Reklama

Geopolityka

Artyleria strzela w Donbasie, ranni cywile

Autor. Siły Zbrojne Ukrainy/Twitter

Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował w czwartek, że pociski wystrzelone przez wspieranych przez Rosję separatystów w Donbasie trafiły w przedszkole w Stanicy Ługańskiej w obwodzie ługańskim. Dwóch cywilów odniosło obrażenia - podano.

Reklama

Kryzys ukraiński - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

"Ze szczególnym cynizmem rosyjskie wojska okupacyjne przeprowadziły ostrzał miejscowości Stanica Ługańska w obwodzie donieckim" - napisał sztab na Facebooku.

    W wyniku zastosowania ciężkiego uzbrojenia artyleryjskiego pociski trafiły w budynek przedszkola - przekazano. Według wstępnych danych dwie osoby cywilne doznały urazów. Służby medyczne poinformowały, że to pracownicy przedszkola - podaje Interfax-Ukraina. Uszkodzona została infrastruktura: połowa miejscowości jest bez prądu.

    Reklama

    Mieszkańców Stanicy Ługańskiej ewakuowano do schronów.

      Obserwatorzy OBWE zarejestrowali w czwartek "wiele" ostrzałów wzdłuż linii kontaktu oddzielającej terytorium kontrolowane przez rząd w Kijowie i będące pod kontrolą bojowników - podaje Reuters, powołując się na źródła dyplomatyczne. Reuters napisał, powołując się na świadka, że w okolicy lotniska w Doniecku i miejscowości Ołeniwka słychać ostrzał.

      Reklama
        Reklama

        Wcześniej w czwartek separatyści oskarżyli siły rządowe o ostrzał moździerzowy. Armia ukraińska zaprzeczyła tym oskarżeniom i poinformowała, że to siły przeciwnika otwierały ogień.

          Cały czas trwa bezprecedensowa koncentracja sił rosyjskich przy granicach Rosji z Ukrainą oraz na terenie Białorusi, gdzie rozmieszczone są m.in. formacje Wschodniego Okręgu Wojskowego. Łącznie, jak mówił prezydent USA Joe Biden, w rejonie granicy z Ukrainą jest około 150 tys. żołnierzy sił rosyjskich. Choć Rosjanie deklarowali wycofanie części wojsk z granic z Ukrainą, to - jak podkreślają władze Stanów Zjednoczonych - ta obecność jest utrzymywana, a nawet zwiększana. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział z kolei, że Rosja wciąż utrzymuje siły gotowe do działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.

          Reklama

          Informacje ws. ostrzału artyleryjskiego w Donbasie są o tyle niepokojące, że mogą one sygnalizować dążenie przez Rosję do przeprowadzenia prowokacji, mającej uzasadnić podjęcie zakrojonych na szerszą skalę działań przeciwko Ukrainie. Władze USA, NATO i państw Unii Europejskiej deklarowały, że odpowiedzią na zintensyfikowanie agresji Rosji wobec Ukrainy będą szerokie sankcje, a także wzmocnienie wschodniej flanki NATO.

          Do krajów członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie Środkowo-Wschodniej już są zresztą przerzucane siły wsparcia, w tym amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej, które są rozlokowywane w Polsce, a także inne jednostki amerykańskie i sojusznicze, trafiające także m.in. do Rumunii czy na Litwę. Ich zadaniem jest obrona terytorium krajów członkowskich NATO, nie przewiduje się natomiast ich zaangażowania na Ukrainie.

          Reklama
          Źródło:PAP / Defence24

          WIDEO: Polska pancerna pięść na straży Łotwy [WYWIAD]

          Reklama

          Komentarze (4)

          1. Tani35

            Ta fotka nie przedstawia budynku po trafieniu pociskiem artylerii lub granatem. Ten tynk jest zdarty ludzkimi rekami jak i ta dziura w budynku. Chyba że to był laser. To jest feik.

            1. Anty 50 C-cali

              TANIA PROPAGANDA? TEN HUK , (SPREZENTOWANY i TV , Z BRYTANII) Z DRUGIEJ STRONY LINII ROZGRANICZENIA...AHA

          2. Monkey

            Oczywiście, że będą prowokacje. A Rosjanie i tak zrobią co zechcą i uzasadnią to w taki sposób, w jaki zechcą. Niestety, niczego dobrego po tych barbarzyńcach spodziewać sie nie można.

            1. placek23

              Rzeczywiście barbarzyńcy. Strzelają z haubicy 122-milimetrowej z odległości paru kilometrów ogniem na wprost, żeby wybić w ścianie regularną dziurę na wysokości około dwóch metrów i odłupać trochę tynku dookoła tej dziury.. Zero pęknięć muru, ani jedna szyba nie wypadła, w środku zero śladów eksplozji, nawet piłki nie pospadały z szafki. Tylko barbarzyńcy są zdolni do czegoś takiego.

            2. fifi

              Monkey,warto sie ośmieszać akurat w tym ewidentnym przypadku?Nawet porządnej prowokacji nie jestescie w stanie zmontować.Sprawa tego" zabitego" dziennikarza,czy Wagnerowcy na Białoruśi .

            3. Anty 50 C-cali

              NO MASZ. BABO....placek. TO WIADOMO JAKA TO CELNA TA CCCP-ska HAUBICA 122-mm?! DLATEGO NIEMCY ZABLOKOWALI DOSTAWY TAKICH, ESTONII?! NAWET ODKUPIONYCH via Finladia. A NASZ RAK STRZELA CELNIE - NA WPROST - "TYLKO" NA DYSTANS 1 KOLOMETRA + (200 metry)

          3. fifi

            Siermiężne Jak wszystko z tamtych stron.

            1. fifi

              Widziałem fotkę tego pomieszczenia w srodku.Cóż...

          4. Tani35

            Ta fotka nie przedstawia budynku po trafieniu pociskiem artylerii lub granatem. Ten tynk jest zdarty ludzkimi rekami jak i ta dziura w budynku. Chyba że to był laser. To jest feik.

          Reklama