Rosyjsko-turecki patrol ostrzelany w Syrii

12 maja 2020, 15:28
21997494_0
Fot. MO Turcji

Jak donoszą lokalni obserwatorzy za pomocą mediów społecznościowych, w syryjskiej prowincji Idlib został ostrzelany mieszany rosyjsko-turecki patrol wojskowy. Patrole te są częścią tzw. porozumienia moskiewskiego z 5 marca br. pomiędzy Rosją a Turcją dotyczącego rozejmu w prowincji Idlib.

Do zdarzenia doszło na trasie autostrady M4 na zachód od Nayrab na południowy wschód od miasta Idlib w niewielkim oddaleniu od linii rozgraniczenia pomiędzy siłami protureckich rebeliantów a rządową Syryjską Armią Arabską. Na materiałach wideo zamieszczonych na Twitterze widać co najmniej dwa tureckie opancerzone pojazdy minoodporne (typu MRAP) BMC Kirpi oraz pojedynczy rosyjski kołowy bojowy wóz piechoty BTR-80A/82A. Wozy te zostały zatrzymane na jednym z odcinków autostrady i otoczone przez protestujących cywili, którzy obrzucili pojazdy kamieniami i jajkami.

Co warte podkreślenia według informacji tureckiego ministerstwa obrony jest to już 10 wspólny rosyjsko-turecki patrol w prowincji Idlib, który po raz kolejny został zaatakowany przez lokalną ludność i protureckich rebeliantów. Na nagraniu zarejestrowany został moment eksplozji głowicy pocisku wystrzelonego z ręcznego granatnika przeciwpancernego, który został wystrzelony w stronę konwoju i wybuchł w jego pobliżu. Według informacji przekazanych przez rosyjski i turecki resort obrony w wyniku tego incydentu nie odnotowano żadnych strat.

5 marca br. w Moskwie odbyły się rozmowy rosyjsko-tureckie w sprawie syryjskiej ofensywy i walk w prowincji Idlib. Efektem tych rozmów było zawarcie porozumienia i dopisanie dodatkowego protokołu do porozumienia z Soczi z sierpnia 2018 roku. Pierwszym jego punktem było zaprzestanie wszelkich działań bojowych w regionie na obecnej linii frontu do północy w nocy z 5 na 6 marca br. (uwzględniającej znaczne zyski terytorialne strony rządowej wspieranej przez Rosję). Według oficjalnych informacji rozejm jest w zasadzie respektowany, dojść miało jednak do kilku starć pomiędzy syryjskimi wojskami rządowymi, a protureckimi rebeliantami.

Na pomocy tego porozumienia wzdłuż strategicznej autostrady M4 łączącej Latakię i Aleppo powstał "korytarz bezpieczeństwa" o głębokości po 6 km na północ i południe. Kontrolują go Rosjanie i Turcy. W przeciągu tygodnia od zawarcia umowy miał zostać sprecyzowany sposób funkcjonowania korytarza. 15 marca br. zgodnie z harmonogramem, odbył się pierwszy wspólny patrol rosyjsko-turecki wzdłuż trasy M4 w celu zapewnienia respektowania rozejmu. Jak dotąd jednak postanowienia te nie doczekały się ostatecznego i skutecznego wcielenia w życie z powodu stanowczego sprzeciwu i przeciwdziałania ze strony części ugrupowań protureckich rebeliantów. Wszystko to może w najbliższej perspektywie czasowej spowodować zdecydowane działania Rosji, która może po raz kolejny dać wolną rękę siłom Al-Asada w kwestii rozpoczęcia kolejnej ofensywy w Idlibie w celu odblokowania autostrady M4.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Derwisz
środa, 13 maja 2020, 16:43

Turcja juz odpuściła syrie TERAZ zabawa o ropę Libii Kordon demarkacyjny pozostanie bo inaczej jeszcze raz spuści Asadowi lanie

yaro
środa, 13 maja 2020, 07:31

I było git gdyby autor dopisał jeszcze, że za odsunięcie o 6 km tych terrorystów odpowiada Turcja i to ona nie jest zdolna wypełnić właśnie tego dodatkowego protokołu. Putin oczywiście Erdogana wpuścił w maliny tym zapisem o odsunięciu, bo teraz jeszcze ze dwa ataki i ruszy dalsza cześć operacji "Świt Idlibu" a Turcy nie będą mieli za dużo do gadania bo nie wypełnili postanowień umowy. Oddziały Syryjskie już uzupełniły braki po ostatnich starciach więc tylko czekać aż ruszy ofensywa. Erdogan prawdopodobnie teraz zastanawia się jak drogo sprzedać Rosjanom Idlib.

Davien
środa, 13 maja 2020, 10:40

I znowu będzie polowanie Turków na syryjskei czołgi z dronów

Milutki
środa, 13 maja 2020, 08:44

Liczba incydentów w Idlib jest mniejsza niż w prowincji Daraa która jest pod kontrolą terrorysty z Damaszku. Straty Asada są nie do odbudowania, za dużo ludzi stracił dotychczas i dodatkowo spadła ilość bojowników irańskich. Asad może co najwyżej uzupełnić straty militarnego złomu który będzie dziesiątkowany przez drony i lotnictwo. Dodatkowo gdyby Asad ruszył na Idlib to znów wybuchloby powstanie w innych prowincjach które czekają na dalsza możliwość walki. Ekonomia Syrii leży całkowicie i nie ma kto mu pomóc, Rosja tego nie zrobi , zachód nie chce, ZEA nie mają aż tak dużych funduszy aby to pociągnąć i ograniczeni są moralnie. Rosja pokazuje swoją niemoc w rozwiązywaniu sporów międzynarodowych, pozostaje jej utrzymywanie krwawego dyktatora który gnębi swój ubiedniony naród sam omawiać się w luksusach, Syria obecnie jest kulą u nogi Rosji i eskalacja konfliktu z Turcją tylko pogorszy sytuację

Paragraph23
środa, 13 maja 2020, 10:13

@Milutki Dziwne jest to co piszesz. Niedawno SAA zwolniła do cywila najdłużej służących żołnierzy. Jakie drony i lotnictwo będzie "dziesiątkowało" sprzęt SAA ? bo o ile pamiętam to Turcja w trakcie ofensywy w Syrii straciła ich ponad 24. Obecnie wykrwawiają się w Libii, niedawno Turecką bazę w Libii kilkukrotnie atakował "niezidentyfikowane" Mirage 2000 a obecnie ostrzeliwana jest przez BM-12. A wracając do meritum to jak na razie to SAA parło do przodu i zrealizowało wszystkie postawione przed nimi cele. Powstanie w innych prowincjach ? "powstanie" :) ps. Wspólne stanowisko i to negatywne wobec polityki Turcji w basenie Morza Śródziemnego zajęli ministrowie spraw zagranicznych Egiptu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Francji, Grecji i Cypru- i tyle w temacie Turcji.

Milutki
środa, 13 maja 2020, 11:33

Asad miał zająć całą prowincję Idlib a Turcja to powstrzymała, straty dronów które podajesz pochodzą z Asadowskiej propagandy. Asad utrzymał tylko to co zdobył zanim Turcja wkroczyła. Obecnie Turcja ma kontyngent wojskowy w Idlib, jest przygotowana na atak Asada i wspierającą to Rosję. W Libii gdy Turcy tylko wsparli dronami krótkiego zasięgu GNA to siły te odparły Haftara spod Trypolisu i odbiły miasta graniczne z Tunezją, łatwo wyobrazić co by było gdyby Turcja wysłała inne środki walki albo swoją armię. Mimo rzekomych bombardowań przez Mirage armia GNA wciaz jest operacyjna, jej drony latają a Haftar nie przeprowadził żadnej operacji. Wspólne stanowisko ministrów w sprawie wschodniego Morza Środziemnego powstało w obliczu porażek Haftara, Francja nie jest na wschodzie Morza Śródziemnego, ZEA nie leży nad tym morzem wogóle, Włochy i Izrael ktore są nad Morzem nie dołączyły do stanowiska, to pokazuje jak mało to stanowisko znaczy i jak państwa je zajmujące się kompromitowały

