Jak Iran stał się główną bazą dla GRU na Bliskim Wschodzie

Wojna w Syrii, trwająca od 2011 roku, długo stanowiła dla Rosji najważniejszy przyczółek militarny i wywiadowczy w regionie Bliskiego Wschodu. Jednak po stopniowym załamaniu się reżimu Baszara al-Assada rosyjskie służby, w tym przede wszystkim wywiad wojskowy (GRU), zaczęły przenosić swoje główne operacje do Iranu.
Nowe możliwości, które otworzyły się w Teheranie, skłoniły Moskwę do znacznego zacieśnienia relacji z Islamską Republiką. Sprawę tę szczegółowo opisał Siergiej Kaniew w rosyjskojęzycznym portalu śledczym „The Insider”.
Relacje Rosji i Iranu w cieniu obaw o stosunki z Izraelem
Choć Moskwa i Teheran utrzymywały kontakt od wielu lat, Rosja unikała zbytniego nagłaśniania tej współpracy. Kreml zdawał sobie sprawę z wagi relacji z Izraelem, który ma znaczące wpływy na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Zbyt bliskie kontakty z Iranem mogłyby skutkować pogorszeniem stosunków z władzami Izraela. Sytuacja uległa radykalnej zmianie po wybuchu wojny Rosji przeciwko Ukrainie w lutym 2022 roku. Gdy na Moskwę spadła fala sankcji gospodarczych i politycznych, rosyjski przemysł zbrojeniowy zaczął borykać się z utrudnionym dostępem do kluczowych komponentów i technologii. Z tej racji w poszukiwaniu alternatywnych dostawców Rosja błyskawicznie zacieśniła relacje z Iranem.
Punktem przełomowym była wizyta Władimira Putina w Teheranie w lipcu 2022 roku — pierwsza zagraniczna podróż prezydenta Rosji poza obszar byłego Związku Sowieckiego od chwili rozpoczęcia wojny. Wkrótce potem zauważono wzrost aktywności rosyjskich służb wywiadowczych na terytorium Iranu, zwłaszcza przedstawicieli GRU. W efekcie nastąpił gwałtowny rozwój współpracy wywiadowczej i militarnej. W Iranie coraz częściej zaczęli pojawiać się przedstawiciele rosyjskich służb specjalnych, jak m.in. Siergiej Naryszkin, szef Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR), były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew, generał Siergiej Biesieda, wówczas kierujący w FSB Służbą Informacji Operacyjnej i Stosunków Międzynarodowych (tj. wywiadem FSB).
Delegacje te omawiały kwestie rozbudowanej współpracy wojskowej — od handlu bronią, przez wspólne projekty badawcze, aż po tworzenie nowych szlaków transportowych dla uzbrojenia i wrażliwych technologii. Działania te wspiera działająca w Iranie Izba Przemysłowo-Handlowa Rosji, reprezentowana przez Władimira Obydenowa oraz Wiaczesława Juwaczewa.
S. Naryszkin 17 stycznia 2023 r w swej wypowiedzi dla agencji TASS stwierdził, że współpraca rosyjsko-irańska za pośrednictwem służb wywiadowczych jest dobrze rozwinięta i ma perspektywy. „Współpracujemy intensywnie z naszymi irańskimi kolegami, współpracujemy z kilkoma służbami specjalnymi, praca jest dobrze zorganizowana i ma perspektywy” - mówił.
Wizyta szefostwa GRU
1 października 2022 roku do Iranu przybyła delegacja GRU pod przewodnictwem generała Siergieja Afanasjewa, zastępcy szefa tej służby. Dotychczas nie był on znany z wizyt w Teheranie, co podkreśla znaczenie nowej roli Iranu w rosyjskiej strategii. W skład delegacji wchodził także generał Andriej Awerjanow, odpowiedzialny wcześniej za głośne operacje z użyciem bojowego środka chemicznego Nowiczok (m.in. nieudaną próbę otrucia Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii) oraz serię eksplozji w magazynach wojskowych w Czechach i Bułgarii.
Trzecim istotnym uczestnikiem delegacji był były szef placówki GRU w Duszanbe, posługujący się fałszywym nazwiskiem „Aleksiej Sorokin”. Pomimo, że szczegóły i zakres rozmów z irańskimi władzami nie został ujawniony, niebawem po wizycie uruchomiono mechanizmy, które doprowadziły do formalnej współpracy w dziedzinie produkcji dronów i transferu rakiet.
Rezydentura GRU w Teheranie
Istotną rolę w Teheranie odgrywa obecnie pułkownik Igor Demkin, oficjalnie pełniący funkcję doradcy ambasady Rosji ds. projektów naukowych. Informacje na jego temat uzyskane przez „The Insider” wskazują, że jest on absolwentem Wojskowo-Dyplomatycznej Akademii GRU i mieszkał w Moskwie wraz rodziną w bloku należącym do GRU na Wołokołamskim Proeziedzie. On sam „nieustannie podróżuje między Teheranem, irańską bazą lotniczą sił powietrznych w Hamadanie i portem Amirabad, skąd wysyłane są do Rosji części do dronów oraz rakiet Fateh i Fatah”. Poprzednio Demkin był oddelegowany do Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego FR i kilkakrotnie odwiedził Iran, okresowo pojawiając się na fotografiach w oficjalnych rosyjskich mediach na których m.in on i Igor Sieczin witają Putina na schodach samolotu w trakcie jego wizyty w Teheranie, zasiadają w prezydium rosyjsko-irańskiej rady biznesowej lub pojawiają się w kadrze w kokpicie samolotu na irańskich pokazach lotniczych lub na konferencji naukowej „Od Morza Kaspijskiego do Zatoki Perskiej: śladami Afanasija Nikitina „.
W ambasadzie Rosji w Teheranie pułkownik Igor Demkin ma do dyspozycji wydzielone biuro z ograniczonym dostępem oraz letnią rezydencję w Zargandzie. Podlegają mu między innymi:
- Pułkownik Dmitrij Kuwszinow (w Iranie od 2020 r.),
- Pułkownik Jewgienij Biełokoniew;
- Podpułkownik Maksim Kucenko;
- Podpułkownik Julij Deryabin – absolwent Akademii Wojsk Obrony Powietrznej, współautor patentu na stację radarową z syntezą apertury odwrotnej; od 2023 roku doradza w sprawach obrony przeciwrakietowej Iranu.
W towarzystwie płk Demkina często widuje się też honorowego przedstawiciela Izby Przemysłowo-Handlowej Federacji Rosyjskiej w Iranie, płk Władimira Obydenowa, absolwenta Rostowskiego Wojskowego Instytutu Wojsk Rakietowych im. Marszałka artylerii M.I. Niedielina i oficjalnie pełniącego służbę w GRU do 2003 roku oraz jego zastępcę Wiaczesława Juwaczewa również byłego oficera wojsk rakietowych i zarazem absolwenta Akademii Wojsk Rakietowych Przeznaczenia Strategicznego, im. Piotra Wielkiego w Sierpuchowie
Sztabki złota jako zapłata za irańskie drony
W listopadzie 2022 roku do tajnej irańskiej fabryki dronów przybyła też delegacja z Tatarstanu. Wówczas podpisano porozumienie dotyczące szkolenia rosyjskich specjalistów w Iranie i dostarczania komponentów do montażu dronów w Specjalnej Strefie Ekonomicznej „Alabuga” w Tatarstanie. Aby ukryć prawdziwą naturę współpracy, w korespondencji zamiast „drony” używane były słowa „łodzie”, a Iran figurował jako „Białoruś”. Z informacji ujawnionych przez grupę hakerską PRANA wynika, że kluczową rolę w transakcjach odgrywała irańska firma Sahara Thunder, kontrolowana przez tamtejsze Ministerstwo Obrony. Po stronie rosyjskiej odpowiadały za nie m.in. firma Alabuga Machinery, kierowana przez Nikołaja Aftapowa, oraz dyrekcja Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Alabuga” reprezentowana przez Timura Szagiwalejewa
Część transakcji pomiędzy Iranem i Rosją rozliczanych jest wciąż w dolarach czy euro, poprzez wykorzystanie tzw. „uszczelek” finansowych w krajach trzecich, np. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednak pojawiły się też doniesienia o płatnościach w sztabkach złota. Jak wynika z korespondencji ujawnionej przez wspomnianych hakerów, część umowy na dostawę dronów została sformalizowana jako rekompensata za dług Alabuga Machinery wobec Sahara Thunder, który rzekomo wynosił 104 mln USD (zapłata odbyła się w sztabkach złota).
Kluczową rolę w realizacji tych transakcji odgrywa Mir Business Bank, z siedzibą w Moskwie przy ulicy Preczystenka oraz oddziałami m.in. w Kazaniu. Dzięki powiązaniom z irańskimi instytucjami finansowymi i doświadczeniu w obrocie złotem bank ten stał się łącznikiem między rosyjskimi a irańskimi firmami, gwarantując płynność rozliczeń związanych z zakupem dronów i komponentów wojskowych.
Dostawy przez Morze Kaspijskie
Gotowe pociski i drony trafiają z Iranu do Rosji głównie drogą morską przez Morze Kaspijskie. Z tego powodu Unia Europejska w listopadzie 2024 roku nałożyła sankcje na rosyjskie firmy żeglugowe zaangażowane w transport uzbrojenia z Iranu. Przedtem przedsiębiorstwa te specjalizowały się w przewozie samochodów, części lotniczych czy żywności. Od momentu zacieśnienia współpracy wojskowej z Teheranem ich przychody wzrosły nawet o 75–80% w skali roku.
Wzajemne korzyści dla Iranu i Rosji
Zbliżenie pomiędzy Rosją a Iranem można określić mianem „partnerstwa z konieczności”: Rosja – potrzebuje uzbrojenia i technologii (zwłaszcza w dziedzinie dronów i rakiet), których produkcja w warunkach sankcji jest poważnie utrudniona. Iran – sam objęty licznymi sankcjami międzynarodowymi, zyskuje w Rosji wsparcie mocarstwa dysponującego prawem weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a także źródło finansowania dla własnych projektów wojskowych i technologicznych.
Iran, dzięki swojemu położeniu geograficznemu, może tworzyć alternatywne trasy dostaw, omijające tradycyjne korytarze transportowe, co wzmacnia jego pozycję w negocjacjach z innymi państwami regionu, m.in. Turcją czy krajami Zatoki Perskiej. Z kolei dla Rosji przeniesienie głównej bazy wywiadowczej z Syrii do Iranu to nie tylko odpowiedź na kłopoty reżimu Assada, lecz także szansa na utrzymanie stałej obecności w kluczowym strategicznie regionie (zasoby energetyczne, szlaki morskie).
Czy sojusz ten będzie trwały?
W obliczu wspólnych interesów związanych z obchodzeniem sankcji międzynarodowych i utrzymywaniem zdolności wojskowych rosyjsko-irańska współpraca wywiadowcza i militarna wydaje się w najbliższym czasie trudna do rozbicia. Rosja, zaangażowana w konflikt z Ukrainą, desperacko potrzebuje wsparcia technicznego i dostępu do komponentów, a Iran – międzynarodowej legitymizacji i wzmocnienia pozycji w regionie.
Pewne ryzyka mogą się jednak pojawić w kontekście:
- możliwej eskalacji napięć pomiędzy Iranem a Izraelem i państwami Zatoki Perskiej;
- wprowadzania kolejnych sankcji przeciwko Rosji;
- presji wywieranej przez USA i Unię Europejską na kraje trzecie, by ograniczały kontakty z Teheranem i Moskwą.
Obie strony starają się jednak wdrażać mechanizmy finansowe i logistyczne, które pozwolą na kontynuację współpracy nawet przy dalszym pogłębianiu się izolacji międzynarodowej.
Obecnie Iran stał się głównym ośrodkiem rosyjskich operacji wywiadowczych na Bliskim Wschodzie, przejmując tę funkcję po stopniowo upadającej Syrii Baszara al-Assada. Decydującym impulsem był wybuch wojny Rosji z Ukrainą w 2022 roku, który zmusił Moskwę do poszukiwania nowych źródeł uzbrojenia i sposobów na omijanie sankcji. Liczne wizyty oficerów GRU, FSB i SVR w Teheranie, wzrost liczby rejsów transportowych oraz obecność wysokich rangą rosyjskich generałów w rozmowach z władzami Iranu wskazują na zacieśnienie relacji, które mogą się utrzymać, jeśli interesy obu stron pozostaną zbieżne.
Dla Rosji ta współpraca to przede wszystkim szansa na modernizację potencjału zbrojeniowego i obchodzenie sankcji, natomiast dla Iranu oznacza to możliwość dalszego rozwoju projektów militarnych i wzmocnienia międzynarodowej pozycji. Stąd też należy założyć, że dopóty Rosjanie mierzą się z poważnymi ograniczeniami gospodarczymi i militarnymi, a Teheran pozostaje w permanentnym konflikcie z państwami Zachodu, sojusz obu państw będzie się umacniał, czyniąc z Iranu również stabilną bazę rosyjskiego wywiadu na Bliskim Wschodzie.
17 stycznia 2025 agencja TASS podała w swym komunikacie że służby wywiadowcze Rosji i Iranu będą ze sobą ściślej współpracować. Postanowienie to zawarto w kompleksowej umowie o strategicznym partnerstwie podpisanej przez prezydentów obu krajów. W niej to zawarto m.in. zapis „W celu wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego i przeciwdziałania wspólnym zagrożeniom, służby wywiadowcze i bezpieczeństwa umawiających się stron wymieniają się informacjami i doświadczeniami oraz zwiększają poziom swojej współpracy. Służby wywiadowcze i bezpieczeństwa umawiających się stron współdziałają w ramach odrębnych porozumień. Rosja i Iran zgodziły się współpracować na zasadzie dwustronnej i wielostronnej w walce z międzynarodowym terroryzmem i innymi wyzwaniami i zagrożeniami, w szczególności ekstremizmem, międzynarodową przestępczością zorganizowaną, handlem ludźmi i braniem zakładników, nielegalną migracją, nielegalnymi przepływami finansowymi oraz legalizacją (praniem) dochodów z przestępstwa. Podpisana umowa mówi też, że jej strony będą zwalczać finansowanie terroryzmu i rozprzestrzenianie broni masowego rażenia, nielegalny obrót towarami, pieniędzmi i instrumentami pieniężnymi, wartościami historycznymi i kulturowymi, bronią, narkotykami, substancjami psychotropowymi i ich prekursorami. Z tej racji nastąpi „wymiana informacjami operacyjnymi i doświadczeniami w zakresie kontroli granic”.
Buczacza
Ten sam sposób narracji i postrzegania świata i rzeczywistości . Ten sam dostatek i modelowa demokracja. O prawie po media nie wspominając. Ta sama jakość życia i przyszłość dla niektórych (przyslosc)... Tylko jakby ostatnio mniej o legendarnym bricsie... Ale to detal... zapomniałem że te 2 przypadki. Niczym legendarny chiński pacyfizm mówią o pokoju... Co też od 10-leci można zobaczyć dookoła.
Przyszłość
"W ambasadzie Rosji w Teheranie pułkownik Igor Demkin ma do dyspozycji wydzielone biuro z ograniczonym dostępem oraz letnią rezydencję" - A pomyslcie Ambasada USa w Libanie kosztwala 1 miliard dolarow, Przpomina oddzilne miasto. Ocenia sie ze pracuje w niej ok 1000 osob w tym oczywiscie wielu agetow.
DanielZakupowy
I to jest towarzystwo dla Rosji - kraj III świata pod sankcjami, zdecydowanie tak trzymać! :)