Samoloty Typhoon dla Indonezji

22 kwietnia 2015, 12:57
fot. http://www.eurofighter.com

Konsorcjum Eurofighter zaoferowało Indonezji samoloty wielozadaniowe Typhoon z możliwością ich składania w jednym z miejscowych zakładów lotniczych.

Plan wprowadzenia Typhoonów do indonezyjskich sił powietrznych został przywieziony do Dżakarty przez delegację koncernu Eurofighter. Europejscy specjaliści wskazują przy tym na skok generacyjny, jaki automatycznie nastąpi w Indonezji po wyborze ich rozwiązania.

Indonezyjczycy są koszeni dodatkowo możliwością składania Typhoonów w zakładach lotniczych w Bandung. Według koncernu Eurofighter nie ma dla niego żadnego problemu, by przekazać konieczne do tego technologie. Może to przyszłości pozwolić na Indonezji na stanie się centrum dystrybucji tych statków powietrznych w całej Azji Południowo-Wschodniej. W decyzji ma pomóc pierwsza oficjalna prezentacja Typhoona w hangarze zakładów Bandung.

Przypomnijmy, że w styczniu 2014 r. Indonezja rozesłała zapytanie o informację dotyczące ewentualnych następców dla myśliwców F-5 Tiger, wykorzystywanych obecnie w indonezyjskich siłach powietrznych. Obok Typhoona do walki o kontrakt staną: szwedzki Grippen, amerykański F-16, francuski Rafale i rosyjski Su-35.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
markiz
czwartek, 23 kwietnia 2015, 07:00

Czym oni "koszą" tych Indonezyjczyków?

Qba
środa, 22 kwietnia 2015, 13:41

Co to jest ten Grippen?

Trzcinsky
czwartek, 23 kwietnia 2015, 21:20

K..... jaki ty jesteś niereformowalny. Gripen w najnowszej wersji przerasta twoje F-16. Jest to opcja korzystna dla Polski pod każdym względem. Śnij dalej o F-35 lub zamknij się bo czytać twych tanich tekstów się nie da podobnie jak pana pod spodem.

ja
czwartek, 23 kwietnia 2015, 10:31

To taki samolocik z tworzyw plastycznych oferowany jako zabawka dla polskiego wojska

Oj
środa, 22 kwietnia 2015, 16:03

Co nauczyli cię pustaku jak się poprawnie pisze? ale to dobrze może za kilka lat pojmiesz jak nas zrobili w konia z F-16 i kombinują jak nam wcisnąć kolejny złom za grube miliardy $......

Lancet
środa, 22 kwietnia 2015, 16:02

uchwyt do długopisu? :D

OMEN
środa, 22 kwietnia 2015, 15:42

Taa...Grippen to wirus grypy..

Łukasz L.
środa, 22 kwietnia 2015, 13:13

Ciekawe czy Indonezja też dostanie offset na lakiernictwo :D Jak dla mnie nie powinniśmy już nigdy nic kupić od amerykanów kiedy nie będzie to dla nas korzystne bo jak na razie tylko na tym tracimy .

Eagle
środa, 22 kwietnia 2015, 14:41

Poza tym, że kupiliśmy najlepszy dostępny samolot z tych nam oferowanych...

HEJ
środa, 22 kwietnia 2015, 14:26

NA CAŁE SZCZĘŚCIE TY TU NIE MASZ NIC DO GADANIA

Trzcinsky
czwartek, 23 kwietnia 2015, 21:54

Gripen C parę lat temu faktycznie ustępował F-16. Ale teraz jest teraz ! W chwili obecnej jest to dużo lepiej dopracowany samolot. W razie przetargu zapewne zostanie nam przedstawiona najnowsza wersja tego myśliwca i prawdopodobnie lepsze warunki jego nabycia przedstawi Saab niż "przyjaciele" amerykanie. Osobiście dziwi mnie stawianie jako jednego z podstawowych warunków niszczenie celów naziemnych. Jest to Bardzo ważne co prawda ale w razie ewentualnego konfliktu zbrojnego (Rosja- innej opcji nie ma) właściwie jedynym zadaniem naszego lotnictwa będzie obrona przestrzeni powietrznej a nie atakowanie celów na terytorium FR ! Biorąc pod uwagę nasz brak OP-lot jest to oczywista oczywistość ! Szwedzi właśnie w ten sposób myślą i pod taki scenariusz stworzyli Gripena ! Nie jest tajemnicą że lotniska będą celem nr 1 wroga a tym samym można przyjąć że zostaną one zniszczone w pierwszym ataku ! Na taki obraz przygotowany jest Gripen ! Start-Walka-Lądowanie- Tankowanie-Uzbrojenie-Start-Walka itd itp. ! Doprawdy "Głupi" ci Szwedzi którzy go użytkują? Amerykanie w przeciwieństwie do nas, Szwedów i innych krajów w podobnym położeniu potrzebują samolotów o innej specyfice. Nie mają równych sobie w powietrzu więc zakładają start z dobrych, czystych lotnisk i bombardowania celów naziemnych (póki co pasterzy pozbawionych OP-lot) i pod takie zadania w głównej mierze przygotowują swe samoloty ! Reasumując Bliżej nam do Skandynawów niż do Amerykanów a biorąc pod uwagę, a taką mam nadzieje ewentualna współpraca na polu gospodarczym wybór Gripena jest uzasadniony tym bardziej że do szejków i ich pieniędzy jest nam daleko. Pozdrawiam

abecadlo
czwartek, 23 kwietnia 2015, 23:53

zgadzam sie tym bardziej ze jestesmy skazani na pomoc panstw NATO ktore dysponuja wiekszym potencjalem wiec chociazby ataki na cele naziemne moga wziac na siebie myslmy realnie a nie pod publike

Tweets Defence24