Paragraph23
środa, 13 maja 2020, 14:31

@Milutki SAA zajęła tereny zgodnie z założeniami, nigdy nie mówiono o zajmowaniu całej prowincji, jeszcze nie ten czas. Chwilowy problem po agresji wojsk Tureckich na Syrię został dość szybko rozwiązany i kontynuowano natarcie. Straty Turcji udokumentowane zostały materiałami zdjęciowymi, to raczej Tureckie materiały to propaganda vide "osławiony" Pancyr na nośniku jakie nie są używane w Syrii bo tam są na kamazach a nie na MAN-ach. Jak wynika z powyższego tekstu, w związku z tym i innymi incydentami Rosja może dać "zielone światło " SAA na dalszy atak. Wspólne stanowisko Ministrów w sprawie Morza Śródziemnego jest jednoznacznym stanowiskiem i nie ma nic wspólnego z położeniem danego państwa. Stanowisko to zostało zaprezentowane po bezprawnych działaniaich Turcji miedzy innymi w rejonie Cypru. Bombardowania Mirage-2000 zniszczyły Turecka bazę z której między innymi startowały drony, co radykalnie zmniejszyło mozliwości ofensywne Turcji w Libii. Libia otoczona jest wrogimi Turcji Państwami co uniemozliwia Turcji "projekcję" siły. Zniszczone zostały Tureckie zapasy.Kończą się Turkom możliwości rekrutacji Syryjskich najemników do walk w Libii. Zresztą wysłani tam Tureccy najemnicy dezerterują. Przestańmy z tą propagandą..

Milutki
środa, 13 maja 2020, 16:46

Od początku Asad mówił o zajęciu całego Idlibu , Turcja to powstrzymała, tylko jeden film dotyczyl Pancyra na niewłaściwym podwoziu, kilka innych przedstawiała zniszczone Pancyry syryjskie. Nie istnieje natomiast kilkadziesiąt filmów z zniszczen tureckich dronów nad Syrią, a te co istnieją dotyczą w większość lżejszych i w wersji rozpoznawczej, tak samo jest w Libii. GNA cały czas operuje i bombarduje siły Haftara, drony które mają są zdolne startować z drogi. W werbowaniu najemników przoduje Haftar, koszty pokrywa ZEA. To znamienne że sprzeciw wobec Turcji w wschodnim Morzu Śródziemnym zgłosiły państwa które się tam nie znajdują a te które się znajdują to milczą, przyczyna jest jasna, Haftar którego popierają obecnie ponosi straty i myślą że to co nie wygrają militarnie to ugrają politycznie. Życie Turkow cypryjskich jest legalne i ich prawa do złóż Cypru też, prawo międzynarodowe ma luki i powinno zostać poprawione aby to uwzględnić. Rzeczywiście Libia graniczy z dyktaturą w Egipcie i Sudanem przekupionym przez ZEA, ale Turcja jeżeli zajdzie potrzeba to zbombarduje cele w Libii przeprawiajac się przez morze lub dostarczy broń statkami. Rosja obecnie nie da zielonego światła Asadowi, ostatnio rosyjscy politycy powstrzymują się z połajankami że Idlib musi wrócić pod kontrolę Asada, wiedzą że ten dyktator nie zapewni pokoju a tylko będzie wykorzystywał rosyjską armię do mordowania swoich obywateli i umacniania swojej wladzy a Rosja będzie miała na świecie łatkę kraju niedzielnego do zapewnienia pokoju i siejącego wojnę

Paragraph23
środa, 13 maja 2020, 21:31

@Milutki. Co do Idlib, jak w moim poprzednim poście. Zgodnie z porozumieniem Rosja Turcja, tam Turcy mają zapewnić bezpieczeństwo poruszania się, odsunąć na 5 km od autostrady bandytów. Zdjęcia zniszczonych Tureckich dronów znajdują się w "internecie". Nieistotne kto, jakie państwa, ale sprzeciw wobec Turcji jest jednoznaczny i tyle. I GNA i Haftar ponoszą straty. Tureckie drony w Libii, radykalnie ograniczyły loty. Podział Cypru po agresji Turcji na Cypryjskich Greków - faktycznie. Libia graniczy z wrogimi Turcji (Erdogana) państwami i tyle w temacie. Turcja nie zbombarduje celów w Libii ponieważ jej lotnictwo nie jest tego w stanie zrobić (projekcja siły) Nie dostarczy broni ponieważ złamie Rezolucje ONZ czym narazi się na jeszcze większą ripostę. Nie jesteś w stanie określić co lub czego da lub nie da Rosja al-Assadowi, ale z powyższego artykułu wynika, ze jednak da "zielone światło". Dyktator to jest w Turcji, zresztą kto śledzi sytuację w tym kraju doskonale to wie, zwłaszcza po fali aresztowań pzreciwników politycznych czy wcześniej manipulacji przy wyborach Prezydenta kego Kraju.

Milutki
czwartek, 14 maja 2020, 10:30

To jest bardzo istotne jakie państwa się sprzeciwiają Turcji , a robią to te co wspierają Haftara a wschód Morza Śródziemnego ich nie dotyczy, ich opinia z tego powodu jest nieistotna. Siły Haftara są cały czas bombardowane a sam Haftar nie przeprowadził żadnej znaczącej akcji w ostatnim czasie. ZEA i Egipt łamią rezolucję ONZ na dostawy broni do Libii ciągle przez ląd i powietrze, Turcja gdy zajdzie potrzeba zrobi to przez morze. Akcję nalotu lotniczego z tankowaniem w powietrzu Turcja już precwiczyla w Libii, jak zechce to z tego skorzysta. Z powyższego artykułu wcale nie wynika żadne zielone światło dla Asada, patrole Tureckie w Ajn Al Arab też były blokowane, to nie oznacza żadnego zielonego światła dla Turcji. Zdjęć tak wielkich zniszczeń kilkudziesięciu sztuk dronów z Idlib nie ma, ale jak ktoś chce to niech szuka. Asad jest krwawym dyktatorem gazujacym własnych obywateli i mordujacy ich na inne sposoby. Erdogan to taki dyktator że w stolicy kraju wybory na burmistrza wygrał przedstawiciel partii opozycyjnej, zamach stanu a niego odparli zwykli obywatele. Na Cyprze Turcja obroniła Turków Cypryjskich przed agresją greckich faszystów i eksterminacją lub wysiedleniem.

abc
wtorek, 12 maja 2020, 18:59

Obecność Turcji w NATO to kpina.

Milutki
środa, 13 maja 2020, 08:19

Kpiną jest że jeden z członków NATO czyli USA udziela wsparcia wrogom innego członka NATO

Kamyk
środa, 13 maja 2020, 10:18

Czy pan nie rozumie ,ze to Syria ? Czy ONZ lub Syria zapraszają tam Turków? Nie . Koniec ,kazdy żołnierz turecki jest tam terrorysta.

Milutki
środa, 13 maja 2020, 11:45

Żołnierze Tureccy przybyli do Syrii na zaproszenie Syryjczyków aby ich chronić przed krwawym dyktatorem który ich zabija. ONZ nie zapewniając ochrony Syryjczyków pokazuje swoją słabość którą nadrabia Turcja prowadząc misje w Syrii

Milutki
środa, 13 maja 2020, 09:42

czyli Turcji

FR technologiczne imperium
wtorek, 12 maja 2020, 18:12

Syryjczycy chyba się połapali że ci ,którzy przybyli im z "pomocą" są lekarstwem gorszym od choroby, ale skąd my to znamy nas też kiedyś "wyzwalali" Rosjanie, i mimo że wojna skończyła się w 1945 to oni siedzieli u nas jeszcze 50 lat, narzucając przy tym swój nieudolny ustrój ,który cofnął nasz kraj względem gospodarek zachodu o jakieś 20 lat. A teraz jeszcze ich wieczny prezydent zarzuca nam wywołanie II WŚ, i nakazuję ściągać tablicę upamiętniające pomordowanych przez jego kolegów z NKWD Polaków.

