Rakietowa Gwardia w Polsce. Historia zatacza koło

7 grudnia 2020, 14:52
3590283
Fot. Cpl. Kihyun Kwon/U.S. Army
Reklama

Jak poinformowało US Army, amerykańscy artylerzyści wraz ze swoim ciężkim sprzętem wojskowym w postaci systemów M270 MLRS w ramach kolejnej rotacji dotarli już do Polski. Wcześniej po dotarciu do Europy z USA odbyli cykl szkoleń, w tym w zakresie prowadzenia ognia na terenie Niemiec. 

Mowa o wydzielonej baterii "A" z 1 batalionu 142. pułku artylerii polowej "Second Arkansas" z Gwardii Narodowej Arkansas. Poddział ten dołączył do 1 batalionu 82. pułku artylerii polowej "Dragoons" U.S. Army wchodzącego w skład 1 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej "Iron Horse" 1 Dywizji Kawalerii "First Team". Grupa Zadaniowa "Iron Horse" obecnie zastępuje 2 Pancerną Brygadową Grupę Bojową "Spartans" 3 Dywizji Piechoty "The Rock of the Marne". 

Przed przyjazdem do Polski amerykańscy artylerzyści wzięli udział w ćwiczeniach poligonowych na terenie Niemiec, gdzie m.in. prowadzili strzelania z wykorzystaniem armatohaubic samobieżnych M109A6 Paladin oraz gwardyjskich wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych M270A1 MLRS. 

1 Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa "Iron Horse" jest częścią struktury 1 Dywizji Kawalerii "First Team", która na co dzień stacjonuje w bazie w Fort Hood w stanie Teksas w USA. Grupa ma typową strukturę typu ABCT i składa się z trzech batalionów pancerno-zmechanizowanych, batalionu (szwadronu) rozpoznawczego oraz pojedynczych batalionów: artylerii polowej, saperów i wsparcia. 

Jej podstawowym uzbrojeniem są czołgi M1A2B Abrams (wg danych zamieszczonych przez US Army Europe w rotacji ma uczestniczyć ok. 60 czołgów, przy czym jeden z batalionów brygady pobierał już sprzęt w ramach Army Prepositioned Stock, następnie wrócił on do USA), bojowe wozy piechoty M2A3 Bradley (ok. 120 wraz z wozami rozpoznawczymi) oraz haubice samobieżne M109A7 Paladin (ok. 18).

M270 MLRS to amerykańska samobieżna, wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet na podwoziu gąsienicowym zaprojektowana w połowie lat 70. i wdrożona do służby na początku lat 80. System ten znajduje się na uzbrojeniu aż 14 państw w tym U.S. Army, która ma na uzbrojeniu około 220 wyrzutni M270A1, stopniowo uzupełnianych o nowsze M270A2, powstające poprzez przywrócenie do eksploatacji i modernizację starych wyrzutni w wersji M270A0 (docelowo będzie ich 160, a do nowego standardu A2 będą też doprowadzane wyrzutnie M270A1). Systemy te obecnie używają pocisków rakietowych klasy ziemia-ziemia Guided MLRS w maksymalnej donośności ponad 70-85 km oraz MGM-140 ATACMS (Army Tactical Missile System) o zasięgu — w zależności od wersji — od 128 do ponad 300 km. W przyszłości na ich uzbrojenie wejdą pociski GMLRS-ER i PrSM (LRPF).

Rozmieszczenie w Polsce amerykańskich M270 MLRS jest o tyle znaczące, że do tej pory Amerykanie zwykle wydzielali na ćwiczenia w naszym kraju lżejsze zestawy M142 HIMARS, przenoszące jeden (a nie dwa jak w wypadku M270) kontenery z zestawami rakietowymi. Z kolei wyrzutnie M270 uczestniczyły kilkukrotnie w ćwiczeniach Victory Strike w Drawsku Pomorskim, realizowanych po wejściu Polski do NATO i dowodzonych przez stacjonujący wtedy w Niemczech V Korpus. Można więc powiedzieć, że dziś gdy V Korpus jest reaktywowany (z wysuniętym stanowiskiem dowodzenia w Polsce), a w ćwiczeniach w Drawsku Pomorskim uczestniczą "ciężkie" MLRS, historia zatacza pewne koło.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Nemo
wtorek, 8 grudnia 2020, 02:43

Mam nadzieję że PL kupi GLSDB od SAABa. Mogą być odpalane z M142 HIMARS. Zasięg 150 km, zwalcza pojazdy w ruchu, milimetrowy radar, tania.

Bursztyn
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 18:48

Gotowi na Kaliningrad

ja
wtorek, 8 grudnia 2020, 22:01

nie, gotowi na Wilno i Lwow

MNX
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 16:17

No to jak przyjadą za kilka lat to będą mogli ćwiczyć z naszym defiladowym dywizjonem Himars,miało być według zapowiedzi 56 a nawet 160 wyrzutni Himars ale że budujemy armię paradną to 20 wyrzutni starczy :)

Ellis
wtorek, 8 grudnia 2020, 10:10

Wydaje się, że zaświecilo się jakieś niewielkie światełko w tunelu, bo ponoć trwają rozmowy nt. drugiego i trzeciego dywizjonu i to z polskimi komponentami SKO Topaz. Przy wszechobecnej degrengoladzie w MON akurat t o byłoby wiadomością szokująco pozytywną!

dropik
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:16

nie marudź. W posumowaniu bedzie MON dać realizację Wisły, Homara, smigłowców itdt . jakby kupił tyle co planowano to połowa programów by nie ruszyła i jak by to w tivi wyglądało ?

jsylwester
wtorek, 8 grudnia 2020, 00:19

Musisz założyć firmę i płacić z parę miliardów podatku, wtedy starczy na tą resztę wyrzutni. Samo biadolenie i siedzenie na etacie Państwa nie wpłynie na to żeby było na wszystko.

stach
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 22:33

Wbrew twoim przypuszczeniom nikt nie kwapi się, by rozdawać nowy i bardzo kosztowny sprzęt wojskowy za darmo. By go kupować w odpowiedniej ilości trzeba przez dekady budować silną gospodarkę i finanse państwa. A jak to u nas do niedawna wyglądało? Ano tak, że po 8 latach rządów "fachowców" Tuska zysk Orlenu wynosił 2,9 mld zł, a obecnie po zaledwie 4 latach i 3 kwartałach obecnych rządów wynosi.. 25 mld zł. Widzisz więc, że w jednej państwowej firmie wyparowało sfinansowanie całego programu F35 plus 12 (!) dodatkowych baterii HIMARS !!! Wystarczyło nie kraść i dbać o kraj..

MNX
wtorek, 8 grudnia 2020, 11:26

Właśnie widzę jak od 5 lat wygląda stadnina w Janowie która była reklamą Polski na całym świecie.Kiedyś dumna stadnina która zarabiała na siebie a dzisiaj upadła ruina na skraju bankructwa a zwierzęta we własnych odchodach.Ale jak to mówisz wystarczyło nie kraść i stadnina dalej by zarabiała na siebie.I sprzęt kupuje się w dużej ilości aby zbić cenę i uzyskać jak największy transfer technologii ale jak dojna zmiana buduje armią paradną to i 20 wyrzutni starczy :)

Tweets Defence24