Przemysł Zbrojeniowy

Carmel - Izrael pokazuje przyszłość wozów bojowych [ANALIZA]

Fot. Rafael
Fot. Rafael

Na poligonie wojsk lądowych na pustyni Nagew w Izraelu dokonano oficjalnej prezentacji trzech demonstratorów wozów bojowych przyszłości dla izraelskich sił zbrojnych (Israel Defence Forces — IDF), które są opracowywane równolegle przez trzech różnych producentów w ramach programu wozu bojowego nowej generacji o kryptonimie Carmel.

Carmel (hebrajski skrót od Advanced Ground Combat Vehicle) to program pozyskania wozów bojowych nowej generacji przez izraelskie wojska lądowe. Projekt prowadzi Urząd ds. Rozwoju Broni i Infrastruktury Technologicznej Ministerstwa Obrony Izraela (Ministry’s Administration for the Development of Weapons and Technological Infrastructure — MAFAT) i urząd ds. czołgu Merkava (Merkava Tank Administration).

Podstawowe wymagania techniczne sformułowane na początku programu zakładały załogę pojazdu złożoną z dwóch osób, czyli kierowcy i dowódcy-operatora uzbrojenia, którzy dysponują jednak analogicznym zestawem możliwości sterowania systemami wozu. Jako wariant opcjonalny uwzględniono także trzeciego członka załogi, który w założeniu mógłby być operatorem systemów zewnętrznych służących do wsparcia wozu, takich jak bezzałogowe statki powietrzne, czy bezzałogowe platformy lądowe.

Załoga ma być zamknięta w specjalnej kapsule w kadłubie, a systemy wieżowe mają być w całości bezzałogowe. Bardzo duży nacisk ma być położony na zapewnienie maksymalnej świadomości sytuacyjnej (większej niż w przypadku obecnych wozów bojowych), a także zastosowaniu sztucznej inteligencji w celu maksymalnego wsparcia załogi w bieżącej pracy. Wymagania te uznano za niezbędne do przystosowania nowego wozu bojowego do wymagań przyszłego, sieciocentrycznego pola walki.

Po raz pierwszy koncepcyjną wizję programu Carmel zaprezentował były szef izraelskiego korpusu pancernego gen. bryg. Didi Ben-Yoash na 2nd International Ground Warfare & Logistics Conference w Jerozolimie w dniach 16-17 maja 2017 roku.

image
Pierwsza koncepcyjna wizja nowego wozu bojowego opracowywanego w programie Carmel. Fot. MO Izraela

Początkowo planowano opracować docelowy wóz siłami całego izraelskiego przemysłu zbrojeniowego, jednak ostatecznie zdecydowano się na konkurencyjne postępowanie pomiędzy izraelskimi firmami zbrojeniowymi. Ostatecznie kontrakty na zaprojektowanie i wyprodukowanie demonstratorów technologii w programie Carmel, niezależnie od siebie otrzymały aż trzy izraelskie firmy zbrojeniowe — Israel Aerospace Industries (IAI), Elbit Systems i Rafael. Opracowane w ramach pracy badawczo-rozwojowej demonstratory technologii przeszły intensywne badania i testy na poligonie doświadczalnym w warunkach zbliżonych do bojowych, w tym również w terenie silnie zurbanizowanym. Po zakończeniu trwających miesiąc testów, 4 sierpnia br. doszło do oficjalnej prezentacji wszystkich systemów przed wysokimi przedstawicielami władz cywilnych i wojskowych Iraela, a także przedstawicielami USA.

Na podstawie upublicznionego przez ministerstwo obrony Izraela nagrania, zawierającego materiały promocyjne wszystkich trzech producentów, dotyczących zaprezentowanych demonstratorów technologii, a także materiałów wideo przygotowanych przez izraelskie media, czy materiałów promocyjnych upublicznionych przez producentów, można dokonać wstępnej charakteryzacji zaprezentowanych pojazdów i  zainstalowanych w nich systemów. Na pierwszy rzut oka widać różnice w podejściu i przyjętych założeniach we wszystkich trzech konstrukcjach w celu spełnienia przedstawionych przez gestora wymagań.

image
Demonstrator technologii przygotowywany przez Rafaela. Fot. MO Izraela

Rafael w celu zapewnienie maksymalnej świadomości sytuacyjnej zdecydował się na zastosowanie tzw. "transparentego pancerza" czyli wielkich, ściennych dotykowych wyświetlaczy panoramicznych na wewnętrznej stronie przedniego pancerza i zajmujące większość pola widzenia załogi wraz ze znajdującym się pod ekranami panelami sterującymi uzbrojeniem i pojazdem, które co ciekawe jest obsługiwane za pomocą zwykłych, komercyjnych joysticków... Dookólny obraz panoramiczny jest wyświetlany na żywo z wykorzystaniem sieci kamer rozmieszczonej wokół pojazdu. Pozwala to na ciągłe bieżące kontrolowanie sytuacji wokół wozu, z uwzględnieniem wszelkich ważnych informacji, w tym zagrożeniami i potencjalnymi celami.

image
Demonstrator technologii przygotowywany przez IAI. Fot. MO Izraela

IAI zdecydowało się na zastosowanie systemu zbliżonego do rozwiązania Rafaela, z nieco mniejszymi wyświetlaczami panoramicznymi o zbliżonym umiejscowieniu i sposobie działaniu jak w przypadku wyżej opisane rozwiązania. Co ciekawe, w tym przypadku do sterowania uzbrojenie i pojazdem zdecydowano się na użycie zwykłych, komercyjnych padów...

image
Demonstrator technologii przygotowywany przez Elbit. Fot. MO Izraela 

Elbit Systems zdecydował się na natomiast na wykorzystanie swojego nowego systemu hełmu wizyjnego — Iron Vision See-Throught Helmet Mounted Display dla załóg wozów bojowych, który jest oparty na izraelskim hełmie lotniczym dla pilotów F-35I Adir, z wykorzystaniem elementów sztucznej inteligencji. Ma to w założeniu zapewnić najwyższą świadomość sytuacyjną, a także maksymalnie przyśpieszyć i odciążyć załogę w wykonywanych zadaniach. Dodatkowo, w wozie znajdują się także klasyczne wyświetlacze, zamontowane dookoła każdego członka załogi, analogiczne jak w wyżej opisanych demonstratorach.

Obecnie wszystkie trzy demonstratory Carmela bazują na tymczasowym podwoziu powszechnie używanego w izraelskiej armii gąsienicowego transportera opancerzonego Bardehlas, czyli amerykańskim M113, docelowo mającym być zastąpionym przez nowe, kołowe transportery opancerzone Eitan. Najmniejszy zakres zmian wizualnych wprowadził w swój demonstrator IAI, pozostawiając tymczasowy nośnik bez zmian, poza montażem dodatkowego wyposażenia specjalistycznego na zewnątrz i wewnątrz pojazdu. Elbit i Rafael zdecydowały się na koncepcyjną zabudowę tymczasowego podwozia dodatkowymi modułami pancerza, nadającym obu konstrukcjom dość futurystycznego wyglądu, a także montaż bezzałogowych systemów wieżowych uzbrojonych m.in. w armaty automatyczne.

Co warte podkreślenia, docelowe wersje wszystkich trzech demonstratorów w przypadku kontynuowania programu Carmel w dotychczasowej, konkurencyjnej formule zostaną dopiero opracowane. Przed producentami stoi główne wyzwanie opracowania nowego podwozia dla każdego z tych pojazdów, które mają być zgodnie z przedstawionymi wymaganiami napędzane z wykorzystaniem napędu hybrydowego. Dodatkowo, w celu maksymalnego zmniejszenia wykrywalności nowego wozu bojowego przez różnorodne systemy rozpoznania nieprzyjaciela, ma on zostać wyposażony w najnowocześniejsze aktywne systemy maskujące. Przed izraelską armią z kolei stoi kwestia wyboru docelowego systemu wieżowego i jego uzbrojenia głównego. Opracowanie nowego systemu wieżowego, dostosowanego do wozu bojowego nowej generacji, nie powinno jednak stanowić dla izraelskiego przemysłu obronnego problemu nie do przeskoczenia ze względu na doświadczenie w opracowywaniu i produkcji tego typu systemów różnych klas na rzecz krajowego odbiorcy czy klientów eksportowych.

image
Stanowisko załogi w demonstratorze technologii Rafaela. Fot. Rafael

Po prezentacji opracowanych demonstratorów technologii decyzja dotycząca dalszych kroków w ramach tego programu należy, przede wszystkim, do gestorów, czyli izraelskiej armii i ministerstwa obrony narodowej. W tej chwili istnieją trzy najbardziej prawdopodobne scenariusze dalszego rozwoju tej konstrukcji. Pierwszym z nich jest wybór jednego z oferentów, co na obecnym poziomie zaawansowania wszystkich prac będzie niezwykle trudne, gdyż wszystkie demonstratory dysponują zbliżonymi rozwiązaniami i technologami, które ciężko jednoznacznie ocenić. Drugim z nich jest połączenie prowadzonych prac wszystkich trzech podmiotów w celu opracowania ostatecznej wersji pojazdu z połączenia wszystkich posiadanych technologii. Trzeci to nawiązanie współpracy z amerykańskim przemysłem obronnym i rozpoczęcie wspólnego projektu. Na wariant taki może wskazywać obecność amerykańskich dygnitarzy na pokazach izraelskich demonstratorów.

Bez względu na dalszy wybór kierunku rozwoju programu, jego dalsza kontynuacja i doprowadzenie do opracowania, a następnie produkcji docelowego wozu bojowego nowej generacji kryptonim Carmel będzie przejściem w nową epokę dla izraelskich wojsk lądowych. Wdrożenie tego systemu do służby liniowej pozwoli na ogromny skok technologiczny w izraelskiej armii, wprowadzi ją na nowoczesne, sieciocentryczne pole walki i pozwoli na uzyskanie jeszcze większej przewagi nad każdym potencjalnym przeciwnikiem.

Komentarze