Niemcy z rekordem eksportu broni. Węgry na czele klientów

27 grudnia 2019, 10:28
oz54jx_Leopard2A5derBundeswehr
Tradycyjnie, jednym z najlepiej sprzedających się produktów niemieckiej zbrojeniówki są czołgi Leopard 2 / fot. Bundeswehra
Reklama

W 2019 r. rząd Niemiec udzielił zezwoleń na eksport uzbrojenia na rekordowo wysoką kwotę prawie 8 mld euro. Pięciu spośród dziesięciu najważniejszych odbiorców niemieckiego sprzętu wojskowego nie należy ani do NATO, ani do Unii Europejskiej. Największą wartość zezwoleń wydano jednak dla Węgier, które kupiły - w 2018 roku - niemieckie czołgi oraz haubice, a także śmigłowce Airbusa.

Niemieckie ministerstwo gospodarki wydało w bieżącym roku zezwolenia na eksport uzbrojenia na kwotę 7,95 mld euro. Jest to wzrost o 65 proc. w porównaniu z 2018 rokiem. Takie dane udostępnił rząd federalny w odpowiedzi na zapytanie poselskie deputowanych partii Lewica i Zielonych. Do dokumentu dotarła agencja dpa.

Poprzedni rekord padł w 2015 roku. Wówczas niemieckie władze udzieliły koncernom zbrojeniowym zezwoleń eksportowych w wysokości 7,86 mld euro. Najważniejsi odbiorcy sprzętu wojskowego z RFN w 2019 r. to Węgry (1,77 mld euro), Egipt (802 mln euro) i USA (483 mln euro). W pierwszej dziesiątce znalazło się pięć krajów, które nie należą ani do NATO, ani do UE. Oprócz Egiptu są to: Algieria (miejsce 7., 238 mln euro), Katar (miejsce 8., 223 mln euro), Zjednoczone Emiraty Arabskie (miejsce 9., 207 mln euro) i Indonezja (miejsce 10., 201 mln euro).

Należy dodać, że Węgry podpisały w końcu 2018 roku ważne kontrakty na zakupy uzbrojenia w Niemczech. To przede wszystkim umowy na 44 czołgi Leopard 2A7+ wraz z pakietem wyposażenia dodatkowego i pojazdów wsparcia oraz 24 haubice Panzerhaubitze 2000. Prawdopodobnie to one stanowią lwią część wartości udzielonych w 2019 r. zezwoleń. Niemiecki przemysł może też uczestniczyć w programach śmigłowcowych, zainicjowanych przez Budapeszt w 2018 roku - pozyskania śmigłowców Airbus Helicopters H145M i H225M Caracal (łącznie 36 maszyn).

Chociaż procentowy udział krajów trzecich w ogólnej sumie zezwoleń spadł z 52,9 proc. do 44,2 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, to w liczbach bezwzględnych wartość przeznaczonego dla nich sprzętu wzrosła o prawie 1 mld euro. Minister gospodarki RFN Peter Altmaier uzasadniał tak nagły wzrost długim procesem formowania rządu po wyborach w 2017 r. Wówczas pozwolenia nie były udzielane i nastąpił "zator", który został właśnie rozładowany - wyjaśnił.

Sekretarz stanu w ministerstwie gospodarki Ulrich Nussbaum podkreślał, że sama kwota udzielonych zezwoleń nie jest odpowiednim wskaźnikiem, na podstawie którego można byłoby oceniać rządową politykę eksportu broni. 

Należy raczej wziąć pod uwagę rodzaj wywożonych towarów i ich przeznaczenie

Ulrich Nussbaum,sekretarz stanu w ministerstwie gospodarki

Wśród sprzętu, na który zostały udzielone pozwolenia eksportowe, znalazły się zarówno wykrywacze min, pojazd medyczny, jak i czołgi oraz okręt. Posłowie Lewicy i Zielonych ostro skrytykowali jednak niemiecki rząd.

Potrzebujemy ustawy o kontroli eksportu broni. Decyzje rządu federalnego powinny być uzasadnione z punktu widzenia polityki zagranicznej i bezpieczeństwa

Sevim Dagdelen Katja Keul z Partii Zielonych

"Te dramatyczne liczby pokazują, że cały system kontroli eksportu po prostu nie działa" - powiedziała deputowana i dodała, że tak gwałtownego wzrostu nie da się wytłumaczyć - zwłaszcza że gabinet Angeli Merkel zapowiadał bardziej restrykcyjną politykę eksportu broni. 

PAP/Defence24.pl.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 94
Reklama
zwykły obserwator
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:50

Leopardy to barachło, może dlatego sprzedają? Klient topi kasę, a za grosze można takiego zdechlaka zatrzymać.

Kapustin
sobota, 28 grudnia 2019, 18:44

Geszeft jest najważniejsze No ale zieloni mieli zgryz z poparciem eksportu na Węgry W końcu sponsoruje ich Rosja i dali sie przekonać Hahahaha

Xyz
niedziela, 29 grudnia 2019, 23:26

Zieloni przez Rosję? Głupiś? To AfD jest powiązana z Rosją. W sumie to zdecydowana większość europejskich partii pseudo prawicowych ma jakieś powiązania z Ruskimi.

TK
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 11:05

Właśnie na tym polega myk, że Rosja wspiera zarówno prawicowych jak i lewicowych radykałów. Ważne, żeby "bujać łudką"

LMed
piątek, 27 grudnia 2019, 21:55

Ciekawe, ile razy byłby taki K2 produkowany w Polsce droższy od 2A7, niestety.

Wojciech
sobota, 28 grudnia 2019, 16:36

Źle na to patrzysz w całokształcie wyjdzie tańszy. Produkcja w kraju, zatrudnienie i kasa zostaje u nas, wiele firm kooperantów rozpocznie produkcję rozmaitych części to takie koło zamachowe dla gospodarki tym bardziej że potrzebujemy dużo tych czołgów no i do tego zyskujemy kompetencje w budowie i serwisie co jest bezcenne dla obronności.

BUBA
sobota, 28 grudnia 2019, 14:21

Gdyby doszlo do produkcj to bylby juz przestarzaly. Bo najpierw analizowanie,przesuwanie, anulowanie. A za 10 lat produkcja

ThinQ
niedziela, 29 grudnia 2019, 08:34

A jaki będzie nowoczesny? K2 PL bedzie na poziomie niemieckich Leopardow i o niebo lepdzy od tych co już posiadamy. Niemcy nie chcą silnej Polski czy Ukrainy bo to nie leży w ich interesie. Jak przed 2 ws tak i obecnie mają pas oddzielajacy od Rosji i tak ma byc bo wiedza ze te 36 mln ludu nie przepusci tak latwo ruska a ze padnie ich trochę to nawet lepiej. Alzheimer narodowy zrobił spore spustoszenie w narodzie

Adam S.
wtorek, 25 lutego 2020, 08:57

To też jest jedna z narracji Moskwy: "Niemcy chcą żebyśmy byli słabi, chcą nam wbić nóż w plecy, nie mamy sojuszników, jesteśmy skazani na przegraną". A to jest bzdura, bo właśnie Niemcy rękami i nogami wspierali nasze wejście do UE i NATO. Bo to jest w ich interesie - żeby nie graniczyć z Rosją. I teraz z tego samego powodu w naszym interesie jest ciągnięcie za uszy Ukrainy do UE i NATO. A że niemiecki podatnik nie chce SPONSOROWAĆ naszej armii - to inna sprawa. I wcale się nie dziwię.

LMed
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:14

Może będzie zbliżony do Leoparda, konstrukcji sprzed prawie 50 lat z póżniejszymi modyfikacjami , z których niewiele ma mniej niż 10 lat ( no może poza istotną amunicją). Biorąc jeszcze czas wdrożenia 10 lat jak nic, a w naszych warunkach może więcej, to mamy pełen obraz opóżnienia naszego K2 do ich Leopardów już wtedy nowej generacji.

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:41

Gdzes wyczytalem ze to co oni " nasi " w swojej strategi zakladaja juz jest przestarzala kncepcja walki - a jeszcze nic nie jest produkowane.

Manipulacja
piątek, 27 grudnia 2019, 21:19

Wartość wzrosła a ilość krajów spadła. W tym zdaniu jest sedno. Wygląda na lekką recesję.

BUBA
sobota, 28 grudnia 2019, 18:56

Ale kassa pasuje

Gustaw
piątek, 27 grudnia 2019, 21:12

Republika Federalna Niemiec jest czwartym eksporterem uzbrojenia globu. Wynika to z faktu posiadania przez Niemcy nowoczesnego przemysłu zbrojeniowego, znakomitych produktów i wypracowanej przez dekady polityki, kultury handlowej. Mówiąc krótko, Niemcy produkują świetną broń. Uczmy się od nich.

sobota, 28 grudnia 2019, 12:28

Jak tylko po wyborach powstanie nowa ekoczerwona koalicja to eldorado się szybko skończy gdyż caly przemysł ciężki a zwłaszcza zbrojeniowy zostanie zlikwidowany i zastąpiony wyplataniem koszykow

ZZZZ
sobota, 28 grudnia 2019, 15:17

Tak, oczywiście.

miki
sobota, 28 grudnia 2019, 13:48

Kolega naiwny jak widzę, co by nie mówić o Niemcach to jedno jest pewne interesy potrafią robić i swojego przemysłu nie zniszczą bo tylko w Polsce jest tradycja niszczenia wszystkie po swoich politycznych oponentach.

adams
piątek, 27 grudnia 2019, 18:11

I Węgrzy tacy rzekomo nasi najwięksi przyjaciele a biorą niemieckie haubice zamiast naszych Krabów.Tylko w głowach tego nieudolnego rządu jest że my mamy jakichś przyjaciół a tal naprawdę zostaliśmy sami.Państwa Bałtyckie też mają nas w nosie i biorą wszytko od kogoś innego a my ciągła wazelina do USA.No ale według rządzących w razie jakiejkolwiek zawieruchy USA rzucą wszystko i cała amerykańska armia przybędzie do Polski w kilka godzin i nas obroni.....

auth
sobota, 28 grudnia 2019, 12:02

Przecież węgierskie zakupy to haracz, by UE dała im spokój w kwestii "praworządności". Nic tak nie działa jak magia pieniądza, zresztą najlepszym tego dowodem jest fakt, że jakoś od podpisania kontraktów o Węgrzech mówi się drastycznie mniej i nagle można się z nimi dogadać. To typowy deal polityczny, biorą zabawki, których nikt w UE już nie chce, a które szwabolandia chciała nam wcisnąć za poprzednich rządów. Ciekawe, kiedy Caracalom zaczną odpadać łopaty wirnika, bo jak wynika z raportów niemieckich pilotów to Airbusami boją się latać ze względu na fatalny montaż (ciekawostka - NH90 dziwnym trafem już nie robi Airbus, tylko ich konsorcja, ciekawe czemu...).

alkaprim
sobota, 28 grudnia 2019, 19:50

auth-i my tez powinniśmy tak robić jak Wegrzy i uczyć się uczyć. Caracale to była by najlepsza rzecz dla wojska i dla przemysłu lotniczego od momentu tzw transformacji ustrojowej.Stan naszego lotnictwa jest tragiczny.Niestety sami do tego doprowadziliśmy przez głupie i szkodliwe decyzje lub też przez brak madrych decyzji.

auth
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:41

Najlepsza? Chyba dla Airbusa, żeby się obłowił na frajerach. Przekazania licencji by nie było, bo licencja trafiłaby do zakładów, którymi i tak administrował by Airbus, czyli typowe "z rączki do rączki", państwo Polskie nic by na tym nie zyskało. Kultura techniczna żadna, niemieccy piloci w wywiadach sami otwarcie przyznają, że boją się latać Airbusami, bo są tragicznie wykonane, sam Airbus traktuje maszyny wojskowe jako poligon testowy dla rozwiązań komercyjnych, na których zarabia drastycznie więcej. Był na ten temat nawet tutaj kiedyś artykuł. Jak o poprzednim szefie MON mam bardzo marne zdanie to uwalenie tego szwindla akurat należy mu poczytać za zasługę.

ZZZZ
sobota, 28 grudnia 2019, 15:04

Z wiki: NH Industries NH90 – dwusilnikowy śmigłowiec wielozadaniowy produkowany przez europejskie przedsiębiorstwo NHIndustries, założone przez firmy: Agusta, Eurocopter oraz Fokker. Śmigłowiec opracowany został w dwóch wersjach – transportowej TTH (Tactical Transport Helicopter) oraz morskiej NFH (NATO Frigate Helicopter) ..... Czy Ty wiesz o czym PiSzesz?

comet
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:15

Przecież Eurocopter to teraz Airbus Helicopters

auth
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:42

No właśnie, gdzie masz tu Airbusa jako producenta/koproducenta? Ja wiem, co piszę, a ty wiesz?

EUropa
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:13

Auth, zzzz, czy wy macie chociaz 1 gramm pojecia o tematach, na ktore piszecie?? NH-90 produkowany jest przez konsorcjum zdominowane przez Airbus 2/3 udzialow, Leonardo i Fokker! Z tego to powodu rzecza oczywista jest to, ze produkuje sie te helikoptery w fabrykach Airbusa! Eurocopter to niemiecko-francuski producent helikopterow, ktory nalezy do Airbus Group i od kilku lat nazywa sie Airbus Helicopters! Augusta to dzisiaj Leonardo a Fokker to holenderska firma, ktora scisle wspolpracuje z Airbus! Caracale byly switnym interesem a fabryka je produkujaca miala nalezec w polowie czy nawet wiekszosci do Panstwa Polska, wiec ten argument tez lezy, ze fabryka Airbusa! Teraz jest wielkie nic i tak zostanie niestey a sztukowanie po kilka egzemplarzy tu i tam od roznych producentow to... masakra kosztowa i dla logistyki.

ZZZZ
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 08:43

Na dodatek nigdy go nie było, więc co miałeś na myśli PiSząc: "NH90 dziwnym trafem już nie robi Airbus, tylko ich konsorcja" ?!?

auth
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:44

No właśnie to, że dla projektu nowego podstawowego śmigłowca transportowego powołano osobne konsorcjum, a nie skorzystano z "doświadczenia" euro producenta. Niemcy i Francuzi zwyczajnie nie chcieli Airbusa, co źle o nim świadczy.

EUropa
środa, 1 stycznia 2020, 23:28

Podstawowym helikopterem taktyczno-transportowym jest NH90 Airbusa(2/3 MHI to Airbus) a nowy ciezki helikopter bedzie z USA, bo nikt(moze poza polskim MONem) nie bedzie inwestowal miliardow w zaprojektowanie, wdrozenie i produkcje 50-60 sztuk helikopterow! na rynku jest CH-53K i Chinook, wiec biora Niemcy z polki a nie topia miliardy i czas!

Lord Godar
sobota, 28 grudnia 2019, 13:41

Lepiej pewnie płacić haracz amerykanom , to chcesz powiedzieć ?

Ukulele
sobota, 28 grudnia 2019, 11:28

Mistrzu, a te Kraby to są nasze? Brytyjska licencja na wieżę, koreańska licencja na podwozie, niemiecki silnik, jak ty chcesz to sprzedawać jako polskie?

mick8791
sobota, 28 grudnia 2019, 09:23

A czy my im w ogóle proponowaliśmy Krazy? Może najpierw odpowiedz sobie na te pytanie...

2zddk
sobota, 28 grudnia 2019, 13:44

Hehe ale Krazy to chyba nie my... może prędzej Ukraińcy mogli by coś zaproponować :D

Lord Godar
sobota, 28 grudnia 2019, 13:43

A kolega to jest z Rosji czy Białorusi pytając : "A czy my im w ogóle proponowaliśmy Krazy? "

Ireneusz
sobota, 28 grudnia 2019, 07:01

Litwini robią zakupy u nas . Poczytaj

alkaprim
sobota, 28 grudnia 2019, 19:51

Tak?-a co kupują,bom ciekaw?

Gort
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:45

Gromy i wyposażenie osobiste. KTO i haubice kupili od Niemców.

Anonim
piątek, 27 grudnia 2019, 21:17

Nieudolny to ty jesteś. Kupują co chcą, czas pokaże. Niemieckie czołgi Włosi sprzedają za grosze. A Carakale no cóż...lata to.

EUropa
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:16

Wlosi sprzedaja niemieckie czolgi za grosze? O ktore czolgi koledze chodzi, Ariete czy moze Centauro? Wlosi sprzedaja niemieckie czolgi... tja!

Sopocki
sobota, 28 grudnia 2019, 11:01

Co za seria. Odpowiadam nurtem. Nie kupują u Nas bo nie traktują nas jako poważne Państwo. Co takiego i za ile kupiła u nas Litwa?.

Stoltenberg
piątek, 27 grudnia 2019, 14:41

Czy ktos wie jaka jest strategia stosowana przez Niemcy aby sprzedawac tak duze ilosci sprzetu pomimo ewidentnie pacyfistycznej polityki w dziedzinie zbrojen ? Dyplomacja ? Wspolpraca przemyslowa ?

ZZZZ
sobota, 28 grudnia 2019, 15:06

Skąd się biorą te bzdury o pacyfizmie Niemców?

Stoltenberg
sobota, 28 grudnia 2019, 19:44

Stan wojsk niemieckich byl niejednokrotnie opisywany chociazby tutaj, na tym portalu. Do tego dochodzi lista panstw objetych sankcjami, wobec ktorych Niemcy stosuja eksterytorialnosc swojego prawa, tzn. eksport kazdego sprzetu posiadajacego niemieckie czesci moze zostac zablokowany.

ZZZZ
niedziela, 29 grudnia 2019, 18:10

Stan wojsk niemieckich ... Niemcy produkują czołgi, bwp, kto, haubice, samoloty, okręty nawodne i podwodne itd ... Co masz na myśli mówiąc "stan wojsk niemieckich"?

Stoltenberg
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 02:38

Chociazby zatrwazajaco niski stan gotowosci roznego rodzaju sprzetu wojskowego czy problemy kadrowe. To, ze Niemcy produkuja roznego rodzaju sprzet to wiem. Pytanie tylko w jaki sposob przekonuja klientow do jego kupna. Wszak wiadomym jest, ze wzgledy polityczne sa bardzo czesto glownym czynnikiem decydujacym o zawarciu danego kontraktu na uzbrojenie.

Germanofil
niedziela, 29 grudnia 2019, 23:36

Bundeswehra a prywatne firmy zbrojeniowe to dwa rozne tematy. Firmy produkuja nowoczesny sprzet ale armia po wieloletniej kuracji odchudzajacej dopiero powoli dochodzi do siebie.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 17:40

Co za glupie pytanie . 1 Strategia to pieniadze a 2 i 3 patrz 1

Stoltenberg
sobota, 28 grudnia 2019, 19:45

Dziekuje za odpowiedz, nie sadze aby pytanie bylo glupie. No dobrze ale w takim razie jak te pieniadze sa wykorzystywane w celu zdobywania kolejnych rynkow ?

Eter
piątek, 27 grudnia 2019, 16:05

Szantażują kraje ościenne wszczęciem „procedur demokratycznych”. Wystarczy kupić symboliczna ilość sprzętu i można nadal być „sojusznikiem”.

CdM
piątek, 27 grudnia 2019, 23:11

Jakiś ślad zarysu dowodu na takie twierdzenia poza ssaniem z palucha? A gdyby tak było, to super - kupmy symboliczną ilość Leo, przecież i tak przydadzą się. I wszystko załatwione ;)

Eter
niedziela, 29 grudnia 2019, 21:55

Węgrzy kupili symboliczna jak na Polskie warunki ilośc czołgów. Narracja o nazistowskim Orbanie w Niemieckiej prasie zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 44 leo 2a7 plus kilka śmigłowców ale satysfakcja pozostawania w gronie „demokratycznych” partnerów bezcenna. Dodatkowo Węgrzy nie muszą dywersyfikować swoich dostaw gazu i mogą kupować wyłącznie od mało pokojowej Rosji putinowskiej. Taka jest tajemnica sprzedaży produktów niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

piątek, 27 grudnia 2019, 15:53

Germanofil
piątek, 27 grudnia 2019, 15:51

Odpowiedz jest prosta, ustawowo rzad moze zabronic exportu broni firmie zbrojeniow (o Ile sie nie myle) tylko w przypadku gdy dany kraj prowadzi wojne bez zgody ONZ i gdy w danym kraju sa lamane prawa czlowieka. Poza tym aby zbrojeniowka mogla produkowac nowoczesny sprzet, potrzebuje pieniedzy. W razie wojny niemiecki przemysl bedzie w stanie zapewnic Bundeswerze prawie wszystko co potrzebuje, powiedzmy z biegu.

Stoltenberg
sobota, 28 grudnia 2019, 19:47

Dziekuje za odpowiedz. A jak robia zeby zdobywac te rynki wobec konkurencji o wiele bardziej "militarnych" panstw takich jak USA, Francja czy WB ?

werte
piątek, 27 grudnia 2019, 15:50

Realpolitik. To co Zieloni sobie bredzą w Bundestagu a to co robi rząd to naprawdę dwie różne sprawy. Tylko ofiara niemieckiej medialnej tresury może sądzić że Niemcy ograniczą swoje zyski z broni ze względu na apele pacyfistów czy nawet sugestie sojuszników. Do Niemców przemawia jedynie polityka jaką zastosowali ostatnio Amerykanie czyli sankcje. To jest jedyny sposób pozamilitarny tak na dyktatorów jak i na pazernych Niemców.

CdM
piątek, 27 grudnia 2019, 23:15

A jednak, mają długą listę krajów którym broni nie sprzedają. Jak również typy broni których nie sprzedają i nie produkują. Jak to się ma do czystej realpolitik i pogoni wyłącznie za zyskiem?

werte
sobota, 28 grudnia 2019, 15:56

Długa listę ma każdy kraj NATO i UE. Zakładają kooperacje w Płn Afryce i innych miejscach żeby obchodzić niewygodne restrykcje. Na szczęście mają podobnie jak Polska narzucone ograniczenia przez USA i pewnych rodzajów broni nie mogą rozwijać. To nie samoograniczanie Niemiec ale amerykańska kontrola nie pozwala Berlinowi zerwać się z łańcucha. Dlatego tak uwiera ich NATO i woleliby Armię Europejską gdzie żadne ograniczenia by ich nie dotyczyły bo podobnie jak w UE zarządzaliby całym obszarem obronnym. Oczywiście mogliby wtedy poza politycznymi naciskami wpychać swój sprzęt krajom UE. Na szczęście z tej mąki chleba nie będzie.

EUropa
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:56

Niemcy nie maja zadnego zakazu a juz na pewno nie od USA(tu odwrotnie, USA raczej zachecaja i nawet naciskaja) na produkcje wszelakiej broni i zbrojenie sie. Niemcy sami zobowiazali sie do nierozprzestrzeniania broni ABC i sa jednymi z pierwszych do tego nawolywujacych inne kraje. To samo, jezeli chodzi o zakazy eksportu do "zlych" krajow. Jezeli nie produkuja jakiejs broni to najzwyczajniej ze wzgledow ekonomicznych, poniewaz nie ma sensu produkowac czegos w ilosciach homeopatycznych jak mozna taki produkt x razy taniej na rynku kupic! Drugi powod to nie uzywanie jakiegos rodzaju broni przez Bundeswehre i co za tym idzie brak zapotrzebowania.

piątek, 27 grudnia 2019, 15:17

Dzięki tym zamówieniom utrzymują przemysł zbrojeniowy w gotowości, a nie ponoszą kosztów utrzymania zbyt dużej armii. W razie W są w stanie przestawić całą produkcję na rynek krajow

Rotus
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:56

Tak,to prawidlowa analiza..niemcy co jakis czas lubia maszerowac na wschod

Janusz z Podkarpacia
piątek, 27 grudnia 2019, 22:19

Z ksiązki "Kronika wojny bałtyckiej 2026-27" (str. 436): "9 maja 2027r. W godzinach porannych, na wschód od linii Szczecin-Schwedt, do wkrótce udanego kontrataku na jednostki agresora ruszyła nowo sformowana 3. Polsko-Niemiecka Brygada Pancerna wyposażona w nowy sprzęt porzucony wcześniej przez rozwiązaną z powodu masowych dezercji dywizję pancerną Bundeswehry. W międzyczasie Połączony Sztab Generalny NATO-North/East podjął decyzję o szybkim stworzeniu kolejnej tego typu jednostki, jednak w oparciu już tylko o Polaków oraz Ukraińców, wraz z niewielką liczbą Niemców (Saksończyków i Bawarczyków) w oddziałach pomocniczych.

Sopocki
sobota, 28 grudnia 2019, 11:04

Co za marzenia? Nie będzie żadnej wojny bałtyckiej. Swoją drogą ciekawe co to by było za ochotnicy? Dyżurni młodzi patrioci uciekliby przecież z z Polski pierwszego dnia.

Janusz z Podkarpacia
sobota, 28 grudnia 2019, 18:27

@ Sopocki: Wrzucasz tu oksymoron; patrioci nie uciekają z kraju, to sprawa ich paradygmatu (a Polacy zawsze walczą).

Stoltenberg
piątek, 27 grudnia 2019, 16:28

Tak, ale jak robia zeby wygrywac te przetargi ? W koncu kazdy wie, ze wzgledy techniczne sa czesto mniej wazne od politycznych. Cos pewnie oferuja w zamian. Niemcy sa ciekawym panstwem bo maja silna dyplomacje czesto dzialajaca w cieniu.

Ryszard 56
piątek, 27 grudnia 2019, 13:44

A kiedy My najnowsze Leopardy 2A7v??

Jaros
piątek, 27 grudnia 2019, 14:01

Tylko abramsy Leo to szmelc

Lord Godar
sobota, 28 grudnia 2019, 13:55

Szmelc piszesz ? Mają praktycznie taką samą armatę , bo na niemieckiej licencji , a możliwości i poziom jakie reprezentowały niemieckie systemy optyczne , celownicze PERI w A5 czy A6 to dopiero amerykanie osiągali z opóźnieniem w modyfikacjach swoich czołgów.

Wtee
piątek, 27 grudnia 2019, 16:08

Za drogie na Polskie potrzeby.

Covax
piątek, 27 grudnia 2019, 15:04

Wysoką jakość i zdolności Bojowe Ajbramsow dla sojuszników i przyjaciół pokazał kontrakt Szwedzki

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 17:47

Teraz Szwedzi w zamian powinni dac kontraky dla "NAUTA"

Lord Godar
sobota, 28 grudnia 2019, 13:59

Jak się dba o swoje , tak się ma ... Trzeba spytać naszego rządu co zrobił dla Nauty ? Czy coś załatwił , czy ją załatwił ? Może przeniesie tam ten pobłogosławiony keson ze Szczecina , bo to chyba taki swoisty "Święty Grall" bo kto go ma , ten ma łaskę i kasę z państwowej kiesy ...

Dd
piątek, 27 grudnia 2019, 13:15

A jak przedstawia sie wielkosc polskiego eksportu broni na tle wynikow naszego zachodniego - ale takze poludniowego / wschodniego (Ukr) / i polnocnego (Szw) sasiada? Raczej slabo....

Wter
piątek, 27 grudnia 2019, 16:10

Systemy łączności i SKO. Elementy optoelektroniki. Eksport rośnie.

Stoltenberg
piątek, 27 grudnia 2019, 14:39

Zeby moc eksportowac bron trzeba miec innowacyjny i konkurencyjny przemysl zbrojny.

Var
piątek, 27 grudnia 2019, 19:46

W pierwszej kolejności trzeba mieć konkurencyjny produkt i musi być na niego popyt. Następnie dopiero producenta o określonym zaufaniu zwłaszcza jeśli konieczny jest serwis. Następnie dochodzi polityka także jej stałość i określone sojusze. W czym leżymy? Co mamy?

Stoltenberg
sobota, 28 grudnia 2019, 19:50

Klucz lezy w jakosci szkolnictwa wyzszego oraz w zdrowej i spojnej koncepcji wladzy dotyczacej rozwoju gospodarczego. Mysle, ze tego brakuje a cala reszta to szczegol.

Eter
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:01

Podaj definicję zdrowej i spokojnej koncepcji władzy albo opisz własnymi słowami co przez to rozumiesz.

Stoltenberg
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 02:46

Nie bede tutaj przedstawial moich pogladow na temat gospodarki. Generalnie chodzi o to, aby rzad(y) mial(y) plan na dlugoterminowy rozwoj gospodarki i aby byl on konsekwentnie realizowany. W jakie sektory inwestowac najwiecej aby w przyszlosci byl z tego zysk. Takie koncepcje istnialy w wielu krajach, ktore dzisiaj sa potegami gospodarczymi : Niemcy, Francja, Japonia, Korea Pld...

Eter
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:47

Zatem mówisz o strategiach rozwoju gospodarczego w ramach koncepcji gospodarki z elementami interwencjonizmu państwowego. W ramach ram prawnych RP takie koncepcje może tworzyć i realizować Rada Ministrów. Problemem jest zasada dyskontynuacji oraz brak kapitału (rozumianego jako środki realizacji celów). RP po upadku PRL ciągle wraca do "formy". Niemcy, Francja, Japonia oraz Korea nie mają doświadczeń komunistycznych i nie musiały współfinansować rosyjskiego szaleństwa. Gdyby II RP przetrwała to zapewne ranking europejskich gospodarek wyglądałby inaczej.

strażak
piątek, 27 grudnia 2019, 12:17

Takie małe Węgry robią takie zakupy a Polska co jak zwykle analizy !

Wyer
piątek, 27 grudnia 2019, 16:10

Węgry kupiły te śmieszne 44 czołgi żeby Niemcy dały im spokój z „demokracja”

EUropa
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 17:09

44 czolgi dla Wegier to jak 220 dla Polski, poniewaz 5 razy wiecej ludnosci w PL! I co jest w tej liczbie smiesznego? Te 44 wegierski Leo2A7 to wieksza sila niz wszystkie polski t72 i pochodne(PT-91), ze o porownywalnym zakupie w Polsce czyli 220 nowych Leo2A7 nawet nie wspomne, bo to sila kilka razy wieksza od wszystkiego pancernego co teraz ma WP na stanie! Troche pokory, obiektywizmu i rozeznania nie zaszkodziloby!

Lord Godar
sobota, 28 grudnia 2019, 14:03

A ile czołgów myśmy w tym czasie kupili w sposób bardziej lub mniej "demokratyczny " ? A to , że my razem z reńskimi robimy Leo 2PL , to też by można uznać za opłatę "demorkatyczną" ?

Eter
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:04

44 leo2a7 nie zmieniają niczego w polskiej sytuacji. Węgry mogłyby zrezygnować z posiadania własnej armii bo konflikt z Rosją nad nimi nie wisi. Leo2pl nie jest udanym przedsięwzięciem zarówno pod względem militarnym jak i gospodarczym.

EUropa
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 17:05

Polsce zaden koonflikt z Rosja tez nie grozi i prosze nie powtarzac bzdur dyktowanych z Waszyngtonu! 44 Leo 2A7 nic by Polsce nie daly? Sila ognia, przezywalnosc i wartosc bojowa tych 44 czolgow jest wieksza niz wszystkich polskich T-72 i ich podrasowanych braci PT-91 razem wzietych, wiec moze tak troszke obiektywizmu a nie tanich hasel! Polska ma 5 razy tyle ludnosci co Wegry, wiec zakup powinien byc rowniwz pomnozony przez 5 a to jest 220 nowoczesnych czolgow, ktore to roznosza w pyl wszystkie posiadane przez Polske czolgi! Zakup przez Wegry to taki wysilek jak dla Polski 220, to tak jeszcze raz dla zrozumienia i zauwazenia jak duzy zakup Wegrzy poczynili! Gdyby ktos powiedzial polskim pamcerniako,. ze dostana 220 Leo2A7 to by byly Boze Narodzenie i Wielkanoc w jeden dzien, wiec troszke rozsadku w komentowaniu i wiedzy zycze :)

NAVY
piątek, 27 grudnia 2019, 11:33

Węgry stać na nowe Leopardy ,a my jak zwykle szukamy dziury w całym!

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 17:43

Dziura w calym juz znaleziona. Teraz nasi szukaja dziury w dziurze.To jest wyzwanie....

eVa
piątek, 27 grudnia 2019, 15:10

My na modernizację wydajemy kilka razy więcej niż Węgrzy. Mogliśmy kupić Leo ale nie było by np. Krabów lub Raków. Na wszystko na raz pieniędzy nie ma.

Cycero
piątek, 27 grudnia 2019, 21:21

Masz rację. Niektórzy znawcy żyją jeszcze w epoce postsowieckiej co widać na forum

Danisz
piątek, 27 grudnia 2019, 17:08

wydajemy kilka razy na wojsko, ale nie na modernizację

Wiarus
piątek, 27 grudnia 2019, 21:22

Za PO to tak było. Całe wojsko to stadion narodowy. Żenada.

Gosciu
piątek, 27 grudnia 2019, 14:46

Dokładnie. Trzeba było kupić dwa bataliony, a nie pudrowac trupy

al2
piątek, 27 grudnia 2019, 22:18

Ale propagandowo zakup 40 to kupa. Jak dumnie brzmi "polski przemysL zmodernizował dla naszej armii 120 czołgów" !!! To jest sukces. A że modernizacjamalowanie,to wie może 10% populacji.Reszta widzi ładne,błyszczące czołgi i się cieszy.

Covax
piątek, 27 grudnia 2019, 21:26

T72 po pudrowania będzie 150-170 sztuk, myśli jeden z drugim że zwiększa zakres "modyfikacji" ?

To było
piątek, 27 grudnia 2019, 21:23

Kupiliśmy już Leo i modernizacja to 3 mld zł i interes dla Niemiec.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 17:45

STRZAL W 10

Tweets Defence24