Reklama
  • WIADOMOŚCI

Były szef NATO: bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii zagrożone

„Bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii jest zagrożone” – uważa były sekretarz generalny NATO George Robertson. Brytyjska armia jest niedofinansowana, a wdrażanie planów modernizacyjnych pozostaje w powijakach.

Autor. UK Ministry of Defence / X

W czerwcu 2025 roku rząd Wielkiej Brytanii opublikował nowy Strategiczny Przegląd Obronny. Dokument, za którego opracowanie odpowiadał były szef brytyjskiego resortu obrony, a także sekretarz generalny NATO w latach 1999-2003, George Robertson, przedstawiał przeszło 60 rekomendacji ekspertów, które miały podnieść bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii. Blisko rok po tej publikacji wciąż nie zaprezentowano publicznie Planu Inwestycji Obronnych, a planowana modernizacja armii napotyka na wiele finansowych problemów.

Nietrudno dziwić się, że obecny impas irytuje Robertsona. Jak wskazuje BBC, polityk ma krytykować brytyjski rząd za „korozyjne samozadowolenie” i bierność przy podejmowaniu kosztownych, ale potrzebnych inwestycji obronnych. Według byłego szefa NATO w chwili obecnej bezpieczeństwo narodowe Wielkiej Brytanii jest poważnie zagrożone, a ewentualna pomoc ze strony Stanów Zjednoczonych na wypadek wojny jest mało prawdopodobna. We wtorek Robertson ma wygłosić mowę, w której ma m.in. stwierdzić, że Brytyjczycy znajdują się w „niebezpieczeństwie”, a Royal Navy i Królewskie Siły Powietrzne są za słabe, aby zapewnić skuteczną obronę własnego terytorium.

Jedna z tez Robertsona ma głosić, że Wielka Brytania stoi obecnie przed koniecznością wyboru pomiędzy wzmacnianiem bezpieczeństwa a utrzymaniem wysokich wydatków na programy socjalne. W 2025 roku wydatki na obronę wyniosły w Londynie 2,3 proc. PKB (66 mld funtów), podczas gdy na opiekę społeczną w latach 2025–2026 przeznaczone ma być aż 10,6 proc. Produktu Krajowego Brutto.

Reklama

Zobacz również

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama