Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ustawa o SAFE w Senacie, komisje za spłatą spoza MON

Senackie komisje obrony oraz budżetu i finansów publicznych opowiedziały za poprawką, która zapewni, że odsetki i kapitał pożyczek w programie SAFE będzie spłacany spoza budżetu MON. W środę cała izba zajmie się ustawą o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa uchwaloną w piątek przez Sejm.

Armatohaubice Krab należące do 5. Lubuskiego Pułku Artylerii.
Armatohaubice Krab należące do 5. Lubuskiego Pułku Artylerii.
Autor. Mateusz/5pa

Za pracami nad ustawą głosowało 12 senatorów, trzech poparło wniosek Wojciecha Skurkiewicza (PiS), by ustawę odrzucić; jednogłośnie poparto poprawkę zgłoszoną przez grupę senatorów. Zgodnie z poprawką wydatki na spłatę pożyczki wraz z odsetkami i innymi kosztami, a także kredytów i obligacji, a także wynagrodzenie BGK z tytułu obsługi Funduszu nie będzie się wliczać do wydatków obronnych ustalonych w ustawie o obronie ojczyzny na poziomie 3 proc. PKB. W Sejmie zmierzająca do odciążenia budżetu MON poprawka PiS została odrzucona; rząd zapewniał zarazem, że spłaty będą się odbywały spoza części budżetu przewidzianej dla MON zapowiadał też zgłoszenie poprawki na etapie prac senackich.

Reklama

Skurkiewicz zwracał też uwagę, że senatorowie nie mogą się zapoznać z projektami dostępnymi dla posłów w kancelarii tajnej Sejmu. W czwartek wgląd w dokument mają uzyskać także senatorowie.

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk przypomniał, że blisko 90 proc. środków z SAFE – dokładna wartość może się zmienić – rząd zamierza wydać w polskim przemyśle. Na wątpliwości Skurkiewicza, czy rodzime zakłady sprostają zamówieniom, przytoczył przykład bydgoskiej Belmy, której przychody w ostatnich latach wzrosły trzykrotnie, a zdolności produkcyjne 30-krotnie. Wiceszef MON przytoczył dane, zgodnie z którymi w latach 2016-23 (za rządów PiS) na modernizację sił zbrojnych wydano 390 mld zł, z czego 23-24 proc. w krajowym przemyśle.

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk powtórzyła, że SAFE to szansa na sfinansowanie zakupów zbrojeniowych o 36-60 mld zł, zależnie od tego, czy wydatki finansowałby skarb państwa, czy też BGK. Według resortu finansów oprocentowanie pożyczek z SAFE można szacować na 3,17 proc..

Przedstawiciele rządu ponownie zapewnili też, że unijny program nie narzuca listy zakupów. Szef Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Artur Kuptel nazwał Agencję „interfejsem między wojskiem a przemysłem” i zwrócił uwagę, że program SAFE może przynieść korzyści jednemu i drugiemu. Wyjaśnił, że przy umowach z SAFE nie będą potrzebne odrębne przepisy antykorupcyjne, ponieważ SAFE jest traktowany jako dodatkowe źródło finansowania centralnych planów rzeczowych, objętych tarczą antykorupcyjną.

SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument mający zwiększyć zdolności obronne Europy. Ze 150 mld euro na pożyczki w ramach mechanizmu SAFE Komisja Europejska przyznała Polsce 43,7 mld euro. Pożyczki będzie można spłacać do roku 2070; spłaty kapitału będzie można rozpocząć 10 lat po otrzymaniu pożyczek.

W środę ministrowie finansów UE zaakceptowali polski plan inwestycyjny, zaaprobowany wcześniej przez Komisję Europejską.

Reklama
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama