic z tego nie będzie, nie są... Made in USA.

Olecki
poniedziałek, 12 października 2020, 14:00

O tym co jest "lepsze" decyduje zdolność do wykonania stawianego mu zadania. Jeśli zadaniem jest zwalczenie czołgu "lepszy" jest cięższy , o większym zasięgu z mocniejsza głowicą , zaopatrzony w lepsze-droższe przyrządy celownicze. Jeśli nie jest jego zadaniem zwalczanie czołgów a wsparcie "artyleryjskie" to oczywiście "lepszy" jest lżejszy, słabszy, o mniejszym zasięgu , ale którego można przenosić ze sobą kilka sztuk, z różnymi lub wielozadaniowymi głowicami. Coś co ma być "do wszystkiego", jakieś zadanie zawsze wykona gorzej niż granatnik wyspecjalizowany. Jakie zadanie ma ten granatnik spełniać w Gromie? Chcą lekkiego, znaczy "artyleryjskiego"? Pytanie z innej beczki: a mają takie zwykle granatniki : podwieszane oraz automatyczne do wsparcia "artyleryjskiego"?

Autor
wtorek, 13 października 2020, 17:26

Slusznie i sprawiedliwie.

Akademik Dołgopałow
poniedziałek, 12 października 2020, 13:40

bez smaru w Gromie Works przestrzelił z ofertą

San Escobar
poniedziałek, 12 października 2020, 13:29

To i my nawet lekkich granatników nie produkujemy i zostajemy daleko w tyle za takimi potęgami militarnymi jak Czesi czy Bułgaria.... Niema co teraz już naprawdę wierzę w to że wstaliśmy z kolan :)

Sternik
wtorek, 13 października 2020, 17:46

Jeszcze nie produkujemy ale już praktycznie produkujemy cięższe ppk Pirat, później znacznie poważniejsze ppk Moskit.... Po rozstrzygnięciu przetargu na Grota najprawdopodobniej kupimy licencję na produkcje jednorazowych granatników w kraju.

edd
środa, 14 października 2020, 13:31

nie produkujemy Pirata...po co wciskasz ciągle ten kit? Moskit? za ile 10 czy 50 lat? co za brednie

Ernst Junger
poniedziałek, 12 października 2020, 22:12

Popatrz USA też nie produkuje swoich...

Extern
środa, 14 października 2020, 12:52

Dokładnie, stwierdzili że inni zrobili lepsze granatniki od nich, więc produkują licencyjne AT-4 oraz nie licencyjną kopie RPG-7. Są bardzo pragmatyczni i nie unoszą się bez sensu honorem jak my. Ale jednak zawsze dbają aby produkcja podstawowej broni była u nich. Nawet Włoskie pistolety dla armii produkowali na miejscu. A my? Pociski do amunicji ziemia-ziemia, czyli najbardziej podstawową broń dla wojska będziemy na sztuki kupowali za zgodą kongresu obcego państwa (nie ważne że teraz sojusznik)? Zgroza, za tą decyzję naszego ministra wojny, to chyba sąd by się należał.

Kazik :)
poniedziałek, 12 października 2020, 16:47

Wstaliśmy z kolan ale niestety pikujemy jak Junkers Ju 87 Stuka (z niem. Sturzkampfflugzeug) z rykiem na twarz!!!!! - Oj, będzie bolało, bolało!!!!

Sobiepan
poniedziałek, 12 października 2020, 15:29

Nie od dziś wiadomo że u nas się nic nie opłaca.

poniedziałek, 12 października 2020, 18:41

Tak gada każdy przedsiębiorca swoim pracownikom a czasami nawet pokazuje pusty portfel widziałem takie przypadki, oczywiście zachowuje się nie logicznie bo jeśli się nie opłaca to niech zamknie działalności i pójdzie robić do np. fabryki ale tego nie czyni nawet jeśli mu się ten pomysł podsunie!!! pusty portfel tez łatwo zweryfikować jak się przyjdzie z karkiem po należność, też widziałem śmieszne to było.

Meska
poniedziałek, 12 października 2020, 14:21

Czesi i Bułgarzy nie produkują przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych, Polacy produkują. Tak możemy wymieniać idąc twoją logiką.

wesa
środa, 14 października 2020, 13:32

co nie zmienia faktu że rakiet PPANC tak potrzebnych w dużych ilościach prostych i tanich nie produkujemy prawda?????

Dr.House
poniedziałek, 12 października 2020, 14:13

Bo my jesteśmy ciemnogrodem Europy. Wszyscy dookoła Polski produkuje fajny sprzęt tylko u nas nie można, nie da się, nie umiemy, nie opłaca się . U nas tylko są fazy analityczno-koncepcyjne i tym podobne.

Ernst Junger
poniedziałek, 12 października 2020, 22:06

Sprawdź czym jest ojkofobia. Fajny sprzęt? Warmate, Rak, Krab, a zaraz Zssw-30, Borsuk, pirat, apr-120 i 155, a kiedyś Moskit Lr, co lata już na 3 km.

wodd
środa, 14 października 2020, 13:34

zssw30, Borsuk, Pirat, Moskit, Oleum, Karakus, apr-120 i 155 - to pieśn przyszłości zatem nie ma czym się chwalić ? jarzysz temat?????

Gort
wtorek, 13 października 2020, 07:20

Racja jest, tylko że projekty trzeba finansować, kończyć i wdrażać w jednostkach. Tego brakuje. Projektami nie można się obronić. Te granatniki trzeba wreszcie zakontraktować w dużych ilościach z produkcją w kraju. A siły projektantów skupić na zamknięciu kluczowych programów wojsk lądowych no. Bsl bojowych i na obroną przed nimi.

Piotr
wtorek, 13 października 2020, 01:11

właśnie jak to z tym Moskitem? Zapowiedzi że LR ma mieć 3 km zasięgu i mało co wiadomo tak w rzeczywistości

Ernst Junger
wtorek, 13 października 2020, 17:36

Moskit Lr ma mieć 5 km, ale do czasu ostatniego Mspo Witu mówiło, że lata na 3 km. Twierdzą też, że do końca 2021 r. osiągną 8 poziom.

12345
poniedziałek, 12 października 2020, 12:51

RPG-75 to potężna broń i raczej dużo lżejsza niż Bullspike, a efekt taki sam.

Ernst Junger
poniedziałek, 12 października 2020, 22:08

No nie. Bullspike pokonuje 400 mm, a ATM 500 mm. W drugiej opcji waży do 4 kg, także różnica z czeskim Rpg-75 (300 mm) nie tak duża. Oczywiście Bułgar ma też termobaryka i burzącego.

ursus
wtorek, 13 października 2020, 00:07

Do tego RPG-75 przy masie granatu w okolicy 0.82kg osiąga prędkość początkową 189 m/s, a tańszy Bullspike przy 1.5kg granacie 133 m/s. Pytanie czy to się jakoś przekłada na skuteczność pokonywania czołgowego ASOP i rażenie celów ruchomych przy wydłużonym do 500 metrów zasięgu (Polskie celowniki)?

Ernst Junger
wtorek, 13 października 2020, 17:38

Bullspike ATM ma mieć nowy "silnik" i zasięg 500 metrów, więc musieli poprawić prędkość. To nie jest na czołgowy Asop, tylko podręczna artyleria. I wtedy jakiś kolimator można dołożyć.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 12:28

jako broń ppanc lepszy jest tu Bullspike.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 15:51

Dla ciebie dobra to nawet by była sama flaga Izraela lub USA

Tani
poniedziałek, 12 października 2020, 14:00

Ja sie na tym nie znam ale Grom tankow nie bedzie zwalczal . To cos ma im dac wsparcie ogniowe. Czyli taka reczna artyleria.

Tweets Defence24