Reklama
Reklama

Akta Epsteina: Wojna w Syrii mogła nie wybuchnąć

W tzw. aktach Epsteina, których ostatni pakiet zawiera 3 mln dokumentów, znalazł się zapis rozmowy określonej jako konwersacja pomiędzy ówczesnym szefem tureckiej dyplomacji – Ahmetem Davutoglu, a sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem. Dotyczy uniknięcia wojny w Syrii.

Posłuchaj artykułu
Wyrzutnia rakiet Syria
Autor. Qasioun News Agency
Reklama

Przerażające jest to, że Jeffrey Epstein dysponował tak poufnymi dokumentami. W jednym z nich – jak podaje „Middle East Eye” – znajduje się zapis rozmowy między Davutoglu, a Ban Ki-moonem, w której ten pierwszy referuje tureckie próby na wpłynięcie na Baszara al-Asada, niedawnego dyktatora Syrii. O sprawie piszą bliskowschodnie media.

Davutoglu zaznacza, że spotkał się z Asadem po krwawym spacyfikowaniu protestów w Hamie w 2011 roku. Turcja wystosowała wówczas wobec niego ultimatum, że albo wdroży reformy w kraju i wycofa czołgi z Hamy, albo „drugą alternatywą było kontynuowanie tego, ale doprowadziłoby to do jego izolacji przez społeczność międzynarodową, tak jak izolowano Saddama Husajna i pułkownika Kaddafiego”.  

Asad miał się zgodzić, ale nie wdrożył reform. Turcja chciała, by w Syrii rozpisano nowe wybory parlamentarne oraz wprowadzono znowelizowaną konstytucję.

Syria pojawia się także w bezpośredniej korespondencji Epsteina. Jeden z japońskich przedsiębiorców prosi go o pomoc w wyciągnięciu z więzienia w Syrii swojego znajomego. „Czy znasz kogoś?” – pyta. „Nie na maila” – odpowiada nie w swoim stylu.

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama