Nie tylko AW101. Propozycje Leonardo dla Marynarki Wojennej

24 czerwca 2021, 07:40
AW101 Poland
Rys. Leonardo
Reklama

Leonardo i PZL-Świdnik planują dalszy rozwój pełnych zdolności produkcyjnych w świdnickich zakładach we współpracy z polskim przemysłem i budować tam wiropłaty m.in. dla Polskiej Marynarki Wojennej. Chodzi o nie tylko zamówione już w czterech egzemplarzach AW101, których flota powinna zostać z czasem powiększona z uwagi na potrzeby operacyjne czy AW159 Wildcat, jako maszyny pokładowe oferowana w programie Kondor, ale także o lżejszy śmigłowiec bazowania lądowego oraz  morskie  bezzałogowce.

PZL-Świdnik już teraz jest strategicznym partnerem Marynarki Wojennej, która eksploatuje osiem śmigłowców W-3WARM Anakonda, a wkrótce ma otrzymać pierwsze AW101. Jego właściciel - Leonardo Helicopters – chciałby umacniać tę współpracę i „zabezpieczyć wszelkie potrzeby Marynarki Wojennej RP”. Miałoby to zostać zrealizowana w ramach czterech priorytetowych osi rozwoju: ratownictwa morskiego; zwalczania zagrożeń i ratownictwa bojowego z baz lądowych; zwalczania zagrożeń i rozpoznania z okrętów oraz rozpoznania i zabezpieczenia przez systemy bezzałogowe

Jeśli chodzi o ratownictwo morskie to PZL-Świdnik zabezpiecza eksploatację wspomnianych, niedawno zmodernizowanych przez niego anakond, a jednocześnie chciałby uruchomić linię polskiego śmigłowca wielozadaniowego opartego na platformie śmigłowca AW139. Wariant tego śmigłowca, w specjalnej wersji, mógłby w przyszłości zastąpić Anakondę.

Reklama
Reklama

W zakresie zwalczania zagrożeń i ratownictwa bojowego – z baz lądowych Świdnik i Leonardo liczą na zwiększenie floty AW101. „Według naszych założeń doktrynalnych istnieje znaczący potencjał, aby wielkość floty śmigłowców AW101 dla polskiej Marynarki Wojennej mogła zostać co najmniej podwojona, chcemy być gotowi aby sprostać takiemu zadaniu.” – mówi Jacek Libucha, prezes PZL-Świdnik.

image
AW139 / Fot. Leonardo

Jeżeli zaś chodzi o zwalczanie zagrożeń i wzmocnienie zdolności rozpoznawczych – z okrętów to tu proponowane są AW159 Wildcat zdolne do wykonywania zadań aż do stanu morza 6. Maszyna ta jest oferowana jako optymalny partner dla AW101, ponieważ obydwie te platformy jako rozwiązania kompatybilne ze sobą i współdziałają w ramach Royal Navy.  

W segmencie rozpoznanie i zabezpieczenie przez systemy bezzałogowe wspólnie z Leonardo Helicopters PZL-Świdnik rozwija zdolności śmigłowca opcjonalnie pilotowanego SW-4 Solo oraz specjalistycznej platformy bezzałogowej AWHero. Zdolności i funkcje tych bezzałogowców zostały zademonstrowane podczas pierwszych prób OCEAN 2020 i będą powtórzone w roku bieżącym na Bałtyku. Podczas OCEAN 2020 wykazano zwiększoną świadomość sytuacyjną w środowisku morskim dzięki integracji tych bezzałogowych platform z jednostkami morskimi, sieciami satelitarnymi i komunikacyjnymi oraz krajowymi ośrodkami dowodzenia i kontroli.

image
AW159 / Fot. Leonardo
image
SW-4 SOLO i SWHero / Fot. Leonardo
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 51
Reklama
Obserwator
wtorek, 29 czerwca 2021, 14:53

Pewnie ciężkie łapówki biora od zagranicznych firm dlatego nic w Polsce nie będzie robione poza malowaniem i tapicerkami!

dywersant
niedziela, 27 czerwca 2021, 10:30

Szczerze to MON z tymi zakupami na raty to robi z siebie mało poważnych kontrahentów, a mógłby figurować jako odbiorca priorytetowy. Od razu było trzeba podpisać kontrakt na 8 AW 101 SAR/ZOP dla marynarki wojennej i z 50 dla wojsk lądowych, które sukcesywnie można by wprowadzać przez parę lat do armii. Przy takim kontrakcie cena była by niższa i produkcje w Świdniku też by załatwili. A tak mają offset: tapicerki i apteczki, czy coś w tym stylu.... hehehe.

Adam
czwartek, 24 czerwca 2021, 20:46

Może najpierw niech się wywiążą z obietnicy przeniesienia produkcji AW101 do Polski. Do tego czasu powinni zostać wykluczeni z wszystkich przetargów.

dywersant
niedziela, 27 czerwca 2021, 10:37

No i produkują, czy produkować mają: tapicerki i mocowania apteczek... ;P chociaż inne podzespoły podobno też robią... https://www.defence24.pl/mocowania-i-tapicerka-czyli-jakie-kompetencje-zyska-swidnik-na-kontrakcie-na-aw101

BUBA
piątek, 25 czerwca 2021, 18:09

A kto to obiecał i kiedy?

Victor
piątek, 25 czerwca 2021, 09:37

Gdzie ta obietnica była złożona? Jakieś źródło?

Gnom
piątek, 25 czerwca 2021, 08:02

Pokaż obietnicę (usankcjonowana prawnie) przeniesienia produkcji całego śmigłowca do Polski, wtedy będzie można zacząć rozmawiać o twoim widzeniu świata. Ale to co zrobili z W-3, likwidując jego produkcję (przy aktywnym udziale MON) i delikatnie rzecz biorąc nie najlepiej zabezpieczając eksploatację tychże W-3, wsparcie przy integracji Spike z Hitfist i pare innych rzeczy to jest powód do co najmniej przyblokowania ich udziału w modernizacji SZ RP.

el ninio
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:50

Kto to obiecał i kiedy?

Hmmm
czwartek, 24 czerwca 2021, 19:36

Za ok 30-49% udziałów

Zniesmaczony
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:35

Jeszcze nigdy w historii żaden deal nam nie wyszedł z Leonardo. Żaden. I proszę mi nie pisać o złych negocjatorach, bo to tylko jeden z czynników. Poza tym z Leonardo "współpracujemy" już ok. 20 lat, więc były różne ekipy, różne składy negocjacyjne a mimo to wszystkie umowy były ze strony Leonardo realizowane nieprofesjonalnie, z opóźnieniami, i nigdy - nie w zakresie - przewidzianym umową! Zawsze były aneksy, interwencje ministerstwa, rozmowy i cała reszta biurokratycznego bałaganu. Jednym słowem dno!

rusznikarz
czwartek, 24 czerwca 2021, 15:59

do komentujących: dlaczego tak mało atencji poświęcacie gotowemu prototypowi, który polska kadra inżynieryjna przedstawila (z nagrodami) już 10 (słownie: dziesięć) lat temu! polska myśl konstrukcyjna, nasze wdrożenie i nasze wykonanie. spełnia wszystkie postulaty podnoszone w tym artykule dla bezzałogowca tej klasy. Dlaczego tak mało ludzi o tym pisze? Bo to, że decyzje odmowne, to jakoś u nas nic nowego. Ale trzeba głośno o tym mówić. A nie fantazjować o drogich zabawkach naszych konkurentów.

Gnom
czwartek, 24 czerwca 2021, 22:53

A który z gotowych prototypów i prototypów czego masz na myśli?

Monkey
czwartek, 24 czerwca 2021, 14:00

I jeszcze trzeba doliczyc mozliwą współpracę przy projekcie AW249. Uważam, że oferta Leonardo jest co najmniej warta poważnego rozważenia.

Adam
czwartek, 24 czerwca 2021, 20:47

Nie jest bo nie wywiązują się z dotychczasowych zobowiązań

el ninio
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:54

Jakich?

el nonio
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:53

Jakich?

Monkey
czwartek, 24 czerwca 2021, 21:52

@Adam: Wywiazuja sie lepiej niż Amerykanie. Którzy uważaja nas za niby najlepszych sojuszników.

piątek, 25 czerwca 2021, 09:22

Wskaż jakiś kontrakt z którego Leonardo wywiązał się zgodnie z umową! Choć jeden!!!

Grzyb
czwartek, 24 czerwca 2021, 12:51

Powinniśmy kupić więcej AW 101 i to nie tylko dla ratownictwa morskiego i zwalczania okretow podwodnych ale i dla jednostek specjalnych. Wiem, że to mega droga maszyna ale widziałem ją w akcji i uwierzcie mi jest po prostu niesamowita. Trzy silniki no i platforma z tyłu, idealna do desantowania ludzi i sprzętu. To po prostu bestia!

Adam
czwartek, 24 czerwca 2021, 20:48

Dla jednostek specjalnych lepszy byłby Chinook

JPC
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:04

tak.... jak działa... a produkty AW raczej koncepcyjnie są zbliżone do Alfa Romeo - wygląda pięknie, piękna nazwa i.... na tym koniec.... no ale może zdarzy się cud.

Grzyb
czwartek, 24 czerwca 2021, 22:13

Pamiętaj, że oprócz włoskiego Leonardo w konsorcjum jest też brytyjska Agusta.

J_P_C
piątek, 25 czerwca 2021, 09:18

Westland - to nie jest konsorcjum tylko koncern - fabryka w Yeovill jest jedną z fabryk koncernu nie stanowi osobnego przedsiębiorstwa - nie mam zadnych pretensji zwiazanych z krajem pochodzenia tylko z kiepską jakością produktów Leonardo oraz tragicznym serwisem - kto pracuje zawodowo w lotnictwie wie o czym piszę.

el ninio
piątek, 25 czerwca 2021, 20:07

Jakoś przez wiele dekad sowiecka jakość nikomu nie przeszkadzała

JPC
piątek, 25 czerwca 2021, 22:29

o ile można mieć wiele zastrzeżen co do osiągów i wyposażenia statków powietrznych budowanych przez Sowietów to co do jakości wykorzystanych materiałów i wykonania nie było wcale tak źle - problemy zaczynały się gdy twórczo zaczynaliśmy grzebać prze systemie obsługi, lub samolot/śmigłowiec szedł do remontu i tam dokonywano przeróżnych "cudów" w czym celowały niektóre z naszych WZL

Wter
czwartek, 24 czerwca 2021, 21:45

Siedziałem pod ziemia 30 lat i zatrzymałeś się na pierwszym passacie? Zobacz na którym miejscu w rankingu niezawodności są produkty marki która wspomniałeś i jak długą gwarancje otrzymuje konsument.

Aster
czwartek, 24 czerwca 2021, 12:17

Moim zdanie smigla dla armi powinny wygladac tak : Sily ladowe: 32 SW4 32 AW109 64 AW139 32 CH-47F 32 AH-64 Lotnictwo: 16 SW4 16 AW109 16 AW139 16 AW101 Marynaka Wojenna : 16 SW4 16 AW109 16 AW139 16 AW101 WOT: 32 SW4 64 AW139 I calosc mozna by bylo zalatwic z AW i Swidnikem . (AW tez produkuje CH47 i AH64 na licencjii)

JPC
piątek, 25 czerwca 2021, 09:49

Leonardo nie produkuje i nie produkował CH47, produkował AH64 ale wyszlo im to tak dobrze ze w tym momencie Brytyjczycy wersję E kupują bezpośrednio od Boeinga...

Gnom
piątek, 25 czerwca 2021, 22:53

Uaktualnij wiedzę, w Włoszech wytwarza się (czy raczej wytwarzało) i serwisuje CH-47 i ten zakład jest dziś częścią Leonardo. A AH-64 (WAH-64) składał, dziś brytyjski oddział Leonardo, wcześniej Westland, a potem AgustaWestland. A kupili AH-64E w Boeingu, bo robienie linii dla 30-40 śmigłowców WAH-64E ma tyle sensu co robienie linii dla 50 szt. karaczanów w WZL-1. Różne kraje, różne zakłady, tyle że dziś są częścią tego samego koncernu.

JPC
sobota, 26 czerwca 2021, 15:16

z tego co sobie przypominam - oczywiscie moge sie mylic - rzeczywiscie Augusta zakupiła od Boeinga (czy jeszcze od Vertola) licencje na produkcje CH-47 ale nigdy nie uruchomiono produkcji całych smiglowcow tego typu, robili komponenty i serwis.Taki interes w stylu AW609... Co do AH 64 to zgadzam sie w zupelności + fakt ze przerobki zrobione na WAH-64 raczej nie przekonaly odbiorcy ze zaplacenie prawie 2x wiecej za wersje która raczej nie wykazywała żadnej przewagi nad oryginałem to delikatna przesada .

Gnom
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 13:29

Realizują montaż i wsparcie na Europę.

JPC
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 19:43

byc moze - nie upieram się... chociaz ciekawi mnie kim sa klienci bo wiem na pewno za zarówno holenderskie jak i brytyjskie CH47 byly odbierane z bezposrednio z Mesa...

Davien
piątek, 2 lipca 2021, 17:53

Mozliwe ze Wlochy i Hiszpania, bo Grecja dostała też bezposrednio z USA.

fifan
piątek, 25 czerwca 2021, 00:04

I wszystkie te liczby są z księzyca

Adam
czwartek, 24 czerwca 2021, 20:48

A po co 32 szkolne SW-4 ?

fifan
piątek, 25 czerwca 2021, 00:05

Tulipan ma taką koncepcję. Oj! Aster

...
czwartek, 24 czerwca 2021, 15:45

Oj masz rozmach ! ..a finansowanie tego rozmachu ? Ja bym optował za 4 procentami na wojsko..Bo coś się gorąco robi.

rusznikarz
czwartek, 24 czerwca 2021, 12:15

maszyna podobnej klasy, bezzałogowiec ILX-27 powstał juz w 2012 siłami Instytutu Lotnictwa i kooperantów, finansowany z grantów podatnika-pytam - gdzie ten prototyp byłby dzisiaj?

CenzorPL
czwartek, 24 czerwca 2021, 11:44

Podoba mi się SW-4, wspomnienie naszej potęgi projektowo - produkcyjnej. Ba- komu to przeszkadzało - już słyszę komentarze oplacane przez "sponsora" tych manipulacji prywatyzacyjnej - to mniej kosztuje niż prowizja dla MON za sprzedaż tej naszej perełki prod.

007
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:51

Kupić 3 drony Q raptor i resztę smiglowcow

Dalej patrzący
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:41

Proponowałbym wreszcie wdrożyć ILX-27 do wszelkich zadań [nie nad morzem - ale i nad lądem]. Na Bałtyku - jako ZOP, SAR, CSAR, EW, AEW - i bojowy - z minitorpedami, z kppanc [w tym NLOS] - czy z Piorunami - czy jako nosiciel mniejszych dronów i amunicji krążącej. Z PRZEDSTAWIONYCH propozycji do zastosowania jest SW-4 SOLO [bo bazowy SW-4 jest eksploatowany] - ale właśnie maksymalnie zdywersyfikowany zadaniowo - na Bałtyk i na ląd. Z dronizacją do dyspozycji natychmiastowej - w razie W. A "normalnie" - jako załogowy. Trzeba liczyć koszt/efekt.

JPC
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:17

siła propagandy - smutna prawda jest taka ze ILX-27 zaliczyl spektakularna klape - to byl projekt tylko i wyłącznie zorganizowany w celu "przejedzenia" grantów z NCBR, SW-4 jest eksploatowany i okreslany jako "bardzo trudny w pilotażu o kiepskich osiagach w warunkach hot&high" - po prostu nigdy nie doprowadzono tej konstrukcji do stanu dojrzałości technicznej a Siły Powietrzne zostały zmuszone do zakupu przy pomocy "perswazji ekonomiczno-politycznej", a nie dlatego że ktokolwiek uważał to za dobry wybór

Davien
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 00:07

Panie JPC ILX-27 był jedynie demonstratorem technologii i osiągnieto zamierzone cele czyli budowe i sprawdzenie działania. ITWL nie wystapił o dalsze finansowanie projektu bo nie zakładano doprowadzenia ILX-27 dalej, to była tylko praca badawcza. SW-4 powstał i był produkowany seryjnie przed zakupem PZL Świdnik przez Leonardo I jakos nigdzie nie mial SW-4 problemów z uzyskaneim certyfikatów od USA po Chiny. PSP nikt nie zmuszał do zakupu tej maszyny, zamówiły 24 sztuki i tyle wyprodukowano dla sił zbrojnych.

J_P_C
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 09:47

a kolega to wie z gazet? bo ja znam obie sprawy z bliższej perspektywy. Może szanowny Pan się zastanowi dlaczego projekt ILX-27 został gwałtownie przerwany po pierwszym locie próbnym (rzeczywiscie cel osiągnięto - bylo jak rozliczyć dotację NCBR) a SW-4 mimo swej "technologicznej perfekcji" i seryjnego wytwarzania (jedna seria dla PSP to taka krótka seryjna produkcja) nie znalazl masowych nabywców a chetni na zakup licencji z kraju który stać na wszystko wyparowali zaraz po zapoznaniu się z konstrukcja. Ciągle namawiam Pana do samodzielnego myślenia - jak na razie wiekszosc Pana wypowiedzi sprowadza się do cytowania "miarodajnych informacji" z folderów reklamowych i "oficjalnych komunikatów" firm....

Davien
piątek, 2 lipca 2021, 17:56

No to prosze udowodnic swoje teorie panei wszystkowiedząy:) A z tą technologiczna perfekcją SW-4 to dobry żart.

JPC
sobota, 3 lipca 2021, 12:08

w przciwienstwie do Kolegi nie zgrywam tutaj wszystkowiedzacego, staram się wypowiadać tylko w tematach gdzie moja wiedza i doświadczenie pozwala czytelnikom spojrzeć na temat odrobinę szerzej i bardziej realistycznie . Moja opinia na temat ILX-27 wynika z osobistej obserwacji przebiegu tego programu, znajomości ludzi zaangażowanych i lektury raportu po oblocie tego czegoś - pare wyjątków zacytuję z pamięci: "właściwości lotne znacząco gorsze od obliczeniowych", "przekroczenie planowanej masy startowej", "niedostateczne osiągi zespołu napędowego", "znaczące przeszacowanie osiągów zespołu nośnego", "niezdolność do wykonywania zawisu bez wpływu ziemi", w podsumowaniu było też że "system zadaniowy nie był badany w locie ze względu na niezdolność płatowca do wykonywania lotów". Teraz prosze mi wyjaśnic demonstratorem czego było to coś - oprócz oczywiście zademonstrowania braku kompetencji realizujących projekt.

czwartek, 24 czerwca 2021, 16:38

Każdy projekt Leonardo służy wyłącznie "przejedzeniu" kasy z MON. Smutna prawda jest taka że zabawne, śmieszne opinie - nawet najbardziej brznadziejne - może mieć każdy. I taką opinię można spokojnie olać!

EOL
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:55

Proponuję Francuskie FREMM Z RAKIETAMI Manewrujacymi. Razem z Skorprne. A śmigłowce od Leonardo na pocieszenie wszystkie do marynarki. A POTEM SEGMENT LADOWY. Niech wszyscy będą zadowoleni

Dr House
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:54

Nie..nie...dziękujemy za wasze śmigłowce...może innym razem.

Tylko fakty się liczą
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:43

Jak zaczęli nam modernizować Anakondy, to żadna nie została zmodernizowana na czas. Jak zaczęli nam dostarczac M346, to żaden nie przyleciał zgodnie z terminarzem. Do tego z brakami wyposażenia i bez zamówionego oprogramowania ćwiczebnego. Jak zaczęliśmy z nimi integrować Spike, to trwało to 13 lat, i żadna wieża od Leonardo nie została wyposażona w ppk. Jak zamówiliśmy niestety te AW101, to teraz.... poczekamy i zobaczymy czego Leonardo nam znowu NIE dostarczy!

Adam
czwartek, 24 czerwca 2021, 20:50

Już podają że dostawa będzie z rocznym opóźnieniem

Tweets Defence24