- WIADOMOŚCI
Czołg przyszłości USA coraz bliżej. Rewolucja w ochronie załogi
Prace nad czołgiem nowej generacji w USA postępują do przodu. Amerykańskie wojska lądowe antycypują, że produkcja seryjna może rozpocząć się jeszcze przed rokiem 2030.
Autor. Gabriele Molinelli/@Gabriel64869839
M1E3 to oznaczenie czołgu nowej generacji dla US Army, który na dzisiaj znajduje się w fazie badawczo-rozwojowej, po oficjalnym przyjęciu do służby i standaryzacji otrzyma on kod M1A3. Wóz ten opracowywany jest oficjalnie od roku 2023; ukończono pierwszy tzw. przedprototyp, a do lata mają zostać przekazane kolejne trzy pojazdy – łącznie cztery wozy zostaną sformowane w eksperymentalny pluton.
Na bazie testów przeprowadzonych wraz z przedprototypami projekt zostanie dopracowany; powstaną prawdopodobnie jeszcze właściwe prototypy, na bazie których opracowana zostanie konstrukcja docelowa. Oczywiście tempo prac będzie zależało od tego, jak udane będą testy przedprototypów, ale Amerykanie zakładają, że w wariancie optymistycznym prace uda się sfinalizować w ciągu około roku.
Zobacz też

Nowy czołg dość istotnie będzie różnił się od wcześniejszych generacji. Po pierwsze zmieni się konfiguracja pojazdu – z klasycznej z załogową wieżą do typowej dla czołgów nowej generacji, gdzie załoga znajdzie się we wspólnej kabinie w przedniej części kadłuba, chronionej ciężkim opancerzeniem. Natomiast system wieżowy z uzbrojeniem będzie bezzałogowy i zdalnie sterowany. Najprawdopodobniej w tylnej niszy wieży znajdzie się magazyn amunicji i automat ładowania.
Autor. US Army
Wóz będzie wyposażony także w aktywny system ochrony. Co ciekawe, na chwilę obecną planowane jest zastosowanie systemu Iron Fist, który w US Army otrzymał obecnie eksperymentalne oznaczenie XM251. Po standaryzacji otrzyma oznaczenie M251. System ten zdolny jest do zwalczania różnego typu amunicji przeciwpancernej oraz dronów. Wóz otrzyma także prawdopodobnie wariant obecnie opracowywanego zestawu dodatkowego opancerzenia, mającego chronić przed dronami.
M1E3 ma być także wyposażony w napęd hybrydowy. Obecnie proponowana konfiguracja to wariant silnika wysokoprężnego w układzie rzędowym sześciocylindrowym Caterpillar C13D. Silnik ten może osiągać moc do 1100 KM, ale niewykluczone, że zostanie zwiększony do mocy około 1500 KM, aby spełniać wymagania dla czołgu podstawowego. Z silnikiem współpracować ma przekładnia SAPA ACT1075LP, tworząc razem układ hybrydowy. US Army szacuje, że dzięki temu uda się obniżyć zużycie paliwa o około 40–50%. Nowy czołg ma posiadać także zawieszenie hydropneumatyczne typu InArm.
The M1E3 tank employs an external hydropneumatic suspension system developed by Horstman, a company headquartered in Bath, United Kingdom. A defining feature of this suspension is that it eliminates the need for torsion bars.
— 笑脸男人 (@lfx160219) January 26, 2026
This design frees up a significant amount of internal… https://t.co/OPglnoWxxY pic.twitter.com/jQkGj0h7oq
Uzbrojenie główne stanowić będzie armata gładkolufowa M256 kalibru 120 mm na standardową NATO-wską amunicję 120x570 mm oraz sprzężony z nią karabin maszynowy M240 kalibru 7,62 mm na standardową NATO-wską amunicję 7,62x51 mm. Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie planowany zapas amunicji do tego uzbrojenia. Na wieży zamontowany ma być zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z możliwością instalacji różnych karabinów i granatników maszynowych, oraz zdolny do zwalczania dronów.
Z całą pewnością rok 2026 będzie bardzo interesujący, zarówno dla programu czołgu M1E3, jak również nowego bojowego wozu piechoty XM30, nad którym pracuje General Dynamics Land Systems oraz American Rheinmetall Vehicles. Warto uważnie przyglądać się tym programom oraz rozwiązaniom technicznym, jakie są w ich ramach opracowywane.


WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151