Reklama

Rosyjskie bombowce uderzyły pod Lwowem. Celem ukraińska OPL

Nowa maszyna ma zastąpić m.in. bombowce Tu-160. Fot. Alex Beltyukov/Wikpedia.
Nowa maszyna ma zastąpić m.in. bombowce Tu-160. Fot. Alex Beltyukov/Wikpedia.

Rosyjskie bombowce Tu-160 wystrzeliły rakiety na cele na całej Ukrainie. Siedem rakiet zostało przechwyconych. W uderzeniu, jakie przeprowadzono pod Lwowem, w pobliżu polskiej granicy, celem była infrastruktura wojskowa (rakietowy zestaw przeciwlotniczy). Uszkodzony został budynek.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

Nikt nie ucierpiał w wyniku wtorkowego ataku rakietowego sił rosyjskich na obiekt wojskowy w obwodzie lwowskim Ukrainy w pobliżu granicy z Polską; uszkodzony został budynek – powiedział w środę szef władz obwodu lwowskiego Maksym Kozycki telewizji Espreso.

    W sumie nad terytorium Ukrainy wystrzelono osiem pocisków manewrujących typu Ch-555. Wczoraj podczas alarmu przeciwlotniczego wróg przypuścił atak rakietowy na obiekt infrastruktury wojskowej koło Radziechowa w rejonie czerwonogrodzkim. W rezultacie uszkodzony został jeden budynek. Na szczęście nikt nie ucierpiał" – oznajmił Kozycki. Radziechów jest oddalony o ok. 40 km od polskiej granicy.

    Reklama
      Reklama

      We wtorek dowództwo sił powietrznych Ukrainy podało, że podczas ataku rosyjski pocisk manewrujący trafił w przeciwlotniczy system rakietowy. Tego dnia siły rosyjskie wystrzeliły z bombowców strategicznych z okolic Morza Kaspijskiego w sumie osiem pocisków w kierunku obwodów na zachodzie, południu i w centrum Ukrainy. Sześć zostało strąconych przez wojska obrony przeciwlotniczej, a jeden przez myśliwiec sił powietrznych Ukrainy.

        Ukraińska obrona powietrzna przez miesiące wojny działa dość skutecznie, odpierając rosyjskie uderzenia i zmuszając do wykorzystania broni dalekiego zasięgu, takiej jak wspomniane Ch-555, mogące zwalczać cele na dystansie 3,5 tys. km. Elementy ukraińskiej OPL są jednymi z najważniejszych celów rosyjskich uderzeń, bo jej obezwładnienie zapewniłoby większą swobodę operacji powietrznych Rosji nad Ukrainą.

        Reklama
        Źródło:PAP / Defence24
        WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
        Reklama

        Komentarze (3)

        1. Prezes Polski

          Jeśli to wszystko prawda, to sowieci nie mogą tego ataku zaliczyć do sukcesów. Osiem bardzo drogich pocisków manewrujących w zamian za jedną wyrzutnię opl.

        2. bmc3i

          Wg Defense News, sprawność rosyjskich sił powietrznych jest tragiczna. "Nie chcą latać w nocy, nie chcą latać głęboko w głąb Ukrainy".

          1. Billabongpl

            Tobie za to płacą czy jesteś laikiem i nie wiesz o czym mówisz? Bo z twojego komentarza nie wynika nic może jedynie to że nie wiesz o czym mówisz.

          2. GB

            Butowski pisał ostatnio podobnie. Mało lotów i obecnie praktycznie rosyjskie samoloty nie przekraczają linii styku.

        3. zumba

          Nasze dominatory przewagi powietrznej, prawie szóstej generacji , nasze cudowne, szkolne FA-50 mają działko, dwadzieścia naboi i strąćą wszystko co lata wolniej niż one!!!!!!!!!

          1. Rupert

            A czemu nie wspomniałeś o F-16 i F-35? FA-50 też dadzą radę. Nie ma to jak leczyć kompleksy względem zachodu podając przykład samolotu szkolno-bojowego.

          2. Shelby

            Niezle poczucie humoru w tej moskwie macie...

          3. Jerzy_Zet

            Sam jesteś cudownie szkolny i cudownie powolny. Na twoją radziecką bezanalogową powietrzną flotę, nasza koreańska zdobych wystarczy, aż nadto.

        Reklama