Macron: Turcja prowadzi niebezpieczną grę w Libii

24 czerwca 2020, 09:57
840_472_matched__p8cva0_tq4rAEvJ7hkmfI8tpdAtwt4H67RCMQmc
Fot. kremlin.ru
Reklama

„Turcja prowadzi niebezpieczną grę w Libii”- stwierdził prezydent Emmanuel Macron po spotkaniu z prezydentem Tunezji Kaisem Saiedem oraz podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Donaldem Trumpem w poniedziałek.

Macron potępił w poniedziałek podczas spotkania z Saiedem „niebezpieczną grę” Turcji w Libii. Dodał, że stanowi ona bezpośrednie zagrożenie dla regionu i Europy.

„Dziś uważam, że Turcja prowadzi niebezpieczną grę w Libii i narusza wszystkie zobowiązania podjęte na konferencji w Berlinie” - powiedział Macron po spotkaniu ze swoim tunezyjskim odpowiednikiem w Pałacu Elizejskim w Paryżu. Francja i Tunezja wezwały w poniedziałek, do zawieszenia broni w Libii. Macron wezwał także do „zakończenia zagranicznej ingerencji i jednostronnych działań w Libii”. Sytuacja jest „nie do zniesienia” – podkreślił francuski prezydent.

Macron stwierdził, że wygłosił „to samo stwierdzenie” podczas rozmowy telefonicznej poniedziałek po południu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

W ostatnich dniach doszło do poważnego spięcia dyplomatycznego na linii Paryż-Ankara. Jak twierdzi francuskie ministerstwo sił zbrojnych, 10 czerwca francuski okręt wojenny „Le Courbet” podczas misji identyfikowania statku towarowego podejrzanego o udział w handlu bronią, był celem trzech ataków tureckiej fregaty.

„Zgodnie z zasadami panującymi w NATO taki akt uważa się za wrogi”- poinformowało dziennik „Le Figaro” ministerstwo sił zbrojnych Francji. Ankara jednak zaprzeczyła tym doniesieniom. NATO wszczęło dochodzenie w sprawie incydentu. Turcja z kolei oskarżyła Paryż o wspieranie marszałka Chalifa Haftara w Libii.

Od 2011 r. żadnemu politykowi nie udało się przejąć kontroli nad Libią, która została podzielona na strefy wpływów kontrolowane przez Haftara i premiera rządu uznanego przez ONZ i popieranego przez Turcję, Fayeza al-Sarraja. W niedzielę Egipt udzielił oficjalnego poparcia Haftarowi. Rząd jedności narodowej Fayez al-Sarraja uznał stanowisko Egiptu za „wypowiedzenie wojny”.

Macron powiedział w poniedziałek po spotkaniu z prezydentem Tunezji, że obawy Egiptu są „uzasadnione”. Ostatnie wydarzenia są, według Macrona, „jedną z dobitnych demonstracji, że doszło do +śmierci mózgowej Sojuszu+ ” „Odsyłam was do moich wypowiedzi z końca ubiegłego roku”- stwierdził Macron w poniedziałek.

Prezydent Macron potępia również „agresję” Turcji wobec Kurdów w Syrii, co stanowi kolejny element sporu między Paryżem a Ankarą. Paryż twierdzi, że społeczność Kurdów, będąca głównym sojusznikiem w walce z terroryzmem, jest regularnie atakowana i bombardowania przez Turcję na północy Iraku i w Syrii. „Nie chciałbym za sześć miesięcy, rok, dwa lata zobaczyć, że Libia znajduje się w takiej sytuacji, jak Syria” – stwierdził w poniedziałek Macron.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
KAR
środa, 24 czerwca 2020, 22:03

Poślijcie im ASMP z 300kt głowicą... :)

plusik
środa, 24 czerwca 2020, 16:22

Tiana pewno makron bo przestał lub nie chciał być waszym psiakiem na smyczy i aportować. Skończy pan bo wstyd Francji przynosisz....

wert
środa, 24 czerwca 2020, 14:39

turecki statek transportowy płynął pod osłoną fregaty i nic francuzom do kontroli. Tak stanowi prawo. Francuzi razem z sowietami biorą w d... wiec makaron przeprasza się z Trumpem. Żebrał sarkozy u łobamy może i makaron u Trumpa. Tradycja zachowana, jak trwoga to do Boga. Trump ma zagwozdkę, z jednej strony francuzi, z drugiej turcja z Włochami

12345
środa, 24 czerwca 2020, 13:58

Turcja to łyknie Grecję, Bułgarię i kawałek Rumunii. Oni są jak Ruscy zatrzymują się dopiero wtedy, gdy ktoś wybije im wszystkie zęby. Erdogan to taki nowy Adolf.

:)
środa, 24 czerwca 2020, 14:16

A miał wam Krym oddać. Pańska łaska na pstrym...

Turecki
środa, 24 czerwca 2020, 13:43

Może Trump zaprosi GŁUPKA

Alu Gator
środa, 24 czerwca 2020, 13:42

Zapraszamy do Algierii Tam czekają pomidory Hahahaha

Milutki
środa, 24 czerwca 2020, 13:12

Haftar który ogłosił się dyktatorem Libii, przegrywa mimo rocznego wsparcia jakie Francja mu udzielała. Macron próbuje teraz ograniczyć skalę porażki działaniami dyplomatycznymi. Macron, razem z Rosją, ZEA, Sisim i AS chcieli aby Haftar był ich marionetką i realizował ich interesy, Turcja pokrzyżowala te plany. O tym jak działa Haftar widać ostatnio na terenach odzyskiwanych przez GNA, masowe groby, miny w domach cywili. Turcja wysłała swoich saperów aby rozminowywali teren, później zrobiły to Włochy, Francja natomiast nie wyraziła nawet swojego potępienia dla podkładania min i zbrodni haftarowców. Turcja bombarduje terrorystów z PKK/YPG aby bronić Syrię i Syryjczyków, w Libii Turcja działa tak aby nie powtórzyła się sytuacja z Syrii. Francja natomiast chce ustawić w Libii marionetkę Haftara , tak jak w Syrii próbuje ustawić marionetki PKK/YPG realizujace francuskie interesy pod pretekstem walki z terroryzmem. Popularne portale internetowe normalnie piszące o Libii, teraz nie piszą o tych zbrodniach haftarowców bo wyszłoby że to Turcja jest obrońcą Libijczyków i stoi po dobrej stronie a nie Europa i USA, czytelnicy skojarzyliby też czym jest na prawdę PKK/YPG, czyli terrorystami realizujacymi cudze interesy

sdsadsadfsdafs
środa, 24 czerwca 2020, 17:17

Europa nie stoi po żadnej stronie, Państwa europejskie popierają różne strony lub są nie zaangażowane. USA nie wiadomo, wygląda jakby udawały, że ich niema.

Milutki
środa, 24 czerwca 2020, 18:04

Generalnie jest jak piszesz. W Libii wychodzi na to że to nie Europa i USA, przedstawiające siebie jako peacemakerzy świata, bronią Libijczyków ale że Robi to Turcja. Inna sprawa że Europa i USA czekały cierpliwie na wygraną Haftara , nic nie robili z łamaniem embargo na broń przez państwa wspierające LNA. Teraz Macron i Grecja które na zwycięstwo Haftara czekały są rozsierdzone jego porażką. Podobny stosunek media mają do Somalii, jakieś10 lat temu rozpisywano się że to kraj upadły, gdy obecnie Somalia wyszła z kryzysu i się rozwija z pomocą Turcji to media siedzą cicho, nie piszą o Somalii. Europę i USA boli że to nie oni budują pokój ale Turcja i mówiąc o Somalii Turcja będzie przedstawiana jako peacemaker

rober
środa, 24 czerwca 2020, 14:35

Człowieku co ty bierzesz , no chyba że ci Turcy płaca za pisanie tych bzdur. Turcja jak na razie nielegalnie okupuje Syryjskie terytorium , wpiera terrorystów w Syrii (w tym ekstremalnych islamistów) zaopatruje ich w broń oraz szkoli , atakuje nielegalnie terytorium płn Iraku , rosci sobie prawa do szelfu Cypru, Syrii itd . Jeżeli już musisz pisać to napisz kto i czym przeprowadził ofensywę GNA i czyje statki zawijają z zaopatrzeniem do Trypolisu (ps. nielegalnie) !!!

Milutki
środa, 24 czerwca 2020, 17:54

Oskarzanie kogos o pisanie za pieniądze jest ucieczką od jego argumentów. Turcja w Syrii broni Syryjczyków przed dyktatorem który chce ich zabić. Życie Syryjczyków jest legalne, turecka obrona ich również. Tak samo legalne jest życie Turków Cypryjskich i ich prawo do zasobów naturalnych Cypru. Turcja w Płn Iraku, tak jak w Płn Syrii walczy z komunistami którzy zrobili tam przyczółek, Irak powinien sam walczyć ale nie potrafi. Irak i autonomia Kurdystanu wyrażają sprzeciw wobec tureckich bombardowań ale później utrzymują z Turcją normalne relacje, Irak i autonomiczny Kurdystan akceptują działania Turcji ale nie chcą tego jawnie przyznać. Bojownicy syryjscy walczą głównie z Asadem i komunistami, nawet jeżeli mają coś na sumieniu to walka ta jest okolicznością łagodzącą. Napiszę, Haftar dostaje wsparcie przez ląd z Egiptu z powietrza od ZEA, Rosjan, Czadu , Sudanu, Francji różnymi drogami. Wsparcie Turcji dla GNA jest reakcją na działanie przeciwnej strony

Fak sejk
środa, 24 czerwca 2020, 20:04

Ok, to ja mam takie pytanie: piszesz, że Erdogan broni Syrii i Syryjczyków, wytłumacz mi jak bardzo jest syryjski Idlib pod okupacją turecką, skoro Turcja wprowadziła turecką lirę jako walutę, ceny podawane w sklepach i na stacjach benzynowych są w tureckiej walucie, wypłaty dla lokalnych urzędników, służb publicznych i bezpieczeństwa w tureckiej lirze, 95% dóbr konsumenckich pochodzi z Turcji, a w szkołach nauczany jest j. turecki? Coś mało tej Syrii w poczynaniach Turków, a za dużo tureckich interesów dążących do zintegrowania, jak najszybciej, podbitych terenów. Religia, język, kultura syryjska jest wymazywana z tamtych terenów, a uchodźcy, przebywający po tureckiej stronie granicy przechodzą taką samą indoktrynację jak np. Ujgurzy w Singciang. I to ma swoją odpowiednią nazwę: czystka etniczna.

Milutki
środa, 24 czerwca 2020, 20:49

Lira turecka jest używana bo funt syryjski stał się bez wartości, dopiero po upadku funta lira została wprowadzona, stało się to w interesie Syryjczykow z Idlibu . Jezyk turecki jest nauczany jako język obcy, dzieki tymu Syryjczycy beda mogli pracowac lub dalej uczyc sie w Turcji. Takie podejście świadczy o tym że Turcja opiekuje się Syryjczykami, bierze odpowiedzialność za swoje decyzje polityczne. W Polsce natomiast ci co kibicują północnosyryjskimi komunistom dzielącym Syrię są przeważnie tymi ktorzy syryjskich uchodźców trzymaliby jak najdalej od Polski

Fak sejk
środa, 24 czerwca 2020, 22:56

Czyli jednak przyznajesz, że Syryjczycy, tak jak ich ziemie są wcielani w tureckie struktury. Nieważne jakie są tego preteksty...

Milutki
piątek, 26 czerwca 2020, 00:09

Nie wiem jaką część mojej wypowiedzi uznajesz za przyznanie się do aneksii .

wert
środa, 24 czerwca 2020, 22:54

wg mnie to się nazywa aneksją terytorium obcego państwa. Jeżeli to usprawiedliwiasz musisz usprawiedliwić aneksję Krymu, Donbasu czy nawet przesmyku suwalskiego. Wiosna 2008 zaraz po ogłoszeniu niepodległości Kosowa i uznaniu tego przez ojropkę! Mały cytacik: putin do Sakaszwilego: "niech wam się nie wydaje że rosja pozostawi to bez odpowiedzi. Jest mi przykro ale będziecie jej elementem" I przyszedł sierpień, i przyszła "agresja" Gruzji na rosję i Gruzja już nie miała szans na NATO, i rosja "uznała" osetię i abchazję, i zachód poległ od własnej broni.

123
środa, 24 czerwca 2020, 12:59

Ruski też prowadzi niebezpieczna grę w napadniętych krajach i nikt nic nie robi.

:)
środa, 24 czerwca 2020, 13:45

Głównie wy,Ukraincy niewiele zrobicie. Adrianie.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 15:30

No i kolejny ruski troll czyli @:) sam się zdemaskował:))

:)
środa, 24 czerwca 2020, 16:00

Brawo ekspecie specjalisto &co :).

taka prawda
środa, 24 czerwca 2020, 12:34

Makaronie "„Najgorsze przed Wami”. Zislamizowane południe Francji, zlewaczała północ, od lat stan tlącej się wojny domowej, a pośrodku jakieś mizerne, nieliczne, resztkowe symbole znienawidzonego od czasu rewolucji francuskiej potulnego katolicyzmu, symbole aktualnie wypalane. "Cywilizacja z kulturowym nawykiem wylegiwania się na Słońcu i opalenizną uprawniającą do formułowania kategorycznych żądań przywleczona na ulice Paryża zainfekowała "żółte kamizelki, które też chcą się poopalać na socjalu i bezkarnie od czasu o czasu w ramach rozrywki podemolować sobie paląc dziesiątki samochodów. Wypasiona żabimi udkami i ślimakami Francja wykonała błyskawiczny symboliczny Frogexit i wyskoczyła z Europy jak małpa z gorącej kąpieli szybciej niż Anglikom udało się doprowadzić do Brexitu. Poufna informacja dla francuskich lewaków. Francuscy lewacy, pewnie tego jeszcze nie wiecie, ale islam już Was wyzwolił.

Jan z Krakowa
środa, 24 czerwca 2020, 14:22

Chyba ta lewicowa degrengolada Francji zaczęła się już od późnego de Gaulle'a (głupiutkie wycofanie się z całej Algierii po wygranej tam wojnie z tzw. ,,ruchem wyzwoleńczym" , chociaż większość tubylców była temu przeciwna; rżnięcie głupa po rzezi białych w Oranie), faktycznym wycofaniu się z NATO (wtedy). W tym kontekście cieszy mnie, że język francuski przestał być międzynarodowym językiem nauki, podobnie zresztą jak niemiecki, a francuskiego wina dawno nie kupuję. Stosunek cena/jakość jest za duży. Oczywiście pamiętam Francji pomoc dla naszych w czasie stanu wojennego. Ach to ich głupie nadęcie bez materialnych podstaw i rusofilstwo.

:)
środa, 24 czerwca 2020, 16:01

Ty i francuskie wino?

Jabadabadu
środa, 24 czerwca 2020, 15:47

Dodaj do tego jeszcze francuski flirt z pogrobowcami Rzeszy, co doprowadziło do faktycznej podległości i zaistnienia IV Rzeszy.

Gość
środa, 24 czerwca 2020, 12:08

Macron zaczyna się budzić czy co.

Tweets Defence24