Rosja wzmacnia wojska blisko Ukrainy. „Świąteczna ofensywa” czy demonstracja siły? [ANALIZA]

2 kwietnia 2021, 15:06
BMP-2 rosja 15
Fot. mil.ru
Reklama

Od początku 2021 roku Ukraina alarmuje w kwestii wzrastającej aktywności i obecności rosyjskich wojsk na Krymie i kontrolowanej przez promoskiewskich tzw. "separatystów" wschodniej Ukrainy. W ostatnich dniach ruchy rosyjskich wojsk i natężenie ataków na linii rozgraniczenia znacznie się nasiliły. Powstaje pytanie, czy jest to „prężenie muskułów” wobec administracji Bidena lub przed kolejną turą rozmów pokojowych, czy też zbliża się kolejna eskalacja konfliktu lub otwarcie go na nowym froncie?

Od kilku miesięcy nasilały się sygnały o rosnącej aktywności separatystów w Doniecku i Ługańsku. Zwiększyła się również liczba incydentów i ofiar. Kijów mówi o 22 zabitych żołnierzach i niemal 60 rannych w wyniku ostrzału ze strony tzw. "separatystów" i działających tam nieoznakowanych żołnierzy od początku roku. To oznacza eskalację, bo w całym okresie od zawieszenia broni z lipca 2020 roku było 26 ofiar śmiertelnych. Zdaniem ukraińskich służb wywiadowczych siły tzw. "separatystów" nie tylko są intensywnie szkolone i wyposażane w nowy sprzęt, ale też zostały wzmocnione przez rosyjskich snajperów i grupy rozpoznawcze.

Pracowity okres w Donbasie i na Krymie

30 marca Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, gen.  Rusłan Chomczak poinformował, że od początku 2021 roku Federacja Rosyjska przetransportowała na tereny Ukrainy zajmowane przez separatystów 19 tys. ton paliwa, 335 ton amunicji, 35 pojazdów wojskowych, 3 czołgi oraz znaczną liczbę wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet i specjalistycznego sprzętu oraz uzbrojenia.

Informacje pochodzące z obszarów tak zwanych "republik": donieckiej i ługańskiej zbiegają się w czasie ze znacznymi przemieszczeniami sprzętu i ludzi w przylegających obszarach rosyjskiego obwodu rostowskiego, ale też w Kraju Krasnodarskim, który Mostem Kerczeńskim łączy się z Krymem. Na tym moście np. 29 marca sfotografowano pociąg przewożący liczne pojazdy wojskowe, w tym samobieżne haubice 2S19 Msta-S oraz bojowe wozy piechoty typu BMP-2 i BMP-3.

W tym samym okresie w Krasnodarze i na Krymie zaobserwowano kolumny pojazdów pancernych, a w Rostowie nad Donem, głównym węźle komunikacji z Donbasiem, transport kolejowy przewożący m. in. transportery BTR-82A z zamalowanymi oznaczeniami przynależności i numerami taktycznymi. To praktyka obserwowana w ostatnich dniach w przypadku wielu pojazdów bojowych transportowanych w tym rejonie. Na północny wschód od Sewastopola sfotografowano 1 kwietnia dużą kolumnę rosyjskich, wojskowych cystern z paliwem. Prawdopodobnie jedną z wielu. Wszystko to łącznie wskazuje na znaczną koncentrację wojsk, ale też zapasów amunicji i paliwa, niezbędnych podczas działań operacyjnych.

Również w powietrzu sporo działo się w ostatnich dniach marca. W obwodzie rostowskim, w odległości kilkudziesięciu kilometrów do siebie nagrane zostały przez przypadkowe osoby dwie formacje śmigłowców lecących na zachód. W rejonie Morozowska, na północy obwodu rostowskiego była to grupa 16 śmigłowców Mi-8, natomiast na południu, w pobliżu lotniska Salsk, pojawiła się formacja złożona z co najmniej 4 śmigłowców uderzeniowych Mi-28N i podobnej liczby Ka-52. Najprawdopodobniej należą one do 55. Samodzielnego Pułku Śmigłowców stacjonującego w pobliskim Kraju Krasnodarskim. Jednostka uzbrojona jest w około 50 maszyn, z których ¾ to śmigłowce uderzeniowe Mi-28N, Ka-52 i szturmowe Mi-35M.

"Wisienką" na tym militarnym "torcie" jest przemieszczenie na Krym 56. Samodzielnej Gwardyjskiej Brygady Powietrznodesantowej, której pododdział brały już udział w walkach w Donbasie w 2014 roku. Obecnie, jak wynika z oficjalnych informacji rosyjskiego ministerstwa obrony, będzie ona na Krymie przekształcana w 56. Pułk Powietrznodesantowy wchodzący w skład słynnej 76. Gwardyjskiej Dywizji Desantowo-Szturmowej z Pskowa. Lokalizacja jest dość osobliwa, ale uzasadnia np. transport w ostatnich dniach sprzętu tej jednostki, w tym znacznej liczby przeciwlotniczych systemów rakietowych Tor-M1.

Rosyjska narracja. Planowana prowokacja czy nieplanowany pokaz siły?

Są to jedynie niektóre, lepiej udokumentowane zdarzenia z ostatnich dni marca, ale faktycznie aktywność transportowa w zakresie sprzętu ciężkiego jest wyjątkowa. Oczywiście Rosjanie bagatelizują sprawę. 29 marca rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że - „Federacja Rosyjska podejmuje konieczne środki, by zagwarantować bezpieczeństwo swoich granic”. Często też pojawiają się sugestie, że jest to element ćwiczeń, które w marcu odbywały się na obszarze niemal całego Południowego Okręgu Wojskowego, rzecz jasna, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów graniczących z Ukrainą i Krymu.

Należy jednak zauważyć, że aktywna faza ćwiczeń zakończyła się 25 marca i gdyby kwestie te były powiązane, to sprzęt powinien przemieszczać się na wschód, a nie na zachód. Mało prawdopodobna jest też alternatywna narracja, wiążąca te ogromne transfery sprzętu z odbywającym się zwykle w kwietniu sprawdzeniem gotowości operacyjnej jednostek Południowego Okręgu Wojskowego. Tego typu działania mają po pierwsze znacznie mniejszą skalę, a po drugie nie wiązały się dotąd z usuwaniem z pojazdów wojskowych oznaczeń przynależności i transportowaniem ich dziesiątki, jeśli nie setki kilometrów koleją.

Reklama
Reklama

W kwestii kolei pojawia się również inna ciekawa koincydencja. Otóż w tym samym czasie rosyjski dziennik „Kommiersant” informuje, że pojawiły się problemy z dostawami maszyn rolniczych, niezbędnych w rozpoczynającym się okresie wiosennych prac polowych. Producenci tych maszyn zgłosili nawet skargę do Ministerstwa Transportu twierdząc, że może to uniemożliwić prace rolnikom. Jak odkrył rosyjski dziennik przyczyną jest to, że znaczna ilość ciężkich platform kolejowych została zarekwirowana do zadań zleconych przez ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej. Nie były to transporty wcześniej zaplanowane, gdyż te dotyczą przede wszystkim przygotowywanych na przełom sierpnia i września ćwiczenia rosyjsko-białoruskie.

Na te doniesienia nakładają się rozpowszechniane przez służby propagandowe i media tak zwanej republiki donieckiej doniesienia dotyczące planowanej jakoby przez Ukrainę ofensywy na wschodzie. Dowodem na to jest rozpowszechniane nagranie pociągów z opisem „ukraińskie czołgi jadą na wschód” wraz z informacją, że wiózł on czołgi T-72 i T-64 7 marca 2021 roku, co zostało odnotowane przez OBWE jako naruszenie zawieszenia broni. W raporcie misji OBWE faktycznie wymieniono 11 ukraińskich czołgów na stacji poza strefą zawieszenia broni, ale w paragrafie o sprzęcie wycofywanym z regionu. Doniecka propaganda przypisała też stronie ukraińskiej 3 działa samobieżne które OBWE wykryło w obwodzie ługańskim, ale po stronie tzw. "separatystów".

Jest to elementem szerszej narracji rosyjskiej, mówiącej o koncentracji wojsk ukraińskich i planowanej jakoby ofensywie. Były dowódca sił donieckich rebeliantów Igor Girkin ogłosił nową datę tej operacji na 15-20 kwietnia, o ile przyjdzie susza i uczyni błota nieco bardziej przejezdnymi. Girkin, rosyjski oficer występujący w Donbasie pod pseudonimem Striełkow, twierdzi też, że wie w jakiej części frontu będzie przeprowadzona ta operacja. Oświadczył również, że ofensywa związana jest ze zmianą prezydenta w USA.

Rosyjski ekspert wojskowy Aleksiej Leonkow przekonuje natomiast, że Ukraina przygotowała do tej operacji 19 tys. żołnierzy, których przez 5 lat szkolili zachodni instruktorzy w taktyce NATO. „Jeśli Federacja Rosyjska zainterweniuje w konflikcie w Donbasie, zwróci terytoria Donbasu, które znajdują się pod rządami faszystów. Jest mało prawdopodobne, aby NATO odważyło się stawić czoła rosyjskiej armii” – grzmi ten sam ekspert, rysując wizję potęgi Moskwy wspartej argumentem broni jądrowej. Co istotne, zarówno Lenokow jak i Girkin/Striełkow cytowani są przez portal DonbassToday, którego logo jedynie jedną literą różni się od symbolu rosyjskiego kanału propagandowego RussiaToday.

Rosyjskie media są z resztą są bardzo aktywne we wzmacnianiu tego przekazu o narastającym zagrożeniu ze strony Ukrainy. Jest to akcja zaplanowana i rozpisana co najmniej na kilka tygodni. Zagrywane są też kolejne karty. 2 kwietnia na Syberii FSB zatrzymało, jak informuje terrosytów, którzy mieli planować ataki na mniejszość azjatycką i muzułmańską w ramach wspieranej przez Ukrainę siatki białorusko-rosyjsko-ukraińskich nacjonalistów. Cała historia nie ma większego sensu, ale tworzy odpowiednie poczucie zagrożenia i to nie tylko Rostowie czy na Krymie, ale w całym kraju.

Scenariusze eskalacji. Wojna czy „siły pokojowe”?

Wszystkie te fragmenty układają się w obraz narastającego na pograniczu Ukrainy i Rosji poczucia zagrożenia i napięcia. Czuć je szczególnie na terenach kontrolowanych przez separatystów. W Ługańsku i Doniecku w ostatnich dniach nerwowość mieszkańców zwiększył jeszcze nagły, przymusowy pobór, obejmujący łącznie około 400 młodych ludzi z rocznika 2000. Narracja lokalnych, kontrolowanych przez Moskwę mediów, to jak widać z przykładów publikacji DonbassToday, dalsze zwiększenie poczucia zagrożenia i potrzeby wsparcia przez Federację Rosyjską. Otwiera to Moskwie kilka możliwych scenariuszy: 

Fot.mil.gov.ua
Fot.mil.gov.ua

Siły „pokojowe”

Sugeruje to, iż jedną z planowanych przez Moskwę akcji może być zaostrzenie konfliktu w Donbasie i stworzenie narracji w której separatystów trzeba „bronić” przed ukraińskimi siłami rządowymi. To mogłoby stać się pretekstem dla wprowadzenia „Mirotworców”, tak zwanych rosyjskich sił pokojowych, czyli de facto legalizacji obecności pewnej części rosyjskich sił zbrojnych na tym terenie. Oficjalnie Rosja byłaby „trzecią stroną” na prośbę władz „republik” donieckiej i Ługańskiej wprowadzającą stabilizację w konflikcie, który Moskwa ukazuje od początku jako spontaniczne „powstanie” przeciw „prozachodnim faszystom” którzy w 2014 roku przejęli władzę w Kijowie. W działania te mogłaby również zostać wciągnięta Białoruś. Ten scenariusz pozwoliłby Moskwie stać się rzekomo legalnie stroną w tej sytuacji polityczno-militarnej i zyskać spory wpływ na sytuacje na Ukrainie. Problemem jest niska wiarygodność takich działań na arenie międzynarodowej, która mogłaby skutkować kolejnymi sankcjami.

Odwrócenie uwagi

Sytuacja na pograniczu z Krymem, w strefie zawieszenia broni i na granicy Rosji z obszarami kontrolowanymi przez separatystów są w tej chwili pod obserwacją nie tylko wielu ekspertów, dziennikarzy i analityków. Nad Morzem Czarnym od kilku dni znacznie częściej pojawiają się amerykańskie samoloty i bezzałogowce rozpoznawcze. Politycy wygłaszają poważne oświadczenia. Prezydent Biden powiedział, że nie zostawi Ukrainy samej w przypadku konfliktu Uwaga została zwrócona na południe, co znaczy, że np. coś ważnego może się zdarzyć w innym miejscu, choćby na Białorusi. Może pojawią się tam niespodziewanie rosyjskie wojska, a może nastąpią innego typu zawirowania. Coś może zacząć dziać się w Syrii, w Afryce lub np. w Mjanmie, gdzie podczas ostatniego krwawego święta armii obecni byli wysokiej rangi goście z Moskwy. A może konflikt w Donbasie czy na Krymie wybuchnie, gdy wszyscy zmęczymy się czekaniem i odwrócimy wzrok w inną stronę?

Prężenie muskułów

Wiele wskazuje na to, że ogromne siły i środki mają wraz z agresywnymi działaniami propagandowymi wpłynąć jedynie na sytuacje polityczną i dyplomatyczną w regionie. Część komentarzy mówi o sygnale dla administracji Bidena, ale nie wydaje się to optymalną metodą sygnalizowania czegokolwiek Waszyngtonowi. O wiele bardziej prawdopodobny kierunek to Kijów. Groźba otwartego konfliktu ma zmiękczyć przed zbliżającymi się rozmowami pokojowymi. Moskwa może liczyć, że presja skłoni prezydenta Zełeńskiego do ustępstw, np. w kwestii dostaw wody dla Krymu, czy jakiegoś rodzaju legalizacji rosyjskiej obecności w Donbasie. Jak dotąd jednak prezydent Ukrainy deklaruje, że wierzy w „negocjacje pokojowe, jako najszybszą i najskuteczniejszą taktykę”, jednocześnie jasno wykreślając czerwoną linię, poza którą się nie cofnie.

Należy również pamiętać, że celem Rosji nie jest militarne zwycięstwo nad Ukrainą czy zajęcie i przyłączenie do Federacji Rosyjskiej Doniecka i Ługańska. Chodzi o to, aby w długiej perspektywie odzyskać kontrolę nad Ukrainą i ponownie podporządkować ją władzy Moskwy. Najlepiej w ramach Federacji Rosyjskiej lub UOBZ. W krótkiej perspektywie wymaga to zablokowania bliższej integracji Ukrainy z UE i NATO. Udało się to uzyskać, dzięki wywołaniu konfliktu zbrojnego, co daje Rosji wpływ na sytuację, ale nie daje kontroli nad krajem. W odróżnieniu np. od sytuacji w Gruzji, ostateczne cele wymagają więcej czasu i finezji. Co nie wyklucza użycia sił zbrojnych jako narzędzia nacisku, a niekoniecznie ataku. Putin wykorzystuje wojsko i wojnę jako kolejne narzędzie w polityce międzynarodowej oraz wewnętrznej. Obecnie wojna z Ukrainą nie jest mu potrzebna.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 272
Reklama
rzeszow
środa, 7 kwietnia 2021, 15:04

Wszystko zaczęło się 24 marca, kiedy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał wypowiedzenie wojny Rosji

say69mat
środa, 7 kwietnia 2021, 02:30

Potencjalnym celem rosyjskiej operacji jest zdobycie i zabezpieczenie źródeł wody dla ... Krymu. I, o tyle groźba konfliktu militarnego wydaje się całkiem realną. Ponieważ Rosjanie nie w[padli na pomysł aby opracować v/s zakupić technologię odsalanie i uzdatniania wody morskiej na skalę pozwalającą uniezależnić Krym od źródeł wody na Ukrainie. Rosjanom wydaje się, że łatwiej jest zdobyć niż ... kupić.

J23 znowu nadaje
wtorek, 6 kwietnia 2021, 22:37

Szykuje się wojna? Jeśli tak to pierwsza ofiarą jej jest prawda.Jak jest prawda? To musi każdy sam poczytać w internecie i samemu wyciągnąć wnioski.Media stały się polem bitwy.Defence 24 jest w miarę obiektywny ale do pełni wiele brakuje.Konflikt Rosja -Ukraina stał się częścią wielkiej układanki konfliktu USA-Chiny.Donbas zaczyna być wojną proxy.Ukraina ma siły wojskowe wystarczające do zatrzymania Krymu i wschodu w obecnych granicach.Dlaczego tak łatwo je straciła ? To proste .Podświadomie nie traktuje tych ziem jako własne.Ukraińcy zwyczajnie nie chcieli walczyć za nieswoje .Niektórzy wysuwają pochopne opinie o tchórzostwie i takie tm Błąd.Wojna i upływający czas zmienia świadomość narodu.Sytuacja może się zmienić diametralnie.Nic dwa razy się nie zdarza.Jeśli Rosjanie myślą ,że tak ja na Krymie nie padnie jeden strzał to są w błędzie.USA i WB były gwarantami nienaruszalności granic Ukrainy w porozumieniu budapesztańskim w zamian za pozbycie się broni A. Także Rosja podpisała to porozumienie.Czy je złamała? Na Krymie tak w Donbasie nie.Ośmieszyła przy okazji USA i WB .Pokazała ,ze na nich nie można liczyć,są niewiarygodni . Co prawda Ukraina nie jest w NATO ale głosy są ,ze skoro zdradziła raz ,zdradzi kolejny.Dlatego pisanie ,ze Ukraina będzie zupełnie sama jest błędem.Oczywiście tradycyjnie USA i WB będzie się biła dzielni -cudzymi żołnierzami ale jak Rosja przekroczy cienką czerwoną linię to Biden zrealizuje swoje groźby.Nazwał Putina mordercą i że pożałuje.NATO a głównie USA-WB dostarczy nowoczesną broń,środki przeciwlotnicze ,rakiety i pociski inteligentne,rozpoznanie radioelektroniczne,sygnały z satelitów.Jeśli Putin ;morderca;ma zostać ukarany to środki nie grają roli.USA zastawiła na Rosję sidła i Putin to wie.Dlatego Zelenski z gołąbka pokoju zamienił się w jastrzębia.Robi mobilizację ,wysyła wojska na front,ogłosił dekret o stanie wojny z Rosją a jak trzeba to ostrzela Donbas.USA nie stać na wojnę z Rosją i Chinami dlatego najpierw trzeba wyeliminować sojusznika.Zgodnie z chińską sztuka wojny tego słabszego.Tak jak Hitler zamienił atak na Francję na Polskę.Rosja jest ciągle w fazie modernizacji,najnowsza broń jest w fazie testów.Jest najzwyczajniej bardzo słaba.Mizerny PKB uzależniony od węglowodorów,groźba dezintegracji,brak kapitałów,inwestycji zachodnich i technologii.Afganistan był końcem ZSRR.Ukraina 2021 może być końcem tej Rosji tym bardziej że ich sojusznik Chiny bardziej przypomina innego sojusznika z 1941 -III Rzeszę.

fakty nie bajki
środa, 7 kwietnia 2021, 07:34

Bajki dla gawiedzi. Wysłać to sobie można listy do babci. Każda taka broń i jej użycie wymaga przeszkolenia, skoordynowania, dowodzenia itp. To tak jak wysłanie nowoczesnego myśliwca jak pilot latał do tej pory Kukuruźnikiem /AN-2/ jego wartość bojowa będzie równa 0. Ukraińcy są zmęczeni swoim Państwem i rządami, które nic nie zmieniają w układzie oligarchów a jedynie podnoszą podatki i nie będą się bili - większość zdolnych do walki młodych ludzi już dawno jest na emigracji i nie będzie traciła życia za Zełenskiego i innych polityków. A z za biurka to każdy bohater i będzie pisał co to trzeba zrobić i jak walczyć. NATO nic nie zrobi poza kurutuazją- bo to organizacja od lat nawykła do walki z chłopakami w sandałach z minimalnymi stratami z ogromną przewagą - a tutaj po drugiej stronie stoi bardzo dobrze wyszkolona, zmotywowana, uzbrojona i dowodzona armia. Od 20 lat NATO nie walczyło przeciw nikomu kto dysponował nowoczesnym lotnictwem czy OPL. I zapewniam że żaden Niemiec, Francuz czy Włoch nie będzie ginąć za Ukrainę i to ginąć masowo. I na razie tutaj panuje hurraoptymizm ale jak przyjdzie jechać i ginąć to ilu ochotników do wojska się zgłosi? Za chwilę politycy będą krzyczeć o wysyłaniu dzieci na śmierć, będą nawoływać do rozmów itp - i wszyscy to wiedzą - a dziadek Baiden próbuje kreować się na "silnego" polityka. A Putni powiedział "sprawdzam". Ukraina już do paru miesięcy mówiła o odbijaniu Krymu czy Donbasu - ale nikt tego poważnie nie traktował. Teraz USA boi się NS2 z uwagi na utratę zysku z LNG i klepie po plecach Ukraińców i zapewnia o poparciu by ruszyć do walki i przelewać krew. Rosjanie będą uważać aby nie pacyfikować ludności cywilnej aby nie utracić poparcia. Jak Ukraina ruszy to jej armia zostanie zmieciona w pył w 1-2 dni

rED
wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:04

„Federacja Rosyjska podejmuje konieczne środki, by zagwarantować bezpieczeństwo swoich granic” Kopia 1939 - Polska/Litwa/Łotwa/Estonia/Finlandia. Brakuje tylko komunikatu "Skorumpowany rząd Ukrainy opuścił Kijów i udał się w nieznanym kierunku"

BUBA
wtorek, 6 kwietnia 2021, 17:22

I brakuje sojuszu z Niemcami.

wert
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 20:28

trzeba uszykować transport Gromów dla ukrainców. Tam wystarczą a my możemy przejść całkowicie na Pioruna. WB mogłoby się podłączyć z Warmate, mieliby też szansę na zrobienie czegoś nowszego i lepszego

:)
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:18

Tyle roboty taki duży balon napompowany.I nic.

asdf
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:04

nie takie nic, te pojazdy juz tam zostana i beda czekaly na dogodny moment tak jak po kazdych cwiczeniach na Bialorusi zostaje coraz wiecej rosyjskiego sprzetu na miejscu, w razie czego do przerzucenia zostanie tylko obsada a to bedzie mozna zrobic blyskawicznie i niepostrzezenie.

Ali
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:11

Ruscy terroryści tylko potrafią napadać słabszych sąsiadów, na mocniejsze Państwa im strach i pozwala. To takie zapijaczone bydło...

bc
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:12

Jeśli przerzucają siły na Krym to albo to pokazówka albo celem może być nie Donbas a obwód Chersoński i kanał północno krymski.

Polak
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:50

Precz z ruskim terrorystą ! Murem za Ukrainą !

Odra
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:05

Żaden prawdziwy Polak nie stanie ramię w ramię z banderowcami przeciw Rosji, już prędzej z Rosjaninem przeciw banderowcom.

V PKI
środa, 7 kwietnia 2021, 12:17

Fakt, ukrainę należy oddzielić murem od cywilizowanych narodów. Niech się kiszą w swoim banderowskim sosie.

:)
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:19

Mur na granicy?

niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:34

Polsko - Chińskiej

ForceX
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:39

Przekazać Ukrainie pociski samosterujące o obniżonej wykrywalności . Zatrzeć numery seryjne i dane producenta . W momencie agresji uderzyć w elektrownie rosyjskie i linie energetyczne . Wyprzeć się wszystkiego i winą obarczyć czeczeńskich rebeliantów.Jeden z pocisków może zboczyć z toru lotu i zahaczyć o KREML .

Palmel
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:20

Rosjanie na swoim terytorium przemieszczają wojska wolno im a co do Krymu mówienie że jest ukraiński to jest tylko propaganda jak był to był Sarmacki, Złotej Ordy i od 1772 Rosyjski po odbiciu go przez Katarzynę , co do ostrzału to rosyjskie telewizje pokazują jak Ukraińcy ich ostrzeliwują i skutki tego ostrzału, Rosjanie mówią że nie są stroną konfliktu i wzywają Kijów do rozmów z separatystami bo to oni się muszą między sobą dogadać

yamalo
wtorek, 13 kwietnia 2021, 22:10

Idąc tym tokiem rozumowania to oblast kaliningradzkaja nie jest rosyjska tylko pruska.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 22:43

Rosyjskie tzw.telewizje to typowe propagandowki i pokazują toco im putlerek każe wiec przestań bredzić. To co mówią rosjanie jest tyle warte co ich telewizja , wie o tym cała europa i caly cywilizowany świat

viper
niedziela, 4 kwietnia 2021, 10:46

Krym jest ukraiński. Wynika to z prawa międzynarodowego. Dodatkowo pod bezpośrednimi gwarancjami nienaruszalności terytorium Ukrainy podpisała się też Rosja, obecny okupant tego półwyspu.

ito
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:26

Nie chrzań o prawie międzynarodowym- ma być ukraiński, bo to oznacza kontrolę NATO. Zaklinanie rzeczywistości niczego nie zmienia- aktualnie jest rosyjski, a dzięki nadzwyczajnej zręczności władz Ukrainy w kontaktach z byłymi obywatelami Ukrainy prawdopodobnie rosyjski zostanie. Ponadto należy mieć na uwadze, ze władze Ukrainy wielokrotnie udowodniły, że do ich twierdzeń nie należy przywiązywać wagi, bo fantazjują i kłamią na każdym kroku. Aktualnie prawdopodobnie szykują akcję zbrojną w Donbasie (uderzenie na Krym to bezpośrednie uderzenie na Rosję, a na to się raczej nie zdecydują, doskonale wiedzą, że czego by nie opowiadali do tej pory mieli do czynienia wyłącznie z powstańcami, nawet jeśli są oni zaopatrywani przez Rosję ). Pytanie brzmi: czy Rosjanie pozwolą im na siłową pacyfikację "republik ludowych". Problem tkwi w tym, że narracja zachodu jest w tej chwili taka, że bezpośredni udział rosyjskiej armii w konflikcie nie może jej pogorszyć, ponieważ jest ona o taki udział oskarżana od lat. Co dla Ukrainy, i chyba dla nas, jest złą wiadomością.

Kot
wtorek, 6 kwietnia 2021, 10:56

Nie rozumiem. To chyba była sprawa Rosji jakie bazy chcą na swoim terenie. Czy NATO atakuje Białoruś za to że da tam rosyjskie bazy ? Zresztą czy uważasz że jedyne słuszne bazy to rosyjskie a natowskie nie? Na jakich przesłankach opierasz swoje wypowiedzi. Na miłości do rozbiorów, NKWD ? Bo czegoś nie kumam...

ito
wtorek, 6 kwietnia 2021, 19:19

Słowa nie napisałem o bazach- napisałem o RZECZYWISTOŚCI- takiej, jaka jest. A gdybyś nie zauważył- tak, zachód atakuje Białoruś, próbując doprowadzić do przewrotu dokładnie tak samo, jak to zrobił na Ukrainie. Tyle, ze na zachodzie Ukrainy atmosfera dla przewrotu była przychylna (na wschodzie nie- stąd mają teraz wojnę domową) więc się udało, a na Białorusi chyba nie jest. Co też warto uwzględniać w rachubach. Podobnie jak niewiadoma reakcję Rosji na kolejne "popchnięcie" granicy wpływów na wschód. Bo niby gra NATO, USA i Unia, ale jak coś pójdzie nie tak najbardziej bolało będzie nas.

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:00

A i jeszcze jedno - "świąteczna ofensywa". Akurat prawosławni święta mają w innym terminie niż u nas.

Eee tam
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:18

Czyli za tydzień wszystko się zgadza a step wysycha dzień w dzień

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:54

Podkreślam - niech tam sobie wojują, czy prowadzą inne negocjacje - byle naszego kraju nikt nie wciągał w ich rozgrywki. Powinniśmy dbać o własne interesy i patrzeć na swoje sprawy.

Cdm
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:58

Wygodne i korzystne dla Moskwy. Jaka wiosna w Petersburgu?

sobota, 3 kwietnia 2021, 21:26

Niepodlegla Ukraina to właśnie nasz interes.

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:21

Kresy to nasza sprawa.

Krzys
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:35

To prawda. Z tym że nie "kresy" a sąsiad - Ukraina.

Monkey
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:26

@BUBA: Ta "nasza sprawa" doprowadziła do rozbiorów i ludobójstwa. Z daleka nam od tych Kresów będzie znacznie lepiej. Żadnego Lwowa, Brześcia nad Bugiem, Grodna czy Wilna w granicach Polski. To nie są nasze ziemie i nigdy nie były. Mysmy je zagarnęli.

Extern
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:49

Polska nic nie zagarnęła, te ziemie do pierwszej Rzeczypospolitej wniosła Litwa. Potem jedynie nastąpił samoistny proces upodabniania się miejscowej szlachty do wzorów szlachty Polskiej jakie wschodnia szlachta widziała w części Rzeczypospolitej zwanej koroną. Słynny Jerema Wiśniowiecki jest tu najlepszym przykładem bo przecież z pochodzenia był Rusinem a nie Polakiem.

Raf
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:50

Jak to nie były nasze? Należały do Rzeczpospolitej na skutek różnych wydarzeń. Takiego państwa jak Ukraina nigdy nie było. Poza tym tzw. Rusini należeli do RP. Większość magnaterii z tamtych terenów to spolonizowane rody ruskie i litewskie. To obala mit jakoby my robiliśmy im jakąś krzywdę. A jeżeli chodzi o przyłączanie jaki kresów to na dzień dzisiejszy nie najlepszy pomysł.

Monkey
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 17:53

@Raf: Powstania kozackie, hajdamacczyzna czy rzeź wołyńska obalają mit o krzewieniu cywilizacji na tych terenach. Zresztą, jak król Władysław IV Waza odpowiedział skarżącemu się na poniesioną ze strony Czaplińskiego krzywdę Bohdanowi Chmielnickiemu? Powiedział: "A co, waść szabli przy boku nie masz?". A Chmielnicki miał i jej dobył. Nasze tereny oddał nam Stalin, czuyli tzw. Ziemie Zachodnie i Północne, zwane też Ziemiami Odzyskanymi. Do tego odzyskaliśmy jeszcze byłe Prusy Wschodnie (Książęce), które bardziej należałyby się Litwie niż nam.

BieS
środa, 14 kwietnia 2021, 10:17

Ba, były plany i z Królewcem oraz Gryfowym Lasem (Greifswald). Nawet był przygotowany kolejowy rozkład jazdy z polskimi nazwami miast w 1945 roku. Dobrze, że mamy to co mamy i dobrze, że mniejszości narodowe są w mniejszości.

Palmel
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:23

to i tak byliśmy tylko do Kijowa a Rosja też do Kijowa, wogóle co to znaczy Ukraina w Polsce mówiło się o tych terenach w XV czy XVIII wieku "u krańca ziemi "

Asd
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:29

Gdzie Rzym A gdzie Krym

Gulden
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:36

No,zobaczymy jak zaśpiewają ukraińcy,jak już w końcu NS2 Niemcy z FR ukończą,i zacznie się transport surowców tą rurą.A ukraińcom FR ograniczy dostawy...

Extern
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:58

Przygotowujemy się do tego wspólnie, za parę lat ani Polska ani Ukraina nie będą już potrzebowały gazu Rosyjskiego, czyli Rosji ubędzie z 30% ich obecnego eksportu. Owszem coś tam nadrobią może NS2 i będą już zupełnie na łasce Niemców, ale te podwodne gazociągi mają stosunkowo nieduże wolumeny przesyłów, więc gazociągów lądowych nie do końca są w stanie zastąpić.

Gulden
sobota, 10 kwietnia 2021, 12:00

-extern-"Problem"jest tego rodzaju,że transport(czy tam przesył)surowca rurą po dnie morza,ma tą przewagę,że sztormy mu nie straszne,i praktycznie rzecz biorąc,co by się nie działo,z punktu A do punktu B, surowiec dotrze.Na czas,terminowo,prawda?A inny sposób dostarczenia surowca-nie wiem-kolej,statki można dość łatwo zakłócić.A bez paliw,prędzej czy póżniej- gospodarka,przemysł padnie.Czyli państwo.Broni używać w sumie nie trzeba.Da się inaczej.

V PKI
środa, 7 kwietnia 2021, 12:23

100% racji XD Mądrzy inaczej Polacy będą kupowali rosyjski gaz od Niemiec i USA.

Palmel
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:26

z Jamala też zrezygnują bo kończy się nam umowa w 2022 roku na dostawę gazu z Rosji a my jako Polska nie chcemy gazu z Rosji i oni nie są też zainteresowani nową umową z Polską i będą nas odsyłać do Niemiec w celu zakupu gazu

Gulden
niedziela, 4 kwietnia 2021, 10:25

-Palmel-Czyli w domyśle zapłacimy za rosyjski surowiec,plus marżę za przesył niemcom.Zresztą ogólnie rzecz biorąc,po ukończeniu NS2,poszczególnymi gospodarkami UE,będą trzęśli i dyktowali ceny surowców niemcy do spółki z rosjanami.Coś pięknego.

yy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:58

Baltic Pipe i LNG nam wystarczy.

Gulden
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:34

Z drugiej strony,ciekawe jaki powód wymyślą rosjanie,by uzasadnić swoje potnecjalne wejście na Ukrainę.To musiałoby coś takiego,co zachód przełknie bez mrugnięcia okiem.No,nie takie numery robil,tak że coś tam mają już wykombinowanego.Już teraz robią"przygotówkę"bo ichni FSB złapał terrorystów,z ukrainy,co ponoć zabierali się za muzułmanów na Syberii.No,patrzajta,nawet na Syberii ukraińcy mają swoją agenturę!

Jogi
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:50

Mistrzowie Świata w zaczepianiu słabszych i tylko takich którzy nie potrafią oddać. Hipokryci do sześcianu, którzy uwielbiają transferować kasę wszędzie, byle tylko nie trzymać jej u siebie bo strach. Jak dostali z liścia od Turków to jakoś tak siedzieli cicho z podkulonym ogonem.

środa, 7 kwietnia 2021, 12:26

No, tak siedzieli że turcy przez miesiąc ich przepraszali

Życzliwy
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 09:31

No tak ten świat działa. Zaczepił byś kogoś znacznie silniejszego od siebie na ulicy?

Jues
środa, 7 kwietnia 2021, 17:07

Amerykanie tak nie postępują.

się pytam
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:24

Tu piszą ze potraficie oddać. Kto ma rację, ty ,czy fachowcy z tego opiniotwórczego portalu?

Palmel
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:29

jeśli piszesz o Rosjanach to się mylisz dwóch kaprali się o tym przekonało, a NATO i USA będą podpuszczać kraje leżące wokół Rosji do konfliktów i będą je obserwować WRE i testować swoją broń

gonić pastuchów
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:42

Szczera prawda, dokładny opis USA.

kriss
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:38

Tym potencjalem Rosja jest w stanie zagrozic nie tylko Ukrainie ale i panstwom baltyckim i Polsce.Niestety mielismy i mamy na czele wojska psychiatrow a najczesciej historykow z zadnym pojeciem o wojsku u nas wojsko pracuje do 15.30 weekendy wolne,do tego jakies WOG-i gdzie posadki zajmuja rodziny wojskowych zonki,siostry i inne pocitki ewentualnie mlodzi emeryci wojskowi co tylko doja kase a zanim cos kupia to fazy analityczne i pogadanki przy kawie taka jest Polska armia w wypadku wojny byloby jak z nasz sluzba zdrowia obecnie gdzie dziennie umiera po blisko 600 osob.

Szczery w sieci
czwartek, 8 kwietnia 2021, 04:22

Dobrze ze tylko 600 a nie więcej, a pretensje kolego to wyślij do Wu-han. W sumie to może ty spróbuj cos zrobić w związku z tym .. sa już tacy i byli którzy tylko gadali i nic więcej nie robili

Jedi
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:19

Zawsze to powtarzałem. Nic tak nie boli jak uderzenie po kieszeni. Ogłosić ostre sankcje przeciwko Rosji oraz przeciwko samemu Putinow i jego ekipie, znacznie ograniczyć import rosyjskiego gazu, a Rosjanie sami poproszą o pokój, i to bez jednego wystrzału w ich stronę.

V PKI
środa, 7 kwietnia 2021, 12:29

Jak na razie to sankcje przeciw Rosji uderzyły w polskie rolnictwo...

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:02

Ciekawe kto niby miałby nałożyć te sankcje. USA nakładają jakieś tam sankcje na NS2 a oni i tak dalej budują. I to tyle.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 22:52

Może dopiszesz ileż zbudowali tej rury w 2020 roku pod sankcjami ? O ile sie nie mylę to jakies 4 km i to w wodach terytorialnych niemiaszkow

Slavek
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:02

Absolutna racja

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:39

Nic z tego Francja i Niemcy sa po stronie Rosji

Eee tam
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:44

Merkel w 2014 zadzwoniła do Putina i powiedziała że jak zajmie Ukrainę to UE wprowadzi emargo na rosyjskie surowce a Francja dała Ukrainie czołgowe celowniki Thalesa powodując masakrę rosyjskich czołgów także widać są za Rosją jak piszesz

trzcinq
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:29

to było 7 lat temu i masakry jakoś nie zrobili a sankcje jakoś nie zrobiły wrażenia ale wróż dalej

Kiks
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:06

Prędzej Niemcy. Francja niespecjalnie, tylko nie chcą większej awantury z Niemcami.

Kot
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:09

Francja i Niemcy to nie cała UE.

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:23

Ale EU to nowoczesna Francusko-Niemiecka Kolonia. I pogoda jest tylko dla bogaczy.

trzcinq
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:37

ale rządzą w UE

Paw.
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:07

Tak ....to zobacz co tam wygadują ,wszystkie rzeczy w UE skrojone są pod te dwa kraje My i Węgrzy sami tego nie zmienimy.Pozdro

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:56

Rosja to kraj rządzony przez "partię żulików i złodziei", jak raczył ją nazwać sam Nawalny. I tak też się zachowuje. Z terrorystami się nie negocjuje.

też zabawne
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:58

Tak wielu określa partię rządzącą aktualnie nad Wisłą.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:28

W przypadku Rosji ma to więcej wspólnego z rzeczywistością.

złośliwy
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:02

Bo kraj większy?Dlatego?

Kot
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:08

BO Rosja od wieków to prymitywny kraj i naród.

ito
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 19:39

I dlatego ze znanych na świecie kompozytorów mamy Chopina, a oni całą listę? Światowe trendy literackie naśladowaliśmy (naśladujemy?) kilkadziesiąt lat po nich, a jako polskie osiągnięcia naukowe wyciągamy takie z XIX wieku, i to z Francji? OPRZYTOMNIEJ, jesteśmy zaściankiem znacznie bardziej niż oni, i czepianie się klamki światowych potęg tego nie zmieni.

Chiny górą
piątek, 9 kwietnia 2021, 20:10

Glinka ani Czajkowski to nie rosjanie. Rosyjska literatura zaczęła się dopiero od Puszkina.

Kot
wtorek, 6 kwietnia 2021, 11:12

No jesteśmy małym krajem. Ale zauważ że jakiś nie kojarzę banieczki tych dzisiejszych rosyjskich kompozytorów, nie znam tych rosyjskich sprzętów AGD, samochodów. Nie znam ani jednego współczesnego znanego rosyjskiego pisarza. Obecna Rosja to nie ZSRR gdzie było dodatkowo że 100 mln ludzi których zasługi, myśl i pomysł można sobie było przypisać. Nawet w głupich nagrodach Nobla Rosja nie przoduje. A w Polsce pierwszy uniwersytet powstał 300 lat wcześniej niż w Rosji. Rosja nas zniszczyła jak i wielu swoich sąsiadów. Dziś tego efekt widzimy.

Jan z Krakowa
piątek, 9 kwietnia 2021, 20:21

Są niby Strugaccy, znany jest Pieljewin. Literatura rosyjska formalnie do zachodniej nie należy ( w odróżnieniu od polskiej -- polska należy dzięki dzięki chrześcijaństwu). Poza tym nie ma u nich takich jak w Europie okresów i prądów literackich. Na dobrą sprawę literatura zaczyna się od xix. w. tj. od Puszkina, wcześniej to są klasztorne zapisy i różne akty prawne-- w przybliżeniu. Uniwersytet Kijowski założony przez cara w 1834 roku to Skradzione zasoby Liceum Krzemienieckiego i Uniwersytetu Wileńskiego. gdzieś do końca xix w. ok. połowy studentó to byli Polacy (albo z Królestwa czyli ruskiego zaboru, albo ludność polska rodzima z Podola, Ukrainy, także w szczególnosci z okoloc Kamieńca Podolskiego.

Jan z Krakowa
piątek, 9 kwietnia 2021, 23:32

PS. Oczywiście to wszystko to były ziemie zaboru rosyjskiego (zabór rosyjski to kongresówka plus tzw. Ziemie Zabrane, czyli ukrainne i WKL).

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:52

Bo w Polsce nikt nie stawia pałaców w których są szczotki do toalety warte są w przeliczeniu 3 tysiące zł, a uchwyt na papier 4,5 tysiąca złotych. Wszyscy znają historię Władimira Putina i jego trudne dzieciństwo. Dlatego ma teraz takie dziwne i kontrowersyjne potrzeby. A polscy politycy uczyli się w normalnych szkołach i pochodzą z normalnych rodzin. Jest też większa przejrzystość i mniejsze przyzwolenie na podobne rzeczy. Po prostu nie sposób je ukryć. Korupcja też jest na małym poziomie.

On 50
sobota, 3 kwietnia 2021, 08:33

Otwarta wojna z Rosją to zagłada.Czy ktoś wątpi że jak Rosja zaczęłaby przegrywac i działania wojenne przeniosłyby się na teren Rosji to ona nie użyła by broni atomowej. Zejdzmy wszyscy na ziemie, bo w przeciwnym razie my nasze żony dzieci i wnuki zginą pod gruzami burzy atomowej. Tylko negocjacje pokojowe i ustąpienie dwóch stron może nas zatrzymac przed całkowitą katastrofą.

--
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:42

Rosja nie użyje broni jądrowej choćby z tego powodu, że potomstwo Putina i oligarchów żyje właśnie na tym Zachodzie. Własne dzieci by mordowali? Putin wolałby już być cieciem w Walmarcie niż wywołać wojnę nuklearną i resztę życia spędzić w bunkrze atomowym (oczywiście jeśli zdążyłby tam się ukryć).

asdf
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:00

nie az tak daleko na zachod ale taktyczny ladunek jadrowy w Warszawe jest bardzo realnym scenariuszem, po pierwsze jezeli celem bedzie sztab glowny Wojska Polskiego to sparalizuje to decyzje i dzialania WP po drugie zastraszy zachodnie spoleczenstwa ktore wymusza na swoich rzadach zeby nie mieszaly sie do "awantury" na wschodzie.

Ja
środa, 14 kwietnia 2021, 11:37

Musieli by wiedzieć gdzie naprawdę (a nie oficjalnie znajduje się obecnie sztab).

egon
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 01:16

Mały kontrolowany ładunek jądrowy trafiłby w jedną dzielnicę Moskwy taki 5kt jakimi zaczęli dysponować USA by odstraszyć jurnego Putina zrobi swoje by nie atakować Warszawy.

sobota, 3 kwietnia 2021, 13:05

65% Rosjan mieszka w kilkudziesięciu miastach, 80% populacji mieszka na 13% powierzchni kraju nad Wołgą, dlatego żadnej wymiany atomowej nie będzie, co najwyżej taktyczne fajerwerki gdzieś nad lasem.

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:32

W latach 30 tez byly ustepstwa i negocjacje a II WS i tak wybuchla.

andys
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:02

Negocjacji nie było, były ustepstwa Hitlerowi!

niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:20

Negocjacje były: braterski pakt Ribbentrop-Mołotow.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:25

W Afganistanie Rosją użyła broni jądrowej? Pokonali ją słabo uzbrojeni mudżahedini A jak Turcja zestrzeliła jej samolot to jej użyli? A może wtedy jak w Karabachu straciła śmigłowiec? A to tylko ostatnie przykłady. Jest coś takiego jak drabina eskalacyjna. Wojna nie przeniesie się do Rosji, więc Rosja nie użyje broni jądrowej. To dopiero ostateczność.

sobota, 3 kwietnia 2021, 13:38

W zadnym z wymienionych przypadków nie było zagrożone terytorium Rosji. a

yy
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:35

Po co Putin ma używać broni nuklearnej?To zaglada dla wszystkich,a on ma jeszcze mnóstwo pieniędzy do wydania.Poza tym to pragmatyk a nie jakiś szalony religijny guru.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:29

A o czym pisałem?

asf
sobota, 3 kwietnia 2021, 07:18

Tak naprawdę to jedyny kraj który mógł zmusić Rosję do ustępstw w Donbasie, to były Niemcy. Gdyby Angela Merkel oświadczyła Putinowi, że nie będzie Nord Stream 2 dopóki Rosjanie nie wycofają się z Ukrainy, to by mogło odnieść skutek... innych dźwigni nacisku zachód już w tej sprawie nie posiada.

viper
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:40

Jeżeli ten NS2 uruchomią, to mogą też potem zawiesić sprowadzanie nim gazu...

Coś nie teges?
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 21:27

To czym wtedy będą zasilać swoje turbiny gazowe żeby mogli tak jak to sobie założyli w "energiewende" sprzedaeać prąd na całą Europę?

Kiks
sobota, 3 kwietnia 2021, 01:30

W pierwszej kolejności największą ofiara do odstrzału po ruskiej stronie będzie NS2. I sankcje, ale już z grubej rury. Ruscy wytrzymają? Jak długo? Niech czekają. My też poczekamy, tyle że oni w totalnej biedzie :D

ech ta dzika Montana
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:44

Następny miszcz "sankcji z piekła rodem", które już najpóźniej w 2015 miały doprowadzić do bankructwa Rosji.

Bat
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:25

Gdyby UE zrobiły sankcje z prawdziwego zdarzenia to jadł byś trawę i słoninę. PKB Rosji spadło znacznie od 2014 roku a żadnych sankcji tak na prawdę nie było. To śmieszne zakazy wstępu na teren eu jakiś kałmuckich oficjeli czy inne bzdety.

sybil
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 01:18

Rosja już jest bankrutem 1% rocznego rozwoju cofa rosję do czasów upadku ZSRR. Podczas gdy świat rocznie rozwija się w tempie 2,5 proc

bmx
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:59

FSB rzeczywiście wydało oświadczenie które brzmiało mniej więcej tak że rozbito ukraińską siatkę terrorystyczną działającą w okolicach Barnaułu, schwytano pomocnika grupy który miał przyznać że Ukraińcy planowali akty sabotażu, dywersji a nawet terroru wymierzone w mieszkańców Kraju Ałtajskiego. Co ciekawe mieszkańcy tej części Syberii mają w większości pochodzenie od ... ludów tureckich. Słowem Ukraińcy wg Rosjan uderzają w Erdogana, trochę siermiężna ta narracja FSB

Fifa rafa
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:15

Gdybym chciał uderzyć w Rosję wysadził bym jej instalacje węglowodorowe. Wtedy Rosja to trup.

Cdm
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:09

Rurociągi? To jest tanie i szybko się naprawia.

Lol
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:41

To nie są tylko rury. To masa dodatkowej infrastruktury. Pamiętasz atak na sudyjska rafinerie? Rosja zapłaci kary za niedotrzymane kontrakty i dodatkowo będzie musiała odnowić zniszczone obiekty. Dodatkowo wysadził bym im jakąś el atomową obok Moskwy czy Petersburga. Tak walczy słabszy z silniejszym najeźdźcą.

rzeszow
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:55

Rosja wypracowała zniszczenie tureckich okrętów wojennych, które pojawiły się u wybrzeży Krymu. Tureckie okręty wojenne, które pojawiły się u wybrzeży Krymu, zostały warunkowo zaatakowane przez statki rosyjskiej marynarki wojennej i przybrzeżne systemy rakietowe chroniące Półwysep Krymski. Przyczyną takich działań ze strony Rosji są podobno działania Ankary skierowane przeciwko Rosji, w tym wypowiedzi dotyczące gotowości Turcji do przeciwstawienia się Rosji po stronie Ukrainy, w tym ataku na sam półwysep. Mowa o sytuacji, która wydarzyła się podczas ćwiczeń SeaShield 2021, w których uczestniczyła m.in. Turcja, której statki też ćwiczyły działania przeciwko flocie rosyjskiej i Krymowi

Eee tam
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:23

To już Rosja i Turcja to nie przyjaciele? Ciężko nadążyć za tymi wschodnimi ludźmi...

Chiny górą
piątek, 9 kwietnia 2021, 20:27

Ani nie są przyjaciółmi Chiny i Rosja . I nigdy nie byli.

Apek
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:48

Wiceszef Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej powiedział, że jeśli nasilą się działania wojenne w Donbasie, Rosja będzie miała pełne prawo do ochrony mieszkających tam obywateli. I to by było na tyle, żarty z Federacją sie chyba skończyły :)

Trol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:28

Czyli Rosja cały czas potwierdza że są bandytami, złodziejami i że cały cyrk z Donbasem to ich robota Rosja musi przestać istnieć. Kiedy Europa w końcu to zrozumie?

yy
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:38

Ochrona mieszkających tam obywateli,lata płyną, czasy sie zmieniają a retoryka ciągle ta sama.

viper
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:44

Mało kogo dziś obchodzi co mówią rosyjscy politycy. Od dawna oceniani są tylko za swoje działania.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:58

Ludzie żyli tam spokojnie dopóki Rosja nie zaczęła "mieszać", więc bądźmy poważni.

xd
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:21

rosja mieszać, pomyśl trochę jak to możliwe,

Wania
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:39

Zobacz jakie czołgi tam są i skąd dowódcy. Moskwa decyduje o wszystkim, daje sprzęt i ludzi. Zestrzelili też cywilny samolot do czego nie chcą się przyznać mimo dowodów. Rosja zawsze kłamie.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:30

No nikt przecież nie wierzy, że czołgi, mundury i inne akcesoria, separatyści kupili w sklepie budowlanym:)

andrzejto
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:44

Zielone ludziki kupiły mundury w sklepie z mundurami, to separatyści kupili w sklepie w czołgami. Kurde, może i ja bym sobie jakiś kupił? Ciekawe gdzie jest ten sklep ;)

trzcinq
niedziela, 4 kwietnia 2021, 20:10

np. Gdynia na 10 lutego. facet ma racje

Stefffan
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:19

Zdumiewające jak można pisać takie analizy i niezauważyć przysłowiowego „słonia w menażerii” „Słoniem” jest tu sytuacja wewnątrz Ukrainy. Systematycznie spada poparcie dla prezydenta Zełenskiego i jego partii Sługa Narodu Zełenski, który wygrał wybory umizgami do rosyjskojęzycznych Ukraińców, traci ten elektorat na rzecz wyraźnie prorosyjskiej partii Opozycyjny Blok Za Życie. Wg ostatnich sondaży OBZŻ ma największe poparcie i wygrałby ewentualne wybory. W tej sytuacji Zełenski, który nie może konkurować z OBZŻ, przyjął nagle postawę hurrapatriotyczną i retorykę skrajnie antyrosyjską. Doszło też do bezprecedensowego ataku aparatu państwa na OBZŻ. Zablokowano działalność trzech stacji TV, który sprzyjały tej partii, kilku jej posłów obłożono sankcjami i jeszcze zagrożono nacjonalizacją majątku Wiktora Medwedczuka oligarchy wspierającego OBZŻ. Zatrzymanie wzrostu OBZŻ jest w interesie całej klasy politycznej, która przejęła władzę na Ukrainie w 2014 roku. W jej interesie jest też zaognianie sytuacji na wschodzie, do wznowienia walk włącznie. Cokolwiek się nie stanie i tak o wszystko zostanie oskarżony Putin. Dla Kijowa w grę wchodzi jednak tylko krótkotrwałe, mało kosztowne, wznowienie walk. Pozwoli to spolaryzować społeczeństwo, na patriotów i zdrajców, i może też dać pretekst do formalnej delegalizacji OBZŻ. Putin, wznowienia walk w Donbasie, absolutnie nie chce, bo to wyrok śmierci dla prorosyjskiego Opozycyjnego Bloku Gromadząc wojska, sygnalizuje Kijowowi, że wie o co idzie gra i podnosi próg ryzyka dla wznowienia walk.

Fakty nie bajki
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:25

Dokładnie. W końcu jakis rzeczowy komentarz a nie stek bzdur rusofobów i ukrytych w Polsce Ukraińców. Na Ukrainie sytuacja jest obecnie gorsza niż przed majdanem , reform brak, ceny gazu w górę , podatki e górę , ochrony zdrowia brak, miało być pięknie miała być Europa a jest tylko emigracja i koszmarna bieda. Bo bez kasy z UE i mld pomocy nie ma szans na zmiany a tej nie będzie bo UE już nie ma mld euro na wydanie lekka ręka. Jedynie co zostaje to wywołanie konfliktu i wołanie o kolejna kasę na życie od świata. Sami Ukraińcy nie chcą finansowo wspierać tego i innych rządów

yy
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:41

No i co z tego?W Rosji jest nie lepiej ale to nie daje nikomu prawa do mieszania się w cudze sprawy państwowe.

Wnuk Błochina
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:28

A ten ruch pro rosyjski to taki sam z siebie i kasę oraz lobbing mają taki żywiołowy jak shroeder lub ta pani minister z Austrii co jako następna trafiła pod skrzydełka gazpromu. Tak właśnie Rosja nie mieszaj się w życie 8nnych krajów. Białoruś jedzie na kroplówce ich węglowodorów, Ukraina chciała być z zachodem to zostali okradzeni a Armenia dla przykładu została podzielona pomiędzy Turcję i Rosję. Zaraz w Armenii też odbędą się żywiołowe wybory gdzie wygra jakiś putiniwxki pomagier bo reszta się wycofa lub wypadnie przez okno. Piszecie o prawdzie a nie dostrzegacie jej nawet jak usiądzie wam na głowie.

Eee tam
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:25

A Rosja zawsze wyciągnie pomocną dłoń do zwykłych ludzi jak na Białorusi ostatnio

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:58

UE ma pieniądze bo wszystkie państwa członkowskie płacą składki. Ale Ukraina nie wejdzie do UE czy NATO, bo jest zaangażowana w konflikt który wywołała Rosja. Jeszcze wejście do UE byłoby możliwe, ale do tego trzeba spełnić pewne warunki i przeprowadzić reformy. A jest to trudne przy trwającym konflikcie. Wina Rosji, nie Ukrainy.

leming
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:48

Ukraina nie wejdzie do UE.Pora by ukraincy to zrozumieli.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:30

Pora by Putin zrozumiał, że nie ma nic Ukrainie do zaoferowania. Zachód jest atrakcyjniejszy. A Rosja też nie wejdzie do UE, ale wcale nie dlatego że sama nie chce lub nie spełnia wymagań. Po prostu nastąpł by wtedy taki odpływ ludności z Rosji, a ludzie kiedy by zobaczyli jak się żyje za granicą, sami by dokonali obalenia reżimu.

trzcinq
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:38

Ależ Putin rozumie z tą różnicą że się nie sprzeda a tym bardziej Rosji. Co do nas to jest super. Ziemia wykupowana przez obcokrajowców (to fakt) Emigracja na zachód tysięcy (to fakt) Zakłady upadają lub są przejmowane przez korporacje zachodnie (2x fakt) a Bruksela mówi nam co możemy a czego nie możemy (to fakt) no ale mamy sklepy pełne super towarów (bo tylko sklepy się ostały) i bez paszportu na zachód też można (jak masz kasę) i mamy pokój (jest raj) Czyli kupili nas a my mamy guano do powiedzenia we własnym kraju- prawda o UE

Tomasz34
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:29

Poczytaj sobie jakie są wymagania dotyczące zakupu polskiej ziemi przez obcokrajówców. Każdą ziemię Państwo Polskie może przejąć przy wykorzystaniu odpowiednich przepisów, tak jak to się dzieje np pod tereny potrzebne przy budowie autostrad. Emigracja w Polsce(konkretnie na zachód) to miała miejsce przez pierwsze lata po wejściu do UE. Obecnie obserwuje się coraz więcej powrotów, bo różnica w zarobkach się zmniejsza. Dla przykładu w 2006(2 lata wo wejściu do UE) roku pensja minimalna w Polsce wynosiła 800zł netto. Obecnie czyli w roku 2021 wynosi 2060 zł netto na rękę. Polska sama stała się obecnie krajem imigrantów ekonomicznych i jest oficjalnie wpisana do grona krajów rozwiniętych. Niektórzy muszą chyba zaktualizować dane:) Zakłady nie upadają, czego jednym z dowodów jest bardzo niskie bezrobocie w Polsce. W Polsce jest nieco ponad 700 firm z kapitałem polskim wynoszącym minimum 50%, więc są to polskie firmy. Można łatwo to sprawdzić. W UE jest bardzo wiele krajów, więc przepisy ustanowione przez Brukselę dotyczą nie tylko Polski i obejmują konkretne rzeczy. Bruksela nie rządzi żadnym krajem. Już pomijam fakt, że jest wielu chętnych do wstąpienia do UE. Dlaczego? Do wyjazdu na zachód faktycznie nie potrzeba paszportu, wystarczy dowód, ale peiniędzy potrzeba mieć tyle ile wymagają potrzeby. Po prostu Europa i UE ma lepszy model gospodarczo-ekonomiczno-cywilizacyjny. Wszystko inne to wschodnie komplesky.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:25

Czemu? Bo Rosja tak chce? Bo chyba wiadomo, że Ukraina ma jasne cele. Poczekamy, zobaczymy. Faktem jest, że już teraz otrzymują różną pomoc, również wojskową. WIęc nie trzeba być w strukturze.

Author
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:04

Decree No. 117/2021

trzcinq
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:33

Przecież nie będzie żadnej ofensywy Rosyjskiej wymierzonej w Ukrainę! Ukraińcy od początku płaczą wystarczy że rosyjski sołdat puści bąka. A jak nawet to niech zachód dalej wspiera junte Kijowską, na pewno sobie polepszą

Żołnierz
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:29

Oczywiście że bedzie ty bardziej armia ukraińska nie jest żadnym przeciwnikiem dla sił zbrojnych Rosji. armia ukraińska ponad 240 tysięcy żołnierzy nie może sobie poradzić z 30- toma tysiącami separatystów . Ukraińcy to są waleczni jak mają przede sobą dzieci albo starców .na Krymie jak zobaczyli rosyjskich żołnierzy to z tej waleczność bali się nawet w powietrze wystrzelić bo o Donbasie to nawet nie warto tracić czasu

Telamon
niedziela, 4 kwietnia 2021, 16:56

Nie może sobie poradzić z separatystami tylko dlatego ponieważ Rosja wspiera ich aktywnie ludźmi, sprzętem i wsparciem artyleryjskim.

Wnuk Błochina
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:47

Jak można pleść takie bzdury. Przecież każdy nawet ograniczony musi wiedzieć że ofensywa przeciw Donbasowi to będzie powtórka z Gruzji . Od rszu rusza do ataku znajdujące się przy granicy rosyjskie wojska. Ukraina o tym wie , ja wiem i każdy oprócz trolii.

andrzejto
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:48

Mam dziwne wrażenie, że mówisz o innych czasach i innych ludziach. Ciekawe co powiesz na tak zwanych "cyborgów" broniących lotniska w Doniecku. Też walczyli ze starcami i dziećmi?

hehe
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:44

Właśnie miałem wizję jak ruskie biedne republiki dostają szczodrą propozycję gospodarczej współpracy od Chin. :) Chyba Rosja się skurczy będzie mniejsza od Litwy.

Andrettoni
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:11

Warto wspomnieć też o oskarżeniach w stosunku do Polski. Rzekomo utrudniamy kładzenie Nord Stream 2 taranując statek, który kładzie rury kutrem rybackim i latamy bardzo blisko samolotem. Nie znam się, ale ten statek rury chyba kładzie gdzieś koło wybrzeża Danii? I tam dopłynęła mała łupinka? Oczywiście film jest, ale daty i żadnych oznaczeń nie widać. W komentarzach piszą też o polskich i litewskich wojskach jadących do Donbasu. Narracja staje się dosyć nie tyle mało wiarygodna co fantastyczna. Trzeba jednak pamiętać, że Rosjanie to oglądają. Trochę dziwne jak mała drewniana łupinka taranuje 10 razy większy statek z metalu.

Maro
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:48

Trochę to przypomina prowokację gliwicką

Rain Harper
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:06

A dlaczego tam nie wejdą siły pokojowe np. z Chin albo innego Egiptu?

re-RH
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:40

Pomyśl chwilę... tam jest za zimno. Teraz już wiem po co Chińczycy robią rozróbę w Kaszmirze - trenują funkcjonowanie wojska w warunkach zimowych. I znienacka będą świetnie przygotowani na przyszłość do warunków syberyjskich.

ciekawy
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:01

Albo Korei Północnej.

xD
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:49

Bo Chiny boją się Rosji, mogliby zająć Syberię, a tego nie zrobiły. Błagają Rosjan, aby być ich sojusznikami.

zenek m
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:21

To prawda, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

viper
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:51

Po co mają tam wchodzić, skoro Rosja sama uznaje się za ich wasala? Rosja trzyma w ryzach i zarządza miejscowymi tubylcami, a swoim za wydobycie ropy i gazu trzeba byłoby płacić więcej.

asdf
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:11

Chiny boja sie Rosji tak jak III Rzesza bala sie ZSRR

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:31

Rosja jest dla Chin kolonia surowcową i tania stacja beznynową a błagał to Putin by od niego gaz chinybyły łaskawe kupić:)

Do internetowych bohaterów
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:28

Tak błagał ze projektują sile Syberii II , tak błagał ze Chiny będą produkować 100 mln dawek rosyjskiej szczepionki, tak błagał ze Rosjanie nie sprzedadzą Chińczykom silników do su bez samolotów i tak można długo i długo. Na Ukrainie trwa pobór a Pan ciagle tutaj na forum, co odwagi nie ma ?

Wania
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:03

Rosjanie sprzedali Chińczykom silniki z parowa samolotami. Tak samo jak baterie najnowszych s-400. Chińczycy kupują, żeby to kopiować bez licencji jak wcześniej s-300 oferowane przez Chiny jako nowocześniejsza wersja. A "mądrzy" Rosjanie sprzedają nadal najnowsze modele po parę sztuk do zbadania i ewentualnie skopiowania. Tak było wcześniej z lotniskowcami. Chińczycy po skopiowaniu i przebadaniu budują teraz nowoczesne na podstawie rosyjskich i swoich doświadczeń. A Rosja zostaje ze stareńkim kuzniecowem i samolotami, które już ustępują chińskim. Brawo Rosja. Za garść srebrników sprzedadzą wszystko.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:02

"Małżeństwo z rozsądku". Taka sytuacja nie może wiecznie trwać. Chiny mają swoją szczepionkę. A to że będą produkować rosyjską, to tylko kolejny przykład globalizacji, i tego że w Rosji brakuje rąk do pracy lub pensje są niskie. Rosja Chinom jest potrzebna tylko z tych dwóch względów które przytoczyłeś, czyli surowce i niektóre elementy techniki wojskowej. Ale w tym drugim przypadku Chiny są coraz bardziej samowystarczalne.

?
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:30

To ilu Rosjan już zaszczepiło się sputnikiem, połowa? Jako pierwsi mieli na świecie szczepionkę.

franek
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:19

Chiny dziś mają gaz z Rosji po cenach dumpingowych jakich świat nie może sobie wyobrazić. Poza tym Chiny gardzą Rosją tak samo jak Niemcy gardzili ZSRR przed 2gą wojną światową. Co do silników to sytuacja jest taka sama jak z silnikami kupowanymi do rakiet przez amerykanów od Rosjan. Dziś tych silników USA już nie potrzebuje. Już dziś Chiński sprzęt wojskowy przewyższa technologicznie ten produkowany jako nowoczesny w rosyjskich fabrykach wojskowych. Gospodarczo Rosja to karzełek przy chińskiej gospodarce. A już na teraz Syberia jest kolonizowana przez chińskie ludy. Szczepionkę to Chiny mają z własnych laboratoriów. No a rosyjski sputnik nie jest nawet porządany w Europie To by było na tyle z twoimi fantazjami nt potęgi Rosji

do internetowego pachołka z Olgino
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:04

Putin błagał Chińczyków do tego stopnia że Rosjanie wybudowali gazociąg do Chin z wyczerpanego złoża gazu. Robił WSZYSTKO byle tylko podpisać kontrakt z Chinami. Siła Syberii 2 jest jedynie próbą zatuszowania faktu że Rosjanie okłamali Chińczyków.

:)
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:05

Nie wspomniałeś o Syberii.

viper
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:06

Żeby chociaż wyczerpanego. Tego gazu tam po prostu nie było, bo firmy poszukiwawcze fałszowały wyniki by zgarnąć kasę od Gazpromu. Siła Syberii 2 to nic innego niż chęć dołączenia rury z innych złóż do pustej infrastruktury SS1. Problem dla Gazpromu leży w tym, że w międzyczasie Chińczycy odchodzą od instalacji lądowych na rzecz LNG dostarczanego drogą morską bezpośrednio do miejsca wykorzystania, którymi są miasta na wschodzie Chin.

Trol
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:34

Nie zapominajmy że dalej największym dostawcą gazu do Chin jest Turkmenistan. Największym dostawcą do UE jest za to Rosja i UE powinno ich na tym dobić. Zamiast liczyć tyle lat na ns2 Niemcy powinni gadać z Turkmenistanem.

Fak sejk
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:39

Turkmenistan może sprzedawać (i do jakiegoś 2010r. nie pamiętam dokładnie, to robił) do Europy tylko poprzez infrastrukturę rosyjską.

Monkey
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:43

@Rain Harper: Bo tylko Amerykanie sie nauczyli jak trzymać pokój z dala od własnych granic, jednakże jak najbliżej własnych interesów. Przykłady? mam tylko dwa: I wojna światowa i II wojna światowa. Większość krajów bowiem pilnuje pokoju przy własnych granicach. A co do Amerykanów, to do współczesności nawet nie chce mi się odnosić. Przecież tak samo postepował ZSRR. A teraz Rosja próbuje. Światynia demokracji zeszła do poziomu Rosji, co jeszcze mogę dodać?

bender
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:45

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Jesteś zły na setki tysięcy amerykańskich ofiar w obu wojnach światowych, czy na relacje transatlantyckie jakie Europa ma z USA? A może chodzi o Pax Americana, czyli już 75 lat bez wojny w krajach z amerykańskimi gwarancjami militarnymi?

Monkey
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:40

@bender: Nie jestem zły na te około 550 tysięcy ofiar w obu wojnach. Tylko w drugiej nawet Węgry stracili więcej niz Amerykanie w obu. Niemcy, Polska, ZSRR. Japonia, Chiny. Filipiny niby bronione przez Amerykanów straciły mniej więcej tyle samo obywateli co Amerykanie w obu wojnach. Uważam, że tu nie ma po prostu żadnego porównania. Jaki Pax Americana? Europa nie była przedmiotem działań wojennych. A ZSRR i państwa socjalistyczne były? Nie, więc w tym kontekście możemy też mówić o Pax Sovietica:-)))

bender
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:14

No proszę Cię... za żelazną kurtyną, po naszej stronie trwała nieustanna wojna z własnymi społeczeństwami. Poznań 1956, Budapeszt 1956, Czechosłowacja 1968, Polska 1981 tak na szybko z pamięci, ale działo się też sporo w NRD i Rumunii.

Olo
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:45

USA nigdy nie miały interesu (politycznego i gospodarczego) w pokoju ale zawsze w wojnie.

bender
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:48

I dlatego w tej części Europy, którą broni USA od 75 lat trwa pokój? Musisz przemyśleć swoją tezę.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:49

Trwa pokoj w tej czesci Europy bo nie ma ropy gdyby byla byloby to samo co jest na bliskim wschodzie .

Monkey
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:28

@bender: Bronią też (ponoć) Ukrainy, wspierali Gruzję. Jest tam pokój?

bender
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:07

Gruzja i Ukraina nie są objęte parasolem atomowym USA. Na ich nieszczęście nie są w NATO. NATO to jest część Europy, którą broni USA.

viper
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:55

Zdefiniuj "bronili". Faktem jest, że gdyby tych państw nie wspierali, to w najlepszym razie byłyby one w położeniu dzisiejszej Białorusi.

Kot
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:51

To obwiniasz USA za imperialistyczną politykę Rosji? Wielu o atak na Polskę w 1939 iwniania zachód ale nie zajakna się przy tym że to ZSRR razem z Hitlerem nas zaatakowali a gdyby Stalin nie chciał bloku wschodniego to nikt nie musiał by "sprzedać" mu Polski.

benek
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:20

Mało kto jak my Polacy wiemy jak Rosja kocha nieść "pokój" do swoich sąsiadów

autor komentarza
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:03

Rosyjska narracja podkreślająca humanitarny wymiar spontanicznej akcji ludności Krymu wymierzonej w Ukrainę ma o tyle sens że zamknięcie dostaw wody pitnej uderzyło nie tylko w wojska okupacyjne ale także w mieszkających tam od zawsze autochtonów, co nosi znamiona odpowiedzialności zbiorowej. Rosjanie mogą podkreślać potrzebę działania w ramach wyższej konieczności, ratowania mniejszości tatarskiej przed skutkami katastrofalnej suszy.

yar
sobota, 3 kwietnia 2021, 08:22

Ale to Rosjanie zgotowali Krymowi ten los. I zgodnie z prawem międzynarodowym to oni teraz odpowiadają za zapewnienie mieszkańcom Krymu WSZYSTKICH niezbędnych do życia produktów. W tym właśnie wody! A Ukraina jako ofiara agresji, nie ma ani obowiązku, ani interesu w tym by Rosjanom w rozwiązaniu tego problemu pomagać! Ale tak to jest jak się nie myśli o swoich obywatelach, a tylko o dożywotniej prezydenturze dla Putina!

Olo
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:46

I dlatego skasuja Ukraine i bedzie woda.

Rusek
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:34

Rosja sama się skasuje...

gienek
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:22

olo postradałeś zmysły by Rosja mogła skasować Ukrainę musiałaby skasować USA a to oznacza dla Rosji totalną dezintegrację do poziomu gound zero

Nadia
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:23

Inaczej. Dla cywilnych mieszkańców wody jest aż nadto. Szczególnie Tatarzy wiedzą jak gospodarować wodą. Wody brakuje dla przemysłowego rolnictwa i zakładów. Wody brakuje też dla coraz większej ilości wojska na Krymie. Już raz Stalin prawie obrócił tę ziemię w pustynię, teraz historia się powtarza.

Keras
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:36

Jak Putin zacznie poważną rozpierduchę to dostanie nowe sankcje i może pożegnać się z Nord Stream 2. Amerikanos nie będą się z nim pierniczyć, a Demokracji aż przebierają nogami żeby dowalić ruskom za ingerencje w wybory i wygraną Trumpa. Czy tego Putinowi potrzeba?

andre64
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:28

Juz kiedy Rosja napadla na Gruzje powinna nam sie wlaczyc czerwona lampka. Dzisiaj powinnismy stac w pelni uzbrojeni i gotowi do odparcia ataku. W rzeczywistosci kupa gadania i klotni. Polska armia nie jest przygotowana do obrony. Rosja dobrze o tym wie, ma swoich kretow w MONie . Wszystko zalezy od Rosji co zrobi , a zrobi , zeby upokorzyc przywodcow zachodnich. A propo niemiec , niezly klin w NATO , ten kraj stracil zaufanie

sfgh
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:48

Nie kłam, Rosja nie napadła na Gruzję.

gdyby głupota unosiła w powietrzu niektórzy fruwaliby jak gołębie
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:57

A raport zlecony przez UE (Unię Europejskią dla mniej zorientowanych w skrótach bo jak widać takich tu pełno) i opublikowany powszechnie na tzw. Zachodzie - bo w Polsce jakoś się go "unika" wyraźnie mówi kto rozpoczął tę wojnę. Nie umiecie czytać?

Abc
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:51

No, Gruzini sami na siebie napadli

x95
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:18

Oczywiście, że Rosja nie napadła na Gruzję. To Gruzja zaczęła tę wojnę w nadziei że Rosja nie odpowie. I w Donbasie nie Rosja zaczynała cały konflikt, tylko Ukraina. A już na pewno teraz nie Rosja zacznie walki, bo po prostu nie ma w tym żadnego interesu. Najmniejszego!! Zawsze trzeba patrzeć na wydarzenia przede wszystkim kto ma jakie interesy. A interes w wojnie w Donbasie ma tylko Ukraina, no i USA.

Kot
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:43

Rosja nie napadła na Gruzję? Co za brednie. Oczywiście że tak. Odbyło się to dokładnie na tej samej zasadzie jak 1 wojna w zatoce. Ale to była okropna napaść USA na Irak atakujący Kuwejt. Ale Rosja Robiła super atakując Gruzję.

egon
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:11

On nie kłamie wojna zaczęła się 1 sierpnia 2008 roku gdy wybuchła mina-pułapka, podłożona przez rosyjskich separatystów, w wyniku czego zostali ranni gruzińscy policjanci. 2-7 sierpnia 2008 roku nocami następowała wymiana ognia pomiędzy Gruzinami i Osetyjczykami. Obie strony twierdziły, że wyłącznie odpowiadały na ataki strony przeciwnej. Jak więc widzisz to Rosjanie zaczęli tą agresję. Nikt na Rosję nie napadał. Ani jedna gruzińska bomba nie spadała na terytorium FR To Putin zaczął zbrojną agresję na Gruzję tak samo jak i napadł na ukraiński Krym czy Donbas

HeHe
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:09

Po co bredzisz? To ogólnie wiadome, że 7 sierpnia 2008 roku w późnych godzinach wieczornych władze Gruzji poinformowały, że rozpoczynają operację "w celu przywrócenia konstytucyjnego porządku" na terenie Osetii Południowej ruszając zarazem w stronę Cchnwali. O tej samej porze misja OBWE w tym mieście poinformowała, że znalazła się pod ogniem artyleryjskim. Gruzini użyli wyrzutni rakietowych, zrzucili bomby kasetowe, a także strzelali z armat kalibru 152 mm. Z danych Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO wynika że już w godzinach porannych 7 sierpnia Gruzini przerzucili na granicę z Osetią Południową 12 tys. żołnierzy oraz 75 czołgów i innych pojazdów opancerzonych. Ok. 4 rano 8 sierpnia padły pierwsze cywilne ofiary gruzińskiego ostrzału rakietowego Cchnwali (zginęło 15 osób) a ok. godz. 9 rano na skutek tego ostrzału zginęli pierwsi rosyjscy żołnierze batalionu sił pokojowych WNP. Zarazem wojska gruzińskie zajęły wszystkie pograniczne wsie i wkroczyły do Cchnwali.

spoko
niedziela, 4 kwietnia 2021, 02:33

Ani jedna gruzińska bomba nie spadała na terytorium FR To Putin zaczął zbrojną agresję na Gruzję tak samo jak i napadł na ukraiński Krym czy Donbas Tylko powtarzam to co ktos napisal

Trol
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:21

Pomijając już bzdurę że Rosja została tam niby rozjemcą i będąc zainteresowani odebraniem Oseti i Abchazji Gruzji. To pewno tych zabitych rosyjskich żołnierzy Rosjanie widzieli tak jak Niemców zabijających naszych w Katyniu. Daj sobie spokój. Rosja na 100% zrobiła prowokacje, tym bardziej że dokładnie w czasie walk oseyii i pseudo rozjemców z Rosji z Gruzją, do walki jak gdyby nic przystąpiła Abchazja. Mogę się założyć że bo to od początku do końca kierowane z Moskwy.

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:19

Ta "bzdura", że Rosja została tam "niby rozjemcą" to mandat RB ONZ z 1992 roku dla 2000 żołnierzy rosyjskich bez ciężkiego sprzętu oraz dla obserwatorów OBWE a więc to ty daj sobie spokój bo nie zakłamiesz faktów.

Hihi haha hehe
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:41

Piszę tylko te słowa nie zaprzeczając temu faktowi, tylko unaoczniają takim jak ty że to niedorzeczne robić z wilka obrońcy owiec przed lisem. Jak rozjemcą może być ktoś kto jest później przyłącza do swego kraju pilnowany teren i od początku wiadomo że chce go ukraść? Ty tylko udajesz że tego nie kumasz? Rosja miała wszelke asy żeby spreparować co chciała i ukraść Gruzji tereny.

HeHe
wtorek, 6 kwietnia 2021, 12:19

Czego niby "nie kumam"? Mandat sił rozjemczych dla 2000 żołnierzy batalionu sił pokojowych WNP był efektem głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Poza tym nikt Osetii Południowej ani Abchazji nie "ukradł". Po ataku Gruzji w 2008 roku ogłosiły niepodległość.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:04

Tak, a niby na jejkiej podstawie twierdzisz że Polska armia nie sjest przygotowana do ataku? I skąd niby miałby on nastąpić, bo chyba nie z Kaliningradu? W artykule wyraźnie jest napisane że Rosja gromadzi wojska przy granicy z Ukrainą. Na dwie wojny jednocześnie jej nie stać. A Polska z roku na rok coraz mocniejsza.

Fakty nie bajki
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:32

W co mocniejsza w patriotyczne bajki i zapewnienia. My mamy problem finansowy i organizacyjny aby wykonać więcej niż 100 tys testów na covid, aby dostarczyć tlen do szpitali czy zapewnić personel medyczny a Pana codzienne bajki o tym jak to coraz silniej i lepiej są jak ostatnie Pana porównania fabryki jelcza i kamaza i tego co produkują

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:41

Wczoraj zostało wykonane ponad 100 tysięcy testów na covid. Wystarczy włączyć dowolny kanał TV czy wejść w internet żeby się o tym dowiedzieć. Problem z telenm był w jednym szpitalu, bo była awaria. Problemu z telenem by nie było, gdyby nie pandemia. Każdy szpital czy instytucja ma jakąś granicę. A w inncyh szpitalach tlenu nie zabrakło, tylko były sygnały że może zabraknąć. Problemów z personelem nie będzie, bo mogą pomóc osoby z ostatniego roku studiów. Modernizacja polskiej armii to nie bajka tylko fakt. Można się jedynie spierać o to że niektóre programy idą wolniej a inne szybciej.

Robert
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:17

Ale dyrdymaly piszesz. Polskie wojsko to 90% sprzętu z lat 70/80. I taktyka również nie najnowsza.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:50

I sam piszesz dyrdymały. Skąd wogóle ta liczba?

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:58

Polskie wojsko ma ponad 1/3 nowoczesnego sprzętu, i łatwo można to sprawdzić. Wraz z każdą nawo odebraną sztuką(ostatnio np Krabów, Raków czy Leopardów 2PL) ten ułamek się zwiększa. Taktyka nie najnowsza? Można dyskutować. Ale systemy kierowania ogniem bardzo dobre, np TOPAZ.

HeHe
sobota, 3 kwietnia 2021, 01:15

Rosja NIGDY nie napadła na Gruzję za to Gruzja napadła na Osetię Płd. co OFICJALNIE stwierdziła specjalna komisja Unii Europejskiej która w raporcie opracowanym razem z OBWE właśnie Gruzję określiła mianem AGRESORA w tej wojnie.

Bercik
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:01

Poproś żeby Ci założyli jakąś inną kablówkę niż "Russia Today" bo zdecydowanie omijają cię rzeczywiste fakty.

Specjalista
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:55

Jak Gruzja mogła napaść na swoje terytorium? Wytłumacz proszę.

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:23

Bardzo proszę. Od 1992 roku Osetia Płd. i Abchazja oddzieliły się od Gruzji tak samo jak Gruzja w 1991 od ZSRR tak więc od tego czasu Osetia Płd. i Abchazja to nie terytorium Gruzji. Oczywiście władze Gruzji tej secesji nie uznały.

egon
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:17

Powtórzę jeszcze raz 1sierpnia 2008 roku wybuchła mina-pułapka, podłożona przez rosyjskich separatystów, w wyniku czego zostali ranni gruzińscy policjanci. I od tego zaczęła się agresja Rosji na Gruzję. Ani jedna bomba nie spadła na terytorium FR za to wiele bomb rosyjskich spadło na Gruzję. No to czemu błędnie twierdzisz że Rosja nie napadła na Gruzję? Wytyczne od twojego Wowy

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 01:50

Nie bredź. 7 sierpnia 2008 roku w późnych godzinach wieczornych władze Gruzji poinformowały, że rozpoczynają operację "w celu przywrócenia konstytucyjnego porządku" na terenie Osetii Południowej ruszając zarazem w stronę Cchnwali. O tej samej porze misja OBWE w tym mieście poinformowała, że znalazła się pod ogniem artyleryjskim. Gruzini użyli wyrzutni rakietowych, zrzucili bomby kasetowe, a także strzelali z armat kalibru 152 mm. Z danych Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO wynika że już w godzinach porannych 7 sierpnia Gruzini przerzucili na granicę z Osetią Południową 12 tys. żołnierzy oraz 75 czołgów i innych pojazdów opancerzonych. Ok. 4 rano 8 sierpnia padły pierwsze cywilne ofiary gruzińskiego ostrzału rakietowego Cchnwali (zginęło 15 osób) a ok. godz. 9 rano na skutek tego ostrzału zginęli pierwsi rosyjscy żołnierze batalionu sił pokojowych WNP. Zarazem wojska gruzińskie zajęły wszystkie pograniczne wsie i wkroczyły do Cchnwali.

wert
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 20:08

Putin: Plan wojny był już gotowy w 2007 Aktywne działania bojowe zaczęły się 6 sierpnia 2008. To złożona sprawa podjęcie działań przez siły zbrojne. Za tym idzie wymiana ognia i ofiary. Komentując oskarżenia generałów, Putin przyznał, że plan ataku na Gruzję był przygotowany z wyprzedzeniem i strona rosyjska działała w ramach tego planu. Sztab Generalny Sił Zbrojnych przygotował plan militarnej akcji przeciwko Gruzji pod koniec 2006 roku, a ja go autoryzowałem na początku 2007- przyznał Putin. W ramach tego planu szkolono i zbrojono separatystów z Osetii Południowej. Uczynienie paramilitarnych formacji osetyjskich integralnym elementem planu rosyjskiego Sztabu Generalnego obciąża Moskwę odpowiedzialnością za działania tych oddziałów m.in. etniczne czystki i wyrzucanie gruzińskiej ludności z Osetii Płd. Putin przyznał, że wojskowa operacja Rosji rozpoczęła się już 6 sierpnia a więc ponad dobę przed atakiem gruzińskim na Cchinwali. Rosyjskie władze nie były zaskoczone działaniami Gruzji, skoro nawet przebywający wtedy w Pekinie Putin był doskonale poinformowany o sytuacji. - Informacje o tym, co działo się 5, 6, 7 i 8 sierpnia dostawałem bezpośrednio z Cchinwali mówi dziś przywódca Rosji.

HeHe
wtorek, 6 kwietnia 2021, 12:13

Jaasne. Sztab Generalny Sił Zbrojnych FR pod koniec 2006 przygotował plan militarnej akcji, Putin autoryzował go na początku 2007 i nic nie wydarzyło się do sierpnia 2008 kiedy to Gruzja zaatakowała Osetię zabijając kilkudziesięciu rosyjskich żołnierzy stacjonującego tam batalionu. Rosjanie w odpowiedzi dali kopa Gruzinom na których karkach dojechali prawie do Tbilisi. Następnie prezydent Francji Nicolas Sarkozy przeprowadził mediację pomiędzy Rosją a Gruzją w wyniku której rosyjska armia grzecznie wróciła na linie wyjściowe sprzed gruzińskiego ataku. To w takim razie jaki cel miał osiągnąć ten autoryzowany przez Putina "rosyjski atak"?

wert
wtorek, 6 kwietnia 2021, 22:53

"a świstak te sreberka" Mała Gruzja jedną brygadą zaatakowała praktycznie całą 58 armię sowiecką. Jeszcze ciekawsze te linie wyjściowe. Gumowe czy co?

HaHa
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:05

To tak jakby Polska napadła na Śląsk blazenku.

niedziela, 4 kwietnia 2021, 01:48

Osetia Płd. oraz Abchazja nie są Gruzją od 1992 roku tumanku. Odłączyły się od Gruzji tak samo jak Gruzja odłączyła się od ZSRR. Wojska rosyjskie stacjonowały w Osetii Płd. zgodnie z mandatem ONZ.

Trol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:47

To mówisz że tak samo jak Krym i Donbas odłączyły sie od Rosji? Czy tu już inna sytuacja?

wert
wtorek, 6 kwietnia 2021, 22:55

Ja zaczekam aż Syberia się odłączy

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:33

Rosja napadłą na Gruzje i żadne twoje kłamstwa tego nie zafałszują. Nie istnieje coś takiego jak Osetia, to tereny Gruzji.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 16:51

Davien napisz na ile panstw napadlo USA zobaczymy kto jest lepszy .

niejaki Błochin
niedziela, 4 kwietnia 2021, 10:30

To zależy, co HeHe rozumie za napaść. Jeżeli ostrzał artyleryjski terytorium Gruzji z terytorium Abchazji, miał miejsce wcześniej i to Abchazja wszczęła konflikt. Jeśli Rosjanie za napaść uznają dopiero zbrojne wkroczenie wojsk na terytorium prowincji Gruzji to napadła Gruzja. Ale to wymaga przyjęcia rosyjskiego punktu widzenia, że ostrzał artyleryjski jest "normalną, pokojową praktyką" w stosunkach między państwami, czy regionami. Może w Rosji przyzwyczaili się i lubią być pod ostrzałem? W Europie są inne standardy pokojowego współżycia.

HeHe
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:33

Osetia Płd. oraz Abchazja nie są Gruzją od 1992 roku. Odłączyły się od Gruzji tak samo jak Gruzja odłączyła się od ZSRR. Wojska rosyjskie stacjonowały w Osetii Płd. zgodnie z mandatem ONZ. Po co kompromitujesz się Davien?

Wnuk Błochina
niedziela, 4 kwietnia 2021, 00:25

Po co się komoromitujesz pisząc że Rosja nie napadła na Gruzję jak zaatakowała i bombardowała terytorium Gruzji. To takie gadanie że nie napadli Afganistanu czy Ukrainy. Skąd biorą się ludzie którzy wierzą w i jeszcze promują takie bajeczki?

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:28

Po co ty się kompromitujesz skoro to NIE JA twierdzę, że to Gruzja była AGRESOREM a specjalna komisja UE która w raporcie opracowanym razem z OBWE stwierdziła, że to Gruzja rozpoczęła wojnę w 2008 roku? Łykasz jak pelikan propagandowe brednie a fakty cię nie interesują.

Whiro
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 10:52

Czego dalej nie rozumiesz? Czy Gruzja zaatakowała Rosję? Nie mów mi kogo Gruzja zaatakowała tylko czy atakowała Rosję? Twoje gadanie to jak gadanie bezm9zgiego trola. Gruzja nie zaatakowała Rosji jak i Ukraina. Za to Rosja zaatakowała tak jednych jak i drugich. To samo było z Afganistanem. Niby wspierali Afganistan ale nikt nie powie że zabili Kamala i podstawili na jego miejsce swego pionka który ich niby zaprosił. Rosja kłamie a ty wraz z nią.

HeHe
wtorek, 6 kwietnia 2021, 09:36

Jeszcze raz - to Gruzja zaatakowała Osetię Płd. w których stacjonowało 2000 ruskich żołnierzy oraz obserwatorzy OBWE - zgodnie z mandatem otrzymanym od RB ONZ. Rosjanie ODPOWIEDZIELI dając Gruzinom potężnego kopa i pomimo tego, że byli 30 km od Tbilisi wycofali się na pozycje wyjściowe. Mediację pomiędzy Rosją a Gruzją przeprowadził ówczesny prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Zwyczajnie kłamiesz ale faktów nie uda ci się zakłamać. Wojnę w 2008 roku rozpoczęła Gruzja atakując Osetię Płd. a ruscy ODPOWIEDZIELI.

At
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:05

Ciekawe na podstawie jakich to traktatów wcześniej Gruzja przyłączyła się do ZSRR, ja powiedziałbym raczej że odzyskała niepodległość.

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:39

Gruzja nie "przyłączyła" się do ZSRR tylko była częścią carskiej Rosji i jej terytorium zostało "odziedziczone" przez ZSRR. Przecież "Stalin" Dżugaszwili i Beria byli Gruzinami.

Trol
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:43

Nawet jeśli Osetia i Abchazja były autonomia mi to nie zmienia faktu że Gruzja nie zaatakowała Rosji a Rosja zaatakowała Gruzję. Osetia i Abchazja to była ustawka jak i górski Karabach czy Ukraina. Rosja to kłamcy i nic tego nie zmieni. Ty swymi kłamstwami to potwierdzasz.

HeHe
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:36

Jeszcze raz - to Gruzja zaatakowała Osetię Płd. w których stacjonowało 2000 ruskich żołnierzy oraz obserwatorzy OBWE - zgodnie z mandatem otrzymanym od RB ONZ. Rosjanie ODPOWIEDZIELI dając Gruzinom potężnego kopa i pomimo tego, że byli 30 km od Tbilisi wycofali się na pozycje wyjściowe. Mediację pomiędzy Rosją a Gruzją przeprowadził ówczesny prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Faktów nie uda ci się zakłamać.

Świat ucieka Rosji
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:49

Przestarzałym sprzętem jaki ma Rosja może jedynie atakować wyzwolone republiki CCCP. I to też już pomału się robi nieaktualne.

Ok boomer
sobota, 3 kwietnia 2021, 03:36

No Ukraina to akurat była Republika radziecka

niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:15

ale nie rosyjska

Ok boomer
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:48

Zgadza się, dlatego ruskie ją atakują

Wenedzi
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:45

To tylko jedna macka Moskali. Ja bym patrzył na drugą: na zrusyfikowaną przez towarzysza Łukaszenkę Białoruś... . Moskal nie zaatakuje Ukraińca, bo się boi ataków terrorystycznych. Tam to tylko sobie straszy i mąci. Czart z nimi

Oszołom
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:38

Super. Wielkanocna wyprzedaż w sklepach z czołgami...

Radek
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:29

A może manewry z udziałem "sojuszników" na ścianie wschodniej? Chociaż propozycja naszych władz: USA i RFN pokażą swoją "twarz" 6 a my pokażemy Ukrainie żeby gramy w tej samej drużynie. Jak wypali to będziemy mądrzejsi, jak nie to będziemy wiedzieć na czym stoimy. Sytuacja win-win

asdf
sobota, 3 kwietnia 2021, 08:20

niemcy juz pokazaly twarz Nord Stream 2

Drony zwyciężą każdą wojnę
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:24

Mam adzieję że ukraińcy są PRZYGOTOWANI do wojny obronnej a USA JUŻ ich potajemnie wspiera choćby danymi wywiadu i że tajna mobilizacja jest JUŻ w toku.

ansuz
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:54

Ruscy nigdy nie robią tego, czego się świat spodziewa, wiec to demonstracja siły i test Bidena, czy jeszcze ma jaja? ;)

niejaki Błochin
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:54

Wejście rosyjskich wojsk na Ukrainę, daje USA i Wielkiej Brytanii - zgodnie z memorandum budapeszteńskim z 1994 roku - prawo do interwencji w obronie suwerenności istniejących w 1994 roku granic Ukrainy. I tego żadna propaganda nie przebije. Mało tego, wielokrotnie w mediach powtarzane będzie, że Rosja również zobowiązała się do nienaruszania granic Ukrainy. To źle wpłynie na wizerunek Rosji.

ansuz
sobota, 3 kwietnia 2021, 00:39

- Czy prostytutka dba o swój wizerunek? ;) - Zniewieściały i zdegenerowany moralnie Zachód nic nie zrobi, po za sankcjami i poklepaniem po plecach Ukraińców w ramach solidarności. - Nasz kraj nie powinien liczyć na Zachód pomimo, ze jesteśmy w NATO, tylko całe środki przeznaczyć na broń jądrową. - NATO to jedynie straszak przydatny, dopóki agresor nie powie "sprawdzam".

Piotr
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:26

"zdegenerowany i niewieściały Zachód" to wymyślił zdaje się Puszkin około 190 lat temu i co jakiś czas ten mit jest odświeżany

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:08

I powiedział "sprawdzam"? To jest poker, ale deklaracje są jasne.

nk
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:20

Tak, USA powinny przebazować kilka jednostek lotniczych oraz AWACS na Ukrainę. W razie rosyjskiego ataku będą zestrzeliwać rosyjskie samoloty, bezpilotowce, rakiety cruise, jak też wspierać wojska naziemne.

piątek, 2 kwietnia 2021, 21:14

Masz racje USA I WB juz sie pakuja zeby pomoc Ukrainie , ha ha ha .

yar
sobota, 3 kwietnia 2021, 08:30

Akurat USA I WB pomagają dużo Ukrainie. Można poczytać o tym w internecie, nawet na tym portalu. Więc skończ z tą ruską propagandą!

złośliwy
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:12

Davien,dostarczają sprzęt który w zasadzie powinien być zezlomowany, no i zagrzewaja do boju.Do ostatniego Ukrainca.

Wyborca
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:28

Już są spakowani

Eee tam
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:45

Chińczyk zadzwonił do Putina i kazał mu odciągnąć Zachód od Tajwanu

tito-bandito
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:33

Dokładnie tak samo pomyślałem :)

Hahaha
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:19

I Birmy

dim
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:39

Gadanie, gadanie, gadanie, gadanie, analizy, gadanie, analizy, gadanie... Gdy pora jest jeszcze by wzmocnić Ukrainę. Pamiętam, przed agresją na Krym ruchy wojsk też były zupełnie oczywiste. Nikt nie chciał widzieć, bo a nuż należałoby wtedy zająć stanowisko i zacząć działać ?

do internetowych bohaterów
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:03

To się zaciągnij do armii na Ukrainie i idź na front - każdy bohater zza klawiatury i pisze co to trzeba zrobić i kto ma iść na wojnę i ginać o on tutaj w fotelu będzie pisał swoej mądrości. Do dzieła. Walka z armią rosyjską to nie walka z sandalarzami w Afganistanie , bez lotnictwa, bez wojska rakietowych, bez zintegrowanego dowodzenia - NATO od wielu lat szkoliło się TYLKO do walki z prymitywnym przeciwnikiem z wyszkoloną i uzbrojoną Armią nie jest zdola do walki

yar
sobota, 3 kwietnia 2021, 08:32

Akurat NATO od wielu lat WRÓCIŁO do przygotowań na agresję ze strony Rosji. I to jest największa "zasługa" "wiecznego" prezydenta Putina.

dim
sobota, 3 kwietnia 2021, 05:30

Ukraina ma dość własnych rekrutów. Ale sprawdź pkb - sama ani nie da rady sfinansować, ani nie zdążyłaby wyprodukować wszystkiego, co do powstrzymania Rosji niezbędne. Możliwe są rozwiązania, we wspólnymi interesie obronnym, nie będące darowizną (zabezpieczone ekonomicznie), ale i nie wymagające gotówki. Ani nie zdzierające skóry ze wspomaganego. Irak i Afganistan włożyliśmy więcej, bez zabezpieczenia zwrotu, choćby części, np. ze sprzedawanych przez Irak koncesji. A oprócz ceny nabycia koncesji, 20% wartości wydobycia też należy się państwu, na którego terenie... - można, mechanizmów rynkowych to nie zakłóca, a Ukraina ma co koncesjonować. Niemcy proponowali tak Grekom 125 mld Euro w gotówce, Grecy ich wyśmiali...

ROTFL
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:24

Armia rosyjska przegrała w Afganistanie z sandałarzami. W wojnie symetrycznej jest bezwartościowa, Izrael regularnie bombarduje jej sojusznika na BW - Syrię. I nigdy ruskie się nie odważyły na kontratak, ani lotniczy ani rakietowy.

igor
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:51

Ale wiesz że bombardowania w Syrii to efekt umowy rosyjsko-izraelskiej? Rosja obiecała że nie będzie bronić Syryjczyków, a w zamian Izrael obiecał że nie będzie atakował Rosjan.

jak czad
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:07

"Ale wiesz że bombardowania w Syrii to efekt umowy rosyjsko-izraelskiej? Rosja obiecała że nie będzie bronić Syryjczyków, a w zamian Izrael obiecał że nie będzie atakował Rosjan". A poza tym wszystko OK? Dziecko-Natenjahu lata do Moskwy na audiencje u Putina co chwila bo wie, że jak car nie udzieli mu zgody na kolejny atak na Syrię to jego rakiety i bomby "zgłupieją" bez naprowadzania GPS i trafią w pustynię.

Orange
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:35

Z jednej strony może to być zaproszenie do negocjacji z nową administracją USA. a z drugiej, idzie wiosna, sezon wojenny. Zachód pogrążony w pandemii. Merkel coraz słabsza. UE bez lidera. Czas jest dobry dla Rosji. Pytanie jak dalekie mają plany? Gdyby poszło im gładko to dojdą do granicy RP ale gdyby Ukraina stawiała opór to mogą uznać, że Noworosja im wystarczy. Z historycznego punktu widzenia, władca, który dołączy nowe ziemie do swej ojczyzny to dobry władca. Putin ma wszystko, władzę i pieniądze może chciałby zapisać się złotymi zgłoskami w historii Rosji. Polska od 6 lat zaprzestała modernizacji wojska. Wszystko podlewane jest sosem narodowo religijnym i to obywatelom wystarcza. Polska zamiast się zbroić, dba o związkowców z SSP i PGZ i ich rodziny oraz firemki przyzakładowe, służące do wyprowadzania kasy. To samo jest z politykami szwagierkami i kuzynkami władzy, kasa, kasa, kasa. Potem będzie lament, że nikt nic nie zrobił. Rząd oczywiście ewakuuje się na zachód i stamtąd nawoływać będzie do powstań i walki. Potem pomniki, chwała bohaterom itp. PS. Nie zgadzam się, że uzbrojenie kupowane jest w ilościach defiladowych. Ma wystarczyć na ewakuacje rządzących i ich rodzin, oraz dóbr kultury. Był czas nakupić uzbrojenia z półki i zapewnić 20 lat pokoju co przełożyłoby się na rozwój gospodarczy i możliwość pracy nad własnym uzbrojeniem ale nie . Panowie związkowcy i politycy w SSP wolą sami produkować "nowoczesne" uzbrojenie. Najgorsze jest w tym to, że w tych starych czołgach, BWP itd. będziemy umierać my sami albo nasze dzieci bo taki sprzęt dla nich kupiliśmy. Jak się komuś nie podoba taka opinia to niech posłucha czegoś moilszego np. o trójmorzu, 1000 dronów, Polsce co wstała z kolan, od razu zrobi się lżej na sercu i wszystkie problemy same znikną.

SimonTemplar
sobota, 3 kwietnia 2021, 06:13

Polska zaprzestala modernizacji armii od 1990 roku. Każdy kolejny rząd tylko pogarsza stan armii. Polska armia jest zacofana, źle dowodzona, nieuzbrojona..

egon
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:24

Widziałeś co Amerykanie robili z Irakiem w 1991 roku uzbrojonym po zęby przez sowiecką broń? Tak samo by amerykanie zrobili z Polską też uzbrojoną po zęby w sowiecką broń. Więc daruj sobie z tą sowiecką modernizacją.

skąd oni was biorą?
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:09

Wiesz w ogóle o czym piszesz?

yy
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:14

Od 6 lat zaprzestala modernizacji wojska,to dobre jest:)a wcześniej co zmodernizowano?Marynarke wojenna?lotnictwo to jeszcze za SLD kupiono f 16,a może wojska pancerne?artyleria?jakas nowa dywizja powstała o której nikt się nie dowiedzial?pleciesz trzy po trzy aż miło.

Orange
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:08

Wcześniej zmodernizowano, lotnictwo, wojska pancerne, artylerię. Dodam jeszcze, że nijaki Antek nie chciał aby Polska kupiła Rosomaki i na siłę próbował uwalić ten zakup. Z helikopterami mu się udało i w zamian za to mamy jedno wielkie nic. Poczytaj jak na próbach poligonowych kazał snajperom strzelać tam gdzie nie było wymogów balistyczny w SWIZ wymaganych. Żyj sobie dalej propagandą ona uchroni twoje mienie przez obcymi wojskami.

Ok bajdur.
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:36

Gdzie neo , gdzie granatniki, gdzie zssw-39 ,gdzie nowe Rosomaki, gdzie Narew? Gdzie zapłacone Patrioty? Grecja wymusiła dostawy samolotów w krótkim terminie a Polska wybrała przedpłaty i zastopowanie dostaw do jednostek. Dlaczego gotowe Kraby,Raki muszą czekać miesiącami na odbiory? Nie chcę by mój syn walczył wszystkie starym przerdzewiałym gracie na którym w latach 70 tych szkolono jego dziadka. Dlaczego nie zamówiono Orki. Przecież artykuł o Ratowniku wprost wskazuje że projekt Nie może być zbyt tani bo koledzy ze na PgZ za mało zarobią. Dlaczego nie zamówiono Berberysu i dronów uderzeniowych z WB ? Dlaczego system BMS Jaśmin nie spełnia wymogów do natychmiastowych zakupów ?

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:17

Jedne programy idą wolniej a inne szybciej. Polska będzie mieć swoje ppk Pirat czy Moskit. NIedawno zostałą zamówiona kolejna partia ppk Spike. Patrioty mają być w przyszłym roku, przecież jest jasny termin dostawy. Kraby i Raki są dostarczane na bieżąco, wystarczy poczytać ile już zostało dostarczonych. Orka to nie jest obecnie priorytet dla MW, bo ma być MIecznik w tym roku podpisany. Nie wszystko na raz bo zabraknie pieniędzy. A czemu akurat drony uderzeniowe mają być z WB? To dobra firma ale musi być jakiś przetarg. Najważniejsze że zamówili amunicję krążącą. Te zamówione w 2017 roku już zostały dostarczone. Teraz kolej na następne zakupy.

bender
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:58

Pytanie brzmi czemu Orlik nie mógł być od WB i czemu z wielkiej burzy spadł mały deszcz jeśli chodzi o zamówione Warmate.

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:40

Na to pytanie związane z Orlikiem był już artykuł. Olrik miał być zaprojektowany przy współpracy firm z PGZ, konkretnie PIT-RADWAR i prywatną spółkę Eurotech z Mielca, która opracowała płatowiec. WARMATE to był dostarczony z pierwszego kontraktu. I właśnie dlatego że był mały, miał i ma być kolejny z programów SPARROW i GLADIUS, jeden lżejszy o masie do 6 kg, drugi cięższy.

bender
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:35

To o czym piszesz już z daleka wygląda na ustawienie postępowania pod konkretnych oferentów, w celu odniesienia personalnej korzyści finansowej. Z oryginalnego postępowania zostało wykluczone WB, więc wybrane podmioty mogły zaoferować cenę z kosmosu i dzięki temu do podziału pojawiło się jakieś 50% z 790 mln za 8 systemów, słownie 40 dronów. Mało, że nikt nie pójdzie siedzieć, to będą nagrody a program zostanie podsypany kasą. O Warmate wiem, to dobrze, że zostały dostarczone, ale szkoda, że nie kupiono ich tysiąca.

larry brzózka
piątek, 2 kwietnia 2021, 18:46

Kazda wojna to koszty,straty i nie koniecznie wielkie zyski...Mysle ze Ukraincy sa przygotowani na wojne o kazde miasto i wies...

Puchatek
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:28

Tak. Na ten moment Rosja siedzi w celi z Chinami, które czekają, aż się schylą po mydło

future
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:03

Tak ci się spieszy do granicy z Chinami? Na jednego sowieta będziesz miał dziesięciu chinoli.

Cat
piątek, 2 kwietnia 2021, 18:40

Rosja nie uderzy nic by nie zyskała.

czytelnik D24
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:04

Już raz uderzyli i zyskali sankcje gospodarcze oraz spadek dochodów własnych obywateli.

ogladaczd24
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:18

To straszne jak te sankcje spowodowały straszliwy wzrost biedy w USA.

Whiro
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:16

Wzrost biedy na świecie spowodował 9becnie covid. Ale covid nie było w 2015 roku kiedy to wynoszące 2.2 bln PKB Rosji siadło do 1.2 bln. Do dziś tego nie odrobili bo na dziś 0kb Rosji to 1.6 bln. Zauważ też że te sankcje to są pić na wodę bo gdyby unia chciała nałożyć sankcje na Rosję to zamiast babrać się z ns2 już powstawały by rurociągi z Turkmenistanu, Libii czy Cypru. Ale UE się z Putinem cacka i stąd zrobił się z niego taki bezczelny typ.

Luke
piątek, 2 kwietnia 2021, 17:58

A Polska rozbrojona tylko patrzy i gada zamiast sie zbroic. Szesc lat zmarnowanych od 15, projekty na mysliwce, okrenty, czolgi wycofane!

Tomasz34
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:19

Zmarnowane to było co najwyżej pierwsze 15 lat od czasó upadku komunizmu. Od tamtego czasu wiele się zmieniło i Polska nie jest rozbrojona. Wystarczy regularnie śledzić np ten portal, żeby o tym wiedzieć.

Hahaha
piątek, 2 kwietnia 2021, 22:22

Zmarnowane to jest ostatnie 15 lat, a może nawet więcej.

piątek, 2 kwietnia 2021, 19:41

7, nie sześć. Od marca 2014.

piątek, 2 kwietnia 2021, 19:11

To weź przeznacz swoją pensję na zakup uzbrojenia dzięki któremu przegramy w tydzień zamiast w trzy dni.

dim
sobota, 3 kwietnia 2021, 05:37

Liczyłem, że od 2014, Polska i tak tylko poniżej pół procenta PKB przeznaczała na nową broń lub faktyczną modernizację. Co gdyby wynosiło np. 2%, bankructwem by jeszcze nie groziło, a dziś nikt już nie myślałby o atakowaniu nas. Jako o czynności nieopłacalnej. Także jako sojusznik liczylibyśmy się dziś faktycznie, a nie tylko słownie i to nie na temat (Prezydent Duda: represje wobec Polaków Białorusi, odpowiedź Bidena jest o transformacji energetycznej) .

Tweets Defence24