- WIADOMOŚCI
- POLECANE
Wkrótce wodowanie Wichra. PGZ zabiega o kolejną fregatę
Autor. PGZ Stocznia Wojenna
Budowa pierwszej fregaty programu Miecznik przebiega zgodnie z harmonogramem. Przyszły ORP Wicher zostanie ochrzczony 12 sierpnia, a dzień później zwodowany. Polska Grupa Zbrojeniowa rozpoczęła jednocześnie rozmowy dotyczące możliwości zamówienia kolejnej fregaty.
Uroczystość chrztu przyszłego ORP Wicher odbędzie się 12 sierpnia przy nabrzeżu PGZ Stoczni Wojennej. Dzień później okręt zostanie zwodowany przy wykorzystaniu specjalnej barki, która w kontrolowanych warunkach opuści fregatę na wodę. Następnie jednostka zostanie odholowana do stoczni, gdzie będą kontynuowane prace wyposażeniowe.
„Wicher będzie na czas. Idziemy zgodnie z harmonogramem, jeżeli chodzi o budowę pierwszego Miecznika” – powiedział w rozmowie z Defence24.pl Jan Grabowski, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Uroczystość chrztu przyszłego ORP Wicher odbędzie się 12 sierpnia przy nabrzeżu PGZ Stoczni Wojennej. Dzień później okręt zostanie zwodowany przy wykorzystaniu specjalnej barki, która w kontrolowanych warunkach opuści fregatę na wodę. Następnie jednostka zostanie odholowana do stoczni, gdzie będą kontynuowane prace wyposażeniowe.
Zobacz też 
W chwili wodowania na okręcie będą już zamontowane m.in. linie wałów i główne elementy układu napędowego. Rozpoczęto również instalację okablowania technicznego. Jak podkreślił wiceprezes PGZ, zakres wyposażenia Wichra na etapie wodowania będzie większy niż w przypadku pierwszej brytyjskiej fregaty Type 31, opartej na tej samej platformie Arrowhead 140.
PGZ wykorzystała doświadczenia brytyjskiego partnera, firmy Babcock. Jednym z najważniejszych wniosków było przeprowadzenie możliwie dużej części prac jeszcze w hali kadłubowej. Instalowanie systemów po zwodowaniu okrętu jest bowiem trudniejsze i bardziej kosztowne.
Wyprowadzenie Wichra z hali pozwoli przyspieszyć prace przy drugiej fregacie – przyszłym ORP Burza. PGZ informuje, że rozpoczęto już prace dotyczące wszystkich trzech zamówionych Mieczników. Grupa chce jednocześnie wykorzystać zdolności przemysłowe pozyskane w ramach programu do budowy kolejnych jednostek.
„Licencja, którą kupiliśmy od strony brytyjskiej, nie jest licencją na trzy jednostki, tylko na ich większą liczbę. Rozpoczęliśmy bardzo wstępne rozmowy z zamawiającym i zachęcamy go do poważnego rozważenia kolejnej fregaty dla Polskiej Marynarki Wojennej” – zaznaczył Grabowski.
Ewentualne rozszerzenie programu wymagałoby uzgodnień nie tylko pomiędzy PGZ i Agencją Uzbrojenia, lecz także ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego oraz Marynarką Wojenną. Zdaniem przedstawiciela PGZ rozmowy powinny rozpocząć się już teraz, aby utrzymać ciągłość produkcji oraz wykorzystać pozyskane kompetencje, infrastrukturę i wyszkoloną kadrę.



Wybrane okazje dla Ciebie