Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polska śledzi konsekwencje ataku USA na Wenezuelę

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że służby analizują rozwój wydarzeń po sobotnich atakach USA w Wenezueli. Przekazał, że poprosił też ministerialny departament wojskowych spraw zagranicznych oraz przedstawicieli polskich wojskowych attachatów w krajach Ameryki Północnej i Południowej o bieżące analizy.

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej
Autor. Ministerstwo Obrony Narodowej/CC BY-NC-ND 3.0 PL

W sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w stolicy Wenezueli słychać było kilka eksplozji i nisko przelatujące samoloty. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że za atak odpowiedzialne są Stany Zjednoczone. „USA przeprowadziły z powodzeniem zakrojony na szeroką skalę atak na Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro, który wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju” - napisał na portalu Truth Social.

Reklama

Szef MON zapewnił na platformie X, że polskie służby analizują rozwój wydarzeń po nocnych atakach w Wenezueli. „Poprosiłem także o bieżące analizy Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych MON oraz przedstawicieli naszych wojskowych attachatów w krajach Ameryki Północnej i Południowej” - napisał.

Premier Donald Tusk poinformował, że otrzymał informację o 11 polskich obywatelach przebywających obecnie w Wenezueli. Sama polska placówka w Caracas miała być bezpieczna. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w sobotę, że resort nie ma informacji, by którykolwiek z polskich obywateli przebywających w Wenezueli potrzebował pomocy.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama