- WIADOMOŚCI
Firma działa od 573 lat. Tak pokazali się na ćwiczeniach EFES 2026
Podczas ćwiczeń EFES 2026 firma MKE zaprezentowała na swoim stoisku wiele typów uzbrojenia oraz amunicji znajdującej się w jej ofercie. Część z pokazanych tam produktów była wykorzystana na manewrach.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Wspomniane przedsiębiorstwo jest znane w Polsce za sprawą m.in. różnego typu amunicji, w tym wielkokalibrowej. Uczestniczyło ono w rozmowach dotyczących poszukiwań partnera dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej w produkcji amunicji kal. 155 mm. To jednak niejedyny obszar, w którym działa MKE – jest ich znacznie więcej.
Kluczowy dostawca dla całej zbrojeniówki
Efekty są widoczne nie tylko w postaci produktów samego przedsiębiorstwa, ale także tych dostarczanych przez wiele firm tureckiej zbrojeniówki. Mowa tutaj o wykonywaniu m.in. luf oraz całych zespołów uzbrojenia na rzecz np. artylerii oraz czołgów innych producentów. MKE jest jedynym przedsiębiorstwem zajmującym się obróbką metali w Turcji na rzecz państwowego przemysłu zbrojeniowego, tym samym będąc kluczowym dostawcą dla całej branży.
Do tego dochodzi sam prestiż firmy wynikający z jej trwającej kilka wieków historii, ponieważ jeżeli chcielibyśmy poszukać jej początku, to cofniemy się aż do roku… 1453. Zdecydowanie robi to wrażenie, jeżeli mówimy o wytrwaniu na tym niełatwym rynku.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Firma jest jednym z kluczowych dostawców i poddostawców dla Sił Zbrojnych Turcji, zatem jej obecność w sekcji przemysłowej na ćwiczeniach EFES 2026 była oczywistością. Co więcej, wiele jej produktów oraz wyprodukowanych w jej zakładach elementów i podzespołów zostało wykorzystanych na manewrach.
Mowa tutaj m.in. o amunicji artyleryjskiej i strzeleckiej, broni strzeleckiej, bombach lotniczych oraz lufach armatohaubic i haubicy Boran. Co zatem pokazało MKE na swoim stoisku?
San po turecku
Jednym z kluczowych elementów ekspozycji były moduły uzbrojenia wchodzące w skład kompletnego systemu przeciwlotniczego bardzo krótkiego zasięgu Tolga. Ten turecki odpowiednik polskiego Sanu bazuje przede wszystkim na różnego typu uzbrojeniu lufowym – począwszy od wielkokalibrowego karabinu maszynowego kal. 12,7 mm, poprzez armatę rewolwerową kal. 20 mm, kończąc na wieżyczce z armatą kal. 35 mm.
Do tego istnieje możliwość wpięcia w niego dodatkowych efektorów, jak systemy laserowe lub pociski rakietowe kal. 70 mm. Rozwiązanie to jest na tyle złożone i ciekawe, że zostanie opisane w oddzielnym artykule.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Artyleria większego i mniejszego kalibru
MKE to także artyleria, zarówno ta mniejszego kalibru 105 mm, jak i klasyczna kal. 155 mm, stanowiąca obecnie podstawowy środek wsparcia ogniowego wielu armii świata. Na stoisku firma zaprezentowała trzech przedstawicieli „boga wojny”. Pierwszą z opisanych u nas była haubica Boran, która została zakupiona przez kraje takie jak Turcja, Macedonia Północna, Bangladesz, a w ostatnich miesiącach haubicą zainteresowała się Malezja.
Obok niej była jej wersja samobieżna – Uran, której nośnikiem stał się znany w Polsce południowokoreański samochód KLTV. Jej premiera miała miejsce niedawno, zatem była to duża ciekawostka. Do tego doszła armatohaubica samobieżna Attila, stanowiąca rozwinięcie projektu Yavuz. Również ona debiutowała w ostatnim czasie.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Amunicja do karabinów, moździerzy, artylerii i czołgów
Przejdźmy teraz do kluczowego obszaru działalności firmy, czyli amunicji. Na stoisku zaprezentowano kilka rodzajów środków bojowych znajdujących się w ofercie MKE (chociaż jest ona znacznie szersza). Mowa tutaj o amunicji artyleryjskiej 105 i 155 mm, moździerzowej 60, 81 i 120 mm oraz kilku typach pocisków kal. 35 mm.
Co więcej, firma obecnie prowadzi prace badawczo-rozwojowe nad amunicją artyleryjską kal. 105 mm o zwiększonym zasięgu dla m.in. haubic Boran i Uran oraz kilku typów pocisków kal. 30 mm. Warto w ramach ciekawostki wspomnieć, że MKE posiada technologię do produkcji amunicji kal. 203 mm do m.in. dział samobieżnych rodziny M110, która zanika na rynku z racji wycofywania wykorzystującej ją artylerii.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Karabinki, karabiny maszynowe i wyborowe
Obok amunicji na stoisku umieszczono także liczne egzemplarze broni strzeleckiej różnego typu. Mowa tutaj m.in. o pistoletach maszynowych MOT-919 i MP5 A3, karabinkach MPT-55 i MKE-739 w różnych konfiguracjach czy karabinie maszynowym MMT-76. Do tego dochodzi szeroka oferta karabinów wyborowych różnego kalibru oraz typu. Wiele z tych konstrukcji zostało już wdrożonych do Sił Zbrojnych Turcji lub innych tamtejszych służb porządkowych.
Poza bronią palną na stoisku pokazana została także amunicja małokalibrowa, w tym ta przystosowana do zwalczania dronów. Jest to dalej spora nowość na rynku, którą kolejni producenci wdrażają do swojej oferty.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Bomba lotnicza, morski dron kamikaze i pojazd rozminowujący
Oprócz tego zwiedzający mogli zobaczyć produkowaną przez MKE na licencji bombę lotniczą Mark 82 stosowaną przez m.in. tureckie samoloty F-16 podczas ćwiczeń EFES 2026 (z modułem korekcyjnym od firmy Roketsan dostosowującym ją do standardu Teber). Jaki efekt wizualny i dźwiękowy daje jej wybuch, autor mógł przekonać się na własne oczy i uszy podczas nocnej sesji.
MKE na stoisku zaprezentowała także dwa bezzałogowe systemy. Pierwszym z nich jest nawodna Pirana (Pirania) przeznaczona do eliminacji celów, jak okręty, statki czy infrastruktura nawodna. Drugim zaś jest pojazd przeznaczony do rozminowywania terenu.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!