Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wiceszefowie MON lecą do USA. Tematem obecność wojsk

Wiceszefowie MON Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski udają się do Stanów Zjednoczonych, gdzie odbędą spotkania m.in. w Pentagonie. Tomczyk powiedział, że jadą do USA z wiadomością od premiera Donalda Tuska, że Polska jest gotowa na zwiększenie obecności amerykańskiej w Polsce.

Cezary Tomczyk
Autor. Defence24

Agencja Reutera poinformowała 15 maja, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Reklama

W związku z tymi komunikatami szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotka się w środę z przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Danem Caine’em, we wtorek szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła będzie rozmawiał z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem, a dwaj wiceszefowie MON udają się do USA.

Tomczyk powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych mają mieć spotkania m.in. w Departamencie Stanu i Pentagonie, ale też rozmowy z kongresmenami, by – jak dodał – „umacniać sojusz polsko-amerykański i żeby te komunikaty, które płyną ze strony USA, zawsze były jednoznaczne”.

„Nie mam żadnych wątpliwości co do trwałości sojuszu polsko-amerykańskiego, dostaliśmy też jasne zapewnienie ze strony głównodowodzącego sił amerykańskich w Europie, że cała ta burza, która dotyczy żołnierzy amerykańskich, nie dotyczy Polski” – powiedział wiceszef MON.

Dodał, że wraz z Zalewskim udają się do USA „z wiadomością od premiera Donalda Tuska i od ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, że Polska jest gotowa na zwiększenie obecności amerykańskiej w Polsce i że jest to oficjalne stanowisko rządu”.

W poniedziałek rano w TOK FM Zalewski zauważył, że do tej pory strona amerykańska informowała o zamiarze ograniczenia swoich sił wojskowych w Niemczech, a nie w Polsce i że jest to kwestia, która wymaga wyjaśnienia. Pytany, czy jest zaskoczony tym, że „nikt w Polsce nie wiedział o tym, że rotacja amerykańskiej brygady zostanie wstrzymana”, przyznał, że jest zaskoczony, gdyż do tej pory zarówno USA, jak i Polska działały całkowicie transparentnie. – Traktujemy to jako incydent, który będziemy wyjaśniali w tym tygodniu – dodał.

Po doniesieniach o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany amerykańskiej brygady podczas piątkowej konferencji prasowej premier Tusk zapewnił, że on i wicepremier Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z dowodzącym wojskami USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. – Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski – zapewniał szef rządu.

Reklama
WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama