- WIADOMOŚCI
„Śmiertelne niebezpieczeństwo”. Poważny komunikat i ostrzeżenie rosyjskiego MSZ
Autor. mid.ru / CC BY 4.0 / Wikimedia Commons
W sobotę, 3 października, rosyjskie MSZ wydało alarmujący komunikat. Ostrzega w nim, że zamierza w dalszym ciągu przeprowadzać zmasowane ataki na Ukrainę. Podkreśla przy tym, że jeżeli cudzoziemcy i zagraniczni dyplomaci nie opuszczą Kijowa, to sami będą sobie winni „negatywnych konsekwencji”.
MSZ Rosji wydaje komunikat
Niepokojący komunikat rosyjskiego MSZ pojawił się w sobotę, 3 października. Moskwa sugeruje w nim, że terytorium Ukrainy powinni niezwłocznie opuścić cudzoziemcy i zagraniczni dyplomaci. Ma to mieć związek z planowaną intensyfikacją nalotów na Ukrainę.
„MSZ Rosji ponownie informuje, że w odpowiedzi na działania terrorystyczne Sił Zbrojnych Ukrainy wymierzone w ludność cywilną i infrastrukturę cywilną naszego kraju Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nadal systematycznie przeprowadzają kolejne uderzenia na obiekty wojskowe w Kijowie i innych ukraińskich miastach” – czytamy w komunikacie rosyjskiego MSZ.
W dalszej części odezwy strona rosyjska informuje, że wielokrotnie wzywała już cudzoziemców i dyplomatów do opuszczenia Ukrainy. Podkreśla także, że państwa UE, a także Szwajcaria, Norwegia, Wielka Brytania i USA, przestrzegały w przeszłości swoich obywateli przed wyjazdem na Ukrainę.
„Strona rosyjska z wyprzedzeniem wzywała przebywających w Kijowie cudzoziemców i dyplomatów do opuszczenia miasta i powstrzymania się od podróży na Ukrainę, a mieszkańców kraju – do niezbliżania się do obiektów infrastruktury wojskowej i administracyjnej.”
Zobacz też 
„Świadomie narażają swoje życie"
Rosyjskie MSZ informuje w dalszej części komunikatu, że nie weźmie odpowiedzialności za „możliwe negatywne konsekwencje” zapowiadanych przez siebie nalotów na Ukrainę. Jednocześnie ponawia apel o opuszczenie Ukrainy, kierując go nie tylko do cudzoziemców, ale i dyplomatów.
„Stwierdzamy, że nie wszyscy zastosowali się do tych ostrzeżeń i świadomie narażają swoje życie na śmiertelne niebezpieczeństwo. W Kijowie działa wiele ambasad, a zagraniczni przedstawiciele władz przybywają na Ukrainę z wizytami. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej będą nadal przeprowadzać zmasowane uderzenia odwetowe. Odpowiedzialność za możliwe negatywne konsekwencje w całości spoczywa na tych, którzy ignorują to ostrzeżenie” – kończy komunikat rosyjskie MSZ.