Pawel
środa, 13 maja 2020, 08:59

Cofnal nasz kraj wzgledem zachodu?To moze przed 2 wojna bylismy potega co? Komunizm jaki byl taki byl ale zelektryfikowal caly kraj, budowal przemysl ciezki no i najwazniejsze 100 procent przemyslu i sklepow bylo w rekach polskich.Obecnie 80 procent przemyslu ciezkiego w rekach zachodu, jestesmy wyrobnikami we wlasnym kraju z kompletnie skorumpowana klasa polityczna nie trzymajaca zadnych wartosci, ktorzy holduja zdrajcom pokroju Kuklinskiego co ma na celu usprawiedliwianie ich czynow czyli 'bratanie' sie z lobby zachodnim(tj wywiadem).Nie mamy wlasnego wywiadu a panstwo jest marionetka rzadu USA trzymana za jaja przez ambasador USA a moze i innego kraju tez. W ostatnich 5 latach- okolo 15 mld dolarow wyplynelo z kraju na bezsensowne zakupy MON u ktore nie daja zadnych korzysci polskiemu przemyslowi.Jesli te pieniadze poszlyby na obnizenie obciazenia podatkowego klasy sredniej z obecnych 45 procent do 15 procent (jak w niecywilizowanej Rosji) to zaczelibysmy odzyskiwac wlasny kapital i kraj.Toak sie nie stanie.To nie jest celem zachodu- Rzadz, dziel i wykorzystuj

Wania
środa, 13 maja 2020, 11:52

Nie cofnął do zachodu? Gdybyś prześledził powstanie COP i rozwój Polski przed wojną to uznałbyś, że jak na kraj który istniał 20 lat i po drodze przeszedł kryzys światowy i zwyciężył w wojnie z Rosją sowiecką stan gospodarki był całkiem niezły. Po wojnie wystarczy porównać NRD i RFN. I masz odpowiedź w jakim stanie mogła być Polska bez rosyjskiej okupacji. Klasa średnia w ukochanej przez ciebie Rosji ma się świetnie obecnie. Trzeba pamiętać, że w 2005 roku było to 4% a teraz jest to aż 70% społeczeństwa w Rosji. Jest tylko mały szkopuł. Klasa średnia w Rosji zaczyna się od 950 zł. Czyli tyle ile wynosi u nas zasiłek dla bezrobotnych. Płaca minimalna w Rosji to 680 zł. Jednak lepiej się żyje w Polsce mimo tych strasznych obciążeń niż w mlekiem i miodem płynącej Rosji. Te wydatki na wojsko będą jeszcze większe, bo f-35 będzie wrzodem na delikatnym licu Rosji.

Artur
środa, 13 maja 2020, 10:56

Ot i ruski troll

Paragraph23
środa, 13 maja 2020, 08:20

@FR technologiczne imperium "Połapali" się "protureccy rebelianci" czyli pospolici bandyci

Fanklub Fanklubika
wtorek, 12 maja 2020, 18:05

Jak widać zwykli Syryjczycy mają dość panoszenia się u nich obcych wojsk. Myśleli że Rosjanie to przyjaciele, ale mając takich przyjaciół, którzy pozwalają bombardować ich tereny żydom to lepiej nie mieć żadnych.

Paragraph23
środa, 13 maja 2020, 07:57

@Fanklub Fanklubika Czytałeś powyższą informacje ? Wydaje się ze nie czytałeś, a powinieneś skoro w wątku komentujesz...

Xd
środa, 13 maja 2020, 05:42

No fakt widać to było dobrze jak rosjanie musieli bronić amerykanów przed linczem

Davien
środa, 13 maja 2020, 10:44

No popatrz , tye ze nei było czegos takiego poza rosyjska propagandą, za t jak Amerykanei odpowiedzieli na zaczepki terrorystów( bo to oni strzelali) to Rosjanie szubciutko pod ochronę USAby odłamkami nie oberwac:)

Davien
środa, 13 maja 2020, 01:31

Funku Izrael nei atakuje cywili syryjskich ale głownie Iranczyków, a z Rosjan jacy to"przyjaciele" wyszło jak ich Tu-22 zaczeły zamiast ISIS bombardowac cywili w Aleppo i Doumie.

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
wtorek, 12 maja 2020, 22:09

A tak naprawdę to cokolwiek wiersz o sytuacji w Syrii?

Tweets Defence24