Reklama
  • WIADOMOŚCI

Cyrkony i Iskandery uderzyły na Ukrainę. Co z obroną?

W nocy z 14 na 15 czerwca Rosja przeprowadziła jeden z największych zmasowanych ataków powietrznych na Ukrainę od początku wojny. Głównym celem uderzenia był Kijów, jednak rakiety spadły także na okolice Dniepru i Charkowa. Do ataku wykorzystano zarówno pociski rakietowe różnych typów, jak i setki bezzałogowych statków powietrznych.

iskander
Autor. Алексей Иванов/Wikimedia Commons/CC4.0

Według informacji przekazanych przez Siły Powietrzne Ukrainy, rosyjska armia wystrzeliła łącznie 681 środków napadu powietrznego. Wśród nich znalazło się 70 rakiet oraz 611 dronów i amunicji krążącej. Rosjanie użyli sześciu hipersonicznych pocisków przeciwokrętowych 3M22 Cyrkon, 34 rakiet balistycznych Iskander-M oraz pocisków systemu S-400 wykorzystywanych do ataków na cele lądowe. Dodatkowo wystrzelono 30 pocisków manewrujących Ch-101 i Iskander-K.

Reklama

Znaczną część sił uderzeniowych stanowiły bezzałogowce. W ataku uczestniczyły drony typu Szahed, Gerbera i Itałmas, amunicja krążąca Banderol oraz drony-wabiki Parodia. Startowały one z kilku regionów Rosji oraz z okupowanego Krymu.

Ukraińska obrona przeciwlotnicza odpowiedziała szeroko zakrojoną operacją. W działania zaangażowano lotnictwo, jednostki rakiet przeciwlotniczych, środki walki elektronicznej, systemy bezzałogowe oraz mobilne grupy ogniowe. Według wstępnych danych do godziny 8:00 rano udało się zneutralizować 632 cele powietrzne.

Obrona zestrzeliła lub zakłóciła lot pięciu pocisków Cyrkon, 15 rakiet balistycznych Iskander-M i S-400, wszystkich 30 pocisków manewrujących Ch-101 i Iskander-K oraz 582 dronów różnych typów. Oznacza to, że skuteczność ukraińskiej obrony powietrznej w przypadku całego ataku przekroczyła 92 procent.

Mimo wysokiej skuteczności obrony część rosyjskich środków bojowych dotarła do wyznaczonych celów. Ukraińskie wojsko poinformowało o trafieniach 20 rakiet balistycznych oraz 27 dronów uderzeniowych w 42 lokalizacjach. Dodatkowo odnotowano upadek szczątków zestrzelonych bezzałogowców w 12 miejscach.

Reklama

Atak po raz kolejny pokazał skalę zagrożenia, z jakim mierzy się Ukraina. Szczególnie niebezpieczne pozostają rakiety balistyczne i hipersoniczne, których przechwycenie jest znacznie trudniejsze niż w przypadku klasycznych pocisków manewrujących czy dronów. Jednocześnie wyniki obrony wskazują, że ukraiński system obrony powietrznej nadal jest zdolny do odpierania nawet bardzo dużych i skoordynowanych uderzeń.

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama