Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

WDS 2026: Słowacka artyleria szuka nowych rynków

Na targach World Defense Show 2026 prezentowana była słowacka armatohaubica EVA M2. Czy zyska zainteresowanie na Bliskim Wschodzie?

Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24

Saudyjskie targi to kolejna już impreza branżowa, na której słowackie przedsiębiorstwo Konštrukta – Defence prezentuje swoje najnowsze „artyleryjskie dziecko” sygnowane niegdyś nazwą BIA. Wcześniej można było je zobaczyć m.in. na czeskim IDET 2025 oraz polskim MSPO 2025. Teraz z potomkinią czechosłowackiej haubicoarmaty DANA wz. 77 mogli zapoznać się Saudowie i nie tylko.

Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24

Artyleryjski "złoty środek"

Jej konstruktorom przyświecała idea stworzenia artylerii łączącej zalety wcześniejszych rozwiązań: armatohaubicy EVA oraz Zuzana 2, które to prezentują różne podejście do tego typu systemów, mimo produkcji w tym samym zakładzie. Początki prac nad nią mają sięgać roku 2021. EVA M2 ma charakteryzować się tożsamą siłą ognia, co Zuzana 2, mając jednak mniejsze rozmiary oraz lepszą mobilność.

Jeżeli chodzi o porównanie z EVA, to nowy system ma posiadać znacznie większy zapas amunicji, większą automatyzację oraz poziom ochrony załogi. Tym samym słowacka konstrukcja stanowi niejako „złoty środek” w kontekście posiadania artylerii o trakcji kołowej z automatem ładowania, odseparowanym potencjalnie od załogi przedziałem/modułem bojowym oraz dość kompaktowej konstrukcji.

Reklama

Automat ładowania i daleki zasięg rażenia

Wydaje się to idealne rozwiązanie dla krajów cechujących się np. górzystym terenem, gdzie ograniczone rozmiary (podwozie 6x6) będą dużą zaletą. Uzbrojenie główne stanowi identyczna, jak w poprzedniczkach, armatohaubica kal. 155 mm o długości przewodu lufy wynoszącym 52 kalibry. Pozwala ona na rażenie celów na dystansie do 41,5 km przy użyciu pocisków z gazogeneratorem, jednak wartość ta może się zwiększyć do ponad 50 km w przypadku zastosowania amunicji specjalnej, takiej jak M982 Excalibur lub tej rodziny Vulcano.

Artyleria wyposażona jest w automat ładowania zapewniający szybkostrzelność na poziomie 5 strzałów w ciągu pierwszej minuty i utrzymanie szybkostrzelności 13 strzałów w ciągu trzech minut. W trybie ręcznym może wykonać 2 strzały na minutę. Zapas amunicji znajdujący się w pojeździe wynosi do 20 pocisków (w przypadku EVA było to raptem 12 sztuk). Kąty podniesienia uzbrojenia wynoszą od -3,5° do +75°.

Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24

Popularny na świecie nośnik z opancerzoną kabiną

Podwozie pojazdu to dobrze znany samochód ciężarowy Tatra T815-7 6x6 z opancerzoną kabiną mającą ochronić załogę przed ostrzałem z broni strzeleckiej o kalibrze do 7,62 mm oraz odłamkami pocisków artyleryjskich. Ważący łącznie 27 ton pojazd napędzany jest silnikiem Tatra T3C-928.90 V8 o mocy 402 KM, sprzężony z przekładnią Allison 4500SP. Pozwala to na rozpędzenie go do 90 km/h przy zasięgu operacyjnym wynoszącym 600 km. Do samoobrony służy wyrzutnia granatów dymnych ROSY od koncernu Rheinmetall.

Producent planował swego czasu rozpocząć próby integracji artylerii z innego typu podwoziem/podwoziami, zapewne także typu 8x8. Tutaj jednak, mimo upływu blisko dwóch lat od premiery ówczesnej BIA brak jest nowych informacji. Załogę EVA M2, w zależności od wymagań zamawiającego, stanowi 3-5 żołnierzy.

Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24

Ulepszenia na bazie wniosków z wojny na Ukrainie

Warto tutaj wspomnieć, że konstruktorzy najnowszej odmiany Ewy oprócz wykorzystania rozwiązań ze swoich poprzednich konstrukcji mieli także zaimplementować wiedzę z działań wojennych na Ukrainie, gdzie używane są m.in. Zuzany 2. Dodatkowo miano wyciągnąć wnioski z ćwiczeń NATO na Łotwie, gdzie również chwalono wspomnianą słowacką konstrukcję.

Czy będzie nowy klient na słowacką artylerię?

Samo powstanie tej konstrukcji miało odbywać się także na bazie wymagań potencjalnych klientów eksportowych. Zatem została ona opracowana raczej z myślą o rynkach eksportowych, chociaż producent zapowiadał oferowanie jej słowackiej armii. Efekt prawdopodobnie udało się osiągnąć, ponieważ wiele wskazuje na zakup EVA M2 przez Malezję.

Czy zainteresuje ona kolejnych klientów eksportowych? Być może, chociaż na rynku obecnie jest wiele nowoczesnych armatohaubic o trakcji kołowej.

Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Słowacka armatohaubica EVA M2 na targach WDS 2026.
Autor. TATRA TRUCKS a.s.
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama