Przemysł Zbrojeniowy

Premierowa prezentacja F-35 w Kielcach

Fot. Lockheed Martin
Fot. Lockheed Martin

Podczas tegorocznych targów MSPO, które odbędą się w Kielcach w dniach 3-6 września, Lockheed Martin zaprezentuje ekspozycję pokazującą obecne i przyszłe technologie obronne, oferowane Polsce i państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego. Po raz pierwszy w Polsce pokazany zostanie pełnowymiarowy model samolotu myśliwskiego F-35.

Jedną z największych atrakcji ekspozycji amerykańskiego koncernu będzie w tym roku pełnowymiarowy model samolotu myśliwskiego F-35A. Prezentowane także będą wybrane z oferty producenta systemy obrony powietrznej i antyrakietowej, systemy ognia precyzyjnego i produkowany w Polsce, uzbrojony śmigłowiec wsparcia pola walki Black Hawk, pochodzący z zakładów PZL Mielec.

Prezentacja makiety F-35 i systemów obrony powietrznej i antyrakietowej są związane, rzecz jasna, z polskimi programami modernizacyjnymi Harpia i Wisła. W ramach tego pierwszego planuje się nabyć maszyny tego typu, natomiast w programie Wisła pozyskiwane są baterie IBCS/Patriot z pociskami PAC-3 MSE. Lockheed Martin złożył też ofertę dotyczącą drugiej fazy Wisły.

Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, PZL Mielec jest największym zakładem produkcyjnym Lockheed Martin poza granicami USA. O skali produkcji zakładu może świadczyć niedawne ukończenie w jego halach pięćsetnej kabiny śmigłowca Black Hawk i dostarczenie 50 wiropłatów tego typu dla potrzeb klientów zagranicznych i krajowych.

„Jesteśmy niezmiernie dumni z powodu długoletniego partnerstwa z Polską – krajem, w którym zatrudniamy około 1,7 tys. osób i współpracujemy z 470 dostawcami utrzymującymi dodatkowe ponad 5 tys. miejsc pracy”, powiedział Jonathan Hoyle, dyrektor generalny Lockheed Martin Europe. Dodał, że w perspektywie kolejnych 20 lat współpracy z Polską koncern widzi istotne możliwości we wszystkich obszarach, w tym w programach kosmicznych”.

Spółka PZL Mielec, która niedawno pozyskała największe jak dotąd zamówienie eksportowe na 16 śmigłowców Black Hawk dla Filipin, w ciągu ostatnich 10 lat odnotowała wzrost sprzedaży o 500 procent.

Komentarze (15)

  1. Zohan

    W świetle ostatnich wydarzeń powińśmy bardziej wziąć pod uwagę europejskie oferty.

  2. Janusz Gołaszyński

    To ta niedoróbka, która pochłonęła tyle forsy??

    1. Davien

      Nie, tamta nazywa sie Su-57:)

    2. Marek

      Za czas jakiś będzie kolejna niedoróbka w postaci MiG-41 ;)

  3. Darek

    Może umieścić taki model między wieżowcami w Warszawie. Żeby pomachać rękami to taki model spokojnie by wystarczył. Po co wydawać miliardy na to żeby ktoś mógł sobie pomachać na defiladzie. Jak będziemy kupować na pokaz to niedługo cała nasza armia będzie typu stealth tak jak śmigłowce. Tylko samoloty dla VIP są, ciekawe czy nadają się do obrony kraju?

  4. Tadek

    Wstyd prezentować taką maszynę na targach taką nie udaną maszynę jaką jest F35 jest wadliwa i strasznie droga a Amerykanie pewnie się cieszą, że jeleni którzy kupili i ich maszyny które d o niczego się nie nadają.

  5. greg

    dawo zgadzam się z Tobą w całości. Prywatne firmy funkcjonują w oparciu o zasadę minimalizacji kosztów i maksymalizacji wydajności mając na celu osiągnięcie jak najlepszego produktu końcowego. We firmach państwowych decydują związkowcy , którzy mają na celu uzyskanie dla siebie jak największych przywilejów , do tego zarząd w państwowym przedsiębiorstwie jest z nadania politycznego najczęściej bez merytorycznego przygotowania. Prowadzi to do tego , że państwowe przedsiębiorstwa nie są konkurencyjne a co za tym idzie wyprodukowanie czegoś trwa o wiele dłużej lub często jest niemożliwe.

  6. w.

    ten projekt za duże miliardy to jak te banki co są za duże by mogły upaść.

  7. Kozak

    A na przykład wolę sobie pooglądać nasze polskie maszyny wyprodukowane w naszym kraju przez PZL Świdnik, nie mam zamiaru tracić czasu na myśliwca, który nie zrobi furory w naszym kraju i jest pełen wykrytych usterek. Na zewnątrz doskonała maszyna, a w środku szkoda gadać.

  8. Marcin

    Szkoda miejsca na kieleckich targach dla tego F35 samolot, który chce zakupić Błaszczak jedynie co, to pięknie wygląda na zewnątrz. Amerykanie pozbywają się go bo wiedzą, że jest to z ich strony niezbyt udany projekt.

  9. Bryxx

    To pokazywanie atrapy zamiast prawdziwej broni to ma coś mówić o naszych zakupach dla wojska? To taka przepowiednia co do przyszłości naszej armii? Czy jak? Czy już tak poważnie nas traktuja?

  10. Johann

    Ciekawe 1,7 + 5 tyś. Ludzi zatrudnia ...a markety obce zatrudniają 120 tyś. A my jeszcze bulimy sporo!

  11. michalspajder

    Fajnie byloby mi obejrzec ten model, ale nie chce mi sie podrozowac, wole Paryz, Barvelone, Londyn:-))) Model za ta kase, tak juz na serio??? Ale nas Trump trzyma pod swoimi lakierkami i sztuczna blond fryzura...

    1. F1

      A co takiego jest fajnego w Paryżu czy Londynie?? Ja mam 4 kontynenty zaliczone i jak się to ma do artykuły w którym komentujesz. Chcesz zabłysnąć ? To może zabłyśnij w ten sposób. Obecnie pracuje w Torro Rosso F1 Team w Faenza, od listopada zmieniam na Ferrari GT w Maranelo. 6 razy do roku regularni odwiedzam kontynenty.

    2. Gość

      Gratuluję brzmi jak praca marzeń, jesteś inżynierem?

  12. Tak myślę

    Ani chybi! F35 wydrenuje z Wisłą, Homarem budżet MON. Reszta zakupów dla wojska będzie mocno zubażana. Przykładem T72.

    1. A ja tak

      Modyfikacja T72 nie jest żadnym przykładem. Z punktu widzenia polskiego przemysłu zbrojeniowego to wydanie 300 mln rocznie na utrzymanie potencjału takiej fabryki czołgów jak Łabędy jest wręcz jak najbardziej wskazane. My nie możemy sobie pozwolić jako państwo na bankructwo Łabęd, bo wtedy na zawsze będziemy skazani na kupowanie czołgów od obcych. A jeśli nie damy tej "kroplówki" to zakład zbankrutuje bo oficjalnie "pomocy państwowej" nie wolno nam udzielić. A po 2026 będzie już nowy PMT, w którym mam nadzieję będą już sensowne środki na nowy MBT dla WP!

    2. dawo

      Gościu pomyśl. Dlaczego prywatne kopalnie i stocznie mają się dobrze, a Państwowe są dotowane przez rządy? Tak samo z Łabędami. Cegielski jakoś może oferować czołg w kooperacji z Koreą, dlaczego nie mogą Łabędy? Bo się boją, że rypnie się ich PRLowy model zarządzania i pracy. Wiesz co w jednym z PGZtowskich zakładów się robiło aby trotyl spełniał warunki gęstości w pobudzaczach? Dosypywało ołowiu. Wiedzieli o tym szeregowi pracownicy, wiedzieli "mistrzowie", brygadziści i zarząd. Im szybciej upadną Łabędy tym lepiej- podobnie jak inne państwowe molochy (oczywiście nie wszystkie). Wierzysz, że BUMAR jest w stanie przygotować nowoczesny czołg? Nie. Oni nie potrafią naprawić czołgu T-72!!! Naprawić!!! Nie wyremontować czy doposażyć!!! NAPRAWIĆ!!! Poczekajmy kilka miesięcy. Okaże się, że nie będzie ani LEO ani T-72. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do jakości poszczególnych firm sektora zbrojeniowego proponuję odwiedzić takie zakłady jak WB i porównać do Łabęd. Nowoczesne, schludne pomieszczenia w zadbanych budynkach nieprzesycone nadmiarem lekko spoconych, wąsatych, spasionych kierowników, dyrektorów i członków rad nadzorczych na których robią 50-60 letnie relikty PRLu chcące dociągnąć do emeryturki i mimo braku wiedzy i umiejętności trzymanych "po koleżeńsku"- za staż!!!. Taka jest rzeczywistość naszego sektora zbrojeniowego. I nie tylko zresztą.

  13. Robix

    Może powinniśmy właśnie kupić makiety F-35. Najlepiej latające.

    1. obecne 4 lata

      patriotycznie je pomalować i przekazać do WOT w pierwszej kolejności

  14. Fanklub Daviena

    Pseudomyśliwiec pseudo 5 generacji, podłej jakości i awaryjny, za to astronomicznie drogi.

    1. Davien

      Funku, ładnie podsumowałes własnie Su-57, no tego się po tobie nie spodziewałem:)

    2. Mike Tyson

      Dlatego najpotężniejsze siły powietrzne świata wymieniają większość swoich maszyn na pseudo myśliwiec?

    3. asad

      Dokładny opis SU-57 I Miga-41

  15. aniołek "świenty"

    Brawo Mielec.