Geopolityka

Duda w Davos: Pioruny zrobiły furorę na Ukrainie

Fot. Dowództwo Generalne SZ

Dzisiaj podstawową prośbą, którą zgłaszają Ukraińcy jest po pierwsze amunicja, której bardzo potrzebują, a po drugie czołgi; potrzebują oni broni, która jest na wyposażeniu Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział we wtorek w Davos prezydent Andrzej Duda.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Prezydent, który uczestniczy w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos został zapytany we wtorek na briefingu prasowym, czy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przed spotkaniem w Davos prosił go o wsparcie w konkretnych sprawach.

"To jest cały czas niekończąca się prośba od samego początku, od kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę w lutym zeszłego roku - broń, broń i jeszcze raz broń. Wszelkiego rodzaju wsparcie. Ukraina mówi tak: już karabinów nie potrzebujemy, karabiny są. Natomiast potrzebują dzisiaj tego sprzętu bardziej zaawansowanego, właśnie tych nowoczesnych technologii, tego sprzętu bardzo nowoczesnego. I myśmy taki sprzęt już Ukrainę przekazali" - powiedział prezydent Duda.

Czytaj też

Prezydent zwrócił uwagę, że "nasze armatohaubice Krab dzisiaj pomagają Ukrainie odpierać rosyjskie ataki i są przez Ukraińców bardzo chwalone". "Ja wielokrotnie z ust i pana prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jego doradców i wojskowych ukraińskich słyszałem superlatywy na temat tego naszego sprzętu. Nie wspomnę o naszych Piorunach (Przenośny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy (PPZR)), które zrobiły furorę na Ukrainie pomagając ukraińskim wojskom w zwalczaniu rosyjskich samolotów i helikopterów" - mówił Andrzej Duda.

Przenośny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy (PPZR) Piorun przeznaczony jest do zwalczania śmigłowców, samolotów, bezzałogowych statków powietrznych i rakiet manewrujących. Rakieta dysponuje zapalnikiem wyposażonym w czujnik zbliżeniowy, pozwalającym razić cel w przypadku jego bliskiego minięcia.

Zastosowano także dodatkowy celownik dzienny oraz termowizyjny, pozwalający operatorowi na efektywne użycie zestawu również w nocy. Zestaw posiada nowy mechanizm startowy pozwalający na m in. wybór: trybu pościg-spotkanie, rodzaju celu, warunków pogodowych, realizuje zapytanie swój-obcy, komunikuje się z celownikami optycznym i termowizyjnym, posiada możliwość zastosowania klucza autoryzacji. Piorun może zwalczać cele na odległościach od 400 m do 6,5 km oraz na wysokościach od 10 m do 4 km. Cechuje go wysoka odporność na zakłócenia.

Zdolności bojowe tego systemu potwierdzają doświadczenia z Ukrainy, gdzie zestawy tego typu służyły m.in. do zwalczania samolotów Su-25 i Su-34, śmigłowców Mi-24/35 i Ka-52, a także bezzałogowych statków powietrznych Orłan-10, trudnych do namierzenia i zarazem niebezpiecznych, bo przeznaczonych do koordynowania ognia rosyjskiej artylerii. Oprócz Polski i Ukrainy, która otrzymała Pioruny w ramach pomocy wojskowej, zestawy te zostały zakupione przez Stany Zjednoczone, kraje bałtyckie oraz oraz Norwegię.

Czytaj też

W czasie Kongresu 590 w Nadarzynie Prezydent Andrzej Duda był szczególnie zainteresowany Celownikiem Termowizyjnym CTP-1 produkcji PCO S.A., zintegrowanym z zestawem przeciwlotniczym „Piorun”
Fot. PCO

Natomiast - jak stwierdził - "dzisiaj podstawową prośbą, którą zgłaszają jest po pierwsze amunicja, której bardzo potrzebują, a po drugie czołgi". "Ale mówią tak: nie potrzebujemy tyle czołgów postsowieckich, bo do tych czołgów kończą się zapasy amunicji, my potrzebujemy dzisiaj tej broni, która jest na wyposażeniu Sojuszu Północnoatlantyckiego. Stąd prośba o czołgi Leopard. Bardzo silna i wielokrotnie powtarzana ze strony ukraińskiej, na którą my odpowiedzieliśmy naszą deklaracją. I mamy nadzieję, że uda się ten proces zbierania czołgów dla Ukrainy zrealizować" - podkreślił prezydent.

Zwrócił też uwagę na ogromne wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych, które cały czas płynie na Ukrainę. "Polska zresztą też wiele tej pomocy już do Ukrainy wysłała, ale prawda jest następująca, że to właśnie ta pomoc pozwala ukraińskim wojskom zatrzymywać rosyjską inwazję" - powiedział prezydent.

Czytaj też

W zeszłą środę we Lwowie prezydent Duda oświadczył, że Polska podjęła decyzję o przekazaniu Ukrainie kompanii czołgów Leopard 2 (10-14 wozów) w ramach budowania międzynarodowej koalicji w tej sprawie. Jak podkreślił, "przede wszystkim chcemy, żeby była to koalicja międzynarodowa". Prezydent wskazał, że chodzi o to, by taka koalicja przekazała taką liczbę czołgów, by łącznie stanowiły one istotną siłę bojową – jak wskazał, chodzi o brygadową grupę bojową.

W piątek szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot stwierdził, że taka koalicja już funkcjonuje, a w jej skład wchodzą m.in. Finlandia i Dania – państwa, które również mają Leopardy na wyposażeniu swoich armii.

Czytaj też

Ponieważ Leopardy są produkowane przez Niemcy, kluczowa jest zgoda tego kraju na przekazanie ich innemu państwu, niewchodzącemu w skład NATO. Wicekanclerz Niemiec i minister gospodarki Robert Habeck z partii Zielonych stwierdził, że Niemcy "nie powinny stawać na drodze w tej sprawie".

Poparcie dla inicjatywy przekazania Ukrainie nowoczesnych czołgów wyraził też Pentagon oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak zapowiedział, że przekaże Ukrainie brytyjskie czołgi Challenger 2.

Czytaj też

Leopard 2 to czołg podstawowy produkowany przez niemiecki koncern Krauss-Maffei Wegmann. Jego pierwsze wersje weszły na wyposażenie niemieckiego wojska w latach 1979-1980; od tej pory powstają kolejne wersje pojazdów. Obecnie Leopardy 2 używane są przez wiele państw Europy, w tym Niemcy, Polskę, Turcję, Hiszpanię, Grecję, Danię czy Norwegię, a także państwa spoza NATO - np. Szwecję, Finlandię, Austrię oraz Szwajcarię.

Czytaj też

Źródło:
PAP
/ Defence24

Komentarze (4)

  1. wert

    Polska wyprodukowała do tej pory ok 90 Krabów płacąc za każde licencyjne podozie koreańczykom 11.5 mln PLN (w I transzy 14.5 mln). 72 szt pojechały na UKR, 4 zostały już skasowane. HSW aktualnie produkuje 24 szt rocznie, zwiększenie produkcji o połowę z 16 na 24 zajęło im 2 lata prac. Niedouczone durnie nie wiedzą że obróbka surówki lufy w rewelacyjnej lufowni HSW trwa 7 msc a sama surówka dojrzewa ok 2 lat od wytopu w technologii której NIE mamy i która jest zmonopolizowana. Jak zbudować SAH nie mając luf.?? W EU ICH NIE MA w większej ilości. Czy teraz durnie zrozumieją skąd Korea i K9? Korea od dawna produkuje SpW na magazyn cały czas zwiększając wolume Przeciwieństwem jest ojrokołchoz ograniczający produkcję i NIE wykazujący chęci jej zwiekszenia z powodu wojny na UKR

    1. mick8791

      "obróbka surówki lufy w rewelacyjnej lufowni HSW trwa 7 msc" <-- jak nie 7 lat! Tak btw lufownia HSW jest najnowocześniejsza w Europie! "surówka dojrzewa ok 2 lat" <-- tylko? Bo już myślałem, że minimum 20 jak drewno na skrzypce Stradivariusa... Facet akurat metalurgia to chemia i jest dosyć sprawna w osiąganych wynikach! Korea i K9 wynika misiu stąd, że oprócz Krabów przekazaliśmy Ukrainie też mnóstwo Goździków i tą dziurę również trzeba uzupełnić! I na koniec - HSW produkowała taką, a nie inną ilość Krabów rocznie, bo misiu taki był harmonogram produkcji wyznaczony przez MON.

    2. mick8791

      Producent od początku produkcji podkreślał, że może produkować szybciej! Widzisz misiu na ten moment do 2026 HSW ma do wyprodukowania ok 126 Krabów, co czyni już na ten moment średnią roczną produkcję na poziomie 31 dział rocznie. I na koniec - gdzieś zarejestrowałeś, że dostarczyliśmy UKR 3 dywizjony Krabów... Szkoda, że przy okazji nie ogarnąłeś zupełnie faktu, że w przeciwieństwie do naszego dywizjonu liczącego 24 działa jego ukraiński odpowiednik liczy dział 18...

    3. mick8791

      @wert, kurcze tak sobie właśnie pomyślałem, że zamiast tutaj iść pod prąd i szarpać się za marne kopiejki możesz uderzyć na rekrutacje Wagnera! Wróbelki ćwierkają, że ostatnio zrobiło się mnóstwo wakatów i aktywnie rekrutują za bardzo dobry hasj!

  2. Bloody Trident

    Na zdjęciu tytułowym są dwa Gromy, a Piorun na zdjęciu z Prezydentem

    1. Jakub_75

      No i ….?

    2. X

      Oby tylko ten Piorun "przypadkowo nie odpalił" ;)))

  3. Rain Harper

    Pioruny Piorunami, a odniesiecie się do zarzynania przez Koreańczyków Kraba? Pół militarnego Twittera o tym huczy, a drugie pół milczy.

    1. bc

      Znowu "stronnictwo pruskie" kręci jakaś aferkę na bazie swoich pseudoteorii? Swoją drogą rzecznik AU to chyba za bardzo dał sobie wejść na głowę gagatkom z pisemek.

    2. johnny_93

      Nie czaje tego przyspawania społecznego do Kraba. oczywiście szkoda, że updada, ale jeśli te plotki o działaniach KOR sa prawdziwe to i tak by upadł. bo zdaje sie mieliśmy licencje na tylko 120 podwozi, a na wiecej byśmy nie dostali (czyli na produkcje dla UKR) gdyby nie rezygnacja i wejście w cały K9. Same wieże to za mało jak pokazały wczesne fazy programu. Przy czym sa też pozytywy. K9PL bedzie cały na licencji, wiec silnik i (może) przekładnia też już beda robione u nas. Do tego użytkownikami sa Finowie, Estończycy, Norwegowie, dzisiaj pokazały sie info, że już raczej napewno Brytyjczycy i jeszcze może Rumuni. Czyli mamy unifikacje NATOwska i logistyczna (nie bedzie problemu z dostepnoscia i cena cześci). Wiec tak na otarcie łez nie bedziemy sie musieli martwić o wsparcie techniczne do AHSow przez nastepne kilka dekad.

    3. Juzz

      Szanowny Pan myli Prusów z Prusakami. PRUSOWIE byli zacnym narodem, najechani przez Prusaków zostali do nogi wymordowani. Proszę nie mylić Prusów z ohydnymi germańskimi/niemieckimi Prusakami. POZDRAWIAM.

  4. andys

    "Obecnie Leopardy 2 używane są przez wiele państw Europy, w tym Niemcy, Polskę, Turcję, Hiszpanię, Grecję, Danię czy Norwegię, a także państwa spoza NATO - np. Szwecję, Finlandię, Austrię oraz Szwajcarię." Rodzi sie pytanie- co tak naprawde kaze nam wychodzic z tego grona zacnych państw?

    1. mick8791

      Chłopcze przekazanie 14 szt. Leo z 247, które posiadamy nie jest żadnym wyjściem z "grona zacnych państw"! Czego nie rozumiesz?

    2. Rusmongol

      Przecież na długo podstawą będą w Polsce Leo a5 i pl oraz abrams wraz mam nadzieję k2pl.

    3. Chyżwar

      @mick8791 14? Serio? Z Krabami na początku było 18. Teraz prawie ich nie ma, ponieważ w ramach zamówionych AHSów wyciągnięto z WP i posłano już posiadane + postsowieckie AHSy. HSW razem z zamówieniem od Korei niby ma jakoś zapełnić lukę. Guzik tam zapełni. "Przekażemy" kolejne działa z zamówionej przez WP produkcji. .W kolejce czeka reszta Leopardów, Rosomaki i Raki (choć na podwozia mamy bardzo ograniczoną licencję i nie będzie czym ich zastąpić). Zostają F-16. Nie wykluczam, że też "przekażemy".