Tajwan odrzucił zwierzchność Pekinu

20 maja 2020, 10:24
Tajwan F-CK-1
Fot. Chang-Song Wang/Wikimedia Commons, CC BY 2.5

Tajwan nie zgodzi się na połączenie z Chinami na zasadzie „jednego kraju, dwóch systemów” - oświadczyła w środę tajwańska prezydent Caj Ing-wen, ponownie odrzucając zwierzchnictwo Pekinu nad wyspą. Zaapelowała o dialog, by obie strony mogły współistnieć.

W przemówieniu po inauguracji swojej drugiej kadencji Caj oceniła, że stosunki pomiędzy Pekinem a Tajpej znalazły się na historycznym zakręcie. „Obie strony mają obowiązek znaleźć sposób, by współistnieć ze sobą w długim okresie i zapobiec nasileniu antagonizmu i różnic” - powiedziała.

Caj odniosła wysokie zwycięstwo w styczniowych wyborach prezydenckich, a jej Demokratyczna Partia Postępowa (DPP) wygrała w odbywających się w tym samym czasie wyborach parlamentarnych. Polityk zapowiadała twarde stanowisko wobec Chin, które uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję.

„Nie zaakceptujemy użycia przez władze w Pekinie (zasady) +jednego kraju, dwóch systemów+, by obniżyć status Tajwanu i podważyć status quo w Cieśninie Tajwańskiej” - zaznaczyła Caj.

Zasada „jednego kraju, dwóch systemów” stosowana jest w Hongkongu i Makau, które są specjalnymi regionami administracyjnymi ChRL. Przyznaje im ona szeroki zakres autonomii, ale przy zachowaniu zwierzchnictwa Pekinu. Zasadę proponowano również Tajwanowi, ale wszystkie najważniejsze partie na wyspie ją odrzuciły - przypomina agencja Reutera.

Chińskie rządowe biuro ds. Tajwanu oświadczyło w reakcji na przemówienie Caj, że Pekin pozostanie przy zasadzie „jednego kraju, dwóch systemów” oraz „nie zostawi miejsca na jakąkolwiek separatystyczną działalność na rzecz niepodległości Tajwanu”.

„Zjednoczenie jest historyczną koniecznością wielkiego odrodzenia narodu chińskiego i nie może być powstrzymane przez żadną osobę ani siłę (…) Mamy stanowczą wolę, całkowitą pewność i wystarczające możliwości, by bronić suwerenności narodowej i integralności terytorialnej, i nie będziemy tolerować żadnych działań na rzecz podzielenia kraju” - ogłosił rzecznik biura Ma Xiaoguang.

Odkąd w 2016 roku Caj została prezydentem, Chiny nasiliły ćwiczenia wojskowe w pobliżu Tajwanu, zamroziły kanał formalnej komunikacji z wyspą i zaostrzyły międzynarodową kampanię na rzecz jej dyplomatycznej izolacji. Pekin obawia się, że Caj będzie dążyć do formalnej niepodległości Tajwanu. Prezydent wyspy opowiada się za utrzymaniem status quo i odrzuca zwierzchnictwo komunistycznych władz ChRL.

W przemówieniu zapowiedziała dalsze wysiłki na rzecz utrzymania pokoju w Cieśninie Tajwańskiej. „Jesteśmy skłonni do dialogu z Chinami i zwiększenia wkładu w bezpieczeństwo regionu” - dodała.

Rozpoczęcia drugiej kadencji pogratulował Caj sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Pochwalił ją za „odwagę i wizję w kierowaniu dynamiczną demokracją Tajwanu”.

Stany Zjednoczone, podobnie jak większość krajów świata, nie utrzymują z Tajwanem formalnych relacji dyplomatycznych, ale są uznawane za największego sojusznika wyspy na arenie międzynarodowej. Sprzedają jej również uzbrojenie, przeciwko czemu protestują władze w Pekinie.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 80
Reklama
Roman
czwartek, 21 maja 2020, 15:31

Chiny prowadziły zawsze bardzo długofalową politykę i dążyły do osiągnięcia założonych celów bez pośpiechu. Brytyjska kolonia Hongkong została przyłączona do ChRL dopiero gdy wygasł termin 99 letniej dzierżawy terenów przez Brytyjczyków zawartych jeszcze z cesarskimi Chinami. Po przyłączeniu Hongkongu władze portugalskie rok później wycofały się z kolonii Makau, którą władały od przeszło 400 lat. Dla Chin symboliczne znaczenie ma mieć rok 2049 (rok Wielkiego Odrodzenia) bo wtedy nastąpi formalna unifikacja Hongkongu i Makau z Chinami. Do tego czasu rząd chiński będzie dążył aby również doprowadzić do przejęcia kontroli nad Tajwanem. Określenie "zbuntowana prowincja chińska" używana wobec Tajwanu ma tylko potwierdzać suwerenne prawa rządu w Pekinie wobec tego terytorium w dążeniach do przywrócenia jedności całego państwa przy użyciu różnych dostępnych środków, nie wyłączając siły. Na Tajwanie aktualnie rządząca partia i wywodząca się z jej szeregów prezydent Tajwanu ma jednak poważną wewnętrzną opozycję, która wygrała w ubiegłym roku wybory samorządowe, a partia ta rządząca przez bardzo wiele lat odnosi się bardzo ugodowo wobec ChRL. Tą partią jest Kuomintang, który wcześniej był zdeklarowanym przeciwnikiem chińskich komunistów i to przecież Kuomintang na czele z generalissimusem Czang Kaj-szek doprowadził do utworzenia na Tajwanie państwa noszącego dalej nazwę Republika Chińska. Nie wiadomo, jak dalej potoczą się losy Tajwanu, gdy np władzę przejmie ponownie Kuomintang, być może koncepcja "jeden kraj, dwa systemy" powróci. Opowieści, że USA mają interes w utrzymaniu Tajwanu i status quo może mieć miejsce być może przy obecnym prezydencie USA, ale nie wiadomo czy tak będzie przy następnym. Chiny mają jeszcze trochę czasu do roku Wielkiego Odrodzenia, a potrafią czekać i kalkulować na wiele lat do przodu i to niezależnie czy na czele tego mocarstwa stoi taki czy inny przewodniczący (prezydent, cesarz, sekretarz generalny).

zyg
piątek, 22 maja 2020, 23:49

No właśnie widać jak "potrafią czekać i kalkulować na wiele lat" biorąc pod uwagę coś dziś dzieje się w HKG????

Qin Shi Huang
środa, 27 maja 2020, 22:13

A co się dzieje? Z punktu widzenia ChRL ? NIC. To taki drobiazg. Chiny mają czas, bardzo dużo czasu. A Tajwan BĘDZIE chiński niezależnie od woli jego polityków, mieszkańców oraz USA. To tylko kwestia CZASU. Tajwan to absolutny priorytet Chin. A Chiny mają CZAS. Zrozumcie to wreszcie drogie dzieci i nie podniecajcie się.

Ech
czwartek, 21 maja 2020, 05:30

Po 1 w Chinach nigdy nie bylo demokracji - wiec blizej histrcznym tradycjom Chin jest Chinska Eepubika Ludowa. Tajwan to bardziej "produkt Zachodu" Tak samo jak obecna Japonia. Po 2 - w Chinach nie ma komunizmu. Jest "panstwowy kapitalizm" - dlatego wlasnie panstwo sie rozwija, po 3. Tworca Komietmingu tez byl dykatrem. On walczyl z prawowita wladza w Chinach pochdzaca od cesarzy. Zrszta nawet ZSRR go wspierala w tej walce dajac bron itp. po 4. Chiskie wladze wbrew pozorom bardzo sie odwoluja co czasow przed komunistycnzych. Ogolnie znowu zadziwia brak znajmosci histrii.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 21 maja 2020, 00:23

Najbrzydszy samolot w tych czasach to coś na zdjęciu na górze. Jeśli to wyrób Tajwanu to należy im współczuć !!!

Danisz
czwartek, 21 maja 2020, 14:37

jak wiadomo uzbrojenie powinno być przede wszystkim ładne, a dopiero później funkcjonalne. i rzeczywiście jest to wyrób Tajwanu, choć oparty na amerykańskiej technologii z lat 80. - można powiedzieć, że to taki ich PT-91 - szału nie ma, ale na głowę bije nasze MiGi-29, a po MLU również chińskie J-11 (Su-27). W dodatku mają ich dobrze ponad setkę, także szydera nie na miejscu

Fanklub Daviena
środa, 20 maja 2020, 22:06

Na szczęście to nie zależy od Tajwanu... :)

Ciekawy
czwartek, 21 maja 2020, 09:44

Czemu na szczęście? Chcą żyć po swojemu, to niech im dadzą święty spokój. Ale wy Rosjanie tego nigdy nie zrozumiecie.

mobilny
czwartek, 21 maja 2020, 14:08

No serio? Powiesz to samo w kwestii separatystycznych republik w Donbasie? Katalonia? A może Śląsk? To wy nic nie rozumiecie i nie obrażaj ludzi

orel
poniedziałek, 25 maja 2020, 10:12

Nie myl śląska z RAŚ, to drugie to na szczęście tylko proniemiecki margines

Davien
piątek, 22 maja 2020, 11:52

Trollu, jak prawda ciebie obraża to niech robi to jak najczesciej. A jakos nie przypominam sobie by to Tajwan sie przeciwko komunistom zbuntował, było dokładnei odwrotnie.

tiger103
czwartek, 21 maja 2020, 17:28

Śląsk nie chce się odłączyć od Polski, natomiast od Rossji niejedna republika by się odłączyła

ruski stek bzdur...
czwartek, 21 maja 2020, 00:24

Ale o czym trollujesz trollu ?

Kościuszko
czwartek, 21 maja 2020, 12:10

Nie troluje tylko pisze polprawdę. To z czasów rzekomego embarga technologicznego US na taiwan.

Bo Lian
środa, 20 maja 2020, 15:51

"Caj"? "Cai" to zapis pinyin, więc może do tego systemu odwołuje się autor artykułu, jednak uważam, że prawidłowo należałoby używać formy Tsai Ing-wen stosowanej w literaturze anglo-amerykańskiej oraz tłumaczenia używanego przez samych Tajwańczyków. Nie zdziwiłbym się jednak gdyby autor stosował nieznany mi system transkrypcji fonetycznej, gdyż w samym języku polskim funkcjonuje ich kilka (lub funkcjonowało). Jednak nie zmienia to mojego stanowiska, iż powinno się używać formy Tsai, nie Cai lub Caj. Tajwańczycy to gościnni ludzie, cieszący się sprawnie zarządzanym państwem nieuznawanym, posiadający wystarczające środki do obrony swojej suwerenności i całowładności. Społeczność międzynarodowa nie powinna dopuścić do wchłonięcia Tajwanu przez Chiny, gdyż oznaczałoby to koniec demokracji i wolności dla ponad 26 mln ludzi. Formuła "jednego państwa, dwóch systemów" jak pokazuje przykład Hongkongu nie sprawdza się.

kj1981
czwartek, 21 maja 2020, 04:33

Nie widzę powodu, żeby w Polsce stosować angielską transkrypcję chińskiego alfabetu. Nie dość, że nie jest ona dostosowana do naszej wymowy, to jeszcze duża grupa Polaków nie posługuje się jęz. angielskim na tyle sprawnie, żeby móc ją prawidłowo odczytać. Autor artykułu, według mnie, dobrze zrobil. Podobnie powinniśmy stosować (i zazwyczaj to robimy) transkrypcję z cyrylicy - piszemy raczej "Iwanowicz" niż "Ivanowich".

AlS
środa, 20 maja 2020, 21:04

Tajwan to demokratyczny wybór mieszkańców, opowiadających się za taką formą funkcjonowania swojego państwa. Chiny kontynentalne to narzucona narodowi siłą dyktatura, bez żadnej demokratycznej legitymacji. Tak więc siłą rzeczy żądania komunistów wobec Tajwanu są niczym innym jak agresją totalitarnej tyranii.

Filip
czwartek, 21 maja 2020, 11:06

O kolego słabo znasz historię. Oczywiście masz rację co do demokracji ale zapewne nie zdajesz sobie sprawy z chyba najdłuższego stanu wojennego jaki tam mieli i ile ofiar wywołały pierwsze nieudolne rządy a następnie walka z komunistami. Normalność na Tajwanie to ostatnie 20-25 lat.

plusik
czwartek, 21 maja 2020, 00:36

Cofnij się trochę w czasie i poznaj historię. Tajwan to prowincja Chin i jako taka powinna należeć do ChRL. Takie są fakty.

Danisz
czwartek, 21 maja 2020, 14:37

no pewnie - a Podole powinno należeć do Polski, Floryda do Hiszpanii, a Alaska do carskiej Rosji - świat się przecież nie zmienia i powinniśmy robić wszystko, by zmieniał się jak najmniej. A już broń Boże na lepsze!

Maja
czwartek, 21 maja 2020, 13:08

Jeśli by cofnąć się w czasie to Polska była pod zaborami i co dalej powinna ? Takich przykładów można podawać tysiące ale ty tego i tak nie zrozumiesz

bobo
czwartek, 21 maja 2020, 13:04

Jeżeli brać już kwestie historyczne to CHRL powinna być częscią Tajwanu bo to Tajwan ma więcej wspólnego z Chinami niz komunistyczna CHRL.

Rafał
środa, 20 maja 2020, 14:41

Bardzo dobrze, przynajmniej oni wiedzą czym kończą się układy z komunistycznymi państwami.

Sternik
środa, 20 maja 2020, 14:17

W obecnej sytuacji Stany powinny uznać Tajwan jako niezależne państwo. Komunistom by się zagotowało w żyłach a komu się gotuje ten popelłnia błędy.

Infernoav
czwartek, 21 maja 2020, 16:50

W momencie, kiedy USA to uczyni to mamy wojnę na zachodnim Pacyfiku. Wszyscy o tym wiedzą. USA zrobi to tylko i wyłącznie, kiedy osiągną przewagę militarna na tyle duża, by wygrać pelnoskalowy konflikt z Chinami.

Roman
czwartek, 21 maja 2020, 11:07

Sternik do może do rządu RP napiszesz najpierw taką petycję, my tu ciągle walczymy z komunistami. To byłby spory sukces przedwyborczy.

Hm.
czwartek, 21 maja 2020, 10:02

USA to bankrut i nie podskoczą Chinom.

chateaux
środa, 20 maja 2020, 18:21

To doprowadziloby do jeszcze wiekszego zaostrzenia sytuacji miecy USA i ChRLD. Ale byc moze kiedys musi to nastapic. W takim razie lepiej wczesniej, niz pozniej.

Chinek Malinek
środa, 20 maja 2020, 14:14

KPCH Fachury

Chinol
środa, 20 maja 2020, 14:12

Jeden kraj jedna grypa z wuhan Na,to nie ma zgody

Sj
środa, 20 maja 2020, 14:02

Bo dla Chin to nie na rękę bo wtedy Amerykanie mają blisko do Chin. Tajwan to dla Amerykanów taki duży lotniskowiec. Słuszna decyzja Tajwanu.

bobo
czwartek, 21 maja 2020, 13:13

W dzisiejszych czasach postawienie lotniskowca w strefie zasięgu brzegowych wyrzutni to idiotyzm. Z drugiej strony Tajwan to taki duży lotniskowiec przy Chinach, które są tysiącem takich lotniskowców. Znacznie wieksze szanse na pokonanie Chin Amerykanie mają operując lotniskowcami na większym dystansie niż 200 km od brzegu Chin. Z drugiej strony oni już mają taki ladowy lotniskowiec a nazywa się on Japonia.

mobilny
środa, 20 maja 2020, 13:07

Tajwan. Następny sztuczny twór mający na celu eskalacje konfliktu. Chiny mają prawo do niego

dd
piątek, 22 maja 2020, 02:24

Przecież na tę wyspę uciekła część prawicowa Chińczyków i z czasem założyli tam państwo. Ta wyspa nie należy do Chin Ludowych.

piątek, 22 maja 2020, 02:20

Tajwan jest chiński. To Chińska Republika.

Davien
środa, 20 maja 2020, 17:21

Mobilku, to akurat Tajwan ma prawo do Chin ,zapoznaj sie z historia biedaku.

Kościuszko
czwartek, 21 maja 2020, 14:34

Kolega już zapomniał czy nie wie ale Amerykanie już raz Tajwan oddali Chińczykom ale potrzeba posiadania "lotniskowca" u wybrzeży Chin potem nawróciła ich na "jedyną słuszną drogę" .

Davien
piątek, 22 maja 2020, 11:59

Kosciuszko nic nie oddali ale juz się doczytac nie chciało. A dla twojej wiedzy do 1971r to Tajwan a nie ChRL był w ONZ ale czang Kaj Szek popełniłbłąd odwołując delegację do kraju co wykorzystai komunisci. Cos jeszcze do dodania?

Lekarz
czwartek, 21 maja 2020, 11:09

Davien ty się lepiej historią już nie zajmuj... Słabo ci to idzie.

mobilny
czwartek, 21 maja 2020, 09:34

Davienku kotku. Tak wiem. W USA z historią w szkołach ciężko. Odpowiem na twoim poziomie może bedzie ci latwiej zrozumieć> Oddajcie państwo indianom którym zgotowaliscie holocaust...... I to ty się doucz historii propagandzisto

Davien
piątek, 22 maja 2020, 11:55

Mobilku, holocaust to wy zgotowaliscie Uktaińcom i milionom innych ludzi wywołując IIWŚ. Aha jakei miałes państwo indiańskei na terenach USA bo konfederacja Pieciu Plemion to Kanada ruski trollu.

Antzet70
środa, 20 maja 2020, 20:18

USA porzuciło Kuomintang w czasie wojny domowej, ChRL jest uznawanym krajem na świecie a Tajwan nie.Prawnie Tajwan to terytorium ChRL.A jeśli nie to niech sojusznicy Tajwanu uznają jego niepodległość.

Infernoav
czwartek, 21 maja 2020, 16:53

Czyli, kiedy inne kraje kogoś nie uznają to nie ma on prawa do własnego państwa? Uważałabym na taki precedens, pamiętaj że w pewnym momencie historii inni mogą uznać, że Polacy nie mają takowego prawa. Wyjaw mi proszę jakie prawo masz zmuszac miliony ludzi, by należeli do kraju, do którego należeć nie chcą.

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 14:31

Skończyłes bajki opowiadać? To sobie sprawdż kto był w ONZ do 1971r ChRl czy Tajwan?

Kościuszko
czwartek, 21 maja 2020, 13:34

Nie dyskutuje z davien, to nie ma sensu. Jeśli pokażesz mi fakty nie na jego rękę to ci już nie odpisze. Szkoda twojego czasu.

biały
środa, 20 maja 2020, 18:43

a ameryka formalnie należy do indian

biały
środa, 20 maja 2020, 18:40

jakoś nigdy nie wiedziałem aby cesarz chin kiedykolwiek miał swoją siedzibe na Tajwanie

keeper
środa, 20 maja 2020, 16:33

Tak naprawdę to Republika Chińska (Tajwan) jest prawowitym państwem chińskim, a Chińska Republika Ludowa - zbuntowaną prowincją. Sugeruję poczytać o wojnie domowej w Chinach.

środa, 20 maja 2020, 19:53

Tiaaaaa a Polskę oddajcie potomkom piastowiczów

środa, 20 maja 2020, 18:54

Ten kto wygra

Genowefa
środa, 20 maja 2020, 16:06

Chiny nie mają żadnego prawa do Tajwanu, to jest osobny i niepodległy byt państwowy. Równie dobrze można by uważać że Niemycy lub Rosja mają prawa do Polski, a przecież nie mają i takich praw nigdy mieć nie będą, chyba że znowu nas wezmą siłą. Poniał?

Roman
czwartek, 21 maja 2020, 11:11

Genowefa poczytaj trochę historii a potem pisz, analogi jakich używasz są zupełnie nie trafione.

L.
środa, 20 maja 2020, 23:43

Wowczas rowniez nie beda ich miec.

ubawiony
środa, 20 maja 2020, 16:02

Formalnie to Tajwan ma prawa do Chin kontynentalnych.

Darek
środa, 20 maja 2020, 16:02

Sztuczna to jest twoja ,,wiedza" historyczna.

Kapral
środa, 20 maja 2020, 15:54

Poczytaj sobie podręcznik od historii ignorancie

AB
środa, 20 maja 2020, 15:41

Republika Chińska miała by się dołączyć do komunistycznych zbuntowanych prowincji?

X
środa, 20 maja 2020, 15:34

Tak jak my do kaliningradu ktory stoi jak pryszcz na czole

?
środa, 20 maja 2020, 15:30

Czy to ironiczny komentarz? Mam nadzieję, że tak.

QRF
środa, 20 maja 2020, 15:13

Tajwan to sztuczny twór... brak wiedzy z dziedziny historii jest porażający. Chiny nie mają żadnych praw do Tajwanu. Jeśli już ktokolwiek ma prawa do tej wyspy to są to aborygeni Tajwańscy.

Historyk
środa, 20 maja 2020, 15:06

Tak samo sztuczny jak "Rosja" czyli zlepek mini państewek, ras i kultur oraz plemion mongolskich ?

rydwan
środa, 20 maja 2020, 12:41

Tajowie musieli by na głowę upaść aby łączyć sie z Chinami bieda brud syf niska kultura osobista , brak poszanowania człowieka !!!

Myślący Polak
czwartek, 21 maja 2020, 12:47

Od kiedy Tajowie mieszkają na Tajwanie

Szept
czwartek, 21 maja 2020, 01:27

Przyjacielu Tajowie to zamieszkują Tajlandię, natomiast Tajwan zamieszkują Chińczycy. Brakami w wykształceniu nie należy epatować.

Oleg
środa, 20 maja 2020, 16:27

Niedlugo Usa ich przehandluje przeciwko Rosji. Chiny majac zabezpieczone podbrzusze bedzie sie szykowac przeciwko Rosji o Syberie. Jeszcze do pakietu z Tajwanem dopisane zostanie polaczenie Korei pod wodza poludnia. Demilitaryzacja i odjazd zolnierzy Usa do domu.

Caxa
środa, 20 maja 2020, 18:04

Na dłuższą metę to prędzej Rosja się z USA dogada niż amerykanie coś przehandlują Chinom.

plusik
środa, 20 maja 2020, 22:46

Ło to kwestia tego co się jeszcze wydarzy.

wermik
środa, 20 maja 2020, 16:24

Tylko co mieszkańcy Tajlandii mają wspólnego z Chinami?

Roket
środa, 20 maja 2020, 16:11

Tajowie to mieszkańcy Tajlandii nie Tajwanu. Na Tajwanie mieszkają chinczycy

śmieszek
środa, 20 maja 2020, 16:02

Tak jest, Tajlandia musiałaby na głowę upaść że łączyć się z Chinami :D

Hihi
środa, 20 maja 2020, 15:59

Gdzie Rzym ,gdzie Krym a gdzie Tajowie?W Tajlandii.

Jan
środa, 20 maja 2020, 15:56

Tajowie mieszkają w Tajlandii

partyzant
środa, 20 maja 2020, 15:38

Tajowie zamieszkują Tajlandię, nie Tajwan.

plusik
środa, 20 maja 2020, 15:31

Ale farmazony. Byłeś? Zapraszam do Polski, wyjdź do ludzi masz tak samo lub gorzej.

Hydaspes
środa, 20 maja 2020, 15:29

Tajwan i Tajlandia to dwa różne państwa. Ale czego się spodziewać po kimś wykształconym w tych bogatych, czystych, umytych, kulturalnych i pełnych szacunku kręgach kulturowych.

Luka
środa, 20 maja 2020, 15:22

No musieliby, zwłaszcza że "tajowie" to mieszkańcy Tajlandii a nie Tajwanu.

Zawisza_Zielony
środa, 20 maja 2020, 15:11

Tajowie to mieszkańcy Tajlandii.

QRF
środa, 20 maja 2020, 15:09

Tajowie...!?!

wert
środa, 20 maja 2020, 15:09

Nie do końca prawda. W takim Wuhan czy innym mieście masz strefy luksusu jak na zachodzie. Ale np 500 m dalej jest publiczny "szalet" z rzędem otworów w posadzce do których potrzeby nie koniecznie są załatwiane. Takie powszechne plucie wszędzie dla nas obrzydliwe wynika z ich kultury. Wódki pić się nie da choć to wskazane w tym policyjnym panstwie

Tommy90
środa, 20 maja 2020, 15:08

Tajowie mieszkają w Tajlandii, nie na Tajwanie.

Sailor
środa, 20 maja 2020, 15:04

Tajowie żyją w Tajlandii. Reszta poprawnie.

Tweets Defence24