Przemysł Zbrojeniowy

Ruszyły próby kwalifikacyjne Borsuka

BWP Borsuk
Fot. Jerzy Reszczyński

Rozpoczęły się państwowe próby Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty (NBPWP), czyli wozu powstającego w ramach programu Borsuk - poinformował producent tej konstrukcji, Huta Stalowa Wola S.A. Tym samym osiągnięty został kolejny "kamień milowy" tego programu obliczonego na stworzenie następcy dla eksploatowanych obecnie przestarzałych BWP-1.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Badania kwalifikacyjne Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty (NBPWP), rozpoczęte w poniedziałek 4 lipca, to kolejny ważny krok na drodze do wprowadzenia Borsuka do służby. Ich pomyślne zakończenie umożliwi rozpoczęcie procesu negocjacji w sprawie uruchomienia produkcji seryjnej i zakontraktowania dostaw BWP Borsuk dla Sił Zbrojnych RP.

Czytaj też

NBPWP to planowany następca przestarzałych bojowych wozów piechoty BWP-1. Składa się z uniwersalnej modułowej platformy gąsienicowej (UMPG) i zdalnie sterowanego systemu wieżowego (ZSSW). Załogę stanowi 3 żołnierzy: dowódca, operator uzbrojenia oraz kierowca. Pojazd jest przeznaczony do transportu 6 żołnierzy w rejon pola walki, przy zapewnieniu odpowiedniego poziomu ochrony, jak również do wsparcia pododdziałów piechoty przy wykorzystaniu broni pokładowej. 

Czytaj też

Pojazd, przy wykorzystaniu pokładowego systemu uzbrojenia, posiada możliwość zwalczania piechoty, pojazdów opancerzonych, celów powietrznych oraz innych obiektów wykorzystywanych przez przeciwnika, w każdych warunkach atmosferycznych i o każdej porze dnia. BWP Borsuk może również współdziałać z pododdziałami czołgów. Pojazd charakteryzuje się wysoką mobilnością i zdolnością do pokonywania przeszkód terenowych, w tym przeszkód wodnych pływaniem, a także może być eksploatowany w różnych warunkach klimatycznych. Prędkość maksymalna podczas przemieszczania się po drogach utwardzanych wynosi 65 km/h, a pływania 8 km/h. Masa bojowa w wariancie podstawowym wynosi 28 ton.

Czytaj też

Borsuk opracowywany jest w ramach projektu NCBiR, którego liderem jest Huta Stalowa Wola, od 2014 roku. Ma zastąpić archaiczne BWP-1, które służą w Wojsku Polskim w prawie niezmienionej postaci nieprzerwanie od 1973 roku. Do badań kwalifikacyjnych mają zostać wykorzystane cztery prototypy, zamówione przez wojsko na przełomie kwietnia i maja w ramach aneksu do umowy na projekt rozwojowy. To powinno przyspieszyć ich przebieg. Obok Borsuka zakładane jest też pozyskanie drugiego typu BWP w celu przyspieszenia osiągania zdolności, prawdopodobnie będzie to południowokoreański Redback.

Czytaj też

Komentarze (16)

  1. Orel

    Jakim cudem umkłą mi że Borsuk lata na UMPG? byłem przekonany że to martwy projekt...

    1. Extern.

      UMPG nie jest martwy, jak najbardziej jest ciągle oferowany przez BUMAR i OBRUM, Tylko że z jakiś nie zrozumiałych dla mnie powodów nasi politycy postanowili zniszczyć Bumar jako zakład produkcyjny i nie zamawiają tam żadnego nowego sprzętu już chyba ze 20 lat pod rząd. A w artykule jest chyba błąd, Borsuk to Borsuk a UMPG to dawny Anders. Zmieniono tylko z powodów marketingowych nazwę, bo w MONie kojarzą Andersa z wyjątkową niesubordynacją ze strony naszego przemysłu gdy sam bez ich zgody postanowił opracować nowy BWP.

    2. gregoz68

      Umkło

    3. Orel

      Owszem Grzegorz, literówka

  2. dr Solfernus

    Polski przemysł zbrojeniowy nie istnieje!!! 30 lat polityki głównie PO SLD i PSL (PIS był niewiele lepszy ale prócz sprzedaży PZL Mielec sam niewiele narozrabiał) zniszczyła całe gałęzie przemysłu i podwykonawców. Stojące obecnie na skraju śmierci zakłady Bumar Łabędy jeszcze w pierwszych latach 21 wieku potrafiły wyprodukować rocznie prawie 80 WZT 3M a kilka lat wcześniej zmodernizować/wyprodukować 60 PT91 w kila miesięcy a już wtedy zakład podupadał! Obecnie mamy tylko manufaktury, które nie produkują a składają z zagranicznych komponentów po kilka- kilkanaście sztuk rocznie! A PT91 miał polskie siniki, polskie SKO i polski pancerz reaktywny!

    1. matrycy

      "Polskie silniki" w PT91? To były modernizowane w zakładach Wola sowieckie konstrukcje W-46-6. Dobre i to oczywiście, ale polskimi silnikami bym tego nie nazwał. No, może w 10 procentach ;-)

    2. mc.

      matrycy - problem z "polskimi silnikami" polega na tym że nie ma już gdzie ich produkować (PZL Wola zlikwidowany w 2010 roku, a wszystkie formy, wzory "przepadły"). Silnik PZL Wola S1000 rzeczywiście był modyfikacją silnika rosyjskiego. Ale mając zakład możesz zmieniać, poprawiać, udoskonalać czy też wprowadzać nowe konstrukcje. Taki mały przyklad: PGZ Kalisz pracuje nad silnikiem OPOS (do samolotów). ale ma to być silnik dwusuwowy, wysoko doładowany silnika diesel z przeciwbieżnymi tłokami. Masz jakieś skojarzenia ? Oczywiście mają zaprojektować silnik lotniczy, ale mając odpowiednie doświadczenie można go powiększyć. TYLKO NIE MA GO GDZIE PRODUKOWAĆ, BO PZL WOLA ZOSTAŁO ZNISZCZONE.

  3. boomer

    To dobra wiadomość. Obawiałem się, że wykryto spore problemy, skoro zamówiono cztery kolejne prototypy. Rozpoczęcie badań na obecnych egzemplarzach brzmi uspokajająco. Być może dodatkowe prototypy to sposób na produkcję pierwszych egzemplarzy przed zakończeniem długotrwałych badań. Inna sprawa, że zawsze znajdzie się coś do poprawy.

  4. Lukas-77

    Ci za bzdury! Jaki BWP z Korei Południowej? Może mi ktoś wytłumaczyć? Jest gotowy projekt platformy Anders! UMPG można spokojnie dopanceżyć do Stang pięć! Próby były z wieżą 30, 105,120 na poligonie w Łabędach! Także jest ciężki BWP w Polsce tylko MON jak i rządy nie chcą się przyznać do błędów! Tyle w temacie pozdrawiam

  5. Patryk.

    W innym artykule o zamówieniu wież ZSSW dla Rosomaków są podane daty dostaw ZSSW: od 2024 do 2027, ilość 70 sztuk. Raczej bardzo wolno, biorąc pod uwagę, że Rośki stoją i czekają na te wieże. To kiedy będą produkować wieże dla Borsuków i same Borsuki? Coś mi się zdaje, że Borsuku po przebadaniu pójdą w odstawkę, a pływające oraz cięższe BWPy kupią w Korei.

    1. biały

      o patrz teraz dopiero to zauważyłem , dzieki za zwrócenie uwagi , kiedy niby mają robić wieże do Borsuków ??

  6. dalzing

    badania, badania i jeszcze raz badania. kto je wymyśla?????

  7. easyrider

    Właśnie o to chodzi. Własny sprzęt dla własnych sił zbrojnych i na eksport. Dobry towar zawsze znajdzie nabywcę. Teraz już nie bawić się tylko zamawiać, by od 2023 zaczęły już zjeżdżać seryjne wozy. Jeśli zakłady za małe, to je trzeba po prostu rozbudowywać. To też jest praca, zarobek dla ludzi, impuls dla gospodarki.

  8. Greedo

    Przestańcie narzekać. Trzeba ruszać z produkcją i to jest konkretny krok we właściwym kierunku.

  9. ANDY

    widać jaką mizerią jest nasz przemysł zbrojeniowy ... ale nie ma cudów po latach świadomego demontażu i braku nakładów na badania rozwojowe koń jaki jest każdy widzi ... stąd pozorowane działania mające pokazać że jesteśmy zdeterminowani jak najszybciej zacząć produkcje ... ale jak skoro tak opornie idą badania kwalifikacyjne a do uruchomienia linii produkcyjnej to jeszcze daleko ... stąd pewnie wygodniej monowi kupić gotowca z półki z Korei ... albo usa i pokazywać się na ściance zamiast wziąć się do roboty nad stworzeniem rodzimych kompetencji

  10. LMed

    Badania kwalifikacyjne ruszyły. Ciekawe więć kiedy zostaną wyprodukowane niedawno zamówione cztery prototypy, które mają być według artykułu tych badań przedmiotem.

    1. janmil

      prototypów zamówiono już 8 (cztery dodatkowo). Jeżeli będą zimą to będzie dobrze

    2. Gustav

      Zamówione na przełomie kwietnia i maja czyli ponad 2 miesiące temu. W zasadzie powinny już być gotowe.

    3. wert

      [email protected] 4 dodatkowe Borsuki negocjowano w zeszłym roku. Skoro badania ruszyły to ruszyły na 8 sztukach

  11. mc.

    Panie Ministrze Błaszczak - bardzo się cieszymy że wreszcie HSW Borsuk zostały skierowane na badania kwalifikacyjne (terenowe, oraz próby odporności). A skoro chcemy kupić ciężkie BWP od Korei to razem z badaniami Borsuka należy prowadzić badania kwalifikacyjne (terenowe oraz próby odporności) AS21 Redback. Korea powinna dostarczyć 4 wozy do takich badań tak by można było wyciągnąć wnioski co do sensu ich kupienia (licencji)

    1. nyx

      Sens ich kupowania jest taki, że HSW nie da rady w JEDNYM CZASIE wyprodukować krabów, raków, borsuków, krylów, langust, krotonów, baobabów i wszystkiego co jeszcze ma w ofercie. Borsuk jest skonstruowany tak że można go mocniej opancerzyć i teoretycznie mógłby nam wystarczyć ale moce produkcyjne HSW są zbyt małe i musimy coś od kogoś kupić najlepiej z licencją żeby można było produkować i tam i tu jednocześnie wtedy skracamy czas dostawy o połowę...

    2. mc.

      nyx - oczywiście że zgadzam się ze wszystkim co piszesz. Ale zwracam uwagę na fakt że nie możemy kupić BWP który nie został poddany testom w Polsce. I nie mogą to być testy "jednodniowe". Kupujemy wieże ZSSW-30 bo są dużo lepsze niż włoskie czy izraelskie (np. w izraelskich zamarzały mechanizmy gdy temperatura zewnętrzna była poniżej -5 stopni C). Musimy wiedzieć czy nasze wieże będą dobrze "współpracowały" z kadłubem (rozmieszczenie obsługi dostęp do wszystkich mechanizmów itd). Musimy wiedzieć czy mechanizmy nie zapychają się jadąc przez błota itd. No i oczywiście musimy przeprowadzić testy ładunków pod wozem i odporności na ostrzał. Polski żołnierz musi wiedzieć że dostał najlepszy BWP.

    3. Zbrozło

      Skoro tak to lepiej środki przeznaczone na zakup wozu z Korei przeznaczyć na zwiększenie mocy produkcyjnych.

  12. szczebelek

    Zobaczymy po zamówieniu jaki był sens tego programu.

  13. Chyżwar

    I dobrze. Tylko jak widzę po zamówieniu na Rosomaki z terminami dostaw wież troszeczkę nie halo.

  14. Ma_XX

    za 15 lat skończą się próby, badania, odbiory i uzgodnienia a czas dostawy upłynie w 2099 roku

  15. Andybuba

    Trzymam kciuki. Oby jak najszybciej w jednostkach WP. Chociaż uczyli mnie że drużyna piechoty to zawsze 7 chłopa. A tu nie zawsze.

  16. Snayper__

    Trochę kolega się myli w swoim malkontenctwie. Badany jest gotowy prototyp. Te cztery będa służyły do udoskonalania pojazdu, ćwiczenia zgrania, łączności itd.