Reklama
  • WIADOMOŚCI

Weto prezydenta nie zablokuje miliardów z SAFE? Nowe informacje

Wokół unijnego programu SAFE narasta polityczne napięcie. Choć prezydent nie wyklucza weta wobec ustawy wdrażającej mechanizm, rząd przekonuje, że nawet taki scenariusz nie zablokuje Polsce dostępu do miliardów euro na obronność. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że w takiej sytuacji rozważane będzie zastosowanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Autor. Defence24

Po ubiegłotygodniowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego Karol Nawrocki przyznał w rozmowie z Polsat News, że nie wszystkie pytania dotyczące programu SAFE doczekały się odpowiedzi. – „Część obaw strona rządowa starała się mitygować, część obaw pozostała. Mamy jeszcze czas w Senacie” – zaznaczył.

Reklama

Prezydent podkreślił również, że SAFE oznacza zobowiązania finansowe sięgające aż do 2070 roku. Jego zdaniem rozwiązania nie należy ani demonizować, ani przedstawiać w tonie „publicystycznego huraoptymizmu”.

Wśród kluczowych zastrzeżeń Pałacu Prezydenckiego pojawia się obawa, że instrument może w przyszłości stać się narzędziem politycznego nacisku, podobnie jak – zdaniem krytyków – miało to miejsce w przypadku Krajowego Planu Odbudowy. Prezydentowi nie podobają się także warunki ewentualnego wstrzymania wypłat przez Komisję Europejską, jeśli ta uzna, że sytuacja polityczna w Polsce uległa zmianie.

Rząd: weto nie zablokuje pieniędzy

Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka uspokaja, że ewentualne weto nie musi oznaczać fiaska całego przedsięwzięcia. – „Rząd i tak może podpisać umowę z Komisją Europejską, a ustawa, o której rozmawiamy, nie jest do tego potrzebna” – powiedziała na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia.

Jak wyjaśniła, ustawa ma przede wszystkim stworzyć instrument finansowy w Banku Gospodarstwa Krajowego, który zapewni płynność środków, określi zasady kontroli i audytu oraz sposób zarządzania pieniędzmi. – „Same przyznane Polsce środki nie są przedmiotem tej ustawy” – podkreśliła. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że w wypadku braku ustawy o FIZB, jednym z rozważanych wariantów jest przeznaczenie środków na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. W takim wypadku mogłyby być finansowane jedynie zakupy uzbrojenia dla wojska (a nie dla Policji i Straży Granicznej). Nie mogłyby też zostać przeznaczone na infrastrukturę komunikacyjną podwójnego zastosowania ani na inwestycje bezpośrednio w przemysł, choć z ostatnich doniesień wynika, że Polska i tak nie zdecydowała się na przeznaczenie środków z SAFE do dyspozycji MAP.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zadeklarowała gotowość do dalszych rozmów z Pałacem Prezydenckim. – „Jeżeli są wątpliwości, będę je do końca rozwiewać, bo wiem, że ten program jest dobrze skonstruowany i potrzebny, żebyśmy byli bezpieczni” – mówiła.

Reklama

SAFE to system nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie inwestycje w obronność, w tym zakupy sprzętu wojskowego głównie od europejskich producentów. Polska ma otrzymać z programu około 43,7 mld euro z puli 150 mld euro, co czyni ją największym beneficjentem mechanizmu.

Zobacz również

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama