Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjski śmigłowiec zestrzelony

W wyniku incydentu frendly fire Rosja utraciła śmigłowiec wielozasaniowy Mi-8 wraz z załogą.

Fot. Russian Helicopters
Fot. Russian Helicopters

Do zdarzenia doszło w obwodzie rostowskim, nie daleko bazy Millerowo. Maszyna została trafiony w nocy z 3 na 4 marca, kiedy wykonywała misję zwalczania ukraińskich dronów samobójczych dalekiego zasięgu (klasy OWA). Prawdopodobnie pocisk obrony powietrznej uzbroił się na niewłaściwy cel, albo rosyjska obsługa systemu przeciwlotniczego mylnie zidentyfikowała śmigłowiec jako jeden z dronów.

W efekcie maszyna stadła na stodołę i spłonęła wraz z nią. Na ziemi nikt nie odniósł obrażeń, ale zginęła całe 3-osobowa załoga – twierdzą rosyjskie profile społecznościowe, które powołują się na Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie profile na Telegramie zamieściły tez zwyczajowe formulki żegnające pilotów i opublikowały czarno-białe zdjęcia śmigłowca Mi-8. Wcześniej podawano, ze ofiarą firendly fire mógl paść śmigłowiec bojowy Ka-52.

To 53 potwierdzony rosyjski Mi-8 rosyjski zniszczony w tej wojnie i 157 śmigłowiec w ogóle.

Reklama
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?
Reklama