Reklama

Przemysł Zbrojeniowy

Grupa WB: rosną zamówienia, rośnie produkcja

Waran 4x4 wraz z bezzałogowcem systemu Gladius
Autor. Antoni Walkowski

Grupa WB rozwija produkcję swoich wyrobów dla Sił Zbrojnych RP i na rynki zagraniczne na niespotykaną dotąd skalę. Poinformowano o tym dziennikarzy na cyklicznym spotkaniu prezesów grupy z dziennikarzami, na którym obecny był także przedstawiciel Defence24.pl.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

Ponadplanowa produkcja wież ZSSW-30

Reklama

Zgodnie z podanymi informacjami produkcja wież ZSSW-30, budowanych w konsorcjum kierowanym przez HSW, jest obecnie trzykrotnie wyższa w stosunku do pierwotnego zamówienia. Są one implementowane na KTO Rosomak, a producent spodziewa się, że zamówienia wkrótce wzrosną w kontekście produkcji Rosomaków-L (tzw. Long, czyli Rosomakach MLU). WB chwali przy tym jakość i tempo produkcji poddostawców elektrooptyki do wież czyli należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej warszawskich zakładów PCO. Wieża ZSSW-30 należy dzisiaj do najlepszych rozwiązań w swojej klasie na świecie i wydaje się, że z czasem może także stać się atrakcyjnym wyrobem eksportowym.

Czytaj też

Produkcja bezzzałogowców

Równolegle rośnie produkcja systemów bezzałogowych. W tym roku produkcja systemów FlyEye ma wynieść 80 zestawów (każdy z 3-4 aparatami latającymi), a w przyszłym roku produkcja ma wzrosnąć do 200 zestawów. Podobnie jest z amunicją krążącą Warmate, której w tym roku ma zostać wybudowanej łącznie 2 tys. egzemplarzy, a w przyszłym – 4 tysiące plus pewna liczba systemów.

Jak na razie większość tej produkcji (90-95 proc.) jest kierowana za granicę do klientów eksportowych i wydaje się, że zamówienia z zagranicy popłyną jeszcze szerszym strumieniem. Po pierwsze dlatego, że systemy bezzałogowe sprawdziły się na wojnie w Ukrainie i podlegają modyfikacjom opartym na bezcennych doświadczeniach wojennych. Po drugie Warmate otrzymał właśnie numer NSN (NATO Stock Number), który identyfikuje wyroby materialne dla wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przełoży się to na uproszczenie procesu zakupowego tych systemów w krajach NATO, a także ich logistyki (zaopatrywania w części zamienne). Z kolei jeżeli chodzi o zamówienia krajowe, to Grupa WB spodziewa się kolejnych zamówień polskiego MON na Warmate'y.

Czytaj też

Ponadto trwają prace nad artyleryjskim systemem Gladius, które zacznie być wprowadzany w kolejnych latach. Prezes Piotr Wojciechowski poinformował, że program ten prowadzony jest zgodnie z zakładanym terminarzem, podobnie jak tajemnicze prace nad Gladiusem 2, co do którego nie mógł jednak ujawnić żadnych innych szczegółów. Przedstawiciele Grupy odnieśli się do obecności pojazdów Waran z systemem Gladius (pojazd dowodzenia i pojazd antenowy z wyrzutnią) na wystawie statycznej przy Stadionie PGE Narodowy, towarzyszącej defiladzie. Jak się okazuje WB jest na razie największym klientem na te pojazdy produkowane przez Hutę Stalowa Wola.

Czytaj też

Topaz kompatybilny z NATO

Jednocześnie trwa polonizacja haubic samobieżnych K9, podobnie jak czołgów K2, wyrzutni rakietowych Chunmoo i HIMARS. Polega ona na implementacji systemu kierowania ogniem artylerii Topaz. Obecnie rosną też szanse na implementację polskiego rozwiązania w tych produktach oferowanych na eksport. Wynika to z unikalnych frontowych doświadczeń z użycia Topaza, jego wysokiej skuteczności, a także tego, że został on oparty na innej filozofii (radiocentrycznej zamiast sieciocentrycznej) niż wszystkie rozwiązania konkurencyjne. Jak podała Grupa WB, rozwiązanie to nie ma w związku z tym żadnej realnej konkurencji na świecie, bo nie istnieje wyrób oparty na podobnych założeniach.

Czytaj też

Skoro już mowa o Topazie, to zakończyła się certyfikacja Topaza do pracy z natowskimi systemami dowodzenia, a proces ten ma zostać ostatecznie zamknięty pod koniec tego roku. Chodzi o międzynarodowe porozumienie standaryzacyjna ASCA obowiązujące na poziomie procedur i technicznym. WB poinformowało także o swoim zwycięstwie w postępowaniu na wóz dowodzenia (kryptonim Zawilec). Grupa zdołała też w ostatnim czasie sprzedać Topaza do nowego klienta eksportowego - Bułgarii.

Reklama

Komentarze (18)

  1. wert

    drogo i malo to dewiza na dobry zysk i wczasy na Kajmanach czy innych Malediwach dla zarządu. Firmy prywatne nie są ograniczone ustawą kominową i presją na działanie w interesie kraju. Egoizm bywa twórczy ale nie musi być korzystny dla ogółu. Wiedzą to kraje wysoko rozwinięte które potrafiły wykształcić odpowiednie mechanizmy. Tytan lezy od lat, wieża ZSSW-30 kosztuje tyle ile miał kosztować cały Borsuk. Jakie szanse na eksport? Dronowa tragedia trwa. UKR zużywa miesięcznie 10000 dronów wszystkich typów co oznacza odejście od drogich, samodzielnych platform na rzecz rozproszonego, masowego wykorzystania tanich i zużywalnych systemów. Jak to się ma do naszego Warmate-kapiszona? UKR Armia Dronó planuje w tym roku nabyć 200 tys dronów, wykształcili 10000 operatorów i planują drugie tyle. Plan putina to rynek wart 12 mld dol do 2030 pod kierownictwem Carskich Wilków. A my?

    1. LMed

      A my kupujemy 600 sztuk K9 miedzy innymi wert i zainwestowaliśmy ponad milard w ORLIKA. Takie priorytety kolego.. Jakieś uwagi?

    2. Takijeden

      Ty powinieneś zostać prezesem, dopiero byś wszystkim pokazał. ;)

    3. wert

      jedna uwaga: czytanie ze zrozumieniem czasem w parze nie idzie. Zwłaszcza wsród nawiedzonych POpagandzistów. Kupujemy SAH bo to PODSTAWOWY mnożnik siłyi jak dobrze ponegocjują to pod pełną naszą kontrolą. Dziś mamy limity i ograniczenia eksportowe, materiałowe choćby tak zasadnicze jak surówki luf. Do tego środek efektywny i ekonomiczny. Pocisk K9 w cenie 3-5 tyś dol to blisko 50 kg z czego DZIEWIĘĆ KG to mat wybuchowy a reszta środek rażący. To nie badziewne GX-1 z CZTERYSTU GRAMAMI mat wyb. w " ogromnym" póltorakilogramowym kapiszonie w cenie 250 tyś PLN (zeszłoroczna zbiórka dla UKR). Od Orlika wolę salę z siatką na wys 2.43 więc tu się nie wypowiem :)

  2. Autor Komentarza

    Radiocentryczny a sieciocentryczny - w czym różnica? I dlaczego to dobre?

    1. QVX

      Istotnie niejasny opis. Pewnie chodzi o to, że Topaz nie ma elementów wymagających bezwzględnie łączności przewodowej między sobą, co oznacza, że nie trzeba wieźć kilku kluczowych komputerów na jednym pojeździe lub rozstawiać ich na ziemi.

  3. Buczacza

    Co się uśmiałem to moje. W każdym bądź razie. Z doświadczenia wiem, że czym więcej nieprzychylnych kom tym lepiej. Czym więcej komentarzy deprecjonujących Warmate tym lepiej... Osobiście podziwiam za determinację i intelekt moskiewskich osobistych. Na koniec jeszcze dodam. W artykule są liczby pokazujące wzrost produkcji. A zatem sprzedaży kilka lat produkowaliśmy ułamek tego... Dla mnie to powód do dumy. No ale ja jestem Polakiem.....

  4. wojghan

    Na jakiej podstawie Defence24 za każdym razem powtarza jak mantrę, że ZSSW-30 "należy do najnowocześniejszych rozwiązań na świecie"? Ktoś przeprowadził jakieś badania porównawcze? Są gdzieś dostępne dane z tych badań? Czy może to tylko takie zaklinanie rzeczywistości że jak polskie to musi być najnowocześniejsze?

    1. Edmund

      @wojghan na podstawie wiedzy ekspertów którzy się tym zajmują, ale co ty możesz o tym wiedzieć?

    2. Prezes Polski

      Tak twierdzi, bo może i co im zrobisz? Liczących się bezzałogowych wież jest zaledwie kilka, więc zssw mieści się w definicji "należy do najnowocześniejszych" Jeśli ktoś ma jakąkolwiek orientację w temacie, wie doskonale, że to jest nowy produkt, którego wartość wie, że to nowy produkt , którego wartość jest nieznana.Ocenić można co najwyżej wygląd: niestety w porównaniu z wieżą np. elbitu czy rheimetall, zssw wygląda, jak zrobiona w garażu u szwagra. Zwracałem już uwagę, że optyka jest nieosłoniętą szkłem pancernym, więc łatwa do uszkodzenia.

    3. Sybilla

      Przede wszystkim nie uczą się na wojnie w Ukrainie. USA i Izrael w swoich nowych wozach stosuje WKM 12.7 mm a my nie, bo osiedliśmy na laurach wierząc, że mamy najlepszą wieżę. Gdy wojna w Ukrainie pokazał, że podstawą do walki w okopach jest nie armata, ale WKM 12.7 mm na M113.

  5. Norman

    Wg.mnie sama wieża zssw ma unikalny kształt nie kąta ostrego jak abrams a rozwartego ,,klinu,,...idealnie naraża to łożysko wieży na zbieranie odłamków itd. Ześlizgiwanie się pocisku na kadłub.dodatkowo uważam że PCO powinno produkować szkło do obserwacji z matowym wykończeniem lub rodzajem filtra nie odbijającego światła...to była by inowacja

  6. Dudley

    Jak widać na przykładzie obecnego konfliktu nadal jest miejsce na tanią i nieszczególnie zaawansowaną broń. Niestety nie widać by w naszym kraju i firmach ktoś był zainteresowany produkcją tanich dronów, podobnych do Shaheda 136. Kasy wielkiej z tego nie będzie dla producenta ani kupujaego, bo to poziom rozwoju średnio zaawansowanego modelarza. Tylko dużo roboty. A przeciwnik musi przeznaczyć ludzi i środki na zwalczanie tej prymitywnej broni. Rakieta użyta do zniszczenia takiego dronach jest wielokrotnie droższa od samego bsl-a.

  7. Buczacza

    Robi wrażenie. Szkoda, że zmarnowano tyle lat. Oraz, że niechęć polityków do prywatnej firmy spowolniła ten proces. Pomyśleć, że 2 tyg temu ktoś zwrócił mi uwagę na brak filmów z Warmate. W roli głównej... Nie będę się pastwił i zostawię to bez komentarza.

    1. Essex

      Serio? No laskawy jestes. A ja bym chetnie zobaczyl jaka jest skutecxnosc tej bronii bez tego belkotu wychwalsjacego wszystko jak leci bo polskie. Bez nadecia. I wcale nie dlatego aby przywalic a zwrocic uwage na niefostatki lub koniecxnosc zmian. Wiem to trudne i nie dociera.

    2. Prezes Polski

      No to może ja zwracałem na to uwagę. I przy okazji znowu zwracam. Warmate jest systemem, którego przydatność trudno jest nam ocenić, bo poza propagandą, nie ma żadnych konkretów. Przecież Ukraińcy mają te dane, mają filmy, mają wszystko. Ponieważ żadne materiały się nie ukazują, a ukazują się choćby ze switchblade, można mieć podejrzenia, że sam system nie jest tak dobry, jak twierdzi producent.

    3. Miś45

      skoro sprawdza się na Ukrainie to oznacza że skuteczność jest wystarczająca i to się liczy w realu a jeżeli jest Polskie to trzeba się cieszyć a nie od razu krytykować -fakt wielu to boli .pytanie tylko dlaczego ale oczywiście uczyć i poprawiać trzeba się nieustannie z tym chyba nikt nie powinien dyskutować

  8. staryPolak

    przypominam starą, chyba zapomnianą prawdę - zawsze w historii świata postęp techniczny w broni był potem wykorzystywany do rozwoju produkcji cywilnej. A tempo i skala rozwoju polskiej zbrojeniówki musi imponować

    1. Chyżwar

      Słusznie prawisz. Wojna zawsze była motorem technologicznego postępu. Obojętnie czy była zimna, czy gorąca. Doskonałym tego przykładem jest Kanada. Przed Drugą Wojną Światową wyróżniała się jedynie "zapachem żywicy". Po wybuchu wojny nie tylko dostała technologie, ale wręcz proszono ją, żeby korzystając z tych technologii zaczęła coś robić. I choć nie powstawały tam wyroby najwyższych lotów w ten sposób pięknie uprzemysłowiono kraj. Choć inną sprawą jest, że ten kraj miał równie głupich polityków jak my. CF-105 Arrow jest tego najlepszym przykładem.

  9. Takijeden

    I to jest firma, z której możemy być dumni.

    1. Chyżwar

      Niejedna. Goście odpowiedzialni za Borsuka odwalili kawał doskonałej roboty. MESKO i WITU odwala ją też. O innych firmach nie wspomnę, choć sporo ich jest.

  10. Sybilla

    Skoro ZSSW-30 jest montowany na "starym" Rosomaku, przez co Rosomak utracił zdolnośc pływania. To nie można przy okazji zadbac o bezpieczeństwo żołnierzy i go dopancerzyć? A tak to ani nie pływa, ani nie chroni dobrze żołnierzy. No i pomyślcie tez o WKM 12.7 mm. Izraelczycy w swoim ciężkim Namerze mają... właśnie WKM 12.7 mm. USA w swoim nowo projektowanym ciężkim BWP też mają WKM 12.7 mm. A my nie wyciągamy wniosków z aktualnych wojen. Izrael tez prowadzi przecież wojnę.

  11. LMed

    No cóż , można gdybać, co by się stało gdyby państwo zainwestowało tamten miliard złotych lepiej niż to uczyniło w programie Orlik.

  12. KrzysiekS

    No i pytanie czy przypadkiem nie podpisano z TATRĄ tak złej umowy jak w przypadku PATRII? Może dlatego nie zamawiamy WARANA?

  13. Kalrin

    80 flyey w tym roku 200 w następnym, 2000 warmate w tym i 4000 w następnym?! I to 90-95% na eksport? W dwa lata po wojnie na Ukrainie baza klientów na oba systemy musiała wzrosnąć do wręcz absurdalnych rozmiarów bo wątpliwe jest by to wszystko szło na Ukrainę.

  14. Facetoface

    No nie może rosnąć produkcja bo co zrobią z sobą obecne tutaj trolle ;)

  15. Markus

    wojnie NA Ukrainie !!

  16. Jarek Wita

    Serce rośnie.Brawo.

  17. Oksza

    Brawo WB !!! Marzy mi się, żeby WB wszedł w rozwój większych odrzutowych dronów bojowych... Potem może szerzej w przemysł lotniczy...

  18. HataKumba

    Brawo

Reklama