Reklama

Koronawirus uderza w polski przemysł. "Dolina Lotnicza" apeluje o wsparcie

24 marca 2020, 15:15
DSC_6611
Fot. Maciej Szopa/Defence24

Nowe regulacje Kodeksu Pracy, ułatwienia dla realizacji transgranicznych dostaw, zamówienia z MON i MSWiA oraz zwiększone finansowanie prac rozwojowych - to niektóre z postulatów przedsiębiorców zrzeszonych w Dolinie Lotniczej w związku z trudną sytuacją spowodowaną pandemią koronawirusa. List z postulatami przedsiębiorców, do którego dotarł Defence24.pl, został wysłany do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Marek Darecki, prezes Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Dolina Lotnicza" zwrócił się do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z serią postulatów, które mają przyczynić się do utrzymania konkurencyjności polskich firm sektora lotniczego na rynku międzynarodowym. W liście, do którego dotarł Defence24.pl, zabiega o działania mające złagodzić skutki pandemii koronawirusa wobec branży.

Zdaniem polskich przedsiębiorców rynku lotniczego „wsparcie adresowane do uczestników rynku pracy, w tym do pracodawców, o jakim mowa w projekcie ustawy o przeciwdziałaniu i zwalczaniu COVID-19 jest niewystarczające” a w wielu aspektach jest ono skierowane wyłącznie do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Tymczasem „Dolina Lotnicza” wskazuje, że pomocy będą potrzebowały także duże podmioty, zatrudniające setki i tysiące pracowników. Wiele takich firm znajduje się właśnie w Polsce sektorze lotniczym, który z powodu epidemii przeżywa obecnie zapaść na całym świecie.

Z tego powodu przedstawiciele „Doliny Lotniczej” proszą w pilnym trybie o:

- Wprowadzenie preferencyjnych rozwiązań pozwalających na sprawne przejście odpraw oraz kontroli sanitarnych na granicach dla transportu towarów, obejmujących kierowców i obsługę transportu. Jak bowiem argumentują opóźnienia na granicach już stają się poważnym problemem w łańcuchu dostaw;

- Powstrzymanie się przez MON i MSWiA od naliczania kar umownych, jeżeli opóźnienia w realizacji umów wynikają z okoliczności powstałych wskutek pandemii koronawirusa. Podobna prośba dotyczy gwarancji, inną alternatywą byłoby w tym ostatnim wypadku uznanie działania siły wyższej.

- Ograniczenie kar za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli takie prace są realizowane po to, by nadrobić zaległe harmonogramy;

Przedsiębiorcy przedstawili też listę postulatów mających umożliwić długofalowe wsparcie funkcjonowania branży. Pierwszym z nich jest „uznanie przez rząd w formie ustawy firm – producentów końcowych sektora lotniczego, jako strategicznie niezbędnych dla funkcjonowania polskiej gospodarki i obronności nie podlegających zamknięciu w razie najczarniejszego scenariusza rozwoju wypadków.” A także wsparcie rządowe w celu utrzymania działalności tych firm.

Co za tym idzie, przedsiębiorcy proszą o zagwarantowanie kontynuacji zakupów przez MON i MSWiA sprzętu i usług z prywatnych firm zbrojeniowych. Rządowe zamówienia powinny nawet stymulować popyt. Do tego miały by dojść rekompensaty poprzez dotacje celowe dla przedsiębiorców za poniesione straty związane z walką z koronawirusem. Chodzi tutaj o straty wynikające ze: spadku sprzedaży, zwiększonej absencji pracowników, utrudnionych zakupów, przestojów i braku płynności. 

Dolina Lotnicza domaga się też wprowadzenia mechanizmów wsparcia w sytuacji zawieszenia działalności zakładu pracy. Miałyby to być nowe regulacje w Kodeksie Pracy w zakresie tzw. przestoju, umożliwiające pracodawcy szybką „restrukturyzację" - dofinansowanie wynagrodzeń w czasie przestoju ekonomicznego lub obniżenie wymiaru czasu pracy.

Ponadto, MON powinien uzgodnić z dostawcami strategię eksploatacji rodzimego sprzętu lotniczego. Innym postulatem jest przygotowanie wytycznych dla resortu obrony w celu zawarcia umów wieloletnich mających zabezpieczyć potrzeby lotnictwa podlegającego MON (a więc przede wszystkim Sił Zbrojnych RP.

Przedsiębiorcy z sektora produkcyjnego mieliby też otrzymać wsparcie ze środków unijnych w wymuszonych procesach transformacji, po uprzednim poluzowaniu restrykcji w zakresie pomocy publicznej (co miałoby zostać uzyskane w drodze porozumienia z Komisją Europejską).

Postulatom „pilnym” i „ogólnym” towarzyszy też cała lista postulatów szczegółowych. Dotyczą one między innymi stosowania Planu Mobilizacji Gospodarki (PMG), w tym

  • Zwiększenie poziomu pomocy państwa na PMG, zezwolenie firmom na bardziej elastyczne alokowanie środków z Planu, w tym na prace B+R;
  • Zmiana metodyki rozdziału funduszy z PMG i przeznaczenie ich kredytowanie z opcją umorzenia, kontraktów na dostawy przez Zakłady PPO wyrobów i usług dla MON w latach 2020 – 25;
  • Wydzielenie części środków z Planu Mobilizacji Gospodarki na sfinansowanie zakupu przez polskie przedsiębiorstwa będące końcowymi dostawcami materiałów, komponentów i agregatów od dostawców zagranicznych, obarczonych wysokim ryzykiem w związku z obecną sytuacją na rynku.

Oprócz tego przedsiębiorcy zaapelowali o zwiększenie poziomu wsparcia dla prowadzonych projektów badawczo-rozwojowych (B+R, ang. R&D), w tym za pomocą dotacji. Powinien też powstać specjalny program wsparcia prac badawczo-rozwojowych związanych z utrzymaniem w eksploatacji statków powietrznych używanych w Siłach Zbrojnych RP. Innym postulatem są ulgi podatkowe związane z podatkami lokalnymi, w szczególności od nieruchomości. Przedsiębiorcy chcą też odroczenia terminów złożenia zeznań i deklaracji podatkowych, deklaracji o cenach transferowych oraz przesunięcia wdrożenia nowych elementów Jednolitego Pliku Kontrolnego. Ponadto, zawieszone powinno zostać stosowanie przepisów o zatorach płatniczych, nie powinno się też wdrażać sankcji przewidzianych kodeksem karnym-skarbowym. Wreszcie, należy rozważyć wsparcie z budżetu państwa dla czasowego odsunięcia od pracy pracowników szczególnie narażonych na zakażenie koronawirusem (powyżej 60 roku życia).

W Dolinie Lotniczej powstają między innymi samoloty i śmigłowce, oferowane przez zakłady w Mielcu i Świdniku będące częścią odpowiednio Lockheed Martin i Leonardo Helicopters. Oprócz tego jednak polskie firmy i inne podmioty z sektora lotniczego odgrywają kluczową rolę w łańcuchach dostaw. Polscy poddostawcy są znani z wysokiej jakości produkcji i bardzo korzystnej relacji koszt-efekt. Autorzy przypominają, że w trakcie 17 lat działalności sprzedaż zwiększyła się do 4 mld USD, a zatrudnienie do 36 tys. osób.

Coraz częściej obejmuje ono nie tylko produkcję, ale też prace rozwojowe, prowadzone również przez krajowe małe i średnie przedsiębiorstwa. Polskie firmy stały się częścią globalnego sektora lotniczego. Obecnie jednak sektor mierzy się z problemami, które mogą prowadzić do utraty potencjału i miejsc pracy - nie tylko na skutek sytuacji na globalnych rynkach, ale też z uwagi na fakt, że kraje zachodnie zdecydowały się szeroko wesprzeć swoje przemysły lotnicze. To z kolei może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność krajowych firm.

Oprócz firm skupionych w Dolinie Lotniczej, istnieją także inne klastry lotnicze (chociażby śląski i lubelski), jak i firmy które działają poza tymi klastrami. Spółki lotnicze wchodzą również w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Branża lotnicza jest więc jedną z ważniejszych gałęzi polskiej gospodarki, ale i przemysłu obronnego. Tworzy wiele miejsc pracy o wysokiej wartości dodanej, w sektorze innowacyjnym. Nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią koronawirusa wywiera na branżę niespotykaną wcześniej presję, stąd warto rozważyć wprowadzenie środków mogących realnie wesprzeć i utrzymać rozwój tego strategicznego sektora.

Czytaj też: Air Fair 2019: WZL-1 z ofertą modernizacji śmigłowców

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 89
Reklama
Protadek
niedziela, 29 marca 2020, 23:42

Jest okazja za adekwatne środki odkupić aktywa. I wtedy można dotować i ratować.

ito
niedziela, 29 marca 2020, 15:54

Dlaczego państwo polskie miałoby wspierać firmy zagraniczne? Będzie miało dość zajęcia i kosztów związanych z wspieraniem firm polskich.

Glinnik
niedziela, 29 marca 2020, 06:01

Polacy mają kiepski przemysł lotniczy.

Cynik
piątek, 27 marca 2020, 15:46

To mamy w Polsce "dolinę lotniczą"? Miło wiedzieć.

PiSuar
czwartek, 26 marca 2020, 20:19

Toż to centropat ATR, wkonywany w PZL Świdnik. Jaka to dolina???

Gnom
piątek, 27 marca 2020, 13:41

Spójrz kto i z jakich rejonów kraju tworzy ową Dolinę - możesz się zdziwić. To dolina wielkości RP.

Strażnik Teksasu
czwartek, 26 marca 2020, 20:15

Kupując F35 bez przetargu zapłaciliśmy 12 % prowizji dla Departamentu Obrony USA za pośrednictwo w negocjacjach pomiędzy producentem samolotu a polskim rządem. W ostatnich dniach tylko z powodu osłabiania się złotówki względem dolara wartość kontraktu na F35 wzrosła o około 2 miliardy złotych. Na horyzoncie kryzys gospodarczy, konieczność rozpoczęcia rozmów o likwidacji/zawieszeniu programów socjalnych kosztem wsparcia dla przedsiębiorców aby ci utrzymali zatrudnienie i nie produkowali bezrobotnych. A nasz rząd kompletnie do tego nieprzygotowany. Zarówno merytorycznie jak i finansowo.

tagore
czwartek, 26 marca 2020, 18:31

Nie zauważyłem aby Leonardo przekazał MON prawa do sokoła i innych spraw. A Sikorski dał jakiś szczególny upust na swoje dzieła.

KrzysiekS
czwartek, 26 marca 2020, 17:49

Mam jeden problem dacie jednym dacie drugim a skąd weźmiecie te pieniądze?

Ja
czwartek, 26 marca 2020, 11:20

Piszę do wszystkich, którzy twierdzą że dotacje dotyczą zachodnich koncernów. To prawda, że firmy zbrojeniowe jak ta w Rzeszowie należą do dużej korporacji. Ale ich pracownikami są Polacy. Pracują tutaj. Tutaj płacą wszystkie podatki. Kilka tysięcy ludzi co miesiąc wydaje tutaj pieniądze. Krytyka płynów od ludzi, którzy w większości pracują na czarno za granicą, biorą 500+na dzieci tutaj i wszystkie zasiłki. Te dotacje są na ratowanie miejsc pracy. Pozdrawiam wszystkich

Marcin
piątek, 27 marca 2020, 07:31

Jest jeden słuszny sposób na to. NACJONALIZACJA zakładów. Możemy utrzymywać zakłady z naszych podatków ALE NIE NALEZĄCE do obcego prywatnego kapitału, bez przesady.

bulba
piątek, 27 marca 2020, 10:00

Człowieku! Komu te znacjonalizowane i obsadzone przez polityków zakłady bedą sprzedawać swoje produkty

gnago
niedziela, 29 marca 2020, 13:22

A komu dziś , porównaj sobie ilość wypuszczanych produktów za komuny i teraz. No i zajrzyj ile dromaderów kruków produkują te koncerny bez narodowości, mimo istniejącego zapotrzebowania na te produkty i części

block
czwartek, 26 marca 2020, 10:31

Zbrojeniówka zamówiła w naszych zakładach ... a jeśli jeszcze togo nie zrobiła, to niech nie szuka zamówień za granicą. Ratujemy swoje zakłady i swoich ludzi w pierwszej kolejności.

Gnom
czwartek, 26 marca 2020, 13:11

A kim dla p osłów są swoi - wg którego ich obywatelstwa?

Kol
czwartek, 26 marca 2020, 01:57

I co ? Nie dość, że kupuje się najdroższe śmigłowce porównując ich wartość bojową, to jeszcze trzeba dotować Zagraniczne koncerny zbrojeniowe... Tu nie chodzi nawet o kryzys, ale o to, że zapłaciliśmy grubą kasę za sprzęt, który w rzeczy samej dla nas nie ma żadnej wartości bojowej, a jedynie przedłużył żywotność montowni, których ich tak kontrakty zawierane są na kilka lat do przodu...

Njj
środa, 25 marca 2020, 20:41

No jaja jakies? Orzygotujcie bo do czesci hal bedzie trzeba lozka polowe wstawic. Jezeli macie takie swietne technologie to zacznijcie raspuratory produkowac i inne niezbedne artykuly do ratowania zycia. Smiglowce tez sie przyddadza takze dawac co jest

Gosc
środa, 25 marca 2020, 12:45

W dobie epidemii jest za dużo generałów w polskiej armii i to ich liczba powinna być w pierwszej kolejności zredukowana

vvv
środa, 25 marca 2020, 10:23

niech LM i LEONARDO sami dotują swoje zakłady znaczy montownie

As
środa, 25 marca 2020, 09:36

Polski podatnik nie może dopłacać do rzeczy nieistniejących jak Atlantyda, czy Dolina Lotnicza

Zając W50
środa, 25 marca 2020, 09:16

Cywil, aptekarz - sama prawda. Miałem okazję pracować tam 10 lat. Zła polityka, myślenie oczu. Nabijanie kasy kosztem zastraszania nieustającym kryzysem od 2008 r.

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:28

Faktycznie z poziomu tego wydziału widać perspektywy gospodarcze.

Troll i to wredny
środa, 25 marca 2020, 08:44

Mnie martwi coś innego. Z dostępnych analiz wynika, że prawdziwym problemem są Stany. W samym NY za dwa tygodnie będzie potrzebnych 30 000 respiratorów. Państwowa służba zdrowia praktycznie nie istnieje. Na prywatną stać nielicznych. Przy przeszło 300 mln mieszkańców i 500 mln prywatnych szt broni chaos jest gwarantowany. Chora i niewydolna armia, to ryzyko załamania się systemu. Rozpad wewnętrzny USA , to wyrok dla Izraela żyjącego z amerykańskich subwencji i dotacji. To wyrok dla naszego banku centralnego, bazującego na obligacjach amerukańskich. To wyrok dla naszej klasy politycznej reprezentującej interesy USA w Polsce. Idą olbrzymie zmiany (większe niż te po 44r.).

Arnold
środa, 25 marca 2020, 01:20

Zauważyliście że cały niemal świat jak temat tabu traktuje skąd w 5 tygodni wirus zaatakował całą europę...skąd taki nowy twór...podobno z nietoprzy?-zdawkowe wypowiedzi bez podparcia. Tylko D.Trump zaproponował Chiną że wyśleąspecjalistów celem określenia drogi zakażenia-Chiny odmówiły. EKSPERCI nie wiedzą skąd pochodzi wirus ale chętnie odpowiadają że nie może być wirusem wojskowym bo ma innych odbiorców ataku i sposób działania itd. Ale przecież w Wuhan jest ośrodek badań...dotyczy to nowych szczepów walki z nimi produkcji szczepionek itd. Nikogo nie dziwi że w 10 lat z tego rejonu ,,wypełzły ,, trzy pochodne wirusy. PRAWDA JEST TAKA ŻE JEŚLI WYJDZIE NA JAW ŻE TO TWÓR SZTUCZNY TO CHRL... nie są na kolanach - są zrównane z ziemią odszkodowania rodzin państw...embargo całkowite-a mają 70% rynku światowego z uwagi na tanią masową produkcję. Nikt nie próbuje wyjaśniać dochodzić-a jak chce to.lobby medialne uważa go za niepoczytalnego fantaste-nie mając przy tym żadnych informacji na odparcie twierdzeń.

gnago
niedziela, 29 marca 2020, 13:23

ee to i jankesi odpowiedzialni bo wirus wypełzł za próbą ich przekupstwa na targowisku

Nestor
sobota, 28 marca 2020, 21:59

Te rodziny wynajma sobie armie do egzekwowania tych roszczen? Inaczej sie nie da. Bardziej Chiny zaboli wyprowadzka zakladow z Chin

aptekarz
wtorek, 24 marca 2020, 23:08

To jednak firma może być zagraniczna i zarabiać dla obcych ale jak przychodzą złe czasy, to Polska musi dopłacać?

Lord Godar
środa, 25 marca 2020, 13:49

Też się zastanawiam jak to jest , że jak bida albo inny problem , to zaraz się larum podnosi , że te "polskie " firmy lotnicze są w potrzebie i państwo musi je ratować ... Jak sobie ich właściciele nie radzą , to niech odsprzedadzą nam je za symbolicznego ...

Gts
wtorek, 24 marca 2020, 23:51

I Błaszczak dopłaci.

Cywill
wtorek, 24 marca 2020, 21:58

Pomoc tylko dla POLSKICH FIRM tj. z polską własnoscią. Ewentualnie państwo może odkupić udziały (51%) np. w Świdniku i produkować w kooperacji z Ukrainą.

vvv
środa, 25 marca 2020, 10:25

jakie udzialy w swidniku? przeciez to montownia wiec lepiej juz samemu kupic hale i tam robic montownie. swidnik to maly zakladzik ktory spawa belki ogonowe i czesc kadluba TYLKO DO S-70i i nie robi nic dla uh-60/mh-60/mm-60. swidnik nie ma zadnych praw intelektualnych do niczego

Davien
środa, 25 marca 2020, 20:01

Panie vvv a od kiedy to Leonardo produkuje S-70i czy UH-60M?? po pirwsze pomyliłoci się z Mielcem, po drugie Świdnik czyli Leonardo ma prawo do wszystkiego co produkuja czyli do SW-4 i Sokołów, potrzecie moga zwyczajnie zlikwidowac zakład w Świdniku, zabierając swoje 87% udziałów i własności i co zostanie.?

vvv
czwartek, 26 marca 2020, 13:03

masz racje, pomylilo mi sie z montownia w Mielcu, na dodatek Swidnik dostal offset na tapicerke do aw101 w calosci zbudowana na zachodzie. Zostanie to co mialo zostac czyli nic. moglismy miec prawdziwa doline lotnicza z fabryka silnikow i przekladni + montowanie z prawem do modyfikacji ale AH byl zly bo nie byl z LM lub z Leonardo

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:33

Jednak zapoznaj się z pewnymi ograniczeniami prawnymi co do likwidacji tego rodzaju firm i własności intelektualnej w Polsce. To że w MON jest sporo d....w to nie znaczy, ze wielu rzeczy nie można wyegzekwować. Na całym świecie w tej branży "wolny rynek" to raczej tylko określenie tempa podejmowania decyzji przez zarządy.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 00:19

Panie Gnom Mielec jest w 100% własnościa LM wiec moga go sobie zlikwidować i amknać jak zechcą. Podobnie w Świdniku Leonardo ma pakiet większosciowy( 87%) i jest włascicielem praw do Sokoła i SW-4, wiec ta, moga te zakłady zamknać. Z wywiezieniem maszyn byłby wiekszy problem ale nawet by tego robic nie musieli bo moga spokojnie zablokowac cała tam produkcje. A poronione pomysły by za pomoc rządać sprzedazy udziałów..... Akurat ja panei Gnom jestem zdania że pomoc dla Świdnika czy Mielca to albo jest albo nei ale bez uzaleznianai jej od czegoś.

gnago
niedziela, 29 marca 2020, 13:26

Słodyczy wybiórczości, ale jeszcze wpisy w umowie prywatyzacyjnej jeszcze obowiązują

Gnom
czwartek, 26 marca 2020, 13:15

Akurat kolego ja nie pisałem o przejęciu udziałów za pomoc (choć chętnie widziałbym pakiety większościowe w polskich rękach). Nie mniej jeszcze raz - sprawdź polskie prawo. Zamknięcie takiego zakładu byłoby kosztowne ekonomicznie (zwolnienia grupowe itp.) naruszyłoby zobowiązania (w tym PMG) i cały szereg dodatkowych cudów. O kłopotach, szczególnie dla LDH i roli Świdnika w ich produkcji nie wspominając.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 21:28

Panei Gnom, mój post dotyczył postu vvv a o przejeciu udziałów za pomoc pisali inni, pan akurat nei. A dla pana wiedzy w obecnej sytuacji zamknac mogą bez problemu, zobowiązania jakie składali przy zakupie dawno albo wypełnili albo skończył się czas ich obowiązywania. Leonardo Świdnik może bez problemu zastapić inna fabryką, gorzej troche z Mielcem bo ten zakłąd kupili celowo pod S-70i ale i to jest wykonalne.

Gnom
piątek, 27 marca 2020, 13:44

To po co umieściłeś go jako odpowiedź pod moim?. W tym powyżej, najpierw zapoznaj się z rolą Świdnika w LDH a potem pisz głupoty. A zakup był pod UH-60M i znacznie ponad 1000 szt. w kilka lat, a S-70i to tylko przy okazji (jak program L-100).

Davien
sobota, 28 marca 2020, 01:37

Panei Gnom, znowu... Mielec został kupiony pod produkcje tam S-70i, UH 60 nie ma prawa nawet tam w cześciach trafić, zapoznaj sie z amerykańskim prawem anie wypisuj bajek jak zwykle:) Świdnik produkuje proste elementy do innych maszyn i spokojnie moga go zamknać przenoszac produkcje gdzie indziej bo te 25 AW-149 to nawet we Włoszech sobie wyprodukują

Gnom
piątek, 3 kwietnia 2020, 11:51

Patrz kolego niemiły, ale tyle kadłubów ile robi Mielec to do czego - do S-70i, o genialny? Sikorski kupił Mielec właśnie po to by wywiązać się z zamówień na UH-60M w postaci ponad 1000 szt w ciągu kilku lat, o genialny. Świdnik produkuje kluczowe elementy struktury prawie wszystkich śmigłowców LDH i robił z tego sporo jeszcze przed 2010 rokiem. Przeniesienie takiej produkcji wymaga kilku lat i jakbys miał jakiekolwiek pojecie o produkcji seryjnej statków powietrznych to rozumiałbyś rolę zarówno Mielca jak Świdnika w macierzystych koncernach. Nie jest to rola poboczna wbrew obiegowym opiniom dziennikarzy prasy codziennej. Ale ty wiesz wszystko, wszystko czyli nic. Zatem trwaj w swej "wiedzy" (czytaj ignorancji) i pysze.

w
niedziela, 29 marca 2020, 13:15

jakos badania zmeczeniowe Mi-24 sa robione ( o wiele lat za pozno) w Swidniku a nie we wspaniałych zakładach pod Łodzia

Gnom
piątek, 3 kwietnia 2020, 11:53

Część prób na dostępnym tam oprzyrządowaniu - za cały proces (w tym projekt badań i analizę wyników) odpowiada kto inny (patrz artykuły na Defence24.pl). I też nie jest to WZL-1 ani MON.

Wojciech
środa, 25 marca 2020, 08:19

Marzyciel. Jak myślisz ile teraz by sobie policzyli za 51%? Tusk sprzedał całość za 339 mln PLN.

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:34

A prezesina Mielec za 240 mln i od razu złożył zamówienie na ponad 600 mln. Licytacja nie ma sensu. Jedni warci drugich.

SOWA
środa, 25 marca 2020, 01:24

Też tak uważam to samo dotyczy innych gałęzi gospodarki. Pomoc za udziały. Cwaniacy, rejestrowali spółki w rajach podatkowych transferując zyski a teraz chcą pomocy?

skierniewicki
wtorek, 24 marca 2020, 21:43

Słowem LM apeluje o jeszcze większe zakupy w Mielcu, 300 mln dolarów nadpłaty przy zakupie F35 jak widać nie wystarczy

wodz indian
wtorek, 24 marca 2020, 18:49

Pomoc tak ale tylko dla firm z polskim kapitałem.

Herr Wolf
wtorek, 24 marca 2020, 20:39

Dokładnie i to tych najmniejszych!!!

w
wtorek, 24 marca 2020, 18:30

te firmy za to ze , "po prywatyzacji", pozostały w Polsce, corocznie dostaja od rzadu duze pieniadze. Jak cos maja wyprodukowac dla Polski to żadają dodatkowych. Ponadto dostaja z UE dofinansowanie dla przemysłu "polskiego". A UE daje z naszych składek wiec to dodatkowe pieniadze rzadowe dla zakładów znajdujacych sie w Polsce ale nie bedacych polska własnoscia. Badania B+R ????Zmilczę

Kosciuszko
wtorek, 24 marca 2020, 17:29

Gdzie w Polsce leży ta dolina??? Mamy tylko montownie, należące notabene do obcego kapitału. Ostatni ludzie którzy PAMIĘTAJĄ JAK SIE PRODUKUJE pojazdy lotnicze stoją już nad grobem.Od chwili kiedy wyprodukowaliśmy ostatni silnik lotniczy mija już prawie 25 lat... Dolina...

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:38

Nie przeginaj. Produkcja to nie tylko projektowanie od podstaw nowych konstrukcji. Choć faktem jest, że jankesi zespół konstruktorski w Mielcu i Rzeszowie praktycznie zlikwidowali. Włosi część świdnickiego wcielili do siebie, a arbuz udaje, że ma zespół na Okęciu. Ale skoro władze (i poprzednie i obecne tego chciały) to mamy co miało być - za komuny mówiono postkolonializm

Kangorek
wtorek, 24 marca 2020, 17:09

Chłopaki nie załapia sie na plan rządowy Sxkoda bo export to POTĘGA

Fred
wtorek, 24 marca 2020, 16:53

Ale jaki polski przemysł? To zagraniczne firmy, niech o pomoc proszę swoje rządy.

Pawel
wtorek, 24 marca 2020, 16:47

C19 to dobra okazja ze zakonczyc dzialanosc korporacyjnego raka w polsce pokroju LM itd.... Dotacje tylko dla malych i srednich firm, bo to one najwiecej wplacaja do budzetu

df
wtorek, 24 marca 2020, 16:46

Powinny zostać najmniejszym polskim firmom przelane na konta sumy pomocy i odszkodowań, renty socjalne dla niepracujących oraz programy bezzwrotnych pozyczek w celu utrzymania zakładów lub programy refundacji kosztów likwidacji, konwersji i przekwalifikowania firm, ludzi dotkniętych niezależnymi od nich skutkami działań i zaniechań rządu oraz na skutek wystąpienia tzw. siły wyższej w postaci stanu faktycznego - pandemii wirusa. Inaczej pomoc dużym będzie tylko kwiatkiem do kożucha,bo i tak upadną wraz z innymi na zasadzie efektu domina. Te najmniejsze można ewentualnie miękko opuścić i strumień ludzi przekwaifikować siłą rządowych starań. Wy wielcy macie zawsze lepiej,ale pamiętajcie,że bez małych (takich drobinek jak te komórki systemu odpornościowego) tez nie przetrwacie. Wszyscy jada na jednym wozie - RP. Stąd mój apel, pomagajcie najpierw najmniejszym,a potem większym, bo efekt domina i w konsekwencji zawalenie się całości zaczyna się od wielu małych ziarenek piasku pod fundamentami.

Ustawiator
wtorek, 24 marca 2020, 16:45

Gastronomiczna zawodowa to nic nie zrozumie Co to export i logistyka?

Kaczor
wtorek, 24 marca 2020, 16:43

Dolina lotnictwa? A co to nasze?

Fanklub Daviena
wtorek, 24 marca 2020, 16:28

Mamy wsparcie, ale dla amerykańskiego przemysłu lotniczego (zakup F-35)... Mówiłem, aby zerwać kontrakt i tą kasą wspierać polską gospodarkę a nie amerykańską!

Marek1
środa, 25 marca 2020, 10:08

... a polskiego nieba pilnować będą wasze, ruskie Suchoje ? No thanks, już to przerabialiśmy przez 50 lat, WYSTARCZY.

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:42

To nie prawda, suki nie pilnowały naszego nieba tylko razem z całą północną grupą całego kraju razem z ludnością (a było ich tu więcej niż przez większość ruskiej interwencji w afganie). Fakt teraz przybyli inni by nas bronić, ale pytanie czy aby nas bronić, czy znów nam bronić?

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 13:23

Panie Gnom tych innych jak ich nazywasz sami zaprosilismy, nie władowali się na siłę z butami jak Rosjanie . I tak sa tu by nas bronic w ramach NATO do którego nalezymy bo tak chcielismy a nie jak wczesniej bo tak zadecydował ZSRS.

Gnom
piątek, 27 marca 2020, 13:46

Prawie dobrze, ale zachód uznał rząd PRL w 1947/48 a ten zaprosił sowietów, a był kontynuacją PKWN. Ot taki świat.

Davien
sobota, 28 marca 2020, 01:40

Panie Gnom Sowieci władowali sie do Polski 17 wrzesnia 1939r a Zachód uznał rząd Bieruta po totalnie sfałszowanych wyborach. A teraz sobie odpowiedz na pytanie: czy jakby za kazdym zakretem w Polsce w tym czasie nie było pełno Rosjan i masowo łazacego po Polsce NKWD to taki byłby wynik? I jakie zapraszanie jak Sowieci byli w Polsce od kiedy tylko przekroczyli granice?

Gnom
piątek, 3 kwietnia 2020, 12:09

Zachód "przyjął ze zrozumieniem" (odszukaj w sieci odpowiedni dokument) działania ZSRR z 17.09.1939 roku. A podobno Wlk. Brytania i Francja były wtedy naszymi sojusznikami i przekroczenie granic RP wymagało od nich w ciągu 3 dni wypowiedzenia wojny i akcji zbrojnej nie później niż 14 dni od tej daty (dokumenty też są w sieci). Zdrada kolego, o to chodziło, wielokrotna zdrada sojuszników, w tym później i USA wobec Polski. Ja nie muszę sobie na nic odpowiadać bo wiem, że referendum z 1947 było farsą (podobnie jak zapewne będzie 10.05.20202 r.). A zdrada tzw. aliantów była powodem tego, że Rząd RP (londyński, żeby była jasność) nie znalazł się Polsce po wejściu na dawne tereny II RP, np. w Wilnie, czy Lwowie latem 1944 roku, pomimo realizacji części planu Burza. Bez niego, wielka Armia Czerwona nie skoczyłaby dodatkowych 300 km do przodu późną wiosna i latem 1944 roku. To AK wykładała im mosty, miejscowości i plany obrony szwabów. Ale dziś ani ruscy, ani nasi szpece nie chcą o tym mówić, a ludzie z 27 którzy mi o tym opowiadali też już nie żyją. Więc nie pouczaj mnie, obywatela Polski i jej podatnika o historii mojego kraju, skądkolwiek zza oceanu to piszesz (jak sugerują twoi wielbicieli/fani). Nie zmienia to faktu, że po uznaniu rządu z PKWN przez zachód stał się legalnym wg prawa międzynarodowego i reprezentował Polskę, choć zasadniczo nie za zgodą większości Polaków. taki jest świat. A dowody na to masz nawet w postawie wojska jesienią 1956 i godzin brakujących do takiej tragedii jak węgierska, bo armia (owo ponoć komunistyczne LWP) czekała już na sowietów okopana w wielu miejscach ( o tym też sobie poszukaj za nim obrazisz wszystkich żołnierzy z tego okresu).

KrzysiekS
wtorek, 24 marca 2020, 16:26

Zawsze mogą odsprzedac udziały po cenie zakupu dla Polski a niech tam znają nasz gest.

rmarcin555
środa, 25 marca 2020, 10:58

@KrzysiekS. A za co kupisz? Czy Ty w ogóle masz pojęcie jaka jest liczba zagrożonych firmy. Ostrożne szacunki mówią o pół milionie bezrobotnych w ciągu najbliższych tygodni. Firmy już zwalniają.

środa, 25 marca 2020, 22:42

Niektórzy szacują, ze do maja ponad 2 miliony. Zobaczymu

Davien
wtorek, 24 marca 2020, 18:51

Panie krzysiek, zawsze tez moga zabrać swoje maszyny i sprzęt, i po prostu zamknac te zakłady. I co wtedy pan zrobi?

Fanklub Daviena
środa, 25 marca 2020, 10:43

Dotacje jakie otrzymują i nieruchomości są więcej warte niż te maszyny... Za ile Zdradek Sikorski (wg światowego bestsellera F. Williama Engdahla - "A Century of War: Anglo-American Oil Politics and the New World Order" to agent CIA. Nie słyszałem, by Sikorski pozwał autora o zniesławienie. Może jest z tego dumny?...) sprzedał PZL Mielec Amerykanom? Za 54 mln zł! I 3 miesiące potem PO złożyło bezprzetargowe zamówienie na Bryzy po cenie 3-4x droższej niż płaciła Polska polskim zakładom, a konkretnie zamówienie za 650 mln zł z 200 mln PRZEDPŁATĄ, a gdy zakłady były polskie, to nie dostawały zgody nawet na polskie gwarancje kredytowe pod podpisane zagraniczne zamówienie...

KrzysiekS
środa, 25 marca 2020, 07:58

Nie widzę powodu żeby z moich pieniędzy zabranych przez państwo polskie dofinansowywac prywatne firmy będące własnością obcego kapitału. Jeżeli je zamkną w co wątpię to takie dofinansowanie może iśc na odkupienie tego zakładu i współpracę np. z Airbasem czy innym chętnym. Polska Armia (i inne służby) będzie musiała w końcu wymieniac śmigła i nie są to małe ilości.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 13:25

Krzysiek, po takim zagraniu jak proponujesz to nikt nie bedzie z nami współpracował i tyle a nawet jak zamkna zakład to nie musza go sprzedawać i co zrobisz?

KrzysiekS
czwartek, 26 marca 2020, 17:48

KrzysiekS W biznesie jeżeli chodzi o duże pieniądze nie ma sentymentów liczą się interesy zresztą jak i w polityce.

SOWA
środa, 25 marca 2020, 01:31

Znajdą się inni. To są duże korporacje i korzyści z ich obecności są dyskusyjne. Nawet udzielając pomocy nie mamy gwarancji, że za rok Panowie nie zwiną biznesów. Już dopłacaliśmy Fiatowi, GM (w ramach offsetu) jak to się skończyło wszyscy wiemy. Gdyby państwo dopłacało takiemu WB lub nie zlikwidowało Optimusa to bylibyśmy w innym miejscu.

wt
wtorek, 24 marca 2020, 21:44

Airbus już czeka na wejście. WZL Łódź z powodzeniem przejmie produkcję z polskim udziałem

Davien
środa, 25 marca 2020, 10:31

Jaki Airbus? Przecież rząd PiS zerwal z nimi umowę i nie bedzie zakładów w łodzi ani fabryki w Dęblinie. Dodatkowo jaka firma ci zaryzykuje budowę czegokolwiek w Polsce po takim zagraniu??

Gnom
środa, 25 marca 2020, 22:51

Ta która ma fabrykę w Polsce ( i to niejedną). W której realizuje znaczny odsetek prac na C-295 (zarówno wytwarzanie jak i serwis) oraz wiele elementów do swoich sztandarowych samolotów liniowych. Zerwanie umowy ani nie wpłynęło na zmniejszenie produkcji, ani nie ograniczyło inwestycji samego arbuza, czy Safrana i paru innych firm z pokrzywdzonego kraju. Interesy nie znoszą sentymentów.

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 00:27

Panei Gnom po pierwsze nei mowimy o PZL Okecie które było własnośćia CASA która jest jedną ze składowych Airbus Group.Ale o fabrykach smigłowców a tu PiS pokazał Airbusowi wielki srodkowy palec zrywając pod fałszywymi pretekstami umowę. Do tego po takim zagraniu jak opisał KrzysiekS to zadna firma ci nei zaryzykuje.

Gnom
czwartek, 26 marca 2020, 13:30

Każda która czuje kasę!!! Natomiast Okęcie nazywa się dziś nie przez przypadek Airbus, sprawdź, bo PZL Okęcie już nie istnieje od ponad roku. A ja pytam jeszcze raz, do czego potrzebowałem tej fabryki, skoro zarówno PO sprzedawca/rozdawca Świdnika jak i PiS - sprzedawca/rozdawca Mielca nie chciał produkcji lotniczej w polskich rękach. Dlaczego ja, podatnik mam płacić ponownie za ich błędy i ambicje. Nadal bez gwarancji, że w ciągu roku, dwóch nie doszłoby do rozwiązań rumuńskich, czy brazylijskich i AH nie stałoby się za bezcen właścicielem tego za co ja (i inni podatnicy) zapłaciłem? A co do fałszywych pretekstów - widziałeś podpisane zobowiązania offsetowe AH - nie bo ich nie było, były tylko deklaracje!

Davien
czwartek, 26 marca 2020, 21:38

Panei Gnom nie wiem czy jestes tylko naiwny czy... A teraz dla twojej wiedzy: nikt ci nie kaze płacic pomocy dla Mielca czy Swidnika ale uzaleznianie jej od sprzedazy udziałów.... A o tym czy sa te fabryki czy nie nie ty decydujesz na szczescie bo jakbys decydował dawno by po nich ruiny straszyły. W Polsce włascicielem fabryk w Łodzi i Dęblinie miała byc Polska , do Airbusa miało należeć 10% i było to zapisane w zobowiązanaich offsetowych które Airbus wkurzony kłamstwami PiS-u upubliczniłw tzw Białym Liście A zobowiązań offsetowych Airbus nie podpisał bo Polska pod fałszywym pretekstem zerwała negocjacje więc panie Gnom daruj sobie kolejne teorie spiskowe.

Gnom
piątek, 27 marca 2020, 14:09

AH upublicznił elementy dokumentów z klauzulami niejawności - zatem zacytuję ciebie: "nie wiem czy jesteś tylko naiwny czy... " - fakt masz pojęcie o o ochronie informacji i konsekwencjach (nawet dla AH) w przypadku jej niezachowania. Airbus pokazał stworzone przez siebie papiery które PODOBNO SĄ TOŻSAME ze złożonymi zobowiązaniami, tylko tyle. Jak byś czytał co napisałem, wiedziałbyś, co stało się przy podobnie podpisanych umowach w innych krajach w ciągu kilku lat (i AH nie jest tu wyjątkiem). Ale fakt, szkoda, że za zgodą obu stron nie upubliczniono rzeczywistych dokumentów offsetowych. A ty jak zwykle swoje, czego nie rozumiesz lub ci nie pasuje - teoria spiskowa, współczuję.

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:24

Widzę to inaczej. Co jest w umowie offsetowej pokazał by arbitraż. być może nigdy nie została ona przygotowana........................................... ..................................................................... Ale ze względu na inwestycje w Polsce Airbus nie będzie się narażał. Obecny rząd ma bardzo małe zaufanie w świecie biznesu, stąd brak wysokiego tempa wzrostu inwestycji w Polsce. 3%PKB to nic specjalnego................................................ Tym bardziej że Airbus ma co chciał - dodatkowe linie do montażu w Europie Wschodniej. Rozmawiamy poza tym o sytuacji sprzed 5 lat gdzie Airbus miał bardzo duże zamówienia na śmigłowce i potrzebował wykwalifikowanej kadry do ich produkcji natychmiast, nawet droższej jak w Polsce ale pozwalającej na przejęcie jak największej części rynku śmigłowców. Dlatego im tak zależało. Linia montażu nie jest jakoś specjalnie droga jeżeli chodzi o maszyny, problem to technologia. Po prostu byli byliśmy kooperantem a i tak Airbus by na tym zarobił krocie.............................. Obecnie nie ma wzrostu zamówień...... .................................................................. O tym czy dany zakład państwowy zostanie sprywatyzowany decyduje Agencja Rozwoju Przemysłu................................................ ................................................................... To z kolei że masz podpisany papier z zobowiązaniami offsetowymi jak Lockheed Martin z PZL Mielec, to nie oznacza że nadpremer ich nie umorzy doprowadzając offsetobiorcę do bankructwa i taniej prywatyzacji............................................... .................................................................... Generalnie Polska to miejsce o nie najwyższym zaufaniu inwestorów zagranicznych do rządu, chyba że to Amerykanie. Ci nie muszą nawet w Polsce płacić podatków jak się postarają i sprywatyzują co będą chcieli. W tych warunkach nie ma możliwości z nimi konkurować na zdrowych zasadach - patrz zakup Black Hawka dla secjalistów....... .................................................................... Rynek polski dla innych producentów śmigłowców dla WP i samolotów bojowych jest zamknięty. Od czasu do czasu ochłapy dostanie Agusta Westland by brać udział w "przetargach" jak Jakubiak w wyborach prezydenckich......................................... .................................................................. To tak z perspektywy 20 lat obserwacji. Pozdr.

Strażnik Teksasu
czwartek, 26 marca 2020, 20:42

Skoro PiS zerwał negocjacje to znaczy, że nie doszło do podpisania umowy. Nie ma umowy na zakup Caracali, nie ma umowy offsetowej.

Davien
sobota, 28 marca 2020, 01:44

Tak, ale zrobił to pod fałszywym pretekstem, wczesneij kilkukrotnie przedłuzając negocjacje a zaraz potem Macierewicz ogłosił "tryumfalnie" zakup maszyn z Mielca. A w tym samym czasie powstawały juz Caracale dla Polski bo Airbus chciał sie wyrobic w terminie.

Gnom
piątek, 27 marca 2020, 14:09

I to jedyne pewne rzeczy w tej sprawie.

Marek1
środa, 25 marca 2020, 10:22

A ty myślisz, ze ci od Airbusa to altruiści ?? Jak zobaczą, że nie ma juz konkurencji to będą działać identycznie jak koncerny z USA. Tu trzeba mieć najpierw jakąś pozycję, by domagać się solidnego udziału w produkcji, a nie tylko dawać tanią siłę roboczą i podatkowe zwolnienia.

Strażnik Teksasu
czwartek, 26 marca 2020, 20:45

No ale Wy nigdy tej pozycji nie będziecie mieć bo jesteście zbyt wydygani aby o swoje zawalczyć. Powtarzacie tylko jak mantrę, że ktoś nie jest altruistą (co za odkrycie, pewnie Wy nimi jesteście) i to Wam wystarcza za uzasadnienie do nicnierobienia.

asd
wtorek, 24 marca 2020, 16:50

To samo pomyślałem:) Pomoc dla nich tylko i wyłącznie pod tym warunkiem.

tagore
wtorek, 24 marca 2020, 16:23

Chętnych na budżetowe pieniądze zawsze jest wielu.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama