Geopolityka

Litewski MON: Nagły atak Rosji największym zagrożeniem [RAPORT]

Fot. mil.ru
Fot. mil.ru

Głównym źródłem zagrożeń dla Litwy są działania Rosji. Zmierzają one do rozlokowania w regionie sił, za pomocą których Rosja będzie w stanie przeprowadzić szybki atak bez widocznego procesu przygotowań - wynika z raportu "Ocena zagrożeń bezpieczeństwa narodowego", sporządzonego przez litewski MON.

Dokument sporządzony przez litewski Departament Bezpieczeństwa Państwa oraz Ministerstwo Obrony Narodowej jako najpoważniejsze zagrożenie z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego określa imperialne ambicje Rosji, które są pokłosiem jej problemów wewnętrznych. Dowodem na świadomość złej sytuacji jest umacnianie swojej pozycji przez Władimira Putina. Ma temu służyć powołanie Rosgwardii, będacej strukturą podległą bezpośrednio prezydentowi oraz zmiany na szczytach administracji państwowej.

Aktywność militarna i "agresywna polityka zagraniczna" mają zatem odwrócić uwagę obywateli od pogarszającej się sytuacji ekonomicznej oraz narastających problemów społecznych. Dlatego Kreml stosuje konfrontacyjną politykę z Zachodem, na którą składa się kilka elementów. Pierwszym z nich jest stawianie czoła Zachodowi poprzez podsycanie konfliktu na Ukrainie, uczestnictwo w konflikcie w Syrii oraz ingerencja w sprawy wewnętrzne innych państw, np. Czarnogóry.

Składa się na to również antyzachodnia retoryka oraz prowokacyjne działania jak np. rozmieszczenie rakiet Iskander w obwodzie kaliningradzkim. Podejmowane działania są dodatkowo wzmacniane w warstwie ideologicznej. Podkreślanie rzekomej wyjątkowości kultury i historii Rosji ma uzasadniać jej globalne ambicje, a umacnianie wizerunku władz broniących tradycyjnych wartości oraz przekonania o "zagrożeniach" znajdujących się poza granicami kraju ma jednoczyć społeczeństwo. 

Zdaniem autorów raportu, w ocenie Kremla okoliczności zaistniałe w polityce międzynarodowej podważyły dominację Zachodu, a tym samym stworzyły pole manewru dla Rosji i pozwoliły na podjęcie działań mających na celu wyjście z izolacji. Miały temu służyć współpraca z takimi krajami jak Chiny, Serbia czy Egipt, a także prowadzenie "agresywnej" polityki zagranicznej, czego przykładem były rosyjskie działania w Syrii.

Zachodni Okręg Wojskowy
Mapa: Defence24.pl

Autorzy publikacji są zdania, że w kwestii stosunków ze Stanami Zjednoczonymi, i szerzej w polityce zagranicznej w czasie kadencji prezydenta Trumpa, z jednej strony Moskwa będzie prezentowała gotowość do resetu relacji z Waszyngtonem, jednocześnie umacniając swoją pozycję i wpływy w obszarze "Bliskiej Zagranicy" oraz na terenach tzw. zamrożonych konfliktów, np. na Ukrainie czy w Naddniestrzu. Jeśli jednak relacje z USA nie będą przebiegały po myśli Kremla, Rosja powróci do polityki konfrontacji i prowokacji.

W planach Rosji jest także także osłabienie Zachodu przez prowadzenie działań dezintegrujących UE. Na jej korzyść z pewnością działa trudna sytuacja wewnętrzna Unii, której symbolem jest obecnie Brexit oraz kryzys migracyjny. Wykorzystując te okoliczności, Moskwa stara się pozyskać sojuszników wewnątrz UE, co ma na celu budowę grupy państw sprzeciwiających się utrzymaniu sankcji nałożonych na Rosję. W dodatku Moskwa wykorzystuje szeroki wachlarz metod oddziaływania na instytucje unijne takie jak lobbing, cyberataki, kampanie dezinformacyjne czy wspieranie prorosyjskich ugrupowań politycznych w Europie.

Fragment raportu poświęcono roli rosyjskiej armii, która jest jednym z kluczowych elementów polityki Kremla. O jej znaczeniu świadczyć ma choćby skala jej budżetu, który w 2016 r. stanowił 23,7 proc. ogólnego budżetu Rosji i 4,7 proc. PKB kraju. Należy jednak zauważyć, że problemy ekonomiczne nie ominęły armii i w planach znajduje się zmniejszenie jej funduszy do poziomu 17,5 proc. budżetu (3,4 proc. PKB). Problemem, z którym boryka się wojsko są także braki kadrowe. W tym przypadku rozwiązaniem mają być batalionowe grupy taktyczne o wysokim stopniu gotowości bojowej stanowiące podstawę działań lądowych.

Zagrożenie z Obwodu Kaliningradzkiego
Mapa zasięgów rosyjskich, niestrategicznych systemów „ofensywnych”, które mogą być rozmieszczone w Obwodzie Kaliningradzkim. Fot. Defence24.pl

Obszarem, który znajduje się w centrum zainteresowania rosyjskiej armii jest Zachodni Okręg Wojskowy, a szczególnie tereny przy granicy z Ukrainą oraz obwód kaliningradzki (wchodzący w skład okręgu). W ZOW istotne zmiany miały miejsce w ubiegłym roku, kiedy w obszarze przy granicy z Ukrainą rozpoczęło się formowanie dwóch dywizji zmechanizowanych w 20. Armii. Trwa także formowanie trzeciej dywizji na pograniczu ukraińsko - rosyjskim, tym razem w Południowym Okręgu Wojskowym.

Kolejnym punktem kluczowym z punktu widzenia bezpieczeństwa państw Europy Środkowo-Wschodniej, a w szczególności krajów nadbałtyckich jest Obwód Kaliningradzki. W związku ze strategicznym wymiarem tego obszaru Rosja wzmacnia rozlokowane tam siły, np. wzmacniając obronę wybrzeża systemami Bal i Bastion. Siły zlokalizowane w Kaliningradzie zostały włączone do 11. Armii, a cześć oddziałów przesunięto nad granicę z Litwą. Najpoważniejszą zmianą według Litwinów będzie jednak ponowne, stałe rozlokowanie systemu rakietowego Iskander.

Istotnym elementem rosyjskiej aktywności wojskowej w regionie są cykliczne ćwiczenia Zapad organizowane również na Białorusi, poprzedzane zazwyczaj przez tzw. niezapowiedziane ćwiczenia gotowości bojowej organizowane na dużą skale w zachodnim obszarze wojskowym. Według źródeł białoruskich i rosyjskich w tegorocznych manewrach ma wziąć udział 13 tys. żołnierzy, jednak prawdopodobnie ta liczba będzie większa.

W tym kontekście raport poświęca także miejsce Białorusi, Mińsk jest uznany za zależny od Moskwy tak pod kątem militarnym, jak i gospodarczym czy energetycznym. Współpraca Rosji i Białorusi obejmuje również dostawy broni i proces modernizacji uzbrojenia, choć należy zauważyć, że ten odbywa się również w kooperacji z innymi państwami, np. Chinami.

Biorąc pod uwagę wszystkie kroki podejmowane przez Rosję, autorzy dokumentu sugerują, że celem Moskwy jest posiadanie w regionie takich sił, które pozwolą na przeprowadzenie operacji bez widocznych przygotowań, co zminimalizuje możliwość odpowiedzi ze strony przeciwnika. W szczególności dotyczy to rozmieszczenia sił wzmocnienia NATO, zanim przeciwnik zdoła uzyskać powodzenie na terenie krajów bałtyckich. Dlatego państwa regionu powinny posiadać odpowiedni potencjał obronny zdolny powstrzymać ewentualną agresję oraz przeprowadzić niezależne operacje jeszcze przed rozlokowaniem na swoim terenie głównych sił sojuszniczych.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.