- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Pierwszy żołnierz RP ujawnia: Uderzymy głębiej. Tajne prace trwają
Pierwszy gość serii „Kulisy siły: Decyzje” stawia sprawy jasno: Polska coraz mocniej współdecyduje o przyszłości NATO. Czy uratujemy jedność sojuszu? W rozmowie Michała Steli z Gen. Wiesławem Kukułą, szefem Sztabu Generalnego padają pytania o przyszłość NATO, rolę Polski na wschodniej flance i gotowość Wojska Polskiego do ataku wyprzedzającego.
NATO 3.0 Czy to Polska uratuje jedność NATO?
„Jesteśmy największym państwem na wschodniej flance i to my budujemy największe zdolności sił zbrojnych w tym regionie (…)” - mówił gen. Wiesław Kukuła w rozmowie z Michałem Stelą przeprowadzonej podczas Defence24 Days. „Dla NATO stajemy się po prostu filarem bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej, filarem bezpieczeństwa wschodniej flanki. W NATO już się mówi o tym oficjalnie, wskazując taką rolę, która nas czeka w tej nowej architekturze bezpieczeństwa (…) po pierwsze jest postrzegana coraz częściej zewnętrznie i nam przepisywana, a po wtóre powinna być w mojej ocenie również treścią naszych ambicji narodowych”.
Michał Stela pytał szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego czy „mamy gdzieś po komunizmie taki kompleks, zawsze zastanawiamy się, a co inni powiedzą”.
„Czasy się diametralnie zmieniły” - odpowiadał gen. Kukuła w „Kulisy siły: Decyzje”. „My Polacy jesteśmy niezwykle krytyczni wobec siebie, ale często, czy moje wizyty za granicą, czy wizyty moich gości, oceny zewnętrzne tego, jak dynamicznie rozwija się państwo, jak szybko budujemy zdolności sił zbrojnych, pomimo tego całego krytycyzmu, nie zmieniają podstawowego faktu. Dokonujemy transformacji sił zbrojnych w niebywale szybkim tempie. To jest wszędzie już dostrzegane. I to jest absolutna racja”.
Amerykanie zostają w Polsce - NATO jest tam, gdzie potrzebujemy, i to jest pewne
„Amerykanie prawdopodobnie zmniejszą swoją liczebność w Niemczech, ale my nie mamy się czego obawiać, wręcz przeciwnie. Nie, nie, nie mamy takich sygnałów. My dzisiaj rozbudowujemy obecność amerykańskich instalacji wojskowych w Polsce (…) Myślę, że nadszedł już poważny czas, abyśmy zaczynali w państwie budować nasze zdolności i warunki do tego, aby wojska amerykańskie mogły tu usiąść na stałe. Utrwalamy ich obecność”.
Wojna na Bliskim Wschodzie - czy odbije się na naszym bezpieczeństwie
„Panie Generale, skoro jest pan pierwszym żołnierzem RP, dostaje pan tajne raporty. Wiemy, co się wydarzyło na Bliskim Wschodzie. Czy to się odbije na tempie dostaw zamówionego uzbrojenia do Polski?” - pytał Michał Stela.
„Mogę tylko powiedzieć, że nawet niezależnie od Iranu, dzisiaj mamy rynek producenta, nie konsumenta. Wszystkie państwa gwałtownie podnoszą wydatki obronne, co buduje pewną okoliczność, która sprzyja powstaniu rynku producenta. I bardzo często to producenci nam dzisiaj dyktują warunki” - wyjaśniał gen. Kukuła w „Kulisy Siły: Decyzje”. „Opóźnienia dostaw, czy to z przyczyn technologicznych, czy z innych, nie są czymś niezwykłym. A dobry przykład to jest program F-35, że też zdarzały nam się już poślizgi, którymi zarządzaliśmy. Liczy się efekt końcowy” - dodał.
Strategiczna zmiana
Co z atakiem wyprzedzającym w chwili zagrożenia? Polska będzie mogła uderzyć na tyły Rosjan - tajne prace trwają „Myślę, pierwsze efekty, które uzyskamy, to jest minimum dwa lata. Zapewniam tylko, że już w tej sprawie się bardzo dużo dzieje. (…) ale będziemy otwierać duży program dedykowany temu rozwiązaniu również tutaj w Polsce” - mówił gen. Kukuła w rozmowie z Michałem Stelą, przeprowadzonej podczas Defence24 Days.
Więcej o strategicznym uderzeniu wyprzedzającym w materiale wideo.
Autor. Defence24.pl
