Reklama
  • WIADOMOŚCI

Netanjahu: nie będzie odbudowy Strefy Gazy bez rozbrojenia Hamasu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w czwartek, że rozbrojenie islamistycznej organizacji palestyńskiej Hamas jest konieczne przed rozpoczęciem odbudowy Strefy Gazy.

Premier Izraela Binjamin Netanjahu, rozejm, Hezbollah, Izrael
Premier Izraela Binjamin Netanjahu
Autor. Kancelaria premiera/ Prime Minister's Office

„Ustaliliśmy z naszym sojusznikiem Stanami Zjednoczonymi, że nie będzie odbudowy Strefy Gazy przed demilitaryzacją Strefy” – oznajmił premier w przemówieniu z okazji uroczystości wojskowej, transmitowanym w telewizji.

Reklama

Netanjahu powiedział o tym w momencie, gdy około 20 przywódców państw świata przybyło do Waszyngtonu na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju, zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa po wejściu w życie zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem 10 października 2025 r.

Netanjahu zagroził też Iranowi potężnym odwetem w razie zaatakowania Izraela. „Jeśli ajatollahowie popełnią błąd i nas zaatakują, spotkają się z ripostą, której nawet nie są sobie w stanie wyobrazić” – oświadczył.

Strony konfliktu w Strefie Gazy codziennie oskarżają się wzajemnie o łamanie rozejmu i nie wywiązały się ze wszystkich swoich zobowiązań, ale mimo to administracja USA ogłosiła w połowie stycznia przejście do drugiej fazy zawieszenia broni, mającej doprowadzić do ostatecznego zakończenia wojny.

Reklama

W drugim etapie rozejmu władzę w Strefie Gazy ma przejąć niezależny palestyński samorząd - Narodowy Komitet Zarządzania Strefą Gazy (NCAG). Strefa ma zostać zdemilitaryzowana - oznacza to przejęcie broni zgromadzonej przez terrorystyczną organizację Hamas - i odbudowana.

Zapowiedzi izraelskiego premiera pokazują, że kwestia bezpieczeństwa pozostaje absolutnym priorytetem dla władz w Jerozolimie. Warunek demilitaryzacji przed odbudową może jednak znacząco wydłużyć proces stabilizacji regionu, zwłaszcza jeśli Hamas nie zgodzi się na pełne rozbrojenie lub będzie próbował zachować część swoich struktur wojskowych w podziemiu. W praktyce oznacza to, że przyszłość rozejmu wciąż pozostaje krucha i uzależniona od realnych działań, a nie tylko politycznych deklaracji.

Jednocześnie twarda retoryka wobec Iranu wpisuje się w szerszą strategię odstraszania, mającą pokazać determinację Izraela na kilku frontach jednocześnie. Takie stanowisko może wzmocnić pozycję Netanjahu na arenie krajowej, ale równocześnie podnosi temperaturę w relacjach regionalnych. Ostateczny sukces procesu pokojowego będzie zależał nie tylko od rozbrojenia Gazy, lecz także od gotowości wszystkich stron do długofalowych ustępstw politycznych i bezpieczeństwa gwarantowanego przez społeczność międzynarodową.

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama