Rosyjski specnaz trenuje przy wschodniej flance NATO

18 lutego 2017, 14:29
fot. mil.ru
Reklama

Z kilku komunikatów rosyjskiego ministerstwa obrony wynika, że pododdziały rosyjskich wojsk specjalnych rozpoczęły intensywne treningi w Zachodnim Okręgu Wojskowym. W ćwiczeniach nastawiano się przede wszystkim na umiejętność działanie podczas bardzo silnych mrozów.

Komandosi specnazu z Obwodu Tambowskiego (koło Woroneża) mieli m.in. za zadanie pokonać pięćdziesięciokilometrowy marsz w bardzo niskich temperaturach. Ćwicząca grupa żołnierzy miała w pierwszej kolejności za zadanie wylądować na nieprzygotowanym terenie skacząc z bardzo małej wysokości z opóźnionym otwarciem spadochronu. Następnie komandosi mieli za zadanie wykonać forsowny marsz realizując przy tym dziesięć ćwiczeń taktycznych w warunkach maksymalnie zbliżonych do bojowych.

Zadanie było specjalnie utrudnione, ponieważ żołnierze mieli na jego wykonanie tylko jeden dzień, nie znali terenu działania, pokonywali trasę o bardzo dużej trudności i musieli działać przy temperaturze nawet poniżej -35°. Każdy z komandosów był dodatkowo obciążony pełnym ekwipunkiem, który w sumie ważył do 25 kg.

Czytaj także: Lotniczy transport strategiczny dla Wojska Polskiego. Narodowe MRTT

Z żołnierzy utworzono specjalne grupy rozpoznawcze, które były zrzucane w wyznaczonych punktach z samolotów An-12 i śmigłowców Mi-8 AMTSZ „Terminator”. Podczas skoków wykorzystywano standardowe systemu spadochronowe RD-10 oraz specjalne spadochrony „Arbaliet” i „Arbaliet-2”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
kibic
niedziela, 19 lutego 2017, 09:24

Dotychczas to Rosjanie nas straszyli, np atomowym uderzeniem na Warszawę. Teraz i oni mają problem, bo liczą się tylko z silnymi. Mam nadzieję, że będziemy się wzajemnie szanować i zyć w pokoju przez następne 1000 lat.

ito
niedziela, 19 lutego 2017, 08:54

A wojska NATO przy zachodniej granicy Rosji- więc chyba jest po równo? Gdzie oni znaleźli przy "wschodniej flance NATO" -35 stopni?

pepe
poniedziałek, 20 lutego 2017, 12:29

moze przy granicy z Norwegia :)

Viktor
sobota, 18 lutego 2017, 17:41

Potrzebujemy więcej amunicji ćwiczebnej by odeprzeć wroga!

Polanski
niedziela, 19 lutego 2017, 08:22

W 1941 też tak ćwiczyli.

ty
sobota, 18 lutego 2017, 17:30

przy wschodniej flance NATO- czyli gdzie bo Zachodni Okręg jest dość rozległy

Rolek
sobota, 18 lutego 2017, 17:12

I właśnie po to na ścianie wschodniej potrzebna jest OT nasycona rakietami p.lot. krótkiego zasięgu i zmodernizowanymi ZSU 23 żeby specnaz nawet nie doleciał nad cel nie mówiąc o już wylądowaniu takich zielonych ludzików.

yaro
sobota, 18 lutego 2017, 16:36

my mamy swoje manewry oni swoje ..... nie ma powodu do histerii, Rosja nie będzie nas atakowała !

związek przyczynowo-skutkowy
sobota, 18 lutego 2017, 21:55

Nikt NATO nie zmuszał do robienia tu flanki.

jpt
poniedziałek, 20 lutego 2017, 13:37

zwiazek przyczynowo-skutkowy bez logiki = nic

kot odwrócony ogonem do góry
niedziela, 19 lutego 2017, 10:49

Nikt nie zmuszał Rosji do "wyzwalania" Gruzji a Krymu i Donbasu.

Tweets Defence24