UE chce zwiększyć naciski na przestrzeganie embarga na broń dla Libii

17 czerwca 2020, 11:36
840_472_matched__oz56hw_0c3095f2a12497f32cc64194e01274c5
Fot. PO ESP-N Sánchez Oller, NATO HQ MARCOM/Flickr

Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell wezwał państwa członkowskie do zwiększenia liczby okrętów i samolotów w ramach prowadzonej na wodach wokół Libii operacji Irini, której celem jest kontrola embarga na dostawy broni do Libii.

Według Borrella tylko dwa okręty i trzy samoloty działające w ramach operacji Irini to za mało. „Potrzebujemy ich więcej” - powiedział we wtorek po rozmowach z ministrami obrony państw członkowskich. Pod koniec marca Unia Europejska rozpoczęła we wschodniej części Morza Śródziemnego nową operację wojskową, której głównym celem jest kontrola embarga ONZ na dostawy broni do Libii.

Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie jest to rząd jedności narodowej Fajiza Mustafy Saradża, ustanowiony w 2015 roku i popierany przez ONZ, a na wschodzie — rząd samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL) w Bengazi, którego szefem ogłosił się generał Chalifa Haftar.

UE jest zaniepokojona tym, że konflikt mógłby pogłębić brak stabilności w regionie oraz zwiększyć napływ migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki prawie dekadę po upadku Kadafiego. Od 4 maja w regionie operuje fregata francuskiej marynarki wojennej Jean Bart. Również samoloty rozpoznawcze i satelity dostarczają informacji o działaniach w Libii i poza nią.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Lee
czwartek, 18 czerwca 2020, 02:38

Ale że jak chce to zrobić? Przecież w tej wojnie po przeciwnych stronach występują członkowie NATO Franca, Włochy, Turcja? To dogadała się już Francja z Włochami w sprawie embarga?

andys
niedziela, 21 czerwca 2020, 00:26

Embargo jest sprawą wtórną. Obie strony zawsze znajdą sposoby na zakup broni i obejscie embarga. Warunek jest jeden - brak jedności wsród tych, którzy embargo wprowadzaja, embargo zawsze bedzie dziurawe. Istota sprawy jest w czymś innym. Obie strony musza sie porozumieć w sprawie jakiegoś zawieszenia broni, jakiegoś rzadu porozumienia narodowego lub, co byłoby najgorsze, podziału kraju na dwa państwa (ewentualnie skonfederowane).

Milutki
środa, 17 czerwca 2020, 15:19

Jeżeli operacja Irini obejmować będzie tylko dostęp morski do Libii to embargo dotyczyć będzie tylko jednej strony czyli GNA, drugą stroną czyli LNA dostaje broń przez ląd i powietrze . O lukach w operacji Irini wiadomo od samego początku jednak UE nic z tego nie robi , Francja która wspiera Haftara dba aby tak zostało

12345
środa, 17 czerwca 2020, 14:15

Widać, że Niemcy i Francja chcą wyjść z NATO, bo nie lubią USA. Przez takie misje tworzą odrębny sojusz militarny.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 16:57

A co ma NATO do operacji UE??? Co w ogóle ma NATO do Libii czy Syrii???

Lee
czwartek, 18 czerwca 2020, 02:40

Otóż jest bardzo zaangażowane w libii przez wojska swoich członków Francji, Włoch I Turcji po przeciwnych stronach konfliktu

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:04

Nie, nei jest w ogóle, to co robi w Libii Turcja czy Francja nie ma nic wspólnego z NATO wiec skończ kłamac.

mensk
czwartek, 18 czerwca 2020, 01:32

A kto zrobił ten bajzel w Libii ? Duch Święty? Kto obalił Kadafiego? Chiny Ludowe? Jakie samoloty bombardowały Kadafiego? Układu Warszawskiego? To zrobiły państwa NATO!

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 11:03

Dokładnie to Francja ale nei NATO więc daruj sobie płacz po Kadafim. A obecnie bajze w Syrii robia Rosja, Turcja, ZEA czy Egipt, no patrz znowu nei NATO:)

Tweets Defence24