Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szwedzkie stealth dla Polski. Za Orkę

Wizualizacja okrętu podwodnego projektu A26 (typu Blekinge) ze stoczni Saab Kockums.
Wizualizacja okrętu podwodnego projektu A26 (typu Blekinge) ze stoczni Saab Kockums.
Autor. Saab Kockums

W następstwie wyboru przez Polskę szwedzkiej oferty rządowej w programie okrętu podwodnego Orka polskie instytuty naukowo-badawcze mają być włączone w prace rozwojowe, między innymi w obszarach sztucznej inteligencji, systemów bezzałogowych, technologii rozpoznawczych i materiałów trudnowykrywalnych (stealth) – poinformował w rozmowie z Defence24.pl gen. dyw. Artur Kutpel, szef Agencji Uzbrojenia.

W wywiadzie dla Defence24.pl generał Kuptel mówił o trwających negocjacjach dotyczących warunków umowy dotyczącej okrętów podwodnych ze Szwecji. „Od sprawnej współpracy zespołów obu państw zależy szybkie podpisanie umowy, wszakże polscy marynarze mają zacząć szkolenie już w tym roku, a w 2027 r. na przekazanym okręcie pomostowym (do momentu wejścia do służby w MW RP pełnoprawnych okrętów A26) ma zostać podniesiona polska bandera. Przypomnę też, że już w 2030 r. ma zostać odebrana pierwsza z trzech jednostek” – podkreślił szef Agencji Uzbrojenia.

Generał zaznaczył, że obok pozyskania okrętów porozumienie międzyrządowe „nakłada na stronę szwedzką obowiązek włączenia polskich podmiotów przemysłu zbrojeniowego w łańcuchy dostaw dla szwedzkiej armii, co będzie stanowiło kolejne pole do promocji wyrobów polskiego przemysłu za granicą”. W tym kontekście jeszcze w ubiegłym roku minister Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o zakupie okrętu Ratownik przez Szwecję.

Reklama

Gen. Kuptel podkreślił też, że jako kolejny krok przewiduje się współpracę badawczo-rozwojową. „Kolejnym polem będzie włączenie polskich instytutów badawczo-naukowych w prace badawczo-rozwojowe w zakresach newralgicznych dla współczesnych działań wojennych, w tym w obszarze sztucznej inteligencji, systemów bezzałogowych, technologii rozpoznawczych i materiałów trudnowykrywalnych (stealth)”.

Jeśli wysiłki te zakończą się powodzeniem, może to oznaczać znaczne wzmocnienie dla zdolności polskiego przemysłu, w tym w tak ważnych obszarach jak AI, systemy rozpoznawcze (w tym być może rozpoznania radioelektronicznego) i materiały trudnowykrywalne. Należy podkreślić, że Szwecja prowadzi – w różnych domenach – wiele projektów, w których mogą zostać zastosowane materiały klasy stealth, od okrętów podwodnych po pociski rakietowe.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować