Geopolityka

Myśliwce, żołnierze, gaz i atom, czyli co prezydent Duda przywiezie z USA [RELACJA Z WASZYNGTONU]

Fot. Jakub Szymczuk/Kancelaria Prezydenta RP
Fot. Jakub Szymczuk/Kancelaria Prezydenta RP

Zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce, zakup samolotów F-35, dodatkowe dostawy gazu skroplonego i współpraca przy energetyce jądrowej – te tematy zdominowały konferencję prezydentów Polski i USA, zorganizowaną podczas wizyty Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych.

Konferencję prezydentów otworzył Donald Trump. Gospodarz Białego Domu podkreślił, że Warszawę i Waszyngton wiążą bardzo solidne i przyjazne relacje. „Od ostatniej wizyty prezydenta Dudy nierozerwalna więź między Polską i USA stała się jeszcze mocniejsza (…). Sojusz polsko-amerykański jest silniejszy niż kiedykolwiek. Prezydent Duda i ja podpisaliśmy wspólną deklarację w zakresie potwierdzającą istotność współpracy obronnej między naszymi narodami i deklaracja ta jasno stanowi, że Polska i USA są związane nie tylko strategicznym partnerstwem, ale też wspólnymi celami, wartościami oraz bardzo silną przyjaźnią” – powiedział.

Jednym z najważniejszych momentów przemówienia Trumpa było odniesienie do ustaleń w kwestii obecności amerykańskich żołnierzy na polskiej ziemi. „W ciągu ostatniego wieku dzielni Amerykanie i polscy patrioci wielokrotnie wspólnie bronili naszej wolności, godności i stylu życia (…). Gdy byłem w Polsce byłem bardzo dumny mogąc stać wśród weteranów Powstania Warszawskiego i przywołać ich nieprawdopodobną odwagę wobec nazistowskich Niemiec. Dziś honorujemy poświęcenie wszystkich poprzednich pokoleń, działając na rzecz zabezpieczenia naszej niepodległości i przymierza polsko-amerykańskiego. Jak stanowi podpisana przez nas deklaracja, USA i Polska będą kontynuować współpracę w zakresie bezpieczeństwa. Polska wkrótce zapewni miejsce i infrastrukturę dla około tysiąca amerykańskich żołnierzy. Polski rząd przeprowadzi te projekty bez żadnych kosztów ze strony USA, ponosząc wydatki” – stwierdził Trump.

Amerykański prezydent podkreślił też, że Polska jest jednym z ośmiu członków NATO, którzy obecnie spełniają wymóg przeznaczania 2% PKB na wydatki obronne.

W ubiegłym miesiącu dużą radość sprawiła mi informacja, że Polska chce kupić 32 samoloty F-35. Chwilę temu jedna z tych niesamowitych maszyn dokonała imponującego przelotu nad Białym Domem.

Prezydent USA, Donald Trump - podczas konferencji po przyjęciu polsko-amerykańskiej deklaracji o współpracy obronnej

 

"Chcę pogratulować Polsce rozwoju w spełnianiu kryteriów programu zniesienia wiz. Dziś podpisaliśmy porozumieniu o wspólnym ściganiu sprawców najpoważniejszych przestępstw, co jest niezbędnym krokiem do tego, by Polska weszła do programu. Cały czas mamy jednak parę rzeczy do zrobienia w tej kwestii, mamy nadzieję, że Polska dołączy do programu zniesienia wiz już wkrótce, to będzie bardzo istotne" - dodał prezydent Trump.

image
Fot. Grzegorz Jakubowski/Kancelaria Prezydenta RP

 

Trump poruszył też kwestie energetyczne. "Wspieramy budowę Baltic Pipe przez Polskę, ten rurociąg pozwoli zdywersyfikować dostawy surowców energetycznych, co jest palącą potrzebą i w taki właśnie sposób powinno się to robić. W ciągu ostatniego roku Polska podpisała umowy z amerykańskimi firmami gazowymi na kwotę ok. 25 miliardów dolarów na zakup 6 mld m3 LNG. Dziś nasze kraje podpisały nowy kontrakt na zakup 2 mld m3 za kwotę ok. 8 mld dolarów. Nasz kraj podpisał również porozumienie w kwestii rozszerzenia polsko-amerykańskiej współpracy w zakresie cywilnych technologii jądrowych, co podniesie poziom polskiego bezpieczeństwo i sektora energetycznego i pogłębi relacje handlowe między naszymi dwoma krajami" - zaznaczył.

Prezydent Trump podsumował swoje wystąpienie stwierdzając, że w 2019 roku relacje między USA i Polską w kluczowych sektorach wspięły się na zawrotne wyżyny.

Z kolei Prezydent Duda rozpoczął swoje wystąpienie od stwierdzenia, że kolejna wizyta głowy państwa polskiego w Białym Domu w ciągu 10 miesięcy jest dowodem doskonałych relacji między dwoma krajami. Duda zaprosił też Trumpa do Polski na 80. Rocznicę wybuchu II Wojny Światowej.

Pan, panie prezydencie, należy do tych prezydentów Stanów Zjednoczonych, którzy tę prawidłowość rozumieją doskonale, że zwrócenie przez Stany Zjednoczone oczu i uwagi na Europę i jej sprawy, na kwestię bezpieczeństwa państw europejskich, ma kluczowe znaczenie dla pokoju na świecie, ma kluczowe znaczenie dla spokojnego rozwoju demokratycznych państw i demokratycznych społeczeństw.

Prezydent RP, Andrzej Duda - podczas konferencji prasowej dot. przyjęcia polsko-amerykańskiej deklaracji o współpracy obronnej

 

Prezydent Duda odniósł się też do ustaleń, jakie zostały poczynione podczas jego wizyty w USA. „Dwa memoranda, które podpisaliśmy (…), jedno dotyczące bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. Jak pan prezydent mówił, będzie więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, będzie to wzmocniona współpraca, będzie to trwała obecność, która będzie się stopniowo, mam nadzieję, rozwijała i pod względem ilości żołnierzy, ale i pod względem infrastrukturalnym, dziękuję za tą decyzję o utworzeniu dowództwa dywizyjnego w Polsce, to ma wielkie znaczenie, nie tylko dla Polski, ale także dla naszej części Europy (…)” – stwierdził.

„Dziękuję też za pozostałe umowy. Dziękuję za umowę, która mówi o wspólnym zapobieganiu i ściganiu najważniejszych przestępstw, ona zbliża nas do ruchu bezwizowego. Dziękuję też za wspaniałą współpracę energetyczną w zakresie dostaw LNG. Rozmawialiśmy w 2017 roku w Warszawie o tym, że gaz ze Stanów Zjednoczonych powinien być dostarczany do Polski i jest, są podpisywane kolejne umowy, gazowce z USA przypływają dziś do Świnoujścia i ten gaz ze Stanów Zjednoczonych w Polsce, w naszej części Europy stał się faktem. Dziękuję za to, że będzie tych dostaw jeszcze więcej, bardzo mnie to cieszy. Dla nas oznacza to dywersyfikację dostaw, rozwijanie bezpieczeństwa energetycznego, ale i dobry interes (…). Dziękuję także za tą umowę dotyczącą współpracy w zakresie energii atomowej, wykorzystywanej do celów cywilnych. Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie ten program zrealizować, z pożytkiem dla ochrony środowiska, z pożytkiem dla ochrony klimatu na świecie i dla rozwoju i bezpieczeństwa mojej ojczyzny” – podkreślił prezydent Duda.

Komentarze (40)

  1. hym108

    Czyli coraz wieksze uzalznienie od USa i mietarnie i gospdarcza. Nie wiem czy to takie dobre

    1. dim

      Gospodarcze ??? - a sprawdź dane statystyczne handlu zagranicznego ? Byłoby to raczej pomniejszanie obecnej monokultury współpracy tylko z UE, niż uzależnienie.

    2. I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.

      +dim jakiej monokultury UE? Przecież każdy narodowy rynek w UE, 27 państw i rynków, jest inny!

  2. realizm

    Bardzo dobre wiadomości dla Polski. Wobec coraz widoczniejszego, nawet dla niedowiarków, sojuszu rosyjsko-niemieckiego, sojusz polsko-amerykański jest jedynym sensownym działaniem. Przy czym warto zauważyć, że choć istota niemiecko-rosyjskiego tandemu nie zmieniła się – jest on nieodmiennie wymierzony w Polskę, jako leibnizowski „niepotrzebny, zbędny, sprawiający problemy byt” – to jednak odwróceniu ulegają role. W roku 1939 rolę baranka i uwiedzionej panny młodej (patrz karykatura Hitlera i Stalina jako nowożeńców) odgrywali Sowieci, zaś rolę bandyty, który uderzył pierwszy – Niemcy. Dziś Niemcy tylko „dbają o swoje interesy”, a ich wymierzona przeciwko Polsce polityka jest, rzekomo, wyłącznie wypadkową czystej gry ekonomicznej (Nord Stream), zaś rolę bandyty, który może uderzyć, odgrywa Rosja. I to tylko taka różnica. Jako się rzekło – istota tego sojuszu, jej antypolski wymiar – nie uległa jakimś zasadniczym zmianom. Pomiędzy taką jak obecnie Rosją i takimi jak dziś Niemcami – rola osamotnionej Polski, z jej zapóźnieniem ekonomicznym, z jej niewielkim potencjałem militarnym i politycznym, sprowadzałaby się do posłusznego wykonywania dyrektyw uzgodnionych pomiędzy Moskwą a Berlinem i stopniowej marginalizacji, aż po utratę suwerennego, podmiotowego bytu. Jeśli ktoś chce takiej Polski, to rzeczywiście będzie porównywał stacjonowanie Amerykanów z pobytem Armii Czerwonej, co jest skrajnym nonsensem, i chyba nawet nie ma co z taką optyką dyskutować. Zgadzam się w pewnej mierze ze stwierdzeniami, że powinniśmy inwestować przede wszystkim w polską armię. Tyle tylko, że owo stwierdzenie miałoby sens za jakieś 10 lat – może. A czas nie stoi w miejscu, trzeba reagować tu i teraz, bo zagrożenia są realne, choć niektórzy niedowidzący na jedno oko nie będą ich dostrzegali w Rosji, która rozpaliła wojnę i zaanektowała terytoria naszego sąsiada, Ukrainy, prowadzi agresywną politykę w państwach bałtyckich i zbudowała przy naszej granicy niezatapialny lotniskowiec – Kaliningrad – nafaszerowany wszelkim możliwym wojennym żelastwem. Tu też nie ma co dyskutować. Dziś nasze bezpieczeństwo to NATO oraz dwustronny sojusz wojskowy z USA – i to się dzieje. To nam kupuje cenny czas, w którym będziemy wzmacniali naszą ekonomię (wymiana gospodarcza z USA i amerykański biznes w tworzonej na naszych oczach strefie bezpieczeństwa w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej) będziemy budowali samodzielny potencjał obronny i polityczny. Obecna ekipa rządowa popełnia jednostkowe błędy, bo kto ich nie popełnia. Jednak ta podstawowa zasada, ten niedyskutowalny paradygmat suwerenności Polski (który nie powinien w ogóle wchodzić w zakres bieżącego sporu politycznego), obrony jej podmiotowości w oparciu o wszelkie dostępne środki polityczne, gospodarcze i militarne – jest realizowana wzorcowo. Brawo prezydent Duda.

    1. MattLBN

      myślę że temat wyczerpałeś, brawo

    2. 7plmb

      Świetnie napisane !! Absolutnie !!

    3. grof

      Gdybys popatrzył na mape, to całę to nato w przypadku konfliktu istnieje tylko 15-20 minut.

  3. Trybun

    Tragedia... Tylko i wyłącznie inwestycje w polskie wojsko. Amerykanie nie będą przelewać swojej krwi za nasz kraj. Więc uważam że to pieniądze wyrzucone w błoto.

    1. tyle

      Tragedią to są bezsensowne komentarze. Spora cześć z tych 2 mld pójdzie na centrum wyszkolenia w Drawsku. Ma być budowane przy współpracy z Amerykanami, czyli będzie nowoczesne i użyteczne. Szkolić się tam będą także polscy żołnierze. Może za nasz kraj Amerykanie krwi przelewać nie będą , ale za ochronę swoich globalnych interesów już tak. Akurat mamy wspólny interes. My nie chcemy ścisłego sojuszu niemiecko rosyjskiego, bo zawsze na tym bardzo źle wychodziliśmy a Amerykanie nie chcą potężnego rywala ekonomicznego w postaci unii euroazjatyckiej, czyli niemieckiej unii europejskiej plus Rosji z przyległościami. Wystarczy im chiński ból głowy.

  4. dim

    Ważniejsze jest to, czego Pan Prezydent nie przywiezie. Nie przywiezie wymiany MON. Toteż ta stara, komuno-konstrukcja dalej będzie wszystko hamować, ciążyć, topić. Choćbyśmy nie wiem ile dziesiątków i setek miliardów nie utopili w dostawach hiper-technologii, a potem częściach do nich i obsłudze. MON jest mentalnie i personalnie zabetonowany. Nie zapgrejdujemy już komputera "Riad", choćbyśmy nie wiem ile razy tego próbowali. MON można tylko skuć, przerobić na żwir i złom, w jego miejsce zbudować konstrukcję w technologii naturalnie realizującej ciągły upgrade. I to jak najszybciej.

  5. tyle

    Jaka opinię o tej wizycie ma były ambasador Polski w USA Pan R Schnepf , polityk z obozu pana Siemoniaka. "Jeżeli nie było jakieś rozmowy uzgodnieniowej z rządem niemieckim, to oczywiście jest to co najmniej nietakt dyplomatyczny". Następna ciekawa ocena ambasadora-"Szukając danych na temat F-35 zobaczyłem co napisał Sputnik, (…) który udowadnia, że radziecki chyba Su- 55 jest lepszy i o połowę tańszy — powiedział były dyplomata".To niestety nie jest fejk.

    1. Marek

      Fajny jest ten gość, o którym tu piszesz. I tak sobie, że jego koledzy są do niego podobni.

    2. mc.

      Pan Ambasador (były) ma "dobre tradycje". Jego ojciec jako podporucznik brał udział w Obławie Augustowskiej, a w 1954 był już podpułkownikiem. A sam Pan Ambasador w 2006 roku ogłosił że Polska powinna się przyłączyć do Nord Stream (to był jego pomysł, z nikim nie konsultowany).

    3. 7plmb

      I dlatego ten Pan..były ambasador i jemu podobni odchodzą w polityczny niebyt.Swoją drogą że też taki człowiek nas reprezentował ..wstyd i zażenowanie to mało powiedziane.

  6. sża

    Przed wojną szukaliśmy sobie sojuszników daleko, a wrogów blisko. Teraz nareszcie jest odwrotnie...

  7. razdwatri

    Bez przesady z tym ogromnym wzrostem bezpieczeństwa . Ani to jakieś radykalne wzmocnienie sił amerykańskich ani przesunięcie ich miejsca stacjonowania do centralnej Polski . Czy Putina to powstrzyma przed ewentualną agresją - wątpię . Z kolej miejsce pobytu tych wątłych sił sugeruje, że w razie W szybko opuszczą nas i dadzą nogę do Niemiec . Ewentualny przerzut z USA też wątpliwy bo bazy do przerzuty moga być zajęte przez rosyjskich komandosów podobnie jak magazyny ze sprzętem albo zniszczone atakiem rakietowym . Zamiast więc ekscytować się wątpliwymi korzyściami z porozumienia z USA najwyższy czas porządnie wziąć się za modernizację naszej armii i zwiększenie jej liczebności /nie generałów / . Niestety z obecnym MON jest to mission impossible .

  8. sanek

    Najważniejszego nie załatwił... Zniesienia wiz dla Polaków ( jako jedyni u boku Rumunów , Bułgarów i chyba Cypryjczyków) Czyli nadal z tego kraju uciec nie można.

    1. Hmm

      Dla chcącego nic trudnego. Wniosek o wizę można np. złożyć w Londynie. Raczej się dostaje, nie chcą chyba tylko wpuszczać do siebie ludzi, dla których wszystko jest niemożliwe z definicji, no bo po co?.

  9. sża

    Właśnie zerwaliśmy z Europą. To bardzo kosztowny dla nas wybór, czas pokaże czy słuszny.

    1. Marek

      Zerwanie to stanowczo zbyt duże słowo. Jeśli już, to prędzej daliśmy sygnał, że szarogęszenie się w naszym kraju niektórych panów stamtąd jest w Polsce niemile widziane.

    2. Użytkownik

      Tam zaraz. Nie ma co dramatyzować.

    3. jhkjhklj

      W jaki to niby sposób zerwaliśmy z Europą? Wszyscy w Europie handlują z USA, a Niemcy akurat najwięcej. Handel z USa to typowo Europejski wybór.

  10. Bubu93

    Brawo !

    1. Rafal

      A za co to brawo? Za to ze interesy na nas robia? ze dalej jak biedaki o wizy musimy sie prosic? W Europie US ma tylko jeden cel, sprzedac co sie da.

    2. manika

      interes jest dwustronny. tym razem dla polski nawet wiekszy bo przez stael bazy wzrosnie bezpieczenstwo poslki.

    3. kjhkjhl

      Zauważ, że eksport Polski do USA rośnie cały czas, więc jeśli coś kupimy od nich to mamy argument, żeby nas nie obciążali cłami.

  11. mc.

    Nie widzę jeszcze komentarzy, ale chciałbym wszystkich pytających ile to będzie kosztować, zapytać o jedno - ILE KOSZTUJE POKÓJ ?

    1. Pfff

      Na pewno więcej niż 32 samoloty i 1000 personelu :)

    2. Danisz

      Pokój kosztuje znacznie mniej niż głupota. Przed II w.ś. patriotyczna klika rządząca II RP wydawała 1/3 pieniędzy budżetowych na zbrojenia, a w zasadzie na wszystko, co ładnie się prezentowało na paradach i nie nadawało się do walki - wówczas też głupcy mówili, że pokój nie ma ceny. Ceną były miliony zabitych i okaleczonych i zniszczony dorobek dziesiątek pokoleń. Po Twoim poście wnoszę, że 80 lat to dość dużo, by bezmyślnie iść w ich ślady i jeszcze być z tego dumnym!

    3. ljhkhgjasd

      Nie mieszaj skutków z przyczynami. Zabici byli nie dlatego, że wydawali na zbrojenia, tylko dlatego, że w Niemczech i Rosji panowały zaborcze zbrodnicze totalitaryzmy.

  12. Tom

    Utrzymywaliśmy ruskich, to teraz będziemy utrzymywać Amerykanów. A nasze wojsko dalej będzie na poziomie trzeciego świata. Polska to jednak bogaty kraj, skoro stać nas na najemną armię. Bo po co inwestować w nasze POLSKIE wojsko.

    1. tyle

      Nikt nam nie zabrania inwestowania w WP. Jeśli już to są to: niekompetencja, bylejakość, prawdopodobnie korupcja i brak wypracowanych sensownych i przejrzystych procedur, dotyczących zakupu czy modernizacji uzbrojenia. Dodam do tego nie za wysoki poziom intelektualny i słabe wykształcenie osób odpowiedzialnych. Oczywiście ta ocena nie dotyczy wszystkich .

    2. Zawisza_Zielony

      Prawda

    3. jlhgkhfjkgh

      Bez przesady, pensje wojsku będzie płacić USA, za sprzęt płaci USA, my jako gospodaż udzielamy gościny. Jak zapraszasz do siebie gości to każesz im płacić za remont pokoju w którym będa mieszkali?

  13. Palmel

    Trump odniósł sukces i może napisać : Jak zarobić na fobi i strachu

    1. Box123

      Porażka Polski w negocjacjach z USA: - Polska będzie miała na swoim terytorium ok 6tys amerykańskich żołnierzy, gdzie poza wybudowaniem za własne pieniądze dodatkowej infrastruktury na swoim terytorium która tu zostanie, będzie płaciła tylko za prąd - resztę kosztów będzie ponosić USA (inaczej niż np w Niemczech czy w Japonii które to kraje placa co roku miliardy dolarów na utrzymanie wojsk amerykańskich) - w Polsce powstanie dowództwo dywizji co oznacza przeniesienie do Polski całej struktury organizacyjnej, rodzin oficerów, dodatkowego personelu i służb które będą je zabezpieczać, co może łącznie kilkakrotnie przywyzszac ilość samych doslanych żołnierzy i jest realizacja jednego z głównych polskich dążen - w Polsce powstanie baza dronow zwiadowczych wypełniając luke w polskim wojsku w tym zakresie - Polska podpisała kolejna umowę zwiększająca o prawie połowę dostawy gazu że Stanów za ok 200dol za 1000m3 czyli taniej niż z Rosji co pokrywać będzie łącznie z naszym rodzimym wydobyciem 50% naszego zapotrzebowania, a uwzględniając baltic pipe 100% - Polska nawiązała współpracę w kwestii budowy elektrowni atomowych - prawodobodnie do końca roku uzyskamy zniesienie wiz do USA - Polska w krótkim czasie pozyska dwie eskadry f35 które są jedyną bronią które pozwala na uzyskanie przez nas przewagi nad Rosją w jakimś obszarze - Polska tym samym coraz mocniej wchodzi w strefę bezpieczeństwa gwarantowanego przez stany Zjednoczone, a to jest podstawa rozwoju gospodarczego i zamoznosci społeczeństwa, co oznacza dodatkowe dziesiątki miliardy złotych w budżecie rocznie, w tym na naszą własną armie Faktycznie, strasznie nas te stany wyrolowaly

    2. anda

      Oj człoweku naucz się liczyć 8 mld dolców za 2 mld m3 gazu to ile wynosi za 1000 m3 gazu? tak podaje prasa

    3. khjkjhgllgfdgad

      Na strachu może tak, ale nie na fobii. Nie myl strachu, kóry jest racjonalny i uzasadniony, z fobią, która jest nieracjonalna.

  14. qaz

    Duda kolejny raz dał się ograć będziemy płacić miliardy dolarów za F35 i amerykański gaz LNG w zamian za symboliczne gesty za które dodatkowo musimy zapłacić, Duda patrz i ucz się od Trumpa jak się dba o interesy państwa.

    1. Jan

      Słusznie! To my powinniśmy sprzedawać Amerykanom nowoczesne samoloty i gaz! A zaraz... nie mamy tego...

    2. Ofczarek

      Chetnie uslysze jaka mamy alternatywe ?

    3. Użytkownik

      Tak.. sprzedajmy im nasze mig 29 ... wspaniała alternatywa...

  15. korex

    jedna z lepszych wiadomosci

    1. Gustlik

      Najgorsza wiadomość w tym roku. Może na równi zła jak wyniki wyborów ale te ostatnie mają małe znaczenie.

    2. jhdfgasdda

      Coś chyba ściemniasz, chyba najgorszą wiadomością, jest jednak Nord Stream 2 i umowa Niemiecko-Rosyjska.

  16. Adamc

    Ludzi można oszukiwać można nimi manipulować i ogłupiać tylko czy za te chwilę tu na ziemi żyjąc w luksusie i pogardzie dla innych warto ryzykować wieczność. Jak widać ludzie mają krótką pamieć i żadne ostrzeżenie nie robi na nich wrażenia. Dz św Faustyny Piekło jest rzeczywiste !

    1. Ambreliser Szczur

      O Co chodzi? Co ma jednorodnego do drugiego. Rozwiń temat. Nie wszyscy znają dokładnie objawienia!

  17. facetoface

    Małymi krokami do przodu nie,, latanie na drzwiach stodoły,, jak rzekł klasyk.

    1. Cine

      Armii nie buduje się od zakupu najdroższych samolotów tylko od zakupu butów, hełmów, amunicji do tego co już jest i szkolenia żołnierzy. Co komu po 32 samolotach jak nie ma ammo p-panc do czołgów i dobrej amunicji dla artylerii?

    2. Polak

      Kupiliby kaski lub buty to naśmiewałbys się ,że trzeba czołgów.

    3. Ja

      Byłeś w magazynach? Nikt normalny nie chwali się sprzętem.

  18. rafikzabki

    Broń ABC jest póki co poza zasięgiem Na razie trzeba miec miecz i tarczę konwenxjonalną. Polska powinna kupić licencję albo budować własne pociski balistyczne ktore będa zdolne do zasypania w razie uderzenia wrogich miast najmocniejszymi bombami konwencjonalnymi co wypalaja kilometr kwadratowy terenu . To dobry środek odstraszania i jak dojdziemy do tego etapu to wtedy można się starać o atom.

    1. lk5

      Mądrego to miło posłuchać. Czuwaj!

  19. Eror

    Co myśmy się tak tych Amerykanów uczepili?? Są też inni na świecie nie tylko USA. Nie wierzę w ich lojalność jak by do czegoś doszło

    1. dobra decyzja

      Jakie kraje. Może Etiopia, a nie daj panie Boże-ruska zaraza.

    2. mc.

      Rozumiem że w przypadku "dziwnych wydarzeń" na granicy Polski, liczysz że szybko przybędą nam na pomoc oddziały niemieckie , francuskie, włoskie, itd ???

  20. 44

    Duda nic nie przywiezie, on nas doprowadzi do bankructwa. Przecież my Polacy za to wszystko będziemy bulić do końca świata.

    1. Użytkownik

      A jaki nasz wybór? Uzależnienie od Niemiec albo Rosji? Przez ostatnie 200 lat oba te kraje pokazały dobitnie jaki mają do nas stosunek i to wiele razy!

    2. Kuba

      Oczywiście wg. Ciebie lepszym rozwiązaniem będzie płacenie i służenie w armii rosyjskiej po kolejnym rozbiorze. Gratuluję kierunku rozmyślań.

    3. Suwerenna Polska.

      Jestem zdania że od nikogo nie musimy się uzależniać. Do wszystkiego można dojść samemu. Patrz Szwajcaria.

  21. autor1

    chcesz mieć spokój w klubie to płać za ochronę. Patrząc na naszą historię i pozycję w której jesteśmy jest to nam niezbędne. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest ignorantem. Co jesteśmy w stanie sami zrobić? Niemcy cały czas nas nienawidzą, Rosjanom nie wiadomo co strzeli do łba tym bardziej że w gospodarce dzieje się u nich coraz gorzej. Europa zachodnia to już trup. A tym którzy psioczą na USA niech oddadzą swoje jabłuszka i fejsbuki i zamiast porannej kawy w pięknym dzisiejszym słoneczku pomyślą czy z Rosjanami mieli by równie przyjemny dzień.

    1. rafikzabki

      Racja!

  22. Okręcik

    Się z nami przyjaźnią bo opychają nam swój, może i dobry, ale piekielnie drogi sprzęt. Jak by byli tacy dobrzy daliby nam go na tych warunkach na jakich kupuje Izrael.

  23. Zza zakrętu

    a jak będziemy sklejać, gdy - co z pewnością nastąpi - w USA prezydentem zostanie światły demokrata? Taki Obama, ale jako kolejny - jeszcze bardziej ustawiony w lewo. Odnosząc się do słów Prezydenta Andrzeja Dudy, wygląda, że świadomego mniej sprzyjających możliwości - gdy będzie w Stanach prezydent, który nie "należy do tych, którzy rozumieją"? Czy my potrafimy wymyślać wyłącznie sposoby na uzależnianie się od systemów na które nie mamy wcale wpływu?

  24. gaz do dechy

    Widzimy że stać nasze społeczeństwo na kupowanie energii za wielkie kwoty. 33 miliardy dolarów! Czy przy takiej wydolności finansowej nie należy inwestować w niezależność energetyczną zamiast wzbogacać obcych i pozostawać w pozycji petenta?

  25. Qaz

    I to co PiS tak skrzętnie ukrywał przed Polakami po ile kupuje ameryknski gaz LNG Trump ujawnił milardy dolarów poplyna do USA za gaz za broń za amerykańskie wojska okupacyjne w Polsce.

    1. Pepe

      Amerykańskie wojska okupacyjne? Dziwni to okupanci, których trzeba błagać na kolanach żeby się zjawili. Organizując wieloletnie ponadpartyjne akcje dyplomatyczne. Okupanci, których zawsze mało. I o których się rozpacza, gdy wyjeżdżają. Okupanci, którzy po latach okupacji Niemiec, Japonii i południowej części Korei w miejscu zgliszcz pozostawiają kwitnące gospodarki. Gratuluję błyskotliwości

    2. Wania

      Podsumowałeś piewcę rosyjskiego miru... Ciekawe jak tam ich pogromca f-35. Z zamówionej oszałamiającej liczby 2 egzemplarzy skręcili choć jeden su-57? Silników nie ma docelowych to pewnie nie ma sensu tego klepać, bo charakterystyki się pozmieniają po wstawieniu krótszego i lżejszego silnika. Wypadałoby przeprojektować wszystko od nowa. Dlatego są tak aktywni w naszym internecie. Obecność okupanta ze wschodu zańczyla się prawie naszym bankructwem. Pkb na mieszkańca Rosji w 1991 roku było 2 razy wyższe niż w Polsce. Tak nas wspierali towarzysze ze wschodu. Teraz pkb na mieszkańca w Polsce już jest wyższe niż w Rosji. Z tym, że w Rosji 2% ludzi ma 95% zasobów finansowych. Reszta klepie biedę. Już 45% gospodarstw jest zadłużonych więc hipermarkety wprowadziły możliwość zakupów chleba i masła "za zeszyt". Ot Rosja - kraj, który powinien być bogaty jak Norwegia.