Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowe szaty F-22. Raptor będzie groźniejszy niż dotąd

W trzech z czterech przypadków, do zestrzelenia intruzów nad Stanami Zjednoczonymi wykorzystano samoloty F-22 Raptor
W trzech z czterech przypadków, do zestrzelenia intruzów nad Stanami Zjednoczonymi wykorzystano samoloty F-22 Raptor
Autor. Mikaela Smith/USAF

W sieci pojawiły się nowe fotografie amerykańskiego myśliwca przewagi powietrznej F-22 Raptor wyposażonego w zasobniki wykonane w technologii stealth i coś, co wygląda na nowe pokrycia dolnej powierzchni kadłuba – donosi portal The Warzone.

Najwyraźniej chodzi o program związany z poprawą zdolności Raptorów, a szczególnie rozszerzenie ich zastosowań w ewentualnej wojnie. Przypomnijmy, że myśliwiec F-22 wszedł do produkcji po przedłużającym się o wiele lat programie badawczo-rozwojowym. Wynikało to z obcięcia budżetów zbrojeniowych w czasach tzw. dywidendy pokoju. Cięcia te nie tylko doprowadziły do opóźnień, ale także do zubożenia F-22 jako samolotu bojowego.

Reklama

Pożałowano mu systemów optoelektronicznych, a Raptor opiera się dzisiaj na wskazaniach pokładowego radaru i wymianie danych. Zdecydowanie obniża to jego zastosowania. Po pierwsze dlatego, że bez optoelektronicznych systemów maszyna ta nadaje się niemal wyłącznie do zwalczania celów powietrznych. Po drugie, prowadzenie walki wymaga włączenia radaru, co sprawia, że przed odpaleniem pocisków F-22 musi się zdekonspirować. Warto dodać, że podobnych problemów nie ma F-35, który posiada zabudowany wewnętrznie zaawansowany system optoelektroniczny.

W 2005 roku, kiedy F-22 rozpoczynał służbę, reszta świata znajdowała się znacznie z tyłu pod względem technicznym za Stanami Zjednoczonymi. Słabość związana z brakiem optoelektroniki nie była więc aż taka ważna, bo najlepszym potencjalnym przeciwnikiem Raptora były wówczas Su-27 i J-10A. Dzisiaj, kiedy pojawiły się takie konstrukcje jak J-20, J-35, Su-57 czy nawet Su-35, J-16 i J-10C, zdolność skrytego operowania do końca nabrała większego znaczenia.

Portal The Warzone wskazuje, że dodanie wewnętrznego systemu tej klasy wiązałoby się z potrzebą rozbierania całych płatowców. To zaś wiązałoby się z ogromnymi kosztami i czasem. Stworzenie zewnętrznych zasobników z optoelektroniką w technologii stealth wydaje się więc rozsądnym rozwiązaniem. Nie jest zresztą wykluczone, że poza głowicami znajdują się w nich także inne systemy, np. walki elektronicznej.

Jeśli chodzi o dolne okrycia, to zostały one założone jedynie na wysokości silników i komory na uzbrojenie. Od starych pokryć wyróżniają się jaśniejszą barwą. Nie jest jasne, z czym mamy tutaj do czynienia. Wiadomo jednak, że F-22 (ale także F-117 czy F-35) były widziane kilka lat temu z lustrzanymi eksperymentalnymi pokryciami. Takimi, które prawdopodobnie są jeszcze skuteczniejsze niż obecnie stosowane. „Lustra” być może miały zmniejszać szanse wykrycia przez chińską i rosyjską optoelektronikę. Obecnie zaobserwowane pokrycia nie są jednak lustrzane i wydają się umieszczone w odmienny sposób. Możliwe więc, że to kolejna generacja rozwiązań sprawdzanych wcześniej.

Jak widać, pomimo zapowiedzi i programu myśliwca F-47, historia F-22 Raptor nadal się nie skończyła. W służbie pozostaje teoretycznie flota 177 tych maszyn.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama