Siły zbrojne

Macierewicz: Najbardziej potrzebne śmigłowce uderzeniowe

fot. Maciej Nędzyński(CO MON)
fot. Maciej Nędzyński(CO MON)

"Nasz problem jest związany ze śmigłowcami uderzeniowymi. Te śmigłowce są armii najbardziej potrzebne, bo najbardziej potrzebne jest zwiększenie siły ognia, jeżeli mamy doprowadzić do tego, żeby armia polska była zdolna sprostać przeciwnikowi" - poinformował szef MON Antoni Macierewicz. Stwierdził też, że pierwszy z nowo pozyskanych samolotów dla VIP trafi do Polski w czerwcu.

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz poinformował w TVP Info, że "najbardziej potrzebne" Polsce są obecnie śmigłowce uderzeniowe. Zaznaczył, że maszyny tej klasy są szczególnie istotne w kontekście zdolności do obrony kraju przed potencjalnym przeciwnikiem. Zwrócił uwagę w tym kontekście na zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej.

Nasz problem jest związany ze śmigłowcami uderzeniowymi. Te śmigłowce są armii najbardziej potrzebne, bo najbardziej potrzebne jest zwiększenie siły ognia, jeżeli mamy doprowadzić do tego, żeby armia polska była zdolna sprostać przeciwnikowi, który naprawdę jest groźny, bo Federacja Rosyjska jest naprawdę przeciwnikiem groźnym

szef MON Antoni Macierewicz

Czytaj więcej: Ambitne plany MON. Koncepcja Obronna przełomem ilościowym i jakościowym? [ANALIZA]

Zgodnie z treścią Koncepcji Obronnej RP przewiduje się znaczne zwiększenie liczby śmigłowców uderzeniowych planowanych do pozyskania. Pierwotnie w ramach Planu Modernizacji Technicznej przewidywano zakup do 32 nowych maszyn uderzeniowych Kruk, w miejsce śmigłowców Mi-24, które od lat pozbawione są możliwości użycia przeciwpancernych pocisków kierowanych. Zwiększenie liczby śmigłowców szturmowych ma umożliwić między innymi wzmocnienie potencjału obrony przeciwpancernej. Eksperci są zgodni, że 32 śmigłowce nie są w pełni wystarczające dla adekwatnego wsparcia wojsk operacyjnych, nawet przy obecnej strukturze (trzech dywizji ogólnowojskowych oraz samodzielnych brygad Wojsk Aeromobilnych).

Czytaj więcej: Rezygnacja z Caracali szansą dla Kruka

W postępowaniu na śmigłowce Kruk według dostępnych informacji brano pod uwagę śmigłowce Bell AH-1Z Viper, Boeing AH-64E Apache Guardian, Airbus Helicopters Tiger i TAI T129 ATAK. W grudniu ub. r. MON poinformował: "Jednocześnie w celu realizacji tego programu, mając na uwadze wspólną politykę bezpieczeństwa i obrony Unii Europejskiej, prowadzone są rozmowy na szczeblu rządowym ze stroną włoską. Istotne jest też, że potencjalna wspólna platforma śmigłowca uderzeniowego może stanowić przykład dobrej i zbudowanej na wzajemnym zaufaniu współpracy przemysłowej. Wspomniany kierunek działań będzie okazją do sprawnego i efektywnego budowania przestrzeni bezpieczeństwa Unii Europejskiej i NATO.

Czytaj więcej: MON: 16 śmigłowców Kruk i 200 bezzałogowców do 2022 roku

 

To zależy o których śmigłowcach pan mówi. Jeżeli o caracalach, to zobaczymy (...) Z końcem czerwca będziemy wiedzieli, jakie są terminy i które z tych startujących przedsiębiorstw będą miały szanse na zrealizowanie dążeń i potrzeb armii. Ale tutaj jak rozumiem mówimy o tzw. transportowych, czyli wielozadaniowych śmigłowcach

szef MON Antoni Macierewicz

Minister Macierewicz odniósł się też do trwającego postępowania na śmigłowce dla Wojsk Specjalnych i Marynarki Wojennej. Przyznał, że w tej procedurze biorą udział między innymi maszyny H225M Caracal. PZL Mielec wraz z Sikorsky Aircraft Corporation oferuje Wojskom Specjalnym maszyny typu Black Hawk. PZL-Świdnik potwierdził natomiast iż oferta dla obu rodzajów Sił Zbrojnych obejmuje maszyny typu AW101 Merlin (dla Wojsk Specjalnych - w konfiguracji zbliżonej do włoskiej wersji C-SAR HH-101A Caesar.).

Jeszcze w czerwcu przyleci pierwszy z samolotów średnich, potem przylecą duże samoloty i mam nadzieję, że wreszcie zakończy się ten dramatycznie długi okres, kiedy państwo polskie rozkładało bezradnie ręce - jako jedyne państwo europejskie - mówiąc, że najważniejsze osoby w państwie nie mają odpowiednio chronionego i odpowiednio bezpiecznego transportu międzynarodowego. Powtarzam: jesteśmy jedynym państwem, które nie chroni swoich przywódców. Skończyło się dramatem smoleńskim

szef MON Antoni Macierewicz

Szef MON zapowiedział też, że do Polski w czerwcu przybędzie pierwszy z zakupionych samolotów dla VIP. Łącznie, na podstawie umów podpisanych w listopadzie ubiegłego roku oraz w marcu 2017 pozyskanych zostanie pięć samolotów, w tym dwa nowe Gulfstream G550, dwa nowe Boeingi 737 i jeden używany. Wcześniej sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki zapowiadał, że pierwszy Gulfstream przywitany zostanie 21 czerwca.

Jak zaznaczył Antoni Macierewicz, ostatnim rządem, który nie tylko mówił o potrzebie zakupu samolotów dla VIP-ow, ale "nawet przygotował przetarg, był rząd pana Jarosława Kaczyńskiego" i zrobił to minister obrony Aleksander Szczygło, który taki przetarg przygotował. "Został on unieważniony przez jego następcę - ministra (obrony, Bogdana) Klicha. I od tego czasu zapadła cisza, bowiem preferowano wynajmowanie embraerów od LOT-u, czyli krótko mówiąc samolotów, które nie są przystosowane do tego, żeby zagwarantować bezpieczeństwo" - powiedział szef MON.

Czytaj więcej: Umowa ws. samolotów dla VIP podpisana. Pierwszy Boeing 737 w 2017 roku

JP/PAP 

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.