Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

WDS 2026: Francuski CAESAR i koreańskie Chunmoo w służbie króla

Podczas odbywających się w Arabii Saudyjskiej targów World Defense Show 2026 armia tego kraju wystawiła pozyskaną z Francji armatohaubicę CAESAR oraz południowokoreańską wyrzutnię rakietową K239 Chunmoo.

Saudyjska armatohaubica CAESAR podczas targów WDS 2026.
Saudyjska armatohaubica CAESAR podczas targów WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl

Siły Zbrojne gospodarza targów jak zawsze zaprezentowały zwiedzającym wiele typów uzbrojenia oraz pojazdów. Wśród nich znalazła się artyleria, którą Arabia Saudyjska posiada równie liczną, co zróżnicowaną. Mowa tutaj o pozyskanej z Francji armatohaubicy CAESAR oraz południowokoreańskiej wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej K239 Chunmoo. Saudyjska armia może poszczycić się posiadaniem największej floty tej pierwszej konstrukcji ze wszystkich jej użytkowników (których jest coraz więcej.

Saudyjska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa K239 Chunmoo podczas targów WDS 2026.
Saudyjska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa K239 Chunmoo podczas targów WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl

Arabia Saudyjska artyleryjskim potentatem w regionie

Mowa tutaj o łącznie 156 armatohaubicach posadowionych wyjątkowo nie na samochodzie ciężarowym Renault Sherpa 5, ale Mercedesie-Benz Unimog U2450L z opancerzoną kabiną. Jest to prawdopodobnie jedyny klient, który pozyskał francuski hit eksportowy w takiej konfiguracji. Dla porównania Ukraina docelowo otrzyma około 145-160 CAESAR-ów w dwóch odmianach, jednak część z nich została już zniszczona.

Niedaleko Cezara znalazł się drugi przedstawiciel saudyjskiego „Boga Wojny” w postaci pozyskanej od Hanwha Aerospace wyrzutni K239 Chunmoo. Łącznie Saudowie kupili 36 egzemplarzy, a pierwsze z nich trafiły do zamawiającego w listopadzie 2024 roku. Co ciekawe, Arabia Saudyjska wraz z Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi kupiły bądź kupią do nich pociski balistyczne CTM-500/X o zwiększonym zasięgu z 290 do 500 km.

Reklama

CAESAR (Camion Équipé d’un Système d’Artillerie) to francuska armatohaubica samobieżna o trakcji kołowej produkowana przez KNDS Nexter (niegdyś Nexter Group). Jest przystosowana do montażu na podwoziach różnych samochodów ciężarowych w układzie 6x6 lub 8x8, zgodnie z wymaganiami klienta. Najczęściej stosowanymi nośnikami są Renault Sherpa 5, Mercedes-Benz Unimog (oba 6x6) oraz Tatra 815-7 (8x8). CAESAR posiada uzbrojenie główne kalibru 155 mm z lufą L/52 (o długości ok. 8 metrów), którego maksymalna donośność wynosi ponad 40 km podczas strzelania pociskami odłamkowo-burzącymi z gazogeneratorem dennym. CAESAR korzysta z szerokiej gamy amunicji kompatybilnej z JBMoU, w tym klasycznej odłamkowo-burzącej, przeciwpancernej BONUS oraz nowych kierowanych pocisków Katana 155 mm.

Zapas amunicji w wariancie francuskim, na podwoziu Renault (Arquus) z napędem 6x6, wynosi 18 pocisków wraz z ładunkami miotającymi. Dotychczas powstało ponad 300 egzemplarzy tego systemu. Trafił on na wyposażenie Sił Zbrojnych Francji, Arabii Saudyjskiej, Tajlandii, Estonii, Maroka, Indonezji oraz Ukrainy. W niedalekiej przyszłości wejdzie do służby w Belgii, Portugalii, Słowenii, Armenii, Chorwacji, Czechach oraz na Litwie. Z użytkowania tego systemu zrezygnowała Dania, przekazując Ukrainie wszystkie 19 egzemplarzy z własnych sił zbrojnych.

Saudyjska armatohaubica CAESAR podczas targów WDS 2026.
Saudyjska armatohaubica CAESAR podczas targów WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl

K239 Chunmoo to wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa opracowana w Republice Korei. W Siłach Zbrojnych tego państwa zastępuje przestarzałe już systemy K136 Kooryong oraz amerykańskie M270 MLRS. Producentem jest koncern Hanwha Aerospace. W module uzbrojenia stosowane są dwa pojemniki transportowo-startowe (zasobniki) na pociski rakietowe (podobnie jak w M270). Wyrzutnię osadzono na samochodzie ciężarowym Doosan z napędem 8x8 i opancerzoną kabiną. Pojazd o masie 31 ton rozpędza się do 90 km/h, a zasięg operacyjny wynosi 800 km. Bliskim krewnym Chunmoo jest polski Homar-K, w którym koreański moduł uzbrojenia osadzono na polskim nośniku Jelcz i zintegrowano z szeregiem krajowych podzespołów.

W działaniach bojowych K239 są wspierane przez artyleryjskie wozy amunicyjne bazujące na identycznym podwoziu. Na pojeździe znajdują się cztery zasobniki z pociskami rakietowymi. Podobnie jak w amerykańskiej M270 MLRS system przeładunku kontenerów transportowo-startowych jest wysoce zautomatyzowany. Używane w K239 pociski rakietowe mogą być wyposażone w głowice bojowe wielu typów: odłamkowo-burzące, zapalające, dymne, oświetleniowe, a także kasetowe z pociskami przeciwpancernymi lub przeciwpiechotnymi. W jednym kontenerze transportowo-startowym systemu K239 można umieścić amunicję następujących typów:

  • 20 niekierowanych rakiet K33 kalibru 130 mm, o zasięgu 36 km;
  • 6 niekierowanych rakiet KM26A2 kal. 227 mm (produkowanych na amerykańskiej licencji), o zasięgu 45 km;
  • 6 kierowanych pocisków CGR-080 kal. 239 mm, o zasięgu 80-85 km;
  • 2 kierowanych pocisków CTM-MR o zasięgu 160 km;
  • 1 taktyczny pocisk balistyczny KTSSM-II/CTM-290 kal. 600 mm, o zasięgu 290 km;
  • 1 taktyczny pocisk balistyczny CTM-500/X o zasięgu 500 km.
Saudyjska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa K239 Chunmoo podczas targów WDS 2026.
Saudyjska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa K239 Chunmoo podczas targów WDS 2026.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama