Kolejna partia S-300 dla Kazachstanu. Wspólna obrona przeciwlotnicza na obszarze WNP coraz bliżej?

3 sierpnia 2016, 16:41
S-300
fot. mil.ru
Reklama

Kazachstan otrzymał nieodpłatnie kolejnych pięć systemów obrony powietrznej S-300. Wcześniej kolejną partię podobnych kompleksów otrzymała Białoruś, zaś Armenia ratyfikowała porozumienie o stworzeniu z Rosją wspólnej obrony powietrznej. Jak informuje kazachskie ministerstwo obrony, w najbliższym czasie planowana jest także dostawa ponad 170 rakiet przeciwlotniczych, przeznaczonych do systemów S-300. 

Dozbrajanie Kazachstanu odbywa się w ramach dwustronnej umowy o utworzeniu jednolitego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej podpisanej w 2013 r. Według porozumienia Kazachstan ma w sumie otrzymać nieodpłatnie wyposażenie 5 dywizjonów z rakietowymi systemami przeciwlotniczymi i przeciwbalistycznymi S-300PS. Informacje o dostawach kolejnych partii pojawiały się w mediach w sierpniu 2015 (5 systemów) oraz w grudniu 2015 (nie podano liczby).

Od 2009 r. Rosja tworzy jednolity regionalny systemy obrony powietrznej także z Białorusią. W maju br. białoruskie ministerstwo obrony poinformowało o otrzymaniu od Rosji czwartego dywizjonu przeciwlotniczych systemów rakietowych S-300PS. Łącznie Białoruś otrzymała od Moskwy cztery pełne dywizjony, z których trzy przechodzą modernizację w Rosji, zaś jeden na Białorusi. Przy czym, jak pisał Ośrodek Studiów Wschodnich, w przeciwieństwie do Kazachstanu, Białoruś ponosi przynajmniej część kosztów tworzenia systemu.

Z kolei w lipcu podpisane w grudniu 2015 r. porozumienie o utworzeniu wspólnego systemu obrony powietrznej z Rosją ratyfikowała Armenia. Na mocy umowy, do budowy wspólnego systemu obrony powietrznej włączone zostaną m.in.: stacjonujący w Armenii (w 102. bazie wojskowej w Giumri) 988 pułk rakiet przeciwlotniczych (wyposażony w kompleks S-300W) oraz 2 lub 3 eskadry myśliwców MiG-29. Z kolei strona ormiańska wnosi m.in. systemy S-300PS, a także S-125 Newa oraz 2K11 Krug.

Po tworzeniu wspólnej obrony powietrznej z poszczególnymi państwami, kolejnym etapem i celem Kremla jest integracja systemów pod auspicjami Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

Oprócz celów geopolitycznych, przekazywanie systemów S-300 (w tym niektórych za darmo) związane jest z zastępowaniem ich w wojskach rosyjskich nowszymi bateriami S-400 oraz S-350. Białoruś i Kazachstan otrzymują z Rosji zestawy przeciwlotnicze S-300 w wariancie S-300PS, w związku z tym główne uzbrojenie stanowią rakiety 5W55R. Ich naprowadzanie odbywa się za pomocą śledzenia celu przez pocisk (TVM). Maksymalny zasięg zwalczania celów powietrznych przez system S-300 określony jest na 75-90 km, przy czym bateria może zwalczać do 6 celów jednocześnie. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
tak tylko...
środa, 3 sierpnia 2016, 18:37

Wydaje mi się, że są to te same zestawy, które Rosjanie zrabowali na Krymie...

Krzysiek
środa, 3 sierpnia 2016, 21:23

Nie nie są, i nic nie zrabowali, Ukraińcy pewną część z nich w rezerwie ze względu na braki w finansowaniu, częściach i wyczerpanych resursach. Rosjanie na ten moment mają już w służbie praktycznie 12 pułków systemów S-400. Od 2015 roku w jednostkach mieszczących się min w takich ośrodkach jak Pietropawłowsk Kamczacki, Nowosybirsk, Władywostok, Kuryłowo, Polarnyj nie ma już systemów S-300. Systemy S-300PS/PM/W1/PMU1 etc. które były w użyciu w ww. jednostkach zostały częściowo przekazane najpierw na Białoruś a teraz do Kazachstanu, reszta trafiła na bazy chronienia sprzętu w oczekiwaniu na potencjalnego kupca bądź utylizacje. Poza tym, Ukraina nie może dostarczyć nowych pocisków ani części zamiennych do ww. systemów gdyż nigdy nie była ich producentem, nie posiada dokumentacji technicznej ani też odpowiedniego zaplecza osobowego, technologicznego i logistycznego. Dostarczyć to oni im mogą co najwyżej PZRK Igła albo jakieś przestarzałe Strzały czy Kuby które to próbowali modernizować z miernym skutkiem, te ich zestawy były chyba nawet na MSPO w Kielcach.

horus1993
środa, 3 sierpnia 2016, 17:11

Do WNP trochę im brakuje. Z przyczyn wiadomych odpada Ukraina, Mołdawia i Gruzja zostaje ewentualnie Uzbekistan i Azerbejdżan oraz Turkmenistan do przekonania, bo Kirgizji i Tadżykistanu nie liczę oni to lojalni członkowie OBUZ. Może Turkmenistan i Uzbekistan zagrożone destabilizacją się ugną na Azerbejdżan z uwagi na Armenię bym na miejscu Rosjan nie liczył tak czy inaczej jeszcze daleka droga przed Rosją w zbieraniu pod swoje skrzydła sąsiadów.

matbosman
poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 22:55

Azerbejdżan jest mocno antyrosyjski, to etnicznie Turkowie.

Najlepszy znafca na tym forum
czwartek, 4 sierpnia 2016, 07:49

S 300 to złom, jest to system przestarzały i pordzewialy a do tego, jego możliwości bojowe są beznadziejne, wiem to, bo się na tym znam.

kuzyn aleksa
czwartek, 4 sierpnia 2016, 20:34

uważam że powinniśmy skorzystać z okazji i sprzedać rosjanom wszystkie nasze kuby i osy, co najmniej 100 wyrzutni

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU
piątek, 5 sierpnia 2016, 00:37

smutne ..to co mówicie .....typowe gorące łby ....zdam pytanie co Polska ma teraz i na najbliższe 5lat ma do zaoferowania jako odpowiedź na S-300..............co ...acha ARTYKUŁ 5 TRAKTATU .który mówi w uproszczeniu " pomożemy jak będziemy chcieli i jak zapłacicie" ...no chyba nie wierzycie w ach ochne "Patrioty"....które nie potrafiły zestrzelić prostej rury kanalizacyjnej wypchanej czarnym prochem lecącej na wprost zwanej "Scudem" wystrzelonej przez prostych ludzi w Jemenie

bender
czwartek, 18 sierpnia 2016, 15:04

Jesli dobrze pamietam to zamowilismy JASSM (czesc juz dostarczona), kupujemy HARM/AARM, a w magazynach mamy JSOW. Wszystko sie ladnie nada na niszczenie centrow dowodzenia i wrazej OPL :-)

lis
czwartek, 4 sierpnia 2016, 13:49

ostatnio podwędzili jeden S-300 Ukrainie ciekawe gdzie go opchną.

Afgan
środa, 3 sierpnia 2016, 21:53

Widzę tu pewną analogię z nami i naszym Patriotem. Z tym że Kazachstan za przestarzałą wersję S-300 nie płaci NIC, a my za przestarzały system mamy zapłacić MILIARDY. Ale pamiętajcie państwo, prezydent Obama powiedział, że jesteśmy super-sojusznikiem USA i to się liczy!

vvv
czwartek, 4 sierpnia 2016, 10:47

a masz lepszy system do 70km niz nowy patriot? nie? to sie nie odzywaj. jezeli nie znasz roznic pomiedzy nowymi generecjami systemow to sie nie odzywaj. w jemenie nowe baterie patriot maja 100% skutecznosc ale oczywiscie ruski s-300 jest super i niszczy wszystko chociaz nigdy nie byl testowany bojowo. podobnie bylo z ruskimi smiglami ktore sa wyposazone w najnowsze WRE a co chwile ktorys spada nad syria

Trollhunter
czwartek, 4 sierpnia 2016, 10:46

A my przypadkiem nie mamy kupić przestarzałego systemu tylko tak nowoczesny ze jeszcze nie istnieje ? Kazachstan nie dostaje s-800 ;-) tylko S-300PS Jeśli już szukać analogii to prędzej z Leopardami 2a4 które dostaliśmy od Niemców "za darmo'.

Marek1
czwartek, 4 sierpnia 2016, 12:04

Jeśli rządom Kazachstanu, Armenii i Białorusi NIE przeszkadza, że to Moskwa będzie decydować u użyciu(lub nieużyciu) w/w systemów obrony powietrznej to nic komu do tego ...

analityk.
środa, 3 sierpnia 2016, 20:26

Te zestawy są przestarzałe i lada dzień będą nadawać się do zestrzelenia samolotu pasażerskiego.

Tweets Defence24