- sponsorowane
- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Wkrótce wodowanie Wichra, czyli jak powstają Mieczniki [FOTO]
Autor. PGZ SW
Już za niecałe trzy tygodnie Zatoka Gdańska będzie miejscem wodowania pierwszej z fregat projektu 106 Miecznik. W 2029 roku zostanie przekazana Marynarce Wojennej i otrzyma nazwę ORP Wicher. Trzy fregaty tego projektu budowane są w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. Ich końcowy montaż odbywa się w specjalnie wybudowanej hali.
Wodowanie prototypowego Wichra będzie miało kilka etapów. Najpierw pod kadłub w hali wjedzie zestaw samojezdnych wielokołowych platform transportowych, które uniosą go i przetransportują na pokład barki samozanurzalnej. Na jej pokładzie kadłub zostanie ustawiony na przygotowanych kilblokach, a pojazdy transportowe wrócą na ląd. Barka z kadłubem Wichra zostanie ustawiona przy nabrzeżu stoczni, gdzie 12 sierpnia 2026 roku odbędzie się oficjalna uroczystość chrztu i wodowania okrętu. Następnie barka z Wichrem wyjdzie w ustalony rejon Zatoki Gdańskiej, gdzie zanurzy się, a Wicher nabierze pływalności. Holowniki odtransportują go do nabrzeża wyposażeniowego stoczni, gdzie kontynuowane będą prace stoczniowe. Po wodowaniu fregata nigdy już nie trafi z powrotem do hali, a gdy zajdzie potrzeba dokonania prac przy podwodnej części kadłuba, jak chociażby montaż dziobowej stacji hydrolokacyjnej z opływką, służyć do tego będzie dok pływający PGZ Stoczni Wojennej.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
27 lipca 2021 roku w porcie wojennym w Gdyni minister obrony narodowej uroczyście zaakceptował podpisaną umowę na pozyskanie zdolności do rażenia celów morskich, powietrznych i lądowych przez pozyskanie trzech fregat o kryptonimie Miecznik. Dopiero po podpisaniu umowy rozpoczęto prace nad wyłonieniem zagranicznego partnera i jego projektu. Wybór padł na brytyjską firmę Babcock i jej projekt ofertowy Arrowhead 140.
Fregaty Miecznik będą miały dość wszechstronne i bogate wyposażenie oraz uzbrojenie. Zostaną wyposażone w system zarządzania walką CMS (Combat Management System), w skład którego wejdzie 18 konsol operatorskich MOC w pomieszczeniu dowodzenia i 2 konsole MOC w pomieszczeniu sztabowym oraz system przesyłania danych o sytuacji operacyjnej okrętu.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Każdy okręt będzie miał system uzbrojenia rakietowego składający się z 4 pionowych wyrzutni Mk 41 (firmy Lockheed Martin), każda po 8 cel, oraz 2 poczwórnych wyrzutni rakiet przeciwokrętowych NSM (firmy Kongsberg). Pionowe wyrzutnie Mk 41 będą przystosowane do przenoszenia rakiet przeciwlotniczych CAMM (firmy MBDA), po 4 sztuki w celi. Fregaty będą miały uzbrojenie artyleryjskie składające się z pojedynczej armaty kalibru 76 mm OTO Melara Super Rapid Strales (firmy Leonardo), dwóch okrętowych systemów uzbrojenia OSU-35K (firmy PIT-Radwar) oraz wielkokalibrowych karabinów maszynowych. Uzbrojenie przeciwko okrętom podwodnym będzie składać się z dwóch podwójnych wyrzutni B515/2V lekkich torped, których dostawca nie został jeszcze wybrany.
Fregaty otrzymają bogate wyposażenie obserwacji technicznej i hydroakustycznej składające się z radaru wielofunkcyjnego dalekiego zasięgu Sea Master 410 firmy Thales, radaru wielofunkcyjnego średniego zasięgu NS58 firmy Thales, radaru kierowania ogniem STIR 1.2 EO Mk2 firmy Thales, integratora systemu „swój-obcy” TSA 6000 i transpondera TSC 4000 firmy Thales, dwóch głowic optoelektronicznych ZGS-35K do systemów OSU-35K firmy PIT-Radwar, kadłubowej stacji hydrolokacyjnej Blue Hunter firmy Thales, holowanej stacji hydrolokacyjnej CAPTAS-2 firmy Thales, sondy batymetrycznej firmy Thales, hydrotelefonu TUUM-6 firmy Thales, stacji hydrolokacyjnej do wykrywania nurków Sentinel IDS firmy Wavefront.
Okręty będą wyposażone w zintegrowane systemy: walki radioelektronicznej, nawigacji i mostka oraz łączności wykonane przez PGZ Stocznię Wojenną w oparciu o produkty firm OSI i Rohde & Schwarz.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
PGZ Stocznia Wojenna praktycznie już zakończyła proces poważnych zmian infrastrukturalnych. Zmniejszył się jej teren (resztę sprzedano MON), a przede wszystkim zmodernizowano wiele obiektów infrastruktury stoczniowej, jak i park maszynowy. Najbardziej widocznym tego elementem było zbudowanie wielkiej hali montażowej.
Fregata o stoczniowym numerze budowy 106/1 powstaje od 16 sierpnia 2023 roku, gdy uroczyście pocięto na nią pierwszą blachę. Stępkę pod przyszłego Wichra położono kilka miesięcy później, 31 stycznia 2024 roku. Plan zakłada jej uroczyste wodowanie 12 sierpnia 2026 roku, a samo fizyczne opuszczenie do wody w dniu następnym.
Autor. PGZ SW
Od początku prac przy Miecznikach zakładany był udział partnerów stoczniowych. Początkowo w Konsorcjum PGZ-Miecznik oprócz PGZ S.A. i PGZ Stoczni Wojennej była jeszcze Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Jednak 14 czerwca 2023 roku Agencja Uzbrojenia została poinformowana o zmianie składu konsorcjum i wyjściu z niego stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. Obecnie nowym głównym podwykonawcą stoczniowym została stocznia Crist w Gdyni. Stocznia ta na Wichra wykonała cały blok dziobowy kadłuba. Został on przetransportowany na drugą stronę gdyńskiego kanału portowego i połączony w hali z budowanymi tam przez PGZ Stocznię Wojenną sekcjami bloku śródokręcia i rufy kadłuba oraz nadbudówki. Stocznia Crist przystąpiła do pierwszego palenia blach na swoją część fregaty nr 106/1 w dniu 12 sierpnia 2024 roku. Po wykonaniu zleconych sekcji kadłuba Crist przyjął od PGZ Stoczni Wojennej dodatkowe zlecenie na ich częściowe wyposażenie jeszcze u siebie. Dzięki temu dziób fregaty trafił na drugą stronę kanału do PGZ Stoczni Wojennej w wyższym stopniu gotowości niż zakładano.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
W PGZ Stoczni Wojennej trwa już budowa dwóch kolejnych fregat. Pierwszą blachę pod jednostkę o stoczniowym numerze budowy 106/2, czyli przyszłą fregatę ORP Burza pocięto 5 maja 2025 roku, a stępkę pod nią położono 18 grudnia tego samego roku. Natomiast palenie blach pod ostatnią fregatę 106/3, czyli przyszłą ORP Huragan, rozpoczęto 28 kwietnia 2026 roku. Położenie stępki pod nią planowane jest na listopad 2026 roku. Przy budowie Burzy, jako podwykonawca kadłubowy, zostanie wykorzystana również Stocznia Remontowa Nauta w Gdyni.
Autor. Zestawienie Jarosław Ciślak
Obróbka blach oraz kształtowników, sekcje płaskie, a następnie sekcje przestrzenne fregat powstają w starych halach stoczni. Tam też powstają stępki wszystkich fregat. Następnie sekcje i bloki trafiają już do nowej hali stoczniowej gdzie są zespalane w całość. Dzięki sporej wysokości nowej hali całość bryły fregaty powstaje w jej wnętrzu.
Fregaty powstają na specjalnie zbudowanych przez stocznię łożach technologicznych. Łoże takie stoi dodatkowo na podporach. Wysokość tych podpór umożliwia wjazd między nie samojezdnych wielokołowych platform transportowych. Po wjechaniu platformy te unoszą się, podnosząc całą konstrukcję, czyli kadłub z łożem technologicznym. Wtedy można transportować konstrukcję z hali prefabrykacji sekcji na plac stoczniowy. Tam platformy zostawiają konstrukcję, którą pod przygotowanym namiotem można wypiaskować i wymalować. W identyczny sposób konstrukcję można później przetransportować do hali montażowej. W kolejnym etapie prac, dzięki suwnicom zainstalowanym w hali, można w niej już montować kolejne pokłady i kondygnacje fregaty. PGZ Stocznia Wojenna dla trzech fregat wykona dwa łoża technologiczne. Jedno będzie wykorzystane przy budowie jednostek 106/1 i 106/3, a drugie przy budowie 106/2.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Przedstawiciel konsorcjum PGZ-Miecznik w czasie niedawnych Defence24 Days 2026 zapewnił, iż realizacja projektu Miecznik idzie zgodnie z planem. Niewątpliwie pierwszym wyzwaniem będzie integracja systemów okrętowych, a przede wszystkim systemu walki. Polski przemysł stoczniowy nie ma w tej dziedzinie kompetencji, bo nigdy nie zbudowaliśmy w kraju tej klasy okrętu. Cała nadzieja w kooperantach zagranicznych. Głównym integratorem systemów ma być koncern Thales.
Polski przemysł okrętowy nie mierzył się dotąd z zadaniem tak złożonym i tak zaawansowanym technicznie. Zbudowanie zespołu, który na co dzień prowadzi budowę fregat, zajęło nam kilka lat - pozyskaliśmy z rynku wielu doświadczonych fachowców i chcę podkreślić, że zespół w Gdyni tworzą wyłącznie polscy specjaliści. Przed nami wciąż długa droga, ale na najbliższe trzy lata patrzymy - jako stoczniowcy - nie tylko z optymizmem, lecz także z ekscytacją. Zwieńczeniem tej pracy nie będzie wodowanie, tylko podniesienie bandery. Dopiero wtedy Wicher stanie się ORP Wicher, a za nim kolejne okręty. W 2021 roku podpisywałem umowę na budowę fregat jako prezes Remontowa Shipbuilding - wówczas członka konsorcjum PGZ-Miecznik. Wyjście z programu Miecznik uważam za największy błąd w historii tamtej stoczni i całej Grupy Remontowa. Nie zgadzałem się z tą decyzją i dlatego odszedłem.
Marcin Ryngwelski, Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej.
Na całym świecie budowa okrętu to tylko sam początek procesu. Po zbudowaniu i wcieleniu okrętu do służby należy rozpocząć jego kilkudziesięcioletni okres obsługi i remontów. Jest to szczególnie ważne obecnie, gdy okręty są coraz bardziej skomplikowane technicznie i wymagają licznych serwisów producenta. Załogi okrętowe praktycznie nie są już w stanie same dokonywać nawet stosunkowo prostych napraw. Dlatego fregaty Miecznik będą wymagały całego systemu obsługi technicznej. Można ją wykonywać za pomocą niezliczonych pojedynczych przetargów i zleceń, jak ma to obecnie miejsce na innych naszych okrętach, lub za pomocą jednej kompleksowej umowy z podmiotem do tego specjalnie przygotowanym. Okazuje się, iż na razie MON nie rozpoczął nawet rozmów z potencjalnymi firmami, które byłyby w stanie podjąć się kompleksowej obsługi technicznej fregat w dłuższych okresach. Dziś żaden z polskich okrętów nie jest objęty takim programem, a poszczególne naprawy i remonty zlecane są przez system przetargowy organizowany przez Komendy Portów Wojennych w Gdyni i w Świnoujściu. Może czas najwyższy to zmienić?
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Artykuł sponsorowany. Partnerem publikacji jest PGZ Stocznia Wojenna